eurydyka2001
02.12.02, 16:34
Mam sobie laptopa, co mu się czasem tak przydarza, że się ni z tego, ni z
owego wyłącza w czasie pracy. Częstotliwość - nawet co kwadrans. Czasem tak
ma, a czasem tak nie ma, i zupełnie nie mogę dojść ani przyczyny, ani
okoliczności. Może macie jakieś pomysły?
Jest to Acer Aspire 1200, celeron, 128 MB RAM, dysk 20 GB, z windowsem XP.
System niedawno przeinstalowany, żadnego "dziwnego" oprogramowania, używam od
pewnego czasu właściwie wyłącznie office'a i jakichś podstawowych zabawek do
odtwarzania filmów, muzyki itp. Dysk nie przeładowany (teraz to może 1/4
zajęta). Najnowszy norton antywirus, firewall.
Co to może być? Czemu on się wyłącza? Jak temu zaradzić?
Z góry dzięki za pomoc, pozdrawiam.