Dodaj do ulubionych

po prostu java...

07.12.03, 15:48
Czy istnieje jakiś bardzo prosty sposób zainstalowania javy - Linuks 9.1, KDE 3.1, Konqueror? Taki np.
naciskam i mam. Przez gry kurnika nie mogę jej zainstalować , bo po sekundzie instalowania wyłącza sie
-może nie tam wgrywam gdzie trzeba. Wiem, że zrobilam coś źle,.... kto mi powie co? Nie potrafię i nie
wiem gdzie wpisywać komendy, nie wiem co to terminal - gdzies było napiane, że javę łatwo wgrać z
terminalu.
A można proses instalacji wypunktować i objaśnic takim językiem, abym chociaż trochę zrozumiała?
Moja rodzina juz zniechęciła sie do moich poczynań i chce javę, albo powrót do Windowsa, a mi sie
Linuks bardzo podoba :))
marcomhu
Obserwuj wątek
    • bobek1111 Re: po prostu java... 07.12.03, 18:43
      Ja zainstalowałem zgodnie ze stroną www.linux.com.pl/publikacje/art022003.php i w dalszym
      ciągu nie mam javy. Sąsiadko może ktoś nam pomoże :)))
    • bobek1111 Re: po prostu java... 07.12.03, 18:50
      pisze tak: błąd:plik wykonywalny Javy nie został znaleziony pomocy!!!!!!!!!
    • marcomhu Re: po prostu java... 08.12.03, 15:38
      No i ściągnęłam javę z www.kurnika :)) Co dalej mam zrobić, żeby ona działała.
      ;(((
      • marcomhu Re: po prostu java... 08.12.03, 23:04
        Juz pare razy był poruszany problem instalacji jawy, ale... no właśnie. Czy nie można zebrac tych
        wiadomości w jedno. Sciągnęłam plik (tylko on jakiś mały bo ma tylko 12,9 MB, a było gdzies napisane że
        on ma 35 MB) i korzystając ze wszystkich instrukcji zamieszczonych w postach, jak nie mogłam na
        początku, tak i dalej nie moge jej "uruchomić" - java nie działa. Ktos mi pomoże. Czytałam tez, że komputer
        to hobby dla myślących- hmm , od czasu do czsu myslę myslę (że ktoś mi pomoże) i dlatego tu jestem:)))
        dziekuje
        markomhu
    • furry Re: po prostu java... 09.12.03, 01:47
      moze sprobuj nie z okienek, a z konsoli

      $ chmod 755 nazwa_pliku_ktory_sciagnelas
      -stanie sie wykonywalny, uruchom go

      rozpakuje sie pewnie do /usr/java/java_costam

      $ export PATH=$PATH:/usr/java/java_costam

      pisze z pamieci, moglem cos pokrecic
      sprawdz, czy polecenie
      $ java
      cos daje

      fr
      • marcomhu Re: po prostu java... 09.12.03, 19:09
        ściągnęlam plik ( z tego kurnika) o takiej nazwie

        j2re-1_4_2_01-linux-i586.rpm.bin

        hmmmm jest w katalogu o nazwie /usr/java/:mkdir/usr/java
        i co dalej? Nic mi nie wychodzi, ratunkuuuuuu!!!!!

        i co mam źle, Wszystko?! Taka możliwość też istnieje:((
        • al-ki Re: po prostu java... 09.12.03, 19:47
          marcomhu napisała:

          ) ściągnęlam plik ( z tego kurnika) o takiej nazwie
          ) j2re-1_4_2_01-linux-i586.rpm.bin
          --

          I bardzo pięknie. Gdzie go zapisałaś? Uruchom konsolkę, wejdź do katalogu w którym ten plik się znajduje, nadaj sobie prawa roota i wpisz:
          chmod a+x j2re-1_4_2_01-linux-i586-rpm.bin ( bo chyba powinno być -rpm.bin )

          Następnie wpisz ./j2re-1_4_2_01-linux-i586-rpm.bin

          Powstanie Ci pakiet rpm. Zainstaluj go poleceniem:
          rpm -iv j2re-1_4_2_01-linux-i586.rpm

          Następnie, jeśli używasz konqueror, to go włącz, wejdź w ustawienia i wybierz Ustawienia: Konqueror
          Klikasz na Java i Javascript i:
          - zaznaczasz pole z napisem włącz obsługę javy
          - W ustawieniach javy ( jest poniżej) zaznaczasz "Pokaż konsolę javy"
          - w "Scieżka do programu javy lub 'java'" wpisujesz: /usr/java/j2re1.4.2_01/plugin/i386/ns610-gcc32/libjavaplugin_oji.so

          Zastosuj, Ok i powinno działać.
          • beny5 Re: po prostu java... 09.12.03, 21:18
            Czytales co ona napisala w pierwszym poscie:
            "Nie potrafię i nie
            wiem gdzie wpisywać komendy, nie wiem co to terminal - gdzies było napiane, że
            javę łatwo wgrać z
            terminalu. "

            Wiec, ciekawe jak wykona twoje polecenia?

            To tylko udawadnia moja teorie, ze linuks nie jest dla wszystkich.
            Sciezka, konsola, prawa roota. Marcomhu gdzies pisala ze nie zna hasla do roota,
            ciekawe czy twoja pomoc jest przydatna.

            Prawde mowiac moj komentarz tez nie wiele wniosl do tego watku :)
            • marcomhu Re: po prostu java... 09.12.03, 22:43
              Kto pyta nie błądzi.

              Ja nie zasiegam tu porad sama. Mam do pomocy sasiada, k?óry, jak widzę po poniższym wpisie,
              własnie zainstalował javę. I to dzieki Waszej pomocy!!!! Mi się nie udało, a jemu tak - no cóż, co facet to
              facet!!! Tym sposobem jutro też bedę miała javę- hurrra!
              Musze przyznać, ze bardzo skrupulatnie analizuję każdy wpis i potem uczę się wszystkiego od podstaw. To
              nie jest tak, że Wy piszecie i pozostaje to sobie a muzom. Praktycznie większość porad została
              przećwiczona. Musiałam nawet ponownie wgrywać oprogramowanie, bo coś mi nie wychodziło -
              niechcący pozmieniałam na pulpicie typy plików i nie potrafiłam powrócić do pierwotnego stanu....
              A jak inaczej nauczyć sie Linuksa, jak nie na własnych błędzch? Wśród najbliższych znajomych nikt nie ma
              linuksowskiego oprogramowania. Praktycznie jesteśmy z kolegą - sasiadem pionierami i dlatego Wszystkim
              Wam dziekuje za każdą, nawet najmniejszą pomoc. A na forum wchodze 155555 razy dziennie, tylko po
              to, aby sprawdzić, co nowego jest napisane.

              Do Windowsa już na pewno nie wrócę, bo Linuksa jest swietny!!!

              pozdrawiam Was wszystkich i liczę na dalszą pomoc :)))

              marcomhu
              • marcomhu Po prostu wredna java... 10.12.03, 22:44
                U mnie nie można wgrać javy i nie wiem, gdzie robię błąd. Tą niszczęsna javę wgrywamy identycznie z
                kolegą-sąsiadem z postu niżej. U niego już wgrana, a u mnie zaparła się i- nie. I gdzie tu sprawiedliwość?
                Wpisujemy komendy wg wszelkich zaleceń i muszą być dobre skoro, w jednym kompie jest wszystko OK
                a w moim nie, tylko co? Nawet nie wiem, jakie podać dane, aby ktoś sprawdził ich poprawność i
                ewentualnie wskazał przyczyne innego błędu!!
                marcomhu
                • beny5 Re: Po prostu wredna java... 11.12.03, 17:15
                  Naleza ci sie slowa uznania za wytrwalosc! To jedna z niezbednych cech w swiecie
                  linuksow :)
                  Ja ze swojej strony moge Ci zaoferowac pomoc on-line na kadu/GG.
                  Mozemy w tedy sprobowac zainstalowc ta jave krok po kroczku. Wyslij emila ze
                  swoim numerem GG na moj adres zmieniajac numer w adresie 5 na 9 :). Jesli
                  oczywiscie chcesz.
              • beny5 Re: po prostu java... 11.12.03, 17:54
                Dla wytrwalych (takich jak ty) proponuje kolejne zrdolo informacji, grupy
                dyskusyjne:

                pl.comp.os.linux
                pl.comp.os.linux.programowanie
                pl.comp.os.linux.sieci
                pl.comp.os.linux.sprzet

                oraz ich przeszukiwarke:
                groups.google.com.pl/advanced_group_search

                To przeczytaj i zadajac pytania staraj sie do tego stosowac (pisze powaznie)
                rtfm.bsdzine.org/

                A tutaj tez cos sie moze dowiesz:
                linuxpub.w.interia.pl/faq/index.html
                www.linuxpub.pl/index.php?o=faq
                linux.abakus.one.pl/

                To moze ci sie przydac
                www.jtz.org.pl/
                a to napewno to:
                zlobek.tcz.wroclaw.pl/

                Dzieki temu mozesz zejsc z czestotliwoscia przegladania tego forum do 10 razy
                dziennie, a pozostale razy rozdzielic na inne zrodla :)
                • marcomhu Bez snu.... ale mam javę:))) 13.12.03, 03:05
                  godz. 3.04
                  :)))))))))))) stokrotne dzięki dla moich przewodników, którzy z olbrzymią cierpliwością przeprowadzili
                  mnie przez meandry instalacji javy. Ufffffffff, ale musieli być wyczerpani:)). A szczególnie, dla inicjatora
                  tej przeprawy (juz nie mógł chyba czytać na forum moich postów:))), który wykazał sie baaaaaaaaardzo
                  dużą wyrozumiałoscią i zrozumieniem, no i dla osoby, która często właczała się w drugim okienku ;)).

                  dziekuję
                  marcomhu



              • koktajl_molotowa trochę off topic 13.12.03, 03:26
                marcomhu napisała:
                > Mi się nie udało, a je
                > mu tak - no cóż, co facet to
                > facet!!! Tym sposobem jutro też bedę miała javę- hurrra!

                Czyżbyś się miała stać facetem? Nie warto, nawet dla Linuksa, zastanów się.
                Ludzie wybijmy jej to z głowy!!!
                :D
                • marcomhu off topic - facet to facet ... 13.12.03, 10:04
                  No, chyba nikt mi nie zaprzeczy, że meżcznyźni mają wiekszą smykałkę do informatyki,
                  kobiety natomiast, większą cierpliwość..

                  A ja obudziłam się, szybko włączam kompa i kamień z serca - java jest- i tu, jeszcze raz - stokrotne dzięki
                  dla mojego przewodnika. Później szybko do lustra. O! Dalej jestem nią. I tu cofam moje słowa: "co facet to
                  facet" - sąsiad wgrał inaczej i ma źle!!! W końcu jest równouprawnienie....

                  marcomhu
    • bobek1111 Re: po prostu java... 09.12.03, 22:08
      WOW udało się zaistalować jave. Błąd jaki robiłem to nie wpisywałem ścieżki do programu java,
      w ustawieniach przeglądarki. Jak do tej pory na forum nikt o tym nie mówił. Ale udało się.
      Sąsiadko jutro ustawiamy :)))). Pozostałym osobom serdeczne dzięki za pomoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka