Dodaj do ulubionych

"Prawdziwy Ślonzok":))

01.03.07, 17:40

miasta.gazeta.pl/katowice/0,35053.html






Obserwuj wątek
    • ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 19:37
      Aniu a co to za gorole ten Quiz robiyli?

      "W gości w butach czy w laciach?"

      Jou tego "zdania" nie umiam spokopic, wiym ze buty to szczewiki ale uoco se tam
      w tym zdaniu rozuazi uo besuch?
      czy se richtig uo to rozuazi , ze jak wybiyrom na besuch , to mom isc w pociach
      abo szczewikach?

      To napewno ftos ze Sosnowca nos za bouzna robi?
      • annak12 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 21:50
        hihihi,z tym pytaniem to wielu zacnych miało identyczny problem.
        a czytałeś wypowiedzi tych"prawdziwych Ślonzokow"
        Pieczka-"a ja jestem taki śląski warszawiak."
        miasta.gazeta.pl/katowice/0,35053.html
        • sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 22:06
          tera jak sie do kogo wchodzi do domu to sie szczewiki sebuwo,kisz tego takie
          pytanie sam je:)
        • ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 22:19
          Totalnie zaskoczony wypowiedzia Gorzelika, najlepi ze wszystkich se
          wypowiedziou, to je jednak chyba prawdziwy Slonzok!
          Fto by sie tego po nim spodziywou! a tu piszom, ze uon po Slonsku nie poradzi!
          • annak12 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 22:23
            przecież już pisał tu po naszymu.
            • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 22:30
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=58290544&v=2&s=0
              Pierombol, a jako Wyście tam szrajbły.
              • ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 08:08
                "> Pierombol, a jako Wyście tam szrajbły."

                To uech wyslou i nie wiem, czy to mozna kajs uobejrzec?
            • ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 07:21
              U nos po naszymu, Gorzelik, kedy?
              • gryfny Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 11:06
                na poziomie Bercika z Katowic sie nie bawia
                Szkoda ze Francek w to sie bawi,dyc to nie tyn sztok do niego.
              • annak12 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 12:32
                ballest napisał:

                > U nos po naszymu, Gorzelik, kedy?

                Wiesz,że mom dobrou pamiyńć:)szkryfnou coby wom udowodnić co ymiy.
                • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 13:41
                  jo tysz potwierdzom:)
    • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 13:08
      Ankieta prawdziwego Ślązaka

      Kołocz przed czy po obiedzie?
      po obiedzie

      na swaczyna

      W gości w butach czy w laciach?
      w laciach

      inaczyj "we laczach"

      Chebzie to dzielnica którego miasta?
      Ruda Slonska

      Ruda Slonsko

      Co to jest elwer?
      bezrobotny

      to je nazwa kero sie wzionua od jedynstego kozdego miesionca, bo we ta data
      puaciyli bezrobotnym zasiouek

      Do czego służy aszynbecher?
      to strzepywania popiolu z papierosow i gaszenia niedopalkow

      do kipowania

      Czy pamiętasz swoją pierwszą lipstę/szaca?
      tak

      ja

      Czym się różni żymlok od krupnioka?
      jeden jest z kasza drugi z bulka

      jedyn je ze krupami a drugi ze zymuom

      Pod jakimi warunkami zamieszkałbyś w Sosnowcu?
      pod zadnym, nigdy tam nie bede mieszkal

      za pierona bych sie tam niy skludziou

      Którego znanego Ślązaka chciałbyś spotkać i co byś mu wtedy powiedział?
      Korfantego - powiedzial bych mu ze zle zrobiou bo podzielou Slonsk i Slonzokow

      Korfantego - nazdou bych mu za to ze podzielkou Slonsk i Slonszokow

      Jak klapsznita to z...?
      smalcem

      szmalcym

      • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 21:04
        Tyż piyknie.
        Mie zaś dali to leci
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=58290544
      • dede99 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 22:09
        > Jak klapsznita to z...?
        > smalcem
        >
        > szmalcym

        my godali sznita z fetyma a niy ze szmalcym, gorole;)
        • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 06:34
          idzie tysz pedziec ze tustym
          • sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 09:12
            abo ze szpyrkom
            • sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 09:13
              a kaj to idzie widzieć?co my pisali?
              • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 09:22
                Wyłazi na to, że idzie widzieć yno to co na rudzkim forum i tukej.
                • ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 10:34
                  to po co nos se pytali, jak nic nie pisali, jedna sznita to som dwa gelniki ;)
                  • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 11:44
                    jo se moje skopiowou zanim zech wysuou:)

                    i sam wstawiouech:)
                    • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 12:46
                      Ano, toś dobrze zrobioł.
                      • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 12:48
                        a co powiysz o tym krojcoku?


                        Nie lubię Śląska
                        Jan Mazurkiewicz, redaktor naczelny Górnośląskiego Tygodnika
                        Regionalnego "Echo"2007-03-01, ostatnia aktualizacja 2007-03-01 21:33
                        Ślązacy są dla mnie zbyt racjonalni i hermetyczni. Brak im spontaniczności,
                        ułańskiej fantazji, tej hemingwayowskiej "odrobiny szaleństwa" - pisze dla
                        Przystanku Śląsk Jan Mazurkiewicz,redaktor naczelny Górnośląskiego Tygodnika
                        Regionalnego "Echo"

                        Fot. Grzegorz Celejewski / AG
                        Jan Mazurkiewicz, redaktor naczelny Echa
                        RAPORTY
                        Znani i nieznani mieszkańcy regionu o tekście Darka Kortko i o swoim Śląsku
                        SERWISY
                        Przystanek Śląsk
                        Kazimierz Kutz twierdzi, że ze Śląska trzeba uciec, by z dystansu docenić jego
                        walory, poznać problemy, klucz do ich rozwiązania. Coś w tym jest.

                        Urodziłem się w Gliwicach, ale moje śląskie pochodzenie jest płytko
                        zakorzenione; moja matka była Ślązaczką, ale ojciec pochodził z Lidy na
                        Wileńszczyźnie i te właśnie kresowe klimaty przeważają w poczuciu mojej
                        tożsamości. Jako osobie niezwiązanej zbyt emocjonalnie z tym regionem, łatwiej
                        mi odpowiedzieć na pytanie: dlaczego Śląsk mnie wkurza.

                        Otóż wkurza mnie przede wszystkim mentalność Ślązaków. Doceniam takie cechy,
                        jak: religijność, uczciwość (choć tu bym nie uogólniał), pracowitość,
                        rzetelność, przywiązanie do rodziny, ale już podnoszona do rangi cnoty śląska
                        lojalność jest dla mnie nieporozumieniem. Lojalność w wydaniu Ślązaków niewiele
                        ma wspólnego z prawością, wiernością zasadom, rzetelnością w stosunkach z
                        ludźmi; bardziej przypomina postawy wiernopoddańcze, podporządkowywanie się
                        woli rządzących. Mam w życiorysie epizod pracy jako robotnik w zakładach
                        wielkoprzemysłowych. Większość szeregowych pracowników stanowił tam tzw.
                        element napływowy, ale na czele brygady zawsze stał Ślązak. Komuniści świetnie
                        potrafili wykorzystać tę cechę Ślązaków, która mimo sprzeciwów wewnętrznych
                        kazała im stać wiernie przy władzy.

                        Ślązacy są dla mnie zbyt racjonalni i hermetyczni. Brak im spontaniczności,
                        ułańskiej fantazji, tej hemingwayowskiej "odrobiny szaleństwa". Wkurza mnie ich
                        pazerność, przywiązywanie do dóbr materialnych. Ślązaka częściej można spotkać
                        w supermarkecie niż używającego życia.

                        Moją żonę, pół warszawiankę, pół kresowiankę z pochodzenia (choć mieszkającą
                        całe życie w Gliwicach), wkurza proniemieckość Ślązaków. Jako wnuczka
                        legionisty i bohatera trzech wojen, jako córka łączniczki z powstania
                        warszawskiego, kiedyś nie "wydzierżyła", gdy pewien Ślązak szczycił się po
                        kielichu, że Hitler to był równy gość, bo jego rodzina dostała świnię.

                        Emigracja ekonomiczna Ślązaków do Niemiec to natychmiastowe pozbywanie się
                        polskości, ta łamana polszczyzna po krótkim czasie pobytu, wychowywanie dzieci
                        bez znajomości języka polskiego. Ta chęć bycia Niemcem za wszelką cenę, są dla
                        patrioty polskiego nie do zaakceptowania. To wieczne wytykanie
                        niedociągnięć "tego kraju", porównywanie Polski do jednego z najbogatszych
                        państw na świecie, ma według mnie także podłoże materialne. Ślązak ceni
                        bogatych. Mieć, a nie być - to główne jego przesłanie. Patriotyzm Ślązaka
                        sprowadza się tylko do epatowania tzw. Małymi Ojczyznami, które w skrajnych
                        wypadkach ograniczają się do własnej posesji. Ja wiem, że większość tych cech
                        wyewoluowała historia, ale jest jak jest. Dopóki ten stan rzeczy nie ulegnie
                        przewartościowaniu, miasta będą straszyć anonimowością i wyobcowaniem.

                        Jeszcze jedna cecha Ślązaków wydaje się wyeksponowana: to brak gustu, dobrego
                        smaku w zgodzie z kanonem estetyki. Niemców obwiniam zresztą o to samo -
                        kiczowaty, bazarowy gust krasnoludkowy, brak francuskiej finezji czy włoskiego
                        wyrafinowania. Czerpanie z niemieckich wzorów widać na Śląsku na każdym kroku -
                        w sztampowym ubiorze mieszkańców, w wystroju witryn sklepowych, w architekturze
                        blokowisk i nowo powstałych budynków, w detalu małej architektury.

                        Katowice są miastem bez wyrazu. Brak wizji, czym tak naprawdę chciałyby być:
                        ośrodkiem handlu, biznesu, nauki czy kultury, centrum jakiejś nowoczesnej
                        gałęzi przemysłu itp. (bo profil turystyczny z góry wykluczam z powodu, mówiąc
                        kolokwialnie "braku urody").

                        Poznań reklamuje się jako miasto gospodarne i ludzi zapobiegliwych, Wrocław to
                        centrum wielokulturowe, młodych i wykształconych ludzi. Kraków jest jądrem
                        naszej historii, miastem noblistów, kultury przez wysokie K, uroczych knajpek i
                        nocnych klubów. Tam w centrum każdy zaułek, każde małe podwóreczko jest
                        estetycznie zagospodarowane. W Katowicach, na ulicy Stawowej, którą niektórzy
                        czytelnicy ankiety przywoływali jako centralny "deptak" Katowic, podwórka
                        straszą odrapanym tynkiem, brudem, dziurawą posadzką, pełną śmieci i
                        porzuconych przez ćpunów z pobliskiego dworca strzykawek. Bo dworzec kolejowy i
                        jego dzicy rezydenci to problem, z którym miasto od lat nie potrafiło się
                        uporać.

                        Doceniam wysiłki prezydenta Katowic w rozwiązywaniu problemów komunikacyjnych.
                        Ale highwaye, aczkolwiek potrzebne, nie sprzyjają kameralności miasta. Brak w
                        tym mieście jakiegoś intymnego wnętrza urbanistycznego, rynku, czegoś takiego,
                        co we włoskich miastach określa się mianem piazza.

                        Dlaczego wolę Gliwice od Katowic? Bo to miasto ma swoje serce - rynek z
                        ratuszem i fontanną, jego arterie w postaci handlowych uliczek. Lubię Gliwice,
                        bo mają ulicę Zwycięstwa - główną oś łączącą dworzec z rynkiem. Wuj mojej żony,
                        warszawiak z krwi i kości, zawsze podziwiał ulicę Zwycięstwa z jej eklektycznym
                        kostiumem i charakterem handlowym, bo przypominała mu przedwojenną ulicę
                        Marszałkowską. Dziś ta ulica, przez politykę rozdymanych czynszów, zatraciła
                        swój dawny charakter. Sklepiki o różnorodnym asortymencie, kawiarenki na kilka
                        stolików, księgarenki, antykwariaty, sklepiki z płytami i prasą, coraz
                        nachalniej zastępują sklepy jubilerskie, salony z markową odzieżą, banki i
                        punkty załatwiania kredytów. Rynek otoczony siecią knajpek z wyeksponowanymi na
                        całej powierzchni letnimi ogródkami żyje w sezonie do późnych godzin nocnych.
                        No i zieleń - stanowiąca w Gliwicach 80 proc. miasta - coraz piękniej
                        pielęgnowana. Tego mi brak w Katowicach.


                        • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 13:36
                          Hmm, coś mi to wyglondo na powielanie stereotypow.
                          Ciekawo jest jednak jego ocyna Glywic - widać że lubi w nich to co
                          przedwojynne, a w co jakosik tyż ludzie ze Kresow se wpisali.
                          • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 13:39
                            jak sie wszryfli do tego ludzie ze kresow?

                            niyrozumia co mosz na mysli(?)
                            • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 14:11
                              Tyn istny Ci łodpedzioł i tako pedziałoby wiyncy.
                              Polubiyli we Glywicach to co dostali po wojnie, sami siebie scyganić niy umiom,
                              bo przeca yno wyszliby na gupich.
                              • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 14:14
                                a dyc zes padou ze sie prziczyniyli do przedwojynnego "widać że lubi w nich to
                                co
                                przedwojynne, a w co jakosik tyż ludzie ze Kresow se wpisali."


                                ?
                                • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 16:50
                                  Ech, Szwager, tyn Twoj post yno dowodzi, że czytosz co inkszego niż jo
                                  szkryflom.
                                  Czamu stowiosz znak rowności miyndzy mojim "se wpisali", a Twojim "sie
                                  prziczyniyli"?
                                  Czy som siebie chcesz scyganić?
                                  Na kogo wtedy wyńdziesz?
                                  • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 20:27
                                    jeszcze roz - powiydz mi jak sie w te "przedwojynne" ludzie ze kresow
                                    wpisali. Do mie to je onmyjglich = przed wojnom kresowiokow u nos niy bouo i
                                    sie wpisac niy mogli.

                                    ?
                                    • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 21:52
                                      Ciekawo jest jednak jego ocyna Glywic - widać że lubi w nich to co
                                      przedwojynne, a w co jakosik tyż ludzie ze Kresow se wpisali.
                                      -----
                                      Łodwrocosz kota łogonym. Jo se z historyjom niy wadza.
                                      A kresowioki wpisujom se w tyn konsek Ślonska tako samo jako we inksze.
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=257&w=54732658
                                      Toż po co szukać dziury we cołym?
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=257&w=56633374
                                      Trza pamiyntać ło tym co było, dyć żyć tym co jest, a cieszyć sie nawet tom
                                      nadziejom na to dobre co jeszcze może być.
                                      • ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 21:59
                                        Bronek podej yno co to Kresowiaki na Slonsku postawili?
                                        • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 22:33
                                          Hmm, a łoni som Kresowiokym?
                                          Toż możno sami szkryfnom bo pewnikym wiedzom lepi.
                                          • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 22:37
                                            Hmm, skiż ty łostatni wojny wszysko se tako pokrojcowało, że i to niy może
                                            dziwać.
                                            • sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:36
                                              jak Kresowiaki jusz sam 60 lot siedzom to chyba coś postawiyli,choćby pora
                                              pomnikow na kierchowach :)
                                              • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:39
                                                No ja, dyć niy ło to szło w moji wypowiedzi, a i do przodka tyż trza patrzeć.
                                                • sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:41
                                                  no to o co szło?
                                                  • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:48
                                                    Ło to, że potomki przesiedlyńcow tyż chcom i mogom se uwożać za gliwiczan. To
                                                    już niy som "ptoki".
                                                  • ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:52
                                                    Za Gliwiczan nie znaczy, ze se Slonzokami czuja!
                                                    Dzisiej Gliwiczanie nawet nie wiedza, ze Gliwice niemieckie bouo!
                                                  • sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:55
                                                    oni sie czujom Glywiczanami choć historii niy znajom
                                                  • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 00:10
                                                    sloneczko1 napisała:

                                                    > oni sie czujom Glywiczanami choć historii niy znajom

                                                    A możno ich trocha niy docyniosz, możno se to wmowiosz.
                                                    Przeca niy powiysz mi, że niy wiedzom czamu jejich familije se w tych Glywicach
                                                    znodły.
                                                    Z drugi strony, nawet jak wiedzom ło Glywicach za mało, to czyja to jest tyż
                                                    dzisioj wina?
                                                  • sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 00:23
                                                    wiynkszości ludzi historia niy interesuje,historia miejsca w kierym
                                                    miyszkajom,znom to z autopsji;)
                                                  • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 11:52
                                                    sloneczko1 napisała:

                                                    > wiynkszości ludzi historia niy interesuje,historia miejsca w kierym
                                                    > miyszkajom,znom to z autopsji;)

                                                    Ano mosz recht, doć co dzisioj znaczy "racjo myńszości"?
                                                    Szczyńściym w łostatnich rokach coroz wiyncy jest tyż ty edukacji regionalny.
                                                    Możno poleku, dyć idzie na lepsze.
                                                  • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 00:05
                                                    Ech, tak to jest jak se za daleko wyjyżdżo na stałe ze Glywic.
                                                    No coż - wspołczuja.
                                                    Choć z drugi strony to take niyślonske łodzywki.
                                                  • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 06:34
                                                    Bonek niygiywej sie, ale Twoje zdanie do mie oznaczauo tak choby przed wojnom
                                                    juz u nos kresowioki byli - byli ale ino we polskim slonsku, tym
                                                    poplybiscytowym. U nos we Glywicach ich niy bouo.A co do interesowania sie
                                                    geszichtom swojegho miasta i wyjyzdzania, to Ci powia ze jak ktos na dugo
                                                    wyjyzdzo to czynsto dopiyro sie geszichtom swojego miasta zaczyno richtik
                                                    interesowac - to ze cnkniynia tak je:)
                                                  • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 11:59
                                                    Pierombol, przeca tyż wiym, że my sie trocha niy dogodali.
                                                    Jo sie ze historyjom niy wadza, a to że Grażyński ściongnoł trocha Galicyjokow
                                                    do przedwojynnego wojewodztwa ślonskego tyż jakeś znaczynie mo, choć mozno
                                                    niywielke.
                                                    Mie szło ło tych dzisiejszych glywiczokow, już tu urodzonych po wojnie, kierzy
                                                    jednak wtopiajom sie w te miasto. Lepi im to ułatwiać niż utrudniać, a zowdy
                                                    docyniać to że chcom.
                                                  • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 12:10
                                                    Bronek, ale tak z rynkom na sercu - niy lepiyj by bouo keby niy bouo
                                                    podzielonego Slonska kedys a dzisiej telu Goroli we Glywicach?

                                                    pomijom to ze Slonsk mog byc samodzielny i ze dalyj uwazom to za mozliwe.
                                                  • ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 06:42
                                                    Bronek to Ty Gliwic nie znosz!
                                                    Jest taki dziennikarz w Gliwicach, Slonzok pochodzi z Cieszyna tyn TWIERDZIOU,
                                                    ze Gliwice bouo przed wojna polskie, Bartoszcze twierdziou, ze Slonsk
                                                    Cieszynski bou pod zaborem pruskim, a Vogla ustrzelou dyrektor Sadu
                                                    Administracyjnego w Gliwicach, kery pedziou, ze Gliwice byly pod pruskim
                                                    zaborem.
                                                    Bolek se tysz czuje Wroclawianem ale niy Dolnoslonzakiem czytej Slonzakiem.
                                                  • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 12:06
                                                    Ech, Ballest, czepianie se mie niczego Ci niy do.
                                                    Raczyj na tym stracisz niż zyskosz, toż lepi dej tymu spokoj.
                                                    No a jak tak dobrze znosz Glywice, to zaproszom do wspołpracy we tym wontku

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=40657700
                                                  • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 12:12
                                                    ballest napisał:

                                                    > Bronek to Ty Gliwic nie znosz!
                                                    > Jest taki dziennikarz w Gliwicach, Slonzok pochodzi z Cieszyna tyn
                                                    TWIERDZIOU,
                                                    > ze Gliwice bouo przed wojna polskie, Bartoszcze twierdziou, ze Slonsk
                                                    > Cieszynski bou pod zaborem pruskim, a Vogla ustrzelou dyrektor Sadu
                                                    > Administracyjnego w Gliwicach, kery pedziou, ze Gliwice byly pod pruskim
                                                    > zaborem.
                                                    > Bolek se tysz czuje Wroclawianem ale niy Dolnoslonzakiem czytej Slonzakiem.
                                                    >


                                                    tak mysli wiynkszosc "Gliwiczan"
                                                  • broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 20:32
                                                    Mie to specjalnie niy wadzi, że jakeś "Gliwiczany" myślom, że jo Glywic niy
                                                    znom. Styknie, że znom poru gliwiczan kerzy tako niy myślom, a ty
                                                    Twoji "wiynkszości" praktycznie niy znom.
                                                  • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 20:34
                                                    Bronek, Tys je z Rudy ja? Ruda je jeszcze slonsko, a we Glywicach(miescie) je
                                                    os procyntualnie o wiele myniyj jak wos(nos) we Rudzie
    • rybniker Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 14:39
      hehe wiecie co czamu taak nie lubimy sosnowca ?ale przeca som jeszcze inne
      miasta bedzin,zawiercie,olkusz itd :)
      • szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 20:28
        ciekawych je co powiysz - czymu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka