Dodaj do ulubionych

Kondensatory wymiana

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 07:05
Mam pytanko, jakie konsekwencje może pociągnąć za sabą wymiana kondensatorów
elektrolitycznych na płycie głównej na kondensatory o większej pojemności
(napięcie oczywiście takie samo). Dzięki za pomoc i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Szpaq Re: Kondensatory wymiana IP: 195.116.211.* 10.02.06, 07:43
      Teoretycznie przy kondensatorach stabilizacyjnych powinna byc poprawa i
      zmniejszenie tetnienia napiecia wyjsciowego, ale niewiem jakie tam sa uklady,
      moga spowodowac wzrost lub spadek napiecia wyjsciowego, zmiane stalych czasowych
      ukladow, jak niewiesz za co jest odpowiedzialny kondensator i w jakim ukladzie
      pracuje to niewymieniaj.
    • gina.gina Re: Kondensatory wymiana 10.02.06, 11:41
      Gość portalu: hanko napisał(a):

      > Mam pytanko, jakie konsekwencje może pociągnąć za sabą wymiana kondensatorów
      > elektrolitycznych na płycie głównej na kondensatory o większej pojemności
      > (napięcie oczywiście takie samo). Dzięki za pomoc i pozdrawiam.

      Wymiana kond na wiekszej pojemności nie ma większego sensu,
      kond. elektrolityczne w realu mają pojemności w tolerancji -50%/+200%.

      Sens ma wymiana kond. na takie o wyższym napięciu,
      np zamiast na 6,3V - jakie sa w okolicy procesora,
      na takiej samej pojemności ale np 16V, które z wzgledu
      na fizyczne wymiary zwykle bez problemu da sie upchnać na płycie
      i praktycznie - jak wynika z moich doświadczeń -można na nich polegać.

      Wymieniłem kond. na wielu płytach (powyżej 200), niektóre już pracują
      po wymianie po 8 lat i nic się nie dzieje.


    • Gość: Krzys02 Re: Kondensatory wymiana IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.06, 11:52
      Czesc!
      Jezeli taki elektrolit siedzi w przetwornicy i jest odpowiedzialny za jej
      czestotliwosc pracy, to nie powinno sie zmieniac pojenosci takiego ELKO na
      inna. Bo wowczas przetwornica zmienia radykalnie swoj punkt pracy i moga
      powstac rozne hocki klocki az do uszkodzenia zasilacza wlacznie. Najlepiej
      stosowac odpowiednie podzespoly.
      Pozdrawiam:)
      • gina.gina No nie ........... 10.02.06, 15:50
        Zapewniam Cię że żaden konstruktor elektronik ani też
        zaawansowany amator konstruujący układy nie użyje kond. el.
        w częsci układu odpowiedzialnym za czestotliwość pracy,
        gdyż kond. elektrolityczne w realu mają pojemności w tolerancji -50%/+200%,
        a w dodatku ich pojemność jest niestabilna.
        W układach RC decydujących o częst. pracy dobiera sie R tak by C wypadało
        w obszarze typowym dla kond. np z dielektrykiem w postaci folii -
        poliester, mylar itp.

        Kond el. stosuje sie w zasadzie filtrach układów zasilających.
        W dzisiejszej elektronice, gdzie tylko sie da, unika sie stosowania
        kond elektrolitycznych - ponieważ są zawodne - ulegają starzeniu
        i praktycznie już po 2-5 latach trzeba je wymieniać.
        • arius5 Re: No nie ........... 10.02.06, 21:12
          2-5 lat ?
          Mam kilka urzadzen, ktore pracuja juz 15 lat lub chociazby 10 i nic nie trzeba
          wymieniac
          • gina.gina Re: No nie ........... 10.02.06, 22:24
            arius5 napisał:

            > 2-5 lat ?
            > Mam kilka urzadzen, ktore pracuja juz 15 lat lub chociazby 10 i nic nie trzeba
            > wymieniac

            Jeżeli są z kiepskiej serii, są źle dobrane, lub masz piękny zasilacz Codegena
            lub inny walący wysokimi harmonicznymi to czasem mniej niż 3 mies.
            Jak sam dobierzesz, dasz takie na większe napięcie, seria produkcyjna
            bedzie OK , to wytrzyma długo, choć zawsze możesz się liczyć z powolnym
            odjazdem i dziwnymi niewyjaśnionymi zakłoceniami w pracy MB.
            • arius5 Re: No nie ........... 11.02.06, 04:04
              nie wiem, o czym mowisz
              komputer tez mam juz trzeci w moim zyciu i jakos wszystkie dzialaly bez
              "dziwnych odjazdow"
              Czy Ty sam montujesz sobie plytki do kompa ?
              • gina.gina Re: No nie ........... 11.02.06, 11:29
                arius5 napisał:

                > nie wiem, o czym mowisz
                > komputer tez mam juz trzeci w moim zyciu i jakos wszystkie dzialaly bez
                > "dziwnych odjazdow"
                > Czy Ty sam montujesz sobie plytki do kompa ?

                Nie, ja pracuję w dużym serwisie i rocznie przez moje ręce "przechodzi"
                około 3 000 komputerów. Widzisz więc że skala doświadczeń przy Twoich 3 kompach
                a moich 3000 x 15 lat pracy= 45000 jest zupełnie inna.
        • Gość: Krzys02 Re: No nie ........... IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.06, 23:36
          Cos taka zdziwiona Gina?!
          Widac po tym co pisalas, ze z naprawa sprzetu RTV nie jestes w najlepszej
          komitywie. Jezeli nie wiesz, ze ELKA siedza rowniez w przetwornicach i sa
          odpowiedzialne za czestotliwosc pracy. Sa one czesto powodem niestartowania
          przetwornicy, jesli opadnie im pojemnosc w wyniku starzenia i wysuszenia.
          Pozdrawiam!
          • gina.gina Re: No nie ........... 11.02.06, 11:37
            Gość portalu: Krzys02 napisał(a):

            > Cos taka zdziwiona Gina?!
            > Widac po tym co pisalas, ze z naprawa sprzetu RTV nie jestes w najlepszej
            > komitywie. Jezeli nie wiesz, ze ELKA siedza rowniez w przetwornicach i sa
            > odpowiedzialne za czestotliwosc pracy. Sa one czesto powodem niestartowania
            > przetwornicy, jesli opadnie im pojemnosc w wyniku starzenia i wysuszenia.
            > Pozdrawiam!

            Sam podajesz argumenty zgodnie z którymi żaden profesjonalny konstruktor nie
            zastosuje elektrolitu w częsci decydującej o częstotliwości pracy.
            Pomijam często niestety spotykane konstrukcje "entuzjastów" z Bożej Łaski
            dzięki którym masz potem "zwykłą tandetę" i rozczarowanych użytkowników.
    • Gość: hanko Re: Kondensatory wymiana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 16:57
      Wielkie dzięki za info. Pozdrawiam.
    • arius5 Re: Kondensatory wymiana 10.02.06, 21:10
      daruj sobie, jak nie masz doswiadczenia to mozesz rozwalic plyte
      poza tym moga sie trafic niektore uklady, gdzie wieksza pojemnosc moze zaszkodzic
    • Gość: wojt Re: Kondensatory wymiana IP: *.dyn.optonline.net 11.02.06, 00:35
      Hanko, moze po przeczytaniu tych kilku odpowiedzi sam nam odpowiesz co o tym
      myslisz?
    • Gość: hanko Re: Kondensatory wymiana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 06:55
      Oczywiście najlepiej byłoby zamontować kondziorki takie jakie są orginalnie na
      płycie ale jeśli nie ma akurat takowych to wydaje mi się, że wielkiej tragedii
      nie będzie. Najwyżej płytę szlak trafi na amen i po wszystkiemu, a zazwyczaj są
      to stare płyty i wyjdzie to użytkownikowi na dobre do będzie musiał wymienić
      sprzęt na nowy. Oczywiście będzie się to wiązało z kosztami ale jeśli płyta
      przed wymianą kondensatorów nie działała (a wychodzę z założenia nie naprawiaj
      czegoś co działa), to myślę, że warto spróbować. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka