ballest
21.11.05, 21:07
"Gdy sam Fidel w prowokacyjnym oświadczeniu medialnym stwierdził arogancko,
iż "kubański dziewięcioklasista pokonałby w debacie Busha, bo kubański
dziewięcioklasista wie od Busha więcej", Oliver Stone ponoć o mało nie doznał
uniesienia, powtarzając słowa swego idola wszystkim napotkanym znajomym,
aktorom i publicystom. Dzięki swym publicznym wystąpieniom przeciwko obecnej
administracji Stanów Zjednoczonych i głoszeniu, iż "amerykański kapitalizm to
wyzysk człowieka" Stone prędko zaczął zyskiwać spore rzesze fanów w całej
Europie. Wkrótce okazało się, iż większa część organizatorów francuskiego
festiwalu w Cannes "nie wyobraża sobie, aby nie było im dane Olivera Stone'a
na festiwalu ugościć".
ale sie osmieszyl!
www.rubikkon.pl/Numer3/kultura-obywatelstone.htm