Dodaj do ulubionych

Ale mgła idzie

04.01.11, 11:01
W Gliwicach znów karambol.
Obserwuj wątek
    • annak12 Re: Ale mgła idzie 04.01.11, 11:14
      Aż przez okno wyjrzałach.Klara świyci,rano tysz mgły niy boło w mieście.
      • rita100 Re: Ale mgła idzie 04.01.11, 11:19
        Anna, ja , i u nas była fajna klara. Nawet oglądałam częściowe zaćmienie słońca przez księżyc, ale potem nagle przyszło takie mleko, że domu na przeciwko widać nie było. To jakaś chodząca mgła była i jeśli ona przeszła nad autostradą to stworzyła niebezpieczeństwo dla pędzących zapatrzonych w zaćmienie słońca kierowców aut.
        Z takiej autostrady to lepszy jest widok na takie zjawisko.
        • annak12 Re: Ale mgła idzie 04.01.11, 13:20
          rita100 napisała:

          > Anna, ja , i u nas była fajna klara. Nawet oglądałam częściowe zaćmienie słońca
          > przez księżyc, ale potem nagle przyszło takie mleko, że domu na przeciwko wida
          > ć nie było.

          Myślałach iże w Rosji je yno coś takygo ,tzn.take nagłe mgły.
          U mnie je richtik fajnie,słońce,lekki przymrozek,nie wiejeaż ciynszko uwierzyć,co konsek dali tak fatalne warunki.Podawali iże w tym miejscu czynsto dochodzi do karamboli przi paskudny aurze.
          • rita100 Re: Ale mgła idzie 04.01.11, 21:35
            Mnie się zdaje co ta mgła z nad Gliwic do mnie przyszła. To był moment jak się zjawiła. Właśnie od wchodu podziwiałam zaćmienie słońca, a tu patrzę od strony zachodniej domów ubywa. Stał blok dziesięciopiętrowy i go niema. Jedna ściana mgły.
            Nie dziwię się, że tragedia się stała na autostradzie. To jest moment. Tam powinni tablice świetlną zainstalować - UWAGA NA PRZECHODZĄCE MGŁY.
            • 1fatum Re: Ale mgła idzie 04.01.11, 23:03
              rita100 napisała:

              > Mnie się zdaje co ta mgła z nad Gliwic do mnie przyszła. To był moment jak się
              > zjawiła. Właśnie od wchodu podziwiałam zaćmienie słońca, a tu patrzę od strony
              > zachodniej domów ubywa. Stał blok dziesięciopiętrowy i go niema. Jedna ściana
              > mgły.
              > Nie dziwię się, że tragedia się stała na autostradzie. To jest moment. Tam powi
              > nni tablice świetlną zainstalować - UWAGA NA PRZECHODZĄCE MGŁY.
              ************************************

              Może przeoczyłaś, że miał miejsce występ Davida Copperfielda i to on zaczarował blok.

              Mam inny pomysł wyznaczyć jedna drogę, gdzie nie będzie żadnych znaków i zasad ruchu, a nawet obowiązek jazdy na bani. Po roku na pozostałych drogach zrobi się spokojnie i bezpiecznie. Dla zaoszczędzenia miejsca na cmentarzach byłby obowiązek kremacji, a przed tym oddania części zapasowych potrzebującym. Oczywiście wcześniej dokładne badania genetyczne, aby nie robić ich w pośpiechu, kiedy będę wycinać podroby. Wykazaliby się obywatelską i patriotyczną postawą.
              • rita100 Re: Ale mgła idzie 04.01.11, 23:22
                Fatum, Ty jesteś rewolucyjny chłopak. Twoje państwo zwało by się ChAOS. Ludzie jak nie czują prawa nad sobą to będą się zachowywać jak chcą , jak im emocje podpowiadają w danej chwili.
                Ciekawe, że nie widziałeś jeszcze chodzącej mgły.
                Żyjesz w czasach gdzie jeszcze ludzie ludzi w lektykach noszą ;)))
                To spokojnej nocy
                • 1fatum Re: Ale mgła idzie 04.01.11, 23:34
                  Czego tak wszystko na poważnie bierzesz.

                  Spacerującej mgły nie widziałem, bo jak jest mgła, to nie widać.
                  • rita100 Re: Ale mgła idzie 05.01.11, 21:44
                    Słaby obserwator mgły z Ciebie. Kiedyś o poranku widziałam przepiękną mgłę. Była ona niska, prawie przy ziemi, a nad nią wschodzące słońce. Jechałam wtedy do swojego ukochanego miasta 500 km, pociągiem i przez okno widziałam to cudne zjawisko. Mgła jak kołderka pokrywała ziemię. Zapowiadała ona piękną słoneczną i upalną pogodę.

                    • 1fatum Re: Ale mgła idzie 05.01.11, 23:13
                      rita100 napisała:

                      > Słaby obserwator mgły z Ciebie. Kiedyś o poranku widziałam przepiękną mgłę. Był
                      > a ona niska, prawie przy ziemi, a nad nią wschodzące słońce. Jechałam wtedy do
                      > swojego ukochanego miasta 500 km, pociągiem i przez okno widziałam to cudne zja
                      > wisko. Mgła jak kołderka pokrywała ziemię. Zapowiadała ona piękną słoneczną i u
                      > palną pogodę.
                      **************************************************

                      Kierowca auta jadącego nieopodal torów kolejowych, drogą we mgle, niskiej, przy ziemi przeklinał jak pijany polski szewc, że taka kurew...ka mgła jak mleko i nic nie widać.
                      Jadę do mojego ukochanego miasta, a tu mgła i mogę nie dojechać, bo jak nie ja na kogoś, to ktoś się na mnie wpierd..li.
                      Nie był świadomy, że tam całkiem niedaleko taka jedna Rita zachwyca się ta parszywą mgłą.

                      Dla każdego mgła oznacza coś innego.
                      • rita100 Re: Ale mgła idzie 05.01.11, 23:52
                        Mój drogi , dal jednego mgła to zapora, dla innego to urok, dla trzeciego to zjawisko nieodgadnięte, dla innych zasłona.
                        Na przyszły raz, niech ten kierowca przesiądzie się do pociągu, nie będzie narzekał, no chyba, że będzie jechał pociągiem Grabarczyka.
                        • 1fatum Re: Ale mgła idzie 06.01.11, 00:30
                          rita100 napisała:

                          > Mój drogi , dal jednego mgła to zapora, dla innego to urok, dla trzeciego to zj
                          > awisko nieodgadnięte, dla innych zasłona.
                          > Na przyszły raz, niech ten kierowca przesiądzie się do pociągu, nie będzie narz
                          > ekał, no chyba, że będzie jechał pociągiem Grabarczyka.
                          ******************************

                          Czyli - jak nie urok, to sraczka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka