annak12 01.03.07, 17:40 miasta.gazeta.pl/katowice/0,35053.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 19:37 Aniu a co to za gorole ten Quiz robiyli? "W gości w butach czy w laciach?" Jou tego "zdania" nie umiam spokopic, wiym ze buty to szczewiki ale uoco se tam w tym zdaniu rozuazi uo besuch? czy se richtig uo to rozuazi , ze jak wybiyrom na besuch , to mom isc w pociach abo szczewikach? To napewno ftos ze Sosnowca nos za bouzna robi? Odpowiedz Link
annak12 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 21:50 hihihi,z tym pytaniem to wielu zacnych miało identyczny problem. a czytałeś wypowiedzi tych"prawdziwych Ślonzokow" Pieczka-"a ja jestem taki śląski warszawiak." miasta.gazeta.pl/katowice/0,35053.html Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 22:06 tera jak sie do kogo wchodzi do domu to sie szczewiki sebuwo,kisz tego takie pytanie sam je:) Odpowiedz Link
ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 22:19 Totalnie zaskoczony wypowiedzia Gorzelika, najlepi ze wszystkich se wypowiedziou, to je jednak chyba prawdziwy Slonzok! Fto by sie tego po nim spodziywou! a tu piszom, ze uon po Slonsku nie poradzi! Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 01.03.07, 22:30 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=58290544&v=2&s=0 Pierombol, a jako Wyście tam szrajbły. Odpowiedz Link
ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 08:08 "> Pierombol, a jako Wyście tam szrajbły." To uech wyslou i nie wiem, czy to mozna kajs uobejrzec? Odpowiedz Link
gryfny Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 11:06 na poziomie Bercika z Katowic sie nie bawia Szkoda ze Francek w to sie bawi,dyc to nie tyn sztok do niego. Odpowiedz Link
annak12 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 12:32 ballest napisał: > U nos po naszymu, Gorzelik, kedy? Wiesz,że mom dobrou pamiyńć:)szkryfnou coby wom udowodnić co ymiy. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 13:08 Ankieta prawdziwego Ślązaka Kołocz przed czy po obiedzie? po obiedzie na swaczyna W gości w butach czy w laciach? w laciach inaczyj "we laczach" Chebzie to dzielnica którego miasta? Ruda Slonska Ruda Slonsko Co to jest elwer? bezrobotny to je nazwa kero sie wzionua od jedynstego kozdego miesionca, bo we ta data puaciyli bezrobotnym zasiouek Do czego służy aszynbecher? to strzepywania popiolu z papierosow i gaszenia niedopalkow do kipowania Czy pamiętasz swoją pierwszą lipstę/szaca? tak ja Czym się różni żymlok od krupnioka? jeden jest z kasza drugi z bulka jedyn je ze krupami a drugi ze zymuom Pod jakimi warunkami zamieszkałbyś w Sosnowcu? pod zadnym, nigdy tam nie bede mieszkal za pierona bych sie tam niy skludziou Którego znanego Ślązaka chciałbyś spotkać i co byś mu wtedy powiedział? Korfantego - powiedzial bych mu ze zle zrobiou bo podzielou Slonsk i Slonzokow Korfantego - nazdou bych mu za to ze podzielkou Slonsk i Slonszokow Jak klapsznita to z...? smalcem szmalcym Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 21:04 Tyż piyknie. Mie zaś dali to leci forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=58290544 Odpowiedz Link
dede99 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 02.03.07, 22:09 > Jak klapsznita to z...? > smalcem > > szmalcym my godali sznita z fetyma a niy ze szmalcym, gorole;) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 06:34 idzie tysz pedziec ze tustym Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 09:13 a kaj to idzie widzieć?co my pisali? Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 09:22 Wyłazi na to, że idzie widzieć yno to co na rudzkim forum i tukej. Odpowiedz Link
ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 10:34 to po co nos se pytali, jak nic nie pisali, jedna sznita to som dwa gelniki ;) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 11:44 jo se moje skopiowou zanim zech wysuou:) i sam wstawiouech:) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 12:48 a co powiysz o tym krojcoku? Nie lubię Śląska Jan Mazurkiewicz, redaktor naczelny Górnośląskiego Tygodnika Regionalnego "Echo"2007-03-01, ostatnia aktualizacja 2007-03-01 21:33 Ślązacy są dla mnie zbyt racjonalni i hermetyczni. Brak im spontaniczności, ułańskiej fantazji, tej hemingwayowskiej "odrobiny szaleństwa" - pisze dla Przystanku Śląsk Jan Mazurkiewicz,redaktor naczelny Górnośląskiego Tygodnika Regionalnego "Echo" Fot. Grzegorz Celejewski / AG Jan Mazurkiewicz, redaktor naczelny Echa RAPORTY Znani i nieznani mieszkańcy regionu o tekście Darka Kortko i o swoim Śląsku SERWISY Przystanek Śląsk Kazimierz Kutz twierdzi, że ze Śląska trzeba uciec, by z dystansu docenić jego walory, poznać problemy, klucz do ich rozwiązania. Coś w tym jest. Urodziłem się w Gliwicach, ale moje śląskie pochodzenie jest płytko zakorzenione; moja matka była Ślązaczką, ale ojciec pochodził z Lidy na Wileńszczyźnie i te właśnie kresowe klimaty przeważają w poczuciu mojej tożsamości. Jako osobie niezwiązanej zbyt emocjonalnie z tym regionem, łatwiej mi odpowiedzieć na pytanie: dlaczego Śląsk mnie wkurza. Otóż wkurza mnie przede wszystkim mentalność Ślązaków. Doceniam takie cechy, jak: religijność, uczciwość (choć tu bym nie uogólniał), pracowitość, rzetelność, przywiązanie do rodziny, ale już podnoszona do rangi cnoty śląska lojalność jest dla mnie nieporozumieniem. Lojalność w wydaniu Ślązaków niewiele ma wspólnego z prawością, wiernością zasadom, rzetelnością w stosunkach z ludźmi; bardziej przypomina postawy wiernopoddańcze, podporządkowywanie się woli rządzących. Mam w życiorysie epizod pracy jako robotnik w zakładach wielkoprzemysłowych. Większość szeregowych pracowników stanowił tam tzw. element napływowy, ale na czele brygady zawsze stał Ślązak. Komuniści świetnie potrafili wykorzystać tę cechę Ślązaków, która mimo sprzeciwów wewnętrznych kazała im stać wiernie przy władzy. Ślązacy są dla mnie zbyt racjonalni i hermetyczni. Brak im spontaniczności, ułańskiej fantazji, tej hemingwayowskiej "odrobiny szaleństwa". Wkurza mnie ich pazerność, przywiązywanie do dóbr materialnych. Ślązaka częściej można spotkać w supermarkecie niż używającego życia. Moją żonę, pół warszawiankę, pół kresowiankę z pochodzenia (choć mieszkającą całe życie w Gliwicach), wkurza proniemieckość Ślązaków. Jako wnuczka legionisty i bohatera trzech wojen, jako córka łączniczki z powstania warszawskiego, kiedyś nie "wydzierżyła", gdy pewien Ślązak szczycił się po kielichu, że Hitler to był równy gość, bo jego rodzina dostała świnię. Emigracja ekonomiczna Ślązaków do Niemiec to natychmiastowe pozbywanie się polskości, ta łamana polszczyzna po krótkim czasie pobytu, wychowywanie dzieci bez znajomości języka polskiego. Ta chęć bycia Niemcem za wszelką cenę, są dla patrioty polskiego nie do zaakceptowania. To wieczne wytykanie niedociągnięć "tego kraju", porównywanie Polski do jednego z najbogatszych państw na świecie, ma według mnie także podłoże materialne. Ślązak ceni bogatych. Mieć, a nie być - to główne jego przesłanie. Patriotyzm Ślązaka sprowadza się tylko do epatowania tzw. Małymi Ojczyznami, które w skrajnych wypadkach ograniczają się do własnej posesji. Ja wiem, że większość tych cech wyewoluowała historia, ale jest jak jest. Dopóki ten stan rzeczy nie ulegnie przewartościowaniu, miasta będą straszyć anonimowością i wyobcowaniem. Jeszcze jedna cecha Ślązaków wydaje się wyeksponowana: to brak gustu, dobrego smaku w zgodzie z kanonem estetyki. Niemców obwiniam zresztą o to samo - kiczowaty, bazarowy gust krasnoludkowy, brak francuskiej finezji czy włoskiego wyrafinowania. Czerpanie z niemieckich wzorów widać na Śląsku na każdym kroku - w sztampowym ubiorze mieszkańców, w wystroju witryn sklepowych, w architekturze blokowisk i nowo powstałych budynków, w detalu małej architektury. Katowice są miastem bez wyrazu. Brak wizji, czym tak naprawdę chciałyby być: ośrodkiem handlu, biznesu, nauki czy kultury, centrum jakiejś nowoczesnej gałęzi przemysłu itp. (bo profil turystyczny z góry wykluczam z powodu, mówiąc kolokwialnie "braku urody"). Poznań reklamuje się jako miasto gospodarne i ludzi zapobiegliwych, Wrocław to centrum wielokulturowe, młodych i wykształconych ludzi. Kraków jest jądrem naszej historii, miastem noblistów, kultury przez wysokie K, uroczych knajpek i nocnych klubów. Tam w centrum każdy zaułek, każde małe podwóreczko jest estetycznie zagospodarowane. W Katowicach, na ulicy Stawowej, którą niektórzy czytelnicy ankiety przywoływali jako centralny "deptak" Katowic, podwórka straszą odrapanym tynkiem, brudem, dziurawą posadzką, pełną śmieci i porzuconych przez ćpunów z pobliskiego dworca strzykawek. Bo dworzec kolejowy i jego dzicy rezydenci to problem, z którym miasto od lat nie potrafiło się uporać. Doceniam wysiłki prezydenta Katowic w rozwiązywaniu problemów komunikacyjnych. Ale highwaye, aczkolwiek potrzebne, nie sprzyjają kameralności miasta. Brak w tym mieście jakiegoś intymnego wnętrza urbanistycznego, rynku, czegoś takiego, co we włoskich miastach określa się mianem piazza. Dlaczego wolę Gliwice od Katowic? Bo to miasto ma swoje serce - rynek z ratuszem i fontanną, jego arterie w postaci handlowych uliczek. Lubię Gliwice, bo mają ulicę Zwycięstwa - główną oś łączącą dworzec z rynkiem. Wuj mojej żony, warszawiak z krwi i kości, zawsze podziwiał ulicę Zwycięstwa z jej eklektycznym kostiumem i charakterem handlowym, bo przypominała mu przedwojenną ulicę Marszałkowską. Dziś ta ulica, przez politykę rozdymanych czynszów, zatraciła swój dawny charakter. Sklepiki o różnorodnym asortymencie, kawiarenki na kilka stolików, księgarenki, antykwariaty, sklepiki z płytami i prasą, coraz nachalniej zastępują sklepy jubilerskie, salony z markową odzieżą, banki i punkty załatwiania kredytów. Rynek otoczony siecią knajpek z wyeksponowanymi na całej powierzchni letnimi ogródkami żyje w sezonie do późnych godzin nocnych. No i zieleń - stanowiąca w Gliwicach 80 proc. miasta - coraz piękniej pielęgnowana. Tego mi brak w Katowicach. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 13:36 Hmm, coś mi to wyglondo na powielanie stereotypow. Ciekawo jest jednak jego ocyna Glywic - widać że lubi w nich to co przedwojynne, a w co jakosik tyż ludzie ze Kresow se wpisali. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 13:39 jak sie wszryfli do tego ludzie ze kresow? niyrozumia co mosz na mysli(?) Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 14:11 Tyn istny Ci łodpedzioł i tako pedziałoby wiyncy. Polubiyli we Glywicach to co dostali po wojnie, sami siebie scyganić niy umiom, bo przeca yno wyszliby na gupich. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 14:14 a dyc zes padou ze sie prziczyniyli do przedwojynnego "widać że lubi w nich to co przedwojynne, a w co jakosik tyż ludzie ze Kresow se wpisali." ? Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 16:50 Ech, Szwager, tyn Twoj post yno dowodzi, że czytosz co inkszego niż jo szkryflom. Czamu stowiosz znak rowności miyndzy mojim "se wpisali", a Twojim "sie prziczyniyli"? Czy som siebie chcesz scyganić? Na kogo wtedy wyńdziesz? Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 20:27 jeszcze roz - powiydz mi jak sie w te "przedwojynne" ludzie ze kresow wpisali. Do mie to je onmyjglich = przed wojnom kresowiokow u nos niy bouo i sie wpisac niy mogli. ? Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 21:52 Ciekawo jest jednak jego ocyna Glywic - widać że lubi w nich to co przedwojynne, a w co jakosik tyż ludzie ze Kresow se wpisali. ----- Łodwrocosz kota łogonym. Jo se z historyjom niy wadza. A kresowioki wpisujom se w tyn konsek Ślonska tako samo jako we inksze. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=257&w=54732658 Toż po co szukać dziury we cołym? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=257&w=56633374 Trza pamiyntać ło tym co było, dyć żyć tym co jest, a cieszyć sie nawet tom nadziejom na to dobre co jeszcze może być. Odpowiedz Link
ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 21:59 Bronek podej yno co to Kresowiaki na Slonsku postawili? Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 22:33 Hmm, a łoni som Kresowiokym? Toż możno sami szkryfnom bo pewnikym wiedzom lepi. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 22:37 Hmm, skiż ty łostatni wojny wszysko se tako pokrojcowało, że i to niy może dziwać. Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:36 jak Kresowiaki jusz sam 60 lot siedzom to chyba coś postawiyli,choćby pora pomnikow na kierchowach :) Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:39 No ja, dyć niy ło to szło w moji wypowiedzi, a i do przodka tyż trza patrzeć. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:48 Ło to, że potomki przesiedlyńcow tyż chcom i mogom se uwożać za gliwiczan. To już niy som "ptoki". Odpowiedz Link
ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:52 Za Gliwiczan nie znaczy, ze se Slonzokami czuja! Dzisiej Gliwiczanie nawet nie wiedza, ze Gliwice niemieckie bouo! Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok" 03.03.07, 23:55 oni sie czujom Glywiczanami choć historii niy znajom Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 00:10 sloneczko1 napisała: > oni sie czujom Glywiczanami choć historii niy znajom A możno ich trocha niy docyniosz, możno se to wmowiosz. Przeca niy powiysz mi, że niy wiedzom czamu jejich familije se w tych Glywicach znodły. Z drugi strony, nawet jak wiedzom ło Glywicach za mało, to czyja to jest tyż dzisioj wina? Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 00:23 wiynkszości ludzi historia niy interesuje,historia miejsca w kierym miyszkajom,znom to z autopsji;) Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 11:52 sloneczko1 napisała: > wiynkszości ludzi historia niy interesuje,historia miejsca w kierym > miyszkajom,znom to z autopsji;) Ano mosz recht, doć co dzisioj znaczy "racjo myńszości"? Szczyńściym w łostatnich rokach coroz wiyncy jest tyż ty edukacji regionalny. Możno poleku, dyć idzie na lepsze. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 00:05 Ech, tak to jest jak se za daleko wyjyżdżo na stałe ze Glywic. No coż - wspołczuja. Choć z drugi strony to take niyślonske łodzywki. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 06:34 Bonek niygiywej sie, ale Twoje zdanie do mie oznaczauo tak choby przed wojnom juz u nos kresowioki byli - byli ale ino we polskim slonsku, tym poplybiscytowym. U nos we Glywicach ich niy bouo.A co do interesowania sie geszichtom swojegho miasta i wyjyzdzania, to Ci powia ze jak ktos na dugo wyjyzdzo to czynsto dopiyro sie geszichtom swojego miasta zaczyno richtik interesowac - to ze cnkniynia tak je:) Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 11:59 Pierombol, przeca tyż wiym, że my sie trocha niy dogodali. Jo sie ze historyjom niy wadza, a to że Grażyński ściongnoł trocha Galicyjokow do przedwojynnego wojewodztwa ślonskego tyż jakeś znaczynie mo, choć mozno niywielke. Mie szło ło tych dzisiejszych glywiczokow, już tu urodzonych po wojnie, kierzy jednak wtopiajom sie w te miasto. Lepi im to ułatwiać niż utrudniać, a zowdy docyniać to że chcom. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 12:10 Bronek, ale tak z rynkom na sercu - niy lepiyj by bouo keby niy bouo podzielonego Slonska kedys a dzisiej telu Goroli we Glywicach? pomijom to ze Slonsk mog byc samodzielny i ze dalyj uwazom to za mozliwe. Odpowiedz Link
ballest Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 06:42 Bronek to Ty Gliwic nie znosz! Jest taki dziennikarz w Gliwicach, Slonzok pochodzi z Cieszyna tyn TWIERDZIOU, ze Gliwice bouo przed wojna polskie, Bartoszcze twierdziou, ze Slonsk Cieszynski bou pod zaborem pruskim, a Vogla ustrzelou dyrektor Sadu Administracyjnego w Gliwicach, kery pedziou, ze Gliwice byly pod pruskim zaborem. Bolek se tysz czuje Wroclawianem ale niy Dolnoslonzakiem czytej Slonzakiem. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 12:06 Ech, Ballest, czepianie se mie niczego Ci niy do. Raczyj na tym stracisz niż zyskosz, toż lepi dej tymu spokoj. No a jak tak dobrze znosz Glywice, to zaproszom do wspołpracy we tym wontku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=40657700 Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 12:12 ballest napisał: > Bronek to Ty Gliwic nie znosz! > Jest taki dziennikarz w Gliwicach, Slonzok pochodzi z Cieszyna tyn TWIERDZIOU, > ze Gliwice bouo przed wojna polskie, Bartoszcze twierdziou, ze Slonsk > Cieszynski bou pod zaborem pruskim, a Vogla ustrzelou dyrektor Sadu > Administracyjnego w Gliwicach, kery pedziou, ze Gliwice byly pod pruskim > zaborem. > Bolek se tysz czuje Wroclawianem ale niy Dolnoslonzakiem czytej Slonzakiem. > tak mysli wiynkszosc "Gliwiczan" Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 20:32 Mie to specjalnie niy wadzi, że jakeś "Gliwiczany" myślom, że jo Glywic niy znom. Styknie, że znom poru gliwiczan kerzy tako niy myślom, a ty Twoji "wiynkszości" praktycznie niy znom. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok" 04.03.07, 20:34 Bronek, Tys je z Rudy ja? Ruda je jeszcze slonsko, a we Glywicach(miescie) je os procyntualnie o wiele myniyj jak wos(nos) we Rudzie Odpowiedz Link
rybniker Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 14:39 hehe wiecie co czamu taak nie lubimy sosnowca ?ale przeca som jeszcze inne miasta bedzin,zawiercie,olkusz itd :) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: "Prawdziwy Ślonzok":)) 03.03.07, 20:28 ciekawych je co powiysz - czymu? Odpowiedz Link