Gość: Pikus
IP: *.dtvk.tpnet.pl
13.12.02, 20:38
Dopiero teraz to ktos obliczyl! Ale nic lepiej pozno niz wcale.
Jak sie zepsuje np. samochod na gwarancji to go naprawia.
Ale jak wysiadzie ci komputer - to owszem mozesz sciagnac
nakladki (ale to tez zalezy od firmy) , moze czasami trwac pare
tyg lub mies zanim sie pojawia. Jak by tak naprawiali wozy to
niewielu byloby na nie chetnych. No i wlasnie nikt nie zaplaci
za stracony czas (tym bardziej ze rzadko to sa minuty)
Wniosek jakby firmy komputerowe (software) mialy by placic
odszkodowania za niefukcjonujace oprogramowanie to chyba poszly
by w skarpetkach.