krzysztofsf
31.10.06, 09:52
Kopiuje moj wpis z forum komputer, moze kogos zacheci do dyskusji, uwag?
Lub opracowania gry ;)
> Czemu pod linuksem nie będzie crakowania gier ? bardzo mnie to zaciekawiło.
> Można prosić o rozwinięcie ?
Ok - na moj stan wiedzy i moje domysly.
Obecnie pod Linuxem uruchamia sie:
1. Gry typowo windowsowe - poprzez wine , cedega itp - dziala wylacznie z oryginalna, niecrakowana plyta.
2. Gry dedykowane pod Linux - albo calkowicie free, albo wymagaja wlozenia do stacji oryginalnej plytki windowsoej gry.
Obie powyzsze nie dzialaja z crakowanymi wersjami windows, nie slyszalem o wersjach crakowanych pod Linux.
Jak to moze rozinac sie dalej i skad teza o dalszym rozwoju rynku gier linuxowych wylacznei w oparciu o legalne nosniki?
3. Zakladam, ze slaba strona Linuxa (stosunkowo male rozpowszechnienie i trudnosci w wiekszosci niestandardowych operacji dla
zwyklego lamowatego usera) stanie sie w tym momencie jego zaleta. Zrobienie craka do gry bedzie zwiazane z duza iloscia operacji i
kombinacji przy instalowaniu gry i cracka - userzy majacy takei umiejetnosci stanowia nikly % ogolu a sposrod nich % chetnych do
takich zabaw bylby jeszcze mniejszy - pojedyncze jednostki. Zwlaszcza, ze srodowisko linuxowe bedzie bardzo tepilo taki proceder i
zwykly user nie uzyska informacji na forach, grupach dyskusyjnych itp - linuksiarze bardzo pragna, aby mozliwosc grania promowala
linuksa i nie beda popierali dzialan na szkode tworcow gier, a raczej oddadza duze sily w celu wspomozenia procderu zabezpieczen
oryginalnych nosnikow.
Druga rzecz w tym watku wynika rowniez ze specyfiki Linuksa - jego bardzo scislej integracji z siecia. Sadze, ze mozna spokojnie
przyjac, ze 90% uzytkownikow Linuksa posiada siec. Dlatego nei bedzie dla nich problem automatyczna rejestracja w trakcie
instalacji, warunkujaca korzystanie z gry. Natomiast sadze, ze specyfika Linuksa moze dac inny model rozpowszechniania gier -
jeszcze bardziej wplywajacy na korzystanie z oryginalow i brak popytu na tworzenie crackow i nielegalnych kopii.
Linuks obecnie w duzej mierze kozysta z reposzytoriow. Sadze, ze kupujac gre pod Linuksa, w przyszlosci, uzyska sie dostep do
repozytoriow firmowych tworcow gry, skad w latwy sposob beda pobierane i instalowane (jak obecnie w innych linuksowych programach)
uaktualnienia, poprawki, nowe misje, kampanie. Sadze wrecz, ze w Linuksie nie bedzie pojecia demo, a darmowo beda
rozpowszechnione okrojone, jednomisyjne itp wersje danej gry, ktore po rejestracji bedzie sie uzupelniac dociagajac do posiadaego
szkieletu reszte misji i funkcjonalnosci. Przyzwyczajenie do "sieciowosci" wiekszosci uzytkownikow Linuksa ulatwi takie podejscie,
korzystanie przez nich z repozytoriow gry, rozwijanie jej funkcjonalnosci w miare potrzeby, byc moze rowniez powstawanie wersji
ograniczonych czasowo.
Przy scislym powiazaniu gry z repozytoriami firm, raczej nie widze miejsca na obieg nielegalnych kopii.
4. Rynek gier Linuksowych moze jeszcze wytworzyc gry typu tak jakby konsolowego - gra w scisly sposob powiazana z jakas
dystrybucja. Moze to byc skierowane do posiadaczy slabszego sprzetu - gra instalowana albo z poziomu Windows czy linuks, albo z
bootowalnej plyty, ktora przeprowadza procs wydzielenia partycji i instalacji na niej gry. Nastepnioe, po zainstalowaniu, gdy
uruchamiany komputer, to albo mamy mozliwosc wyboru przy starcie czy system, czy gra, albo startujemy z plyty.Staruje linuks
majacy za jedyne zadanie wykorzystac zasoby sprzetowe komputera do obslugi zainstalowanej gry, w optymalnej konfiguracji
wytworzonej w trakcie instalacji.
Tu zabezpieczenia ewentualnie moga byc lakome dla krakerow, Podobnie jak robienie pirackich kopii na konsole.
Tyle moich teoretycznych wywodow, opartych na domyslach w oparciu o juz zaobserwowane tendencje i zalazki.