annak12
11.10.05, 21:56
Teraz to i studenci będą mogli się wyżyć na swych wykładowcach;))
"Nowa ustawa o szkolnictwie wyższym wprowadziła możliwość wystawiania przez
studentów cenzurek swoim profesorom. Mimo że ten przepis ustawy zacznie
obowiązywać dopiero od przyszłego roku, studenci Politechniki Śląskiej już
oceniają swych wykładowców. Ankiety wypełniane przez studentów są anonimowe.
– Studenci mogą za pomocą skali ocenić prowadzących zajęcia pod względem
punktualności, przygotowania do zajęć, komunikatywności i łatwości w dotarciu
do nich. Studenci oceniają również, czy prowadzący zajęcia inspiruje ich do
samodzielnego myślenia i poszukiwań, czy pokazuje związki swojego przedmiotu
z pokrewnymi dziedzinami wiedzy, czy jasno określa zasady zaliczania
przedmiotu, a także czy jest życzliwy, taktowny i obiektywny w ocenianiu –
wylicza Paweł Doś, rzecznik prasowy Politechniki Śląskiej.
Jednak nie tylko studenci proszeni są o wystawienia ocen. Również osoby
kończące studia wypełniają ankiety. Na „do widzenia” dokonują oceny całego
przebiegu studiów, swoich osiągnięć, kadry naukowo–dydaktycznej, dostępności
do materiałów dydaktycznych, poziomu wykładów i ćwiczeń, a także możliwości
nauczenia się języka obcego i przydatności praktyk zawodowych."
W sumie to dobre,w końcu może wszyscy profesorowie zaczną się przykładać
solidnie i co niektórym oświecą "te kurze móżdzki";))
Ale studenci też mogą być nieobiektywni,biada profesorom teraz!