robinsons
10.03.05, 17:36
Poczytałem ostatnio sporo o Linuxie i zapaliłem się zarówno do całej
filozofii, jak i do szczegółów technicznych. Ale nie jestem fachowcem, a
jedynie - powiedzmy - doświadczonym użytkownikiem. Po przeryciu dostępnych
forów z opiniami mój zapał znacznie osłabł.
Odpowiedzcie mi jak ośmiolatkowi: czy instalacja podstawowych dystrybucji
Linuxa - pod względem trudności - odpowiada instalacji Windowsa i MS Office?
Bo z tym ostatnim dałem sobie radę sam.
I druga wątpliwość: czy analogicznym programom linuxowym wystarczy tyle
miejsca na dyskach i taki procesor, jakie - z trudem, ale jednak - obsługują
Windows 98 i MS Office 2000?