Gość: telemasca
IP: *.acn.waw.pl
14.12.02, 18:42
Doszlo do tego dzisiaj. Siedze sobie w pokoju i przegrywam sobie z dysku na
dysk moje osobiste dane. Gdy juz sie zakonczylo oba CD-ROMY, nagrywarka i
czytnik maja zwyczaj wyjezdzac z plytka. W tym momencie slysze straszny
furkot a moj CD-ROM ktory jedynie czyta dane nie chce sie otworzyc i skacze
jak najety. Wylaczam komputer. Wysuwam recznie szuflade CD-ROM-u a
tu...wysypuje mi sie szczatki dysku!!! Doslownie sieczka! Nie tam jakies dwa
czy 3 kawalki ale doslownie jak zwir!!! O co chodzi?! Czy wam sie tez cos
takiego zdarzylo????