dede99
13.05.10, 14:13
Na pokład samolotu lecącego do Smoleńska wsiadł człowiek - mały, kłótliwy,
obrażalski przeciętny, zaściankowy i ksenofobiczny. Generalnie - mierny polityk.
Autor zwrotów, które już przeszły do klasyki, takich jak - "spieprzaj dziadu",
"ta małpa w czerwonym", "ja pana załatwię".
Ktoś kto nie zna słów hymnu narodowego.
Pośmiewisko nie tylko dla polskich satyryków, ale i "kartofel" dla zachodniej
Europy.
Prezydent o rekordowo niskim poparciu - nawet w porównaniu z Jaruzelskim.
Natomiast w trumnie ze smoleńska przywieziono "wybitnego męża stanu",
"patriotę", "bohatera narodowego", "ojca narodu",
"największego Polaka równego królom".
Od miesiąca zadaję sobie straszliwie rozpaczliwe dwa zasadnicze pytania
- kto podmienił zwłoki???? Gdzie jest ciało Kaczyńskiego????
;)))))
lg dede