Dodaj do ulubionych

Piracki Windows

IP: 89.100.178.* 16.05.07, 23:04
Hejka wszystkim, jak sie pozbyc komunikatu,ze padlem ofiara falszowania oprogramowania???mam nadzieje, ze nie bede musial reinstalowac windowsa???
dzieki serdeczne, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ala Re: Piracki Windows IP: *.chello.pl 16.05.07, 23:37
      Gość portalu: Daniel napisał(a):

      > Hejka wszystkim, jak sie pozbyc komunikatu,ze padlem ofiara falszowania
      oprogra
      > mowania???mam nadzieje, ze nie bede musial reinstalowac windowsa???
      > dzieki serdeczne, pozdrawiam

      nie musisz się zamartwiać!
      przyjdzie Prokurator z Policją i zabiorą go!
      razem z komputerem i tobą :))))
      • Gość: BODO Re: Piracki Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 01:03
        Pingwin się kłania - albo zamiast piwa przez parę tygodni legalny winshit...
        • lambert77 Re: Piracki Windows 17.05.07, 07:38
          pingwinom raczej trudno się kłaniać :) wydają się takie sztywne to chyba przez
          te fraki
    • Gość: wardog1 Re: Piracki Windows IP: *.versanet.de 17.05.07, 01:39
      Pogoogluj trochę z hasłem Genuine Advantage Notifications remover.
      Jak znajdziesz to ściągnij, to jest malutki plik zastartuj i po kłopocie.
      A następnym razem nie updatuj automatycznie tylko wybieraj ręcznie
      i czytaj co updaty powodują.
      • Gość: Wrecekrzepki Re: Piracki Windows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 10:13
        Po reinstalacji WinXP, zeby aktualizacje byly aktywne, trzeba zainstalowac
        najnowszego Windows Installera (no, chyba ze juz go mamy). Ale razem z nim
        strona automatycznie instaluje sprawdzanie autentycznosci. Jest na to proste
        rozwiazanie, ale nie popieramy piractwa, wiec niech pokombinuje.
        • xulu Re: Piracki Windows 17.05.07, 11:50
          pozdrawiam piratów:
          stać was na wszystko,tylko nie na legalne oprogramowanie aż mnie dziw bierze....
          • Gość: ala Re: Piracki Windows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:08
            xulu napisał:

            > pozdrawiam piratów:
            > stać was na wszystko,tylko nie na legalne oprogramowanie aż mnie dziw bierze

            chyba właśnie z tego powodu stać ich na wszystko ;)
      • Gość: Janek Re: Piracki Windows IP: 89.100.178.* 17.05.07, 20:38
        Dzieki wardog! good man!a reszta niech spada na drzewo, bo nie znacie problemu a sie wymadrzacie...
        • Gość: werty Re: Piracki Windows IP: *.31.radom.pilicka.pl 17.05.07, 21:56
          A co z siódmym?
        • Gość: Greg Re: Piracki Windows IP: 212.76.40.* 17.05.07, 23:29
          Znamy - nie chce się wydać 300 zł na program, ale używać to się chce...
          • Gość: p4p2pc Re: Piracki Windows IP: 195.116.32.* 18.05.07, 07:57
            płacąc 300 PLN - nie możesz UŻYWAĆ softu, tylko MASZ stosować się do durnej
            licencji i obwarowań technicznych?
            za co więc płacę te 300 PLN - za soft i prawo do rozporządzania nim tak jak JA
            chcę i jak ma to miejsce z każdą inną TAŃSZĄ rzeczą przeze mnie zakupioną, czy
            za prawo do zainstalowania go na komputerze, obklejenia go naklejkami,
            przetrzymywania instrukcji i paragonu, drżenia o to czy przypadkiem nie złamałem
            jakiegoś punktu licencji za co mogę zostać pozwany do sądu w trybie cywilnym
            oraz do wydania kolejnych 300 PLN gdy spali mi się płyta główna już po gwarancji?
            i kto tu jest złodziejem?

            BTW - aby mieć uaktualnioną windę nie potrzebujemy Windows Update i
            faszystowskiej polityki własności od M$ - wystarczy w pełni legalny AUTOPATCHER
            • xulu Re: Piracki Windows 18.05.07, 10:30
              kolego arius5 twój cytata:
              >>>Dokladnie tak, dupku.
              Po to sie jest piratem, zeby krasc soft, prawda inteligencie ?>>>

              następnym razem zastanów sie co piszesz i nikogo nie wyzywaj w ten sposób bo z
              twojej wypowiedzi wynika tylko chamstwo i małostkowość a to czy ktoś jest
              inteligentny czy nie to popatrz w lusterko, ba z tego co wiesz jak sadze to
              piractwo jest jedna z form kradzieży ,no ale cóż czy z osoba taka jak TY warto
              prowadzić dyskusje???
              ..............
              • Gość: iza do Daniela IP: *.toya.net.pl 18.05.07, 12:00
                daj jakiś namiar na siebie to ci podam bo tu piszą same du...
              • unhappy Re: Piracki Windows 18.05.07, 15:02
                xulu napisał:

                > piractwo jest jedna z form kradzieży

                Nie. Piractwo jest złamaniem prawa (a konkretnie ustawy o ochronie praw
                autorskich). Do definicji kradzieży piractwo nawet się nie zbliża. Piractwo jest
                dobrym określeniem jak się wydaje ale, jak na potrzeby obrzydzania piratów
                uczciwej reszcie społeczeństwa za bardzo romantycznym. Cóż - trzeba wymyśleć coś
                adekwatnego ale ani złodziejstwo, ani kradzież na pewno tutaj nie pasują.

                Z jednego - bardzo prostego powodu. Złodziej to ktoś kto KRADNIE. Ofiara
                złodzieja TRACI rzecz. Wielu ludzi nie KRADNIE bo wiedzą, że ktoś okradziony
                będzie miał zmartwienie. W przypadku piractwa "okradziony" może nigdy się nie
                zorientować, że coś mu ubyło. Ba - w wielu przypadkach nic mu nie ubywa.

                Co z tego wynika? Że złodziej a pirat to zupełnie różne osoby. O ile nie
                chciałbym mieć wśród swoich znajomych złodziei o tyle piratów mam, wiem o tym i
                wcale mi to nie przeszkadza.



                • r0ger Re: Piracki Windows 18.05.07, 15:10
                  unhappy napisał:

                  > Z jednego - bardzo prostego powodu. Złodziej to ktoś kto KRADNIE. Ofiara
                  > złodzieja TRACI rzecz. Wielu ludzi nie KRADNIE bo wiedzą, że ktoś okradziony
                  > będzie miał zmartwienie. W przypadku piractwa "okradziony" może nigdy się nie
                  > zorientować, że coś mu ubyło. Ba - w wielu przypadkach nic mu nie ubywa.
                  > Co z tego wynika? Że złodziej a pirat to zupełnie różne osoby. O ile nie
                  > chciałbym mieć wśród swoich znajomych złodziei o tyle piratów mam, wiem o tym i
                  > wcale mi to nie przeszkadza.

                  I zapewne tak samo byś myślał będąc programistą zarabiającym na życie pisaniem aplikacji?
                  • unhappy Re: Piracki Windows 18.05.07, 15:14
                    r0ger napisał:

                    > I zapewne tak samo byś myślał będąc programistą zarabiającym na życie pisaniem
                    > aplikacji?

                    A skąd mam wiedzieć skoro nie zarabiam na życie pisaniem aplikacji? A
                    przynajmniej nie takich na sprzedaż :D

                    • Gość: Programista Re: Piracki Windows IP: *.acn.waw.pl 18.05.07, 15:23
                      > A skąd mam wiedzieć skoro nie zarabiam na życie pisaniem aplikacji?

                      Wystarczy trochę pomyśleć ...
                      • unhappy Re: Piracki Windows 18.05.07, 15:36
                        Gość portalu: Programista napisał(a):

                        > > A skąd mam wiedzieć skoro nie zarabiam na życie pisaniem aplikacji?
                        >
                        > Wystarczy trochę pomyśleć ...

                        Nad czym? Właśnie skopiowałem Twój super program od kolegi. Co straciłeś?

                        • r0ger Re: Piracki Windows 18.05.07, 15:47
                          > Gość portalu: Programista napisał(a):
                          >
                          > > > A skąd mam wiedzieć skoro nie zarabiam na życie pisaniem aplikacji?
                          >
                          > >
                          > > Wystarczy trochę pomyśleć ...
                          >
                          > Nad czym? Właśnie skopiowałem Twój super program od kolegi. Co straciłeś?

                          Pieniądze na które ciężko pracowałem tworząc ten program, a które ty powinieneś mi zapłacić chcąc z niego skorzystać. Bo to jest właśnie prawo autorskie - płacisz za możliwość korzystania z czyjejś własności - w tym przypadku intelektualnej. Trudne słowo?
                          Ty pewnie jesteś z tych, co to efekt czerwonych oczu na zdjęciu usuwają w Photoshopie, a pdf czytaja w "pełnym" Acrobacie? I to tylko dla tego, że można je bez problemu pobrać z internetu?
                          • unhappy Re: Piracki Windows 18.05.07, 15:57
                            r0ger napisał:

                            > Pieniądze na które ciężko pracowałem tworząc ten program, a które ty powinieneś
                            > mi zapłacić chcąc z niego skorzystać.

                            I tak bym nie kupił tego programu - używam go wyłącznie pod warunkiem, że go
                            sobie za darmo skopiowałem od kolegi. Co straciłeś?

                            > Bo to jest właśnie prawo autorskie - pła
                            > cisz za możliwość korzystania z czyjejś własności - w tym przypadku intelektual
                            > nej.

                            Zgadza się. Podpadam pod paragraf. Tylko tyle albo aż tyle. Nic więcej i nic
                            mniej. Nie jest to kradzież.

                            > Trudne słowo?

                            Owiajając w bawełne wydajesz się sobie inteligentniejszy? Napisz wprost, że
                            uważasz mnie za głupka :)

                            > Ty pewnie jesteś z tych, co to efekt czerwonych oczu na zdjęciu usuwają w Photo
                            > shopie,

                            Pewnie nie jestem z tych.

                            > a pdf czytaja w "pełnym" Acrobacie? I to tylko dla tego, że można je be
                            > z problemu pobrać z internetu?

                            Się tak nie emocjonuj. Oczywiście, że można pobrać. Triale.
                            • r0ger Re: Piracki Windows 18.05.07, 16:44
                              unhappy napisał:

                              > I tak bym nie kupił tego programu - używam go wyłącznie pod warunkiem, że go
                              > sobie za darmo skopiowałem od kolegi. Co straciłeś?

                              Czegoś tu nie rozumiem. Nie kupiłbyś, to znaczy albo, że jest kiepski, albo że go nie potrzebujesz. Więc używasz tylko dlatego, że łatwo ukraść (tak, ukraść i to bez znaczenia jaką ideologię do tego dorobisz)?

                              > Owiajając w bawełne wydajesz się sobie inteligentniejszy? Napisz wprost, że
                              > uważasz mnie za głupka :)

                              Według życzenia - uważam cię za głupka.
                              • unhappy Re: Piracki Windows 18.05.07, 17:02
                                r0ger napisał:

                                > unhappy napisał:
                                >
                                > > I tak bym nie kupił tego programu - używam go wyłącznie pod warunkiem, że
                                > go
                                > > sobie za darmo skopiowałem od kolegi. Co straciłeś?
                                >
                                > Czegoś tu nie rozumiem. Nie kupiłbyś, to znaczy albo, że jest kiepski, albo że
                                > go nie potrzebujesz. Więc używasz tylko dlatego, że łatwo ukraść (tak, ukraść i
                                > to bez znaczenia jaką ideologię do tego dorobisz)?

                                Nie, nie ukraść - bez względu na to jaką ideologię do tego dorobisz. Nie
                                odpowiedziałeś na pytanie - co tracisz?
                                • r0ger Re: Piracki Windows 18.05.07, 18:12
                                  Pracując nad napisaniem danego programu, zakładam, że x uzytkownikom będzie on potrzebny. Robię bilans i wychodzi mi, że mogę poświęcić na napisanie tej aplikacji x czasu (nie wiem tylko, czy do twojej mózgownicy dociera fakt, że czas jest również wymierną wartością?). Wypuszczam produkt na rynek i ponoszę straty, bo x takich unhappy'ch skopiuje go od kolegi? Słyszałeś o pojęciu utracone zyski? Nazwałem cię głupkiem, ale przepraszam wszystkich głupków. Do ciebie pasuje o wiele dosadniejsze okreslenie.

                                  PS. Twój ostatni post, był jednocześnie ostatnim na jaki odpisałem.
                                  • unhappy Re: Piracki Windows 18.05.07, 18:34
                                    r0ger napisał:

                                    > Pracując nad napisaniem danego programu, zakładam, że x uzytkownikom będzie on
                                    > potrzebny. Robię bilans i wychodzi mi, że mogę poświęcić na napisanie tej aplik
                                    > acji x czasu (nie wiem tylko, czy do twojej mózgownicy dociera fakt, że czas je
                                    > st również wymierną wartością?).

                                    Tak. Dociera to do mojej mózgownicy. Cały czas jesteś niemiły i niekulturalny -
                                    aż szkoda ci poświęcać czas. Być może kiedyś się nauczysz kultury dyskusji.

                                    > Wypuszczam produkt na rynek i ponoszę straty,
                                    > bo x takich unhappy'ch skopiuje go od kolegi? Słyszałeś o pojęciu utracone zysk
                                    > i? Nazwałem cię głupkiem, ale przepraszam wszystkich głupków. Do ciebie pasuje
                                    > o wiele dosadniejsze okreslenie.

                                    Cóż - nie ja cię uczyłem kultury więc nie ja się muszę wstydzić prawda?

                                    >
                                    > PS. Twój ostatni post, był jednocześnie ostatnim na jaki odpisałem.

                                    No to odpowiem za ciebie bo jakoś nie doczekałem się prostej odpowiedzi. Nie
                                    tracisz nic. Przemyśl to sobie.

                                    • Gość: Greg Re: Piracki Windows IP: 212.76.40.* 19.05.07, 10:56
                                      Czegoś nie rozumiem w wywodach takich "pro-piratów" jak ty: program jest
                                      płatny, więc bym go nie kupił, ale skoro mogę go mieć za darmo to czemu nie -
                                      po co? Dla samej przyjemności posiadania? Jeśli czegoś potrzebuję, to albo
                                      kupuję (o ile mam pieniądze - vide Office wersja studencka/uczniowska - jestem
                                      do niego przyzwyczajony i już), albo szukam darmowego odpowiednika (płatny
                                      MATLAB->darmowy Octave, płatny PSPICE->darmowe demo studenckie itp.).
                                      • unhappy Re: Piracki Windows 19.05.07, 11:41
                                        Gość portalu: Greg napisał(a):

                                        > Czegoś nie rozumiem w wywodach takich "pro-piratów" jak ty:

                                        Nie zrozumiałeś co pisałem. Nie jestem "propiratem". Jestem przeciwny nazywaniu
                                        piractwa kradzieżą lub złodziejstwem bo piractwo nie ma z tym nic wspólnego. Tak
                                        się złożyło, że moralność nie nadąża za prawem czy, bardziej ogólnie za
                                        współczesnością. Gdyby nielegalne skopiowanie (i używanie) programu było
                                        kradzieżą nie trzeba by było tworzyć nowych paragrafów.

                                        > program jest
                                        > płatny, więc bym go nie kupił, ale skoro mogę go mieć za darmo to czemu nie -
                                        > po co?

                                        For fun. Bardzo dużo pirackich instalacji tak działa. Powtórzę, wśród moich
                                        znajomych 99 procent to piraci - pirackie gry, pirackie Windowsy, pirackie
                                        filmy, piracka muzyka. Bez problemu podaję im rękę :)

                                        > Dla samej przyjemności posiadania? Jeśli czegoś potrzebuję, to albo
                                        > kupuję (o ile mam pieniądze - vide Office wersja studencka/uczniowska - jestem
                                        > do niego przyzwyczajony i już), albo szukam darmowego odpowiednika (płatny
                                        > MATLAB->darmowy Octave, płatny PSPICE->darmowe demo studenckie itp.).

                                        Czasem darmowych odpowiedników nie ma. Czasem rynek zdecydował, że darmowe
                                        odpowiedniki się nie nadają - vide programy ze stajni Adobe i poligrafia
                                        ogólnie. Jeśli kupię na stadionie program tak drogi że nigdy nie byłoby go na
                                        mnie stać to nikt na tym nie traci. Dlatego trzeba chronić własność
                                        intelektualną przy pomocy specjalnie utworzonego prawa.

                                        P.S. Taka uwaga dla tych, którzy mają klapki na oczach - jak piszę "Jeśli kupię
                                        na stadionie program tak drogi że nigdy nie byłoby go na mnie stać to nikt na
                                        tym nie traci" nie oznacza, że kupuję na stadionie programy :D
            • Gość: xXx Re: Piracki Windows IP: *.acn.waw.pl 18.05.07, 15:20
              > i kto tu jest złodziejem?

              Przeciez nie ma obowiazku uzywania Win - jak ci nie pasuje umowa to sobie
              zainstaluj jakis inny system. Jesli ktos uzywa pirackiego softu to po prostu
              lamie prawo - jakiekolwiek dorabianie do tego ideologii i tlumaczenie sie nie ma
              sensu.
              • xulu Re: Piracki Windows 18.05.07, 22:47
                unhappy

                wg. mnie piractwo komputerowe to jedna z form kradzieży i kropka
                jeżeli ci sie taki styl podoba to twoja sprawa,ale pirat komputerowy dla mnie to
                MIERDA!!!!!!
                • Gość: HElmut Re: Piracki Windows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.05.07, 23:26
                  Tych nawiedzonych od nawracania nalezaloby oblozyc orderami za
                  "uczciwosc".Zlodziej debil,idiota ...itp to bardzo modne slowa na tym forum
                  majace podkreslic innosc tych ktorzy je uzywaja.Kazdy z was ,KAZDY,na jakims
                  etapie swego zycia jest zlodziejem,a to niezaplacony parking,a to nie oddana na
                  czas ksiazka do biblioteki,a to uzywanie komputera w pracy do pisania na tym
                  forum.Przyklady mozna mnozyc.Luddzkosc jest tak urzadzona ze musza byc i dobrzy
                  i zli w tym i "zlodzieje" .Dowcip jednak w tym ze za kradzieze w
                  sklepach,sciaganie programow i muzyki placa ci ktorzy je legalnie kupuja bo
                  madrzy wliczyli straty w cene towaru.Programisci to robotnicy najemni ktorym
                  pracodawca placi okreslona stawke i na tym zabawa sie konczy.Nie maja zadnych
                  praw do swoich produktow nie czerpia tez korzysci z ilosci sprzedanych
                  egzemplarzy (z wyjatkiem pasjonatow ktorzy tworza malutkie programy, tych trzeba
                  wspierac).Polska to taki troche p...y kraj ,gdzie zlodziej udaje swietego a
                  duren madrego tworzac teorie nijak pasujace do zycia.Pirat to romantyczny
                  element internetowego zycia i jak dlugo bedzie co sciagac znajda sie i ci ktorzy
                  beda to robic ,wiekszosc dla zabawy,zainstalowac program pobawic sie dzien lub
                  dwa i do kosza.I na koniec,niech "zlodzieje" odpowiadaja sami za to co robia,a
                  uswieceni przeciwnicy "zlodziejstwa" nie musza tak namolnie podreslac tej swojej
                  falszywej swietoszkowatosci.Brawa dla tych ktorzy lamia najprzemyslniej budowane
                  zabezpieczenia.
                  • Gość: Greg Re: Piracki Windows IP: 212.76.40.* 19.05.07, 16:22
                    Ale od czegoś prawo jest i skoro ja jego mogę przestrzegać (a przestrzegam!) to
                    inni też mogą, kropka.
                    • jaki71 Re: Piracki Windows 20.05.07, 08:59
                      Zadam tylko jedno pytanie? Nigdy nie wyniosles z pracy dlugopisa, olowka itp.?
                      Nigdy nie wydrukowales w pracy prywatnego tekstu? nigdy nie zrobiles kopi ksero
                      prywatnego popieru, nie zadzwoniles w prywatnej sprawie ze sluzbowego telefonu?
                      Nie napisales z pracy na tym forum? Jesli tak to gratuluje.
                      • Gość: Greg Re: Piracki Windows IP: 212.76.40.* 20.05.07, 12:07
                        Tak się składa, że nie, serio!
    • Gość: wardog1 Re: Piracki Windows IP: *.versanet.de 18.05.07, 23:56
      No popatrz Daniel jaką zajadłą dyskusję zapoczątkowałeś:)
      Do tych zażartych przeciwników "piractwa"
      Wy to chyba jakieś "programisty" niedokończone?
      Myśleli że jak napiszą jaki mały programik to już są Bill AIDS?
      A tu kicha, Nic z milionów $$ :)
      Ktoś już rano napisał Coś ok. 7 z min.
      Jak kupuję program to mój a nie że jeszcze raz na drugim kompie $$
      Za CD też płacę tylko raz, i odtwarzam (O zgrozo Na 3-ch innych playerach)
      Nawet na daczy :)
      I to też jest prawda że dla was niema strat panowie "programiści"
      Gdybym nie mógł użyć "pirata" napewno nie kupiłbym Orginału.
      W śieci jest dosyć alternatywnych freeware :)
      A jeszcze jedno żeby było śmieszniej jadę na Linuxie :)
      • Gość: ycbo Re: Piracki Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 20:53
        A może programy legalne inaczej instalują ludzie aby się mścić na idiotycznych
        przepisach, naciąganiu przez taki np. Microsoft i wyzysk (nieuzasadniony) w
        umowach licencyjnych.
        Greg jesteś sympatycznym facetem, wielokrotnie się o tym przekonałem na tym
        forum = czy masz może paragon i karton z nalepką na buty które masz teraz na
        nogach.
        Wiesz mówie o tych butach które kupiłeś bez sznurowadeł, podeszew z prującymi
        się szwami i niebezpiecznie ruszającymi się obcasami, wiem że mogłeś kupić inne
        ale dałeś się nabrać bo ci się podobały i ogólnie są wygodne a producent na
        Twoją reklamację powiedział że Ciebie olewa i brakujące elementy kiedyś
        będziesz mógł odebrać sobie z magazynu.
        Musisz do tego magazynu pojechać na własny koszt i oczywiście udowodnić że buty
        są Twoje a używasz ich tylko w zatwierdzonym przez sprzedawcę terenie i nigdy
        ich nikomu nie odsprzedasz bo to było by przestępstwem.

        To traktowanie spowodowało że od kilku lat pracuję na Linuksie i sprawia mi
        ogromną przyjemność ciągłe uczenie się i poznawanie go = ale to mój wybór bo
        mam go za darmo.
        Co do legalnych i alternatywnych Windowsów nie mam zdania bo to nie moja sprawa.
        • xulu Re: Piracki Windows 20.05.07, 00:12
          takich pierdoł to już dawno nie czytałem
          ps.
          skorzystaj z Linuxa
          • Gość: magda Re: Piracki Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 12:05
            Ty tego wogóle nie czytałeś, a może czytałeś lecz nic nie zrozumiałeś z tego co
            ycbo napisał i co chciał przekazać. Zbyt wysoki poziom dla ciebie i tobie
            podobnych, a wydawało by się że to napisane przystępnym językiem.
        • Gość: Greg Re: Piracki Windows IP: 212.76.40.* 20.05.07, 12:10
          Dokładnie wiem o czym mówisz - o często niedorzecznych zapisach w umowie
          licencyjnej, którą jednak akceptujesz w pewnym momencie i jesteś zobowiązany
          jej przestrzegać (bo się na nią zgodziłeś, a nie musiałeś!). Czy jeśli weźmiesz
          kredyt w banku to możesz np. sam sobie ustalić odsetki, bo te zapisane w umowie
          są za wysokie? Nie - podpisałeś umowę wyrażając tym faktem zgodę na jej zapisy.
          • xulu Re: Piracki Windows 20.05.07, 14:40
            magda znamy sie ??????
            • xulu Re: Piracki Windows 20.05.07, 14:47
              poza tym nikt nikogo nie zmusza do korzystania z produktów Microsoftu,
              wiec poco te pretensje??

              mam pytanie ilu z nas przeczytało umowę licencyjna? daje głowę uciąć jak jest to
              10% to góra ,nie rozumiem wytykiwania dla Microsoftu. nielube lub niepodobna mi
              sie ich oprogramowanie wiec poco korzystamy, ba chcemy korzystać ale za darmo
              (kradniemy)
    • Gość: kania Re: Piracki Windows IP: *.chello.pl 20.05.07, 23:39
      Swietnie wam to idzie - to wzajemne wyzywanie . A problem jest powazny. Mysle,
      ze wszyscy macie racje, ale jakze przyjemniej i ciekawiej byloby bez ublizania.
      Zyski spodziewane to jakas zmora tworcow. uzywanie platnego softu, to kradziez ,
      niezaleznie jak argumentowana . Ale ...np MS jakos nie walczy ze wszystkich sil
      z piratami, bo wie zapewne ile zyskow mu zapewniaja. Te miliony nielegalnie
      pracujacych systemow potrzebuja przeciez jakiegos softu, sprzetu itp pomijam
      oczywiscie niewymierne zyski plynace z uzaleznienia. Predzej czy pozniej
      przecietny uzytkownik i tak kupi windowsa. Ja kupilem po 14 latach. Dlatego , ze
      mnie uzaleznili i nie daja wyboru. Moze ktos sprobuje przestawic przecietnego
      zjadacza windy na np ubuntu Katastrofa. A ja mysle, ze powinna sie zmienic
      polityka koncernu i piractwo w zakresie windowsa , umarloby samo. Tylko MS tego
      nie chce. Niech sobie vista jako nowosc kosztuje i 1000 dolarow, firmy kupia,
      ale poprzedni system niech kosztuje 10 dol. a jeszcze starszy 1 dol. Dla mnie np
      wystarczajacy jest 98 i zapewne juz dawno bym go kupil w takim ukladzie. A co
      maja powiedziec, czy raczej zrobic ludzie czy instytucje ktorych nie stac na
      legal ??????? Sa tacy, wystarczy sie dobrze rozejrzec. Mamy skazac ich na
      wyeliminowanie spoleczne , wyrzucenie na margines ??? Co z tego ze office dla
      uczniow kosztuje 400 zl jak dochod miesieczny rodziny wlasnie tyle wynosi ?? Nie
      dac im tego, to tak jakby niedopuscic do szkoly. Analfabetyzm wiekow poprzednich
      sie klania, ze wszystkimi konsekwencjami.
      ITD... Jednym slowem problem jest trudny, mysle , ze rowniez bardzo powazny i
      jezeli zostal poruszony , to nie wypada sie zrec
      • kell99 Re: Piracki Windows 21.05.07, 05:34
        Pytanie tylko kto ma prawo o tym decydowac. Ty czy Microsoft.
        Wszystko wskazuje na to, ze tak jak Microsoft traci pozycje monopolisty (nie
        widac tego jeszcze tak bardzo w segmencie systemow operacyjnych dla komputerow
        biurkowych, ale np na rynku serwerow, serwisow internetowych czy pakietow
        biurowych musi to byc dla nich juz powazny problem), tak zaczyna sie przejmowac
        piractwem.

        Nie sadze, ze ktos Ciebie zmusza do zakupu windows, bo sa osoby i biznesy, ktore
        prosperuja i bez Microsoftu.
        Dla mnie troche niepowaznym jest stwierdzenie, ze uczen czy student potrzebuje
        koniecznie krasc oprogramowanie - a szczegolnie 'pakiet biurowy' - rozumiem, ze
        uczen kolaboruje z dziesiatkami innych osob i dla niego takie narzedzia sa
        najwazniejsze :) (chyba, ze musi sobie koniecznie pograc w gry ktore i tak
        pewnie sciagnie na lewo).

        Sciagaj. Tylko potem sami na tym cierpicie. WGA, DRM, ciagle aktywacje i
        ograniczenia nie sa dla widzimisie firmy, ale skazana na porazke proba walki ze
        zlodziejstwem - jezeli WGA jest teraz uciazliwe, to bez watpienia stanie sie
        jeszcze bardziej uciazliwe w przyszlosci.

        Nie wierze, ze gdyby Microsoft wypuscil uboga wersje swojego systemu
        operacyjnego, to by sie ona przyjela na rynku - po co placic 50zl za cos co
        mozna miec w wersji 'Pro' za darmo.

        Ja zarabiam na zycie pisaniem programow i tworzeniem projektow i jakos doskonale
        sobie radze bez komercyjnego oprogramowania. Tym bardziej nie powinien miec z
        tym problemow uczen - skoro ja wykorzystuje moze z 20% mozliwosci pakietu
        biurowego, to wydawanie kasy na Worda/Office przez ucznia jest niczym innym niz
        topieniem kasy w bloto. IMHO czym ktos mniejsze ma pojecie o komputerach, tym
        jest bardziej sklonny do sciagania roznych 'profesjonalnych' programow, bez
        ktorych niby nie potrafi zyc...
        • unhappy Re: Piracki Windows 21.05.07, 09:45
          kell99 napisał:

          > sobie radze bez komercyjnego oprogramowania. Tym bardziej nie powinien miec z
          > tym problemow uczen - skoro ja wykorzystuje moze z 20% mozliwosci pakietu
          > biurowego, to wydawanie kasy na Worda/Office przez ucznia jest niczym innym niz
          > topieniem kasy w bloto. IMHO czym ktos mniejsze ma pojecie o komputerach, tym
          > jest bardziej sklonny do sciagania roznych 'profesjonalnych' programow, bez
          > ktorych niby nie potrafi zyc...

          Uczen od podstawówki używa i korzysta z oprogramowania, na które nierzadko nigdy
          nie będzie go stać. Zresztą poczytaj:

          www.partiapiratow.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=82&Itemid=43

          • Gość: Greg Re: Piracki Windows IP: 212.76.40.* 21.05.07, 11:41
            Korzysta, bo ma wpojone takie nawyki, np. jak Office to tylko z MS, nikt mu nie
            powiedział o istnieniu OO. Dalej - wątpię, aby zwykły użytkownik choć w 1%
            (tak, procencie) wykorzystał możliwości Photoshopa, ale jakże "trendy, jazzy,
            whatever" jest mieć go na komputerze...
            • unhappy Re: Piracki Windows 21.05.07, 17:40
              Gość portalu: Greg napisał(a):

              > Korzysta, bo ma wpojone takie nawyki, np. jak Office to tylko z MS, nikt mu nie
              >
              > powiedział o istnieniu OO. Dalej - wątpię, aby zwykły użytkownik choć w 1%
              > (tak, procencie) wykorzystał możliwości Photoshopa, ale jakże "trendy, jazzy,
              > whatever" jest mieć go na komputerze...

              Cóż, moi uczniowie grafiki obrabiali GIMP'em a pisma pisali w OO (ale w MS
              Office też) a na zajęciach pozalekcyjnych uczyli się Blendera.

              Ale jest ciekawiej - podam przykład. Otóż szkoły podstawowe i ponadpodstawowe
              dostawały swego czasu dobrze wyposażone pracownie komputerowe. I szkoły mogły
              wybierać:

              1. Pracownia na MAC'ach (absurd, odpada w przedbiegach).
              2. Pracownia na pecetach z oprogramowaniem MS to jest XP Pro i SBS.2
              3. Pracownia na pecetach z Linuxami (bodajże Aurox).

              Nie odniosę się do punktu 1 bo nauczanie na niszowym sprzęcie uważałem za
              niepoważne (zwłaszcza w podstawówce) ale najciekawsze jest to, że szkoła
              dostawała 11 komputerów (9 uczniowskich, 1 nauczycielski, 1 serwer) zarówno w
              opcji 2 jak i w opcji 3. Śmieszne? Nie - straszne :(

              Do tego dodaj niską czasami świadomość informatyczną nauczycieli informatyki.
              • kell99 Re: Piracki Windows 21.05.07, 18:20
                unhappy napisał:

                > Do tego dodaj niską czasami świadomość informatyczną nauczycieli informatyki.

                IMHO cala nauka informatyki w polskich szkolach to jedna wielka pomylka.
                Powinni uczyc podstaw 'informatyki' i programowania, a nie klikania i obslugi
                programow jednej firmy. W koncu na matematyce ucza czegos wiecej niz obslugi
                kalkulatora.
              • Gość: Greg Re: Piracki Windows IP: 212.76.40.* 22.05.07, 00:37
                > Cóż, moi uczniowie grafiki obrabiali GIMP'em a pisma pisali w OO (ale w MS
                > Office też) a na zajęciach pozalekcyjnych uczyli się Blendera.
                A jedna z moich współlokatorek-studentek miała zajęcia na czymże innym jak
                MSowym Office, z odpytywaniem o konkretną drogę wykonania jakiegoś działania -
                TO jest absurd.
                Z drugiej strony - absolutnie się nie zgodzę ze stwierdzeniem o niszowości
                maców - nie wspomnę o poważnych wydawnictwach (programy do DTP -> mac), ale
                całkiem sporo ludzi zaczyna lubić maci za ich funkcjonalność w domowych
                zastosowaniach, swego czasu był mały boom na maca mini. OK, w Europie dominują
                PCty, w Ameryce z kolei Maki, zresztą MacOS to nic innego jak podrasowany *nix,
                z całą jego filozofią działania.
                Zresztą, mniej ważne na czym się uczy, ważniejsze - czego. Gdzie podstawy
                matematyczne informatyki?
      • unhappy Re: Piracki Windows 21.05.07, 09:49
        Gość portalu: kania napisał(a):

        > ITD... Jednym slowem problem jest trudny, mysle , ze rowniez bardzo powazny i
        > jezeli zostal poruszony , to nie wypada sie zrec

        Wołanie na puszczy - perspektywa bycia świętszym od Papieża i duma z wirtualnego
        bycia lepszym jest zbyt kusząca dla co poniektórych :D
    • Gość: piratka Re: Piracki Windows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 17:22
      posłuchaj Wardoga!Miałam ten sam problem,ale ściągnęłam Geniue Advantage i uff,
      nie wyskakuje mi okienko.
      • Gość: wardog1 Re: Piracki Windows IP: *.versanet.de 21.05.07, 22:43
        Ściągnij jeszcz raz z innego zródła i uruchom ponownie.
        Na googlu jest ich co niemiara :)
      • Gość: kania Re: Piracki Windows IP: *.chello.pl 21.05.07, 22:48
        mysle, ze i tym razem kell99 ma racje, tylko, nie nalezaloby porownywac ucznia
        do czlowieka ktory sam pisze programy. Swiadomosc informatyczna bedzie uboga, a
        nawet ubozsza z czasem w swiecie gdzie gry zajmuja dominujaca pozycje w swiecie
        nastoletnich zjadaczy komputera. piszesz o mozliwosciach office lub photoshopa,
        to powiedz tez o mozliwosciach calej maszyny jako takiej. Czy ktos wykorzysta
        2% mocy tych aplikacji, lub mozliwosci komputera ?? Mysle, ze czasami sie ktos
        taki trafi, ale ze swieca szukac. A sciaga sie nie dlatego , ze darmo, tylko
        dlatego, ze wiadomo do czego sluzy. Edukacja vs. reklama. Ja nie uzywam
        photoshopa nie dlatego ze jest drogi, lub tani, tylko dlatego, ze jest za
        potezny, zbyt skaplikowany i niepotrzebny mi taki kombajn A ofice kupilem tylko
        dlatego, ze dziecko do szkoly chodzi . Wczesniej uzywalem OO ale te ciagle
        problemy, dzis juz ich zapewne nie ma. A poza tym , chetnie kupilbym okrojona
        wersje np xp za 50 zl i jestem przekonany , ze wielu by tak zrobilo. Z xp
        wykorzystuje moze 5 % jego zasobow. Mysle, ze wazny jest tez glos jakiegos
        nauczyciela - praktyka. To on wie najlepiej jakie kadry nam rosna. Nie dajmy im
        wiec mozliwosci ksztalcenia sie na poziomie chocby europejskim, a zaskutkuje to
        za pare lat. Tyle ze wtedy nic nam po tej madrosci
      • Gość: wardog1 Re: Piracki Windows IP: *.versanet.de 22.05.07, 09:31
        Gość portalu: piratka napisał(a):


        Zapomnij moją odpowiedz, o 11-stej już mi się oczy kleiły, a ty piszesz bez
        odstępów :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka