Dodaj do ulubionych

A Glywice kaj?

06.07.07, 18:28
slask.naszemiasto.pl/turystyka/specjalna_artykul/638882.html
Pierombol, jak tam niy ma Glywic to możno prawie na Ruda Ślonsko do ktosik
swoj głos.
Obserwuj wątek
    • olandi1 Re: A Glywice kaj? 06.07.07, 18:30
      To jest gorolski plebiscyt, bo Sosnowiec wciepli :((
      • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 06.07.07, 18:55
        Yno ło Sosnowiec Ci idzie?
      • annak12 Re: A Glywice kaj? 06.07.07, 18:55
        olandi1 napisał:

        > To jest gorolski plebiscyt, bo Sosnowiec wciepli :((

        "Mamy też i inne miasta na liście kandydatów do tytułu. Wspomniany już Paweł
        Bogusław z Katowic przysłał w tym tygodniu mnóstwo kuponów na Ustroń i 1
        (słownie: jeden) na Sosnowiec, miasto, w którym się urodził. Ten symboliczny
        głos z Katowic na Sosnowiec ożywił mieszkańców Zagłębia i oto posypały się
        kupony promujące to właśnie miasto na naszą letnią stolicę. Wśród wielbicieli
        Sosnowca znalazło się rzecz jasna wielu sosnowiczan, a wśród nich Jerzy Kardas.
        Pan Jerzy w kilku kuponach uzasadnił, dlaczego właśnie to miasto powinno być
        regionalną stolicą: bo Sosnowiec jest cool, ma dużo imprez letnich, jest miastem
        przyjaznym i ma swój styl."

        Mono i mosz recht Olandi,co to gorolski plebiscyt!,ale Oni potrafiom wykorzystać
        wszystkie okazje!A tu,miliony wydajom na promowanie Gliwic nad morzem(to sie ino
        tak zwie,a kasa idzie).
      • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 06.07.07, 19:23
        W Rudzie tyż se zaczli tropić
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=65364504
        W wodzie z colom chcom utopić.
        • annak12 Re: A Glywice kaj? 06.07.07, 19:37
          Bronek,słynno już ta wasza Ruda
          ,dyć tam we wodzie nodli "cuda":)
          • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 06.07.07, 19:47
            Niy trza tym se strachać colom
            Kierzy gorzołeczka chwolom.
            • annak12 Re: A Glywice kaj? 06.07.07, 20:03
              gorzołka ze colom
              taki drink tysz chwolom:)
              • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 06.07.07, 21:51
                Dezynfekcjo richtig zocno
                Śliwowico ekstra mocno
                Weź w łopieka szczepy coli
                Tako wedle moji woli.
                • annak12 Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 07:50
                  Ech,te eksperymenta!
                  potem zaś rola -pacjenta;)
                  • sloneczko1 Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 10:29
                    2007-07-02 20:15:37
                    Morze nie pomoże. Tajemnicza promocja Gliwic

                    Wydział Kultury, Sportu i Promocji organizuje za pieniądze podatników akcję
                    promocyjną Gliwic, ale... nie chce o niej rozmawiać z mediami! Czy mieszkańcy
                    nie mają prawa wiedzieć na co wydawane są ich pieniądze?

                    GLIWICE. Już ten weekend rozpoczyna się nad polskim wybrzeżem akcja pod
                    hasłem „Gliwice nadają ton”. Ta w założeniu, promująca miasto inicjatywa od
                    początku owiana jest głęboką tajemnicą. Próżno szukać o niej informacji na
                    oficjalnych stronach internetowych urzędu czy w Miejskim Serwisie
                    Informacyjnym. Dlaczego miasto nie chwali się akcją, na którą zamierza
                    przeznaczyć 250 tysięcy złotych?

                    Pomysłodawczynią akcji promocyjnej jest Katarzyna Jajszczok, naczelnik Wydziału
                    Kultury, Sportu i Promocji, która wymyśliła, żeby w znanych nadmorskich
                    kurortach prezentowali się gliwiccy artyści i animatorzy kultury. Koszty całej
                    akcji oszacowano na ok. 500 tysięcy złotych. Władze miasta, które pomysł
                    zaakceptowały zabezpieczyły na ten cel 250 tysięcy złotych. Jak dowiedzieliśmy
                    się w Urzędzie Miasta drugie tyle miała pozyskać pani naczelnik od sponsorów.

                    Co będą promować? Nie wiadomo.
                    Z niezwykle skromnych informacji wynika, że Gliwice mają „nadawać ton” w
                    kolejne wakacyjne weekendy. Do udziału w akcji zaproszono głównie
                    wolontariuszy. Podzieleni na 8 stuosobowych grup będą zabawiać turystów w
                    Międzyzdrojach, Kołobrzegu, Ustce, Rowach, Władysławowie, Gdyni, Elblągu i
                    Giżycku. Ich działania nadzorować będzie 8 magistrackich urzędników. Nie za
                    bardzo wiadomo, jak będą wyglądać działania promocyjne – czy wolontariusze będą
                    wręczać ulotki, rozdawać gadżety czy na przykład przedstawiać oferty pracy?

                    Pani naczelnik nie ma czasu.
                    I choć kwestia promocji miasta wydaje się być sprawą bezsporną, to akurat
                    przyjętą formę należy uznać za mocno kontrowersyjną. Tym bardziej, że cała
                    akcja od początku jest mocno tajemnicza. Pani naczelnik bardzo niechętnie
                    udziela jakichkolwiek informacji i jak ognia unika mediów. Nie można
                    skontaktować się z nią telefonicznie, gdyż sekretarka na hasło „akcja
                    promocyjna” niezmiennie odpowiada, że szefowa jest bardzo zajęta i nie znajdzie
                    czasu na rozmowę. Zaś bezpośredni kontakt kończy się... ucieczką pani naczelnik
                    do gabinetu, o czym mógł przekonać się reporter Telewizji Gliwice. Mimo, iż
                    akcja zaczyna się za parę dni, nie przygotowano żadnej informacji w tej
                    sprawie, nie jest znany dokładny harmonogram pobytów, ani zestaw
                    artystów „promujących”miasto. Katarzyna Jajszczok nie znalazła również czasu na
                    spotkanie z dziennikarzami, aby za ich pośrednictwem poinformować na co
                    zamierza wydać publiczne pieniądze. Próżno szukać materiałów o tej sztandarowej
                    akcji na stronie internetowej czy Miejskim Serwisie Informacyjnym.

                    Nie dla gliwiczan.
                    Jak tłumaczy Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy Urzędu i redaktor naczelny
                    MSI, publikacji na ten temat nie ma, ponieważ akcja nie jest skierowana do
                    gliwiczan. Natomiast z całą pewnością po zakończeniu działań promocyjnych na
                    łamach MSI pojawi się jej podsumowanie.
                    Na pytanie dlaczego akcja nie jest anonsowana na oficjalnej internetowej
                    witrynie Urzędu, Jarzębowski odpowiada, że obecnie za stronę odpowiada Wydział
                    Kultury, Sportu i Promocji.
                    Biuro Prasowe przygotowuje jedynie swój serwis, wyłącznie w oparciu o otrzymane
                    informacje.
                    Zapewnił jednocześnie, że zadeklarowane przez miasto 250 tysięcy złotych to
                    górna granica finansowania. Całość akcji zostanie rozliczona dopiero po
                    przedstawieniu faktur.

                    Sponsorzy nie dopisali.
                    Osobiście, rozumiemy wstrzemięźliwość pomysłodawczyni. Cała akcja, która jest
                    gigantycznym przedsięwzięciem zarówno logistycznym jak i organizacyjnym, po
                    prostu ją przerosła. Tak naprawdę olbrzymie niedociągnięcia pojawiły się zanim
                    akcja w ogóle się rozpoczęła. Jeżeli pani Jajszczok nie potrafiła
                    akcji „sprzedać” tutaj na miejscu, trudno spodziewać się sukcesu na Wybrzeżu.
                    Nie zaprezentowano żadnego plakatu, banera, ulotki czy materiałów reklamowych,
                    które mają towarzyszyć artystycznym prezentacjom. W jaki sposób turyści
                    dowiedzą się np. o występie grupy Salake czy wystawie fotografii, skoro jedynie
                    na stronie Giżycka znaleźliśmy informację o gliwickiej promocji. Dodatkowo, gdy
                    w sezonie wakacyjnym nad morzem aż roi się od atrakcyjnych imprez, jaką szansę
                    mają nasze rodzime atrakcje w konkurencji z odbywającymi się w tym samym czasie
                    imprezami typu Gala Gwiazd w Międzyzdrojach, Gdynia Sailing Days czy Miasteczko
                    TVN na plaży, żeby wymienić tylko kilka z nich. W tej sytuacji już sama
                    nazwa „Gliwice nadają ton” wydaje się mocno na wyrost.
                    Nieoficjalnie mówi się, że na akcję po prostu zabrakło pieniędzy, bo mimo
                    szumnych zapowiedzi, nie udało się znaleźć sponsorów. Nic więc dziwnego, że
                    nikt z magistratu nie chce firmować tego skazanego na porażkę przedsięwzięcia.

                    Nina Drzewiecka

                    -------------------------------------------------------------------------
                    © 1997-2007 INFORMATOR RYNKOWY. Wszelkie prawa zastrzeżone. Statystyki serwisu
                    www.rynkowy.pl/news.php?id=636
                    • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 10:53
                      Wylazła z Rudy Glywice topić
                      www.rynkowy.pl/news.php?id=636
                      Czy w ty intyncji idzie se łopić?
                      • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 17:50
                        Glywice

                        Som wirtualne, som i na jawie
                        Se w Świnoujściu promujom prawie.
    • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 11:04
      Już niy spadnie włos mi z głowy
      Głos mo Ruda - honorowy?!
      • sloneczko1 Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 11:14
        jak jusz matka tego pomyslu nic niy umiy pedziec ;) to chyba niy je za dobrze,a
        jakby jom tak kosztami obcionzyc,i tych co to poparli? moze by sie z tego sniku
        obudziyli,jak myslicie?za 250 tysiyncy to chybaby szlo cos i u nos zrobic zeby
        mlodziez i fachowcow zatrzimac?
        • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 18:21
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=65523668&a=65523668
          Ciekawy tekst.
          • annak12 Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 20:11
            "
            • Promocja Gliwic - wrażenia.
            tadekt71 07.07.07, 14:57 + odpowiedz

            Mieszkam w Świnoujściu. Właśnie wróciłem z porannego spaceru na Basen
            Północny, gdzie prezentują się Gliwice ze swoją kampanią "Gliwice nadają ton"
            i muszę się podzielić swoimi uwagami.
            Największy problem z promocją Gliwic polega na tym, że tej promocji w ogóle
            nie wypromowano. W mieście nie słychać nic o tym, jakoby Gliwice miały nadawać
            jakikolwiek ton. Informacja o akcji ukazała się na JEDNYM plakacie,
            wywieszonym w dodatku na korytarzu Urzędu Miasta. Nawet dziś na jednym z
            ważniejszych lokalnych portali internetowych nie ma wzmianki o całej akcji. A
            wystarczyło tylko zadzwonić do redaktora - nic więcej. Pozostałe portale
            informację o promocji Gliwic dodały dopiero wczoraj (06.07) po południu.
            Szkoda, bo wysiłek wielu ludzi zwyczajnie zmarnowano.
            Ja sam o promocji Gliwic dowiedziałem się przez zupełny przypadek - do
            zaprzyjaźnionej stajni przyjechały dwa konie. Zainteresowany ruszyłem z
            małżonką na "przeszpiegi" i dopiero w stajni dowiedzieliśmy się, skąd konie są
            i po co je przywieziono. Konie, na marginesie, przepiękne. Od ich opiekunów
            dowiedzieliśmy się, że w sobotę (czyli dziś, 07.07) na Basenie Północnym
            organizowane są pokazy woltyżerki i skoków przez przeszkody. Gdyby nie opisany
            zbieg okoliczności, zostalibyśmy w domu.
            O samych pokazach nie mogę powiedzieć złego słowa, widać, że ich uczestnicy
            bardzo się starali i włożyli wiele wysiłku zarówno w przygotowanie jak i w sam
            pokaz. Szkoda tylko, że musieli występować dla 10 (!) osób.
            Czegoś najwyraźniej zabrakło podczas przygotowania promocji. Pomyślano niemal
            o wszystkim: kto, gdzie i jak. Nie pomyślano za to, jak poinformować
            mieszkańców miasta, że "Gliwice nadają ton". Wielka szkoda."

            Ps.Dzieki Bronek,wrzuciłam tu ten tekst,no bo... wiesz:)Ech,szkoda
            słów!Poroniony pomysł od samego początku!

            • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 20:17
              Hmm, samo ideja promocji Glywic jest dobro, dyć jak se doczegoś zabiyrajom
              nasze beamtry, to wiela poradzom zepsuć.
              • annak12 Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 20:28
                Bronek,a do czygo tu mają przyjechać?co ich tu mo przyciągnąć?praca!mieszkania
                czekaja!wakacje-to ewentualnie zimowa pora,góry a tak,pieniążki utopione
                • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 21:01
                  Ano, niy idzie ło to żeby zarozki ściongać ludzi do Glywic na "łapu-capu".Trza
                  mieć jakoś realno wizjo rozwoju i stworzać warunki do jyj realizacji.
                  Anko, planować trza niy na rok, czy nawet piyńć.
                  Bliknij se na moja wizytowka
                  ludzie.gazeta.pl/broneknotgeld/0,0.html
                  U gory mosz data pojawiynio se mojego nicka na tych forach, no dyć dopiyro ze
                  wrześniym 2003 roku wykonypowoł żech to coby ze Rudy Ślonski zrobić stolica
                  fraszki. Z gory żech założoł, że zbajstluja to do 2009 roku, kedy prawie Ruda
                  Ślonsko fajrowacćbydzie piyńdziesiyńciolecie swojego miejskiego istniynio.
                  Toż widzisz - nawet cosik takego wymago czasu, kerego niy mom za wiela.
                  A przeca niy mozesz pedzieć że sie niy starom.
                  Starom sie jako poradza i we realu i wirtualnie.

                  Tako tyż myśla, że dobro promocjo Gliwic może we prziszłości zaprocyntować.
                  Moga sie jednak ze Tobom zgodzić, że prawie niy tako jako se terozki fundujom.
                  • sloneczko1 Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 21:59
                    no,koni ci u nos dostatek,a tam to chyba tysz;)
                    • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 22:17
                      Niy wiym, niy sprowdzoł żech.
                      Wedle moji wiedzy to tam latoś prawie bliza mo gyburstag 150-lecia i przi tymu
                      mogłyby se Glywice pokozać.
                      Efekt byłby wiynkszy, a koszt myńszy.
                      • sloneczko1 Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 22:35
                        myslom,ze tam som jakies ciymne masy,a to niyprowda,jusz ludzie zmondrzeli i na
                        byle plewy niy dajom sie nabrac
                        • annak12 Re: A Glywice kaj? 08.07.07, 18:29
                          Nad morzem najlepszą reklamą byliby Gliwiczanie,wczasowicze,szastajacy na lewo i
                          prawo pieniedzmi,pozytywnie mówiąc o mieście,o włodarzach,o tym jak tu sie żyje.
                          • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 08.07.07, 21:44
                            No to kedy jedziecie?
                            • sloneczko1 Re: A Glywice kaj? 08.07.07, 22:27
                              my som oszczyndne,to szastac niy bydymy;)
                              • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 08.07.07, 22:46
                                Słoneczko, niy trza zarozki szastać geldym. No chyba że terozki prawie tako
                                moda we Glywicach.
                                Jo już siodmy rok promuja Ruda Ślonsko nad morzym i jakosik żech jescze niy
                                zbankrutowoł.
                                • sloneczko1 Re: A Glywice kaj? 08.07.07, 22:51
                                  no,zbankrutowac to niy zbankrutowoles,przinajmniyj wiedzom kaj te miasto lezy;)
                                  • annak12 Re: A Glywice kaj? 09.07.07, 12:18
                                    "Plany pokrzyżowała zmienna pogoda, a samo miasteczko stanęło w niefortunnym
                                    miejscu. Z nadmorskiej promenady, gdzie kwitnie wakacyjne życie, do mariny
                                    trzeba iść dobre pół godziny. Mimo to oblegane były ścianka wspinaczkowa i
                                    warsztaty ceramiczne, a pokazy ujeżdżania koni zachwyciły dziecięcą widownię."
                                    miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4299069.html
                                    najlepiej zwalać na pogodę,Baa, słoneczna toby przyciągła wczasowiczów na ...plażę!
                                    • annak12 Re: A Glywice kaj? 09.07.07, 15:09

                                      • Re: Promocja Gliwic - wrażenia.
                                      tadekt71 09.07.07, 13:42 + odpowiedz

                                      Organizację promocji Gliwic w jednym terminie z Galą Gwiazd uważam za nonsens. Z
                                      taką imprezą nikt nie wygra. W Świnoujściu już dawno się z tym pogodziliśmy.
                                      Ludzie stają na przysłowiowych rzęsach, żeby tylko "otrzeć się" o znane nazwiska
                                      (na marginesie: nie zawsze trzeźwe podczas Gali).
                                      Z wiarygodnego źródła mam informację, że Międzyzdroje odmówiły gościny na
                                      tydzień przed terminem. Tydzień to raczej mało, żeby przygotować imprezę, wciąż
                                      jednak wystarczająco dużo, żeby przeprowadzić jakąkolwiek (!) akcję
                                      informacyjną. Organizacyjnie wszystko udało się dopiąć, informacyjnie jednak
                                      wyszła kompletna klapa. Mieszkańcy miasta do ostatniej chwili nic nie wiedzieli
                                      o promocji Gliwic, dopiero drugiego dnia zaczęli nieśmiało zaglądać na Basen
                                      Północny.
                                      W komentarzach prasowych czytam, jakoby w Świnoujściu niefortunnie wybrano
                                      miejsce imprezy. Z tym nie mogę się zgodzić. Basen Północny z przyległym
                                      terenem, to miejsce, w którym tradycyjnie organizuje się wszelkie imprezy
                                      masowe. W Świnoujściu nie ma zwyczajnie innego miejsca. Mieszkańcy miasta oraz
                                      turyści obeznani ze Świnoujściem dobrze o tym wiedzą, i fakt, że trzeba iść
                                      dobre 30 minut od promenady na Basen Północny nikomu nigdy nie przeszkadzał. Na
                                      samej promenadzie nie ma miejsca na ustawienie sceny, o ujeżdżalni dla koni nie
                                      wspominając.
                                      Z jednej strony to dobrze, że Gliwice próbują zbudować własną markę i przełamać
                                      stereotypy. To dobrze, że w ogóle coś robią, żeby dać o sobie znać. Mniejsza o
                                      koszty takiej promocji - to zupełnie inny temat i nie mnie się o nim wypowiadać.
                                      Ale z drugiej strony nie można organizować takich imprez nic nikomu nie mówiąc,
                                      bo efektem są puste miejsca dla publiczności i rozczarowanie organizatorów i
                                      uczestników, że nikt nie ma okazji docenić ich starań.
                                      Mam nadzieję, że po wizycie Gliwic w innych miastach na Wybrzeżu będzie już
                                      więcej pochwał niż narzekań. Pozdrawiam.
                                      • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 09.07.07, 19:47
                                        To co - na Kołobrzeg?!
                              • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 08.07.07, 22:50
                                Mom jednak propozycjo.
                                Wciep Glywice tam
                                slask.naszemiasto.pl/turystyka/specjalna_galeria/4461_5407.html
                                Mogymy je potym cuzamyn popromować nad morzym.
                  • annak12 Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 22:02
                    Znaczy się,ja tego nie rozumiem.Najpierw wykształcą tu ludzi(kupa kasy),te
                    pieniążki włożone w tych młodych nam uciekają za granicę,bo nie widzą tu
                    przyszłości.To my wyrzucamy następną kasiorkę,by sprowadzić ..do
                    czego??!Przecież ludzi mamy,Śląsk jest najbardziej zaludnionym regionem.Jak
                    sprowadzą to jednostki,a uciekaja tysiące.
                    • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 07.07.07, 22:13
                      Właśnie ło to żeby "widzieć przyszłość" idzie.
                      • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 14.07.07, 13:35
                        Żech Glywice podoł prawie
                        chorzow.naszemiasto.pl/stolica_regionu/specjalna_galeria/4461_5407.html
                        Tako sztartnom w ty zabawie.
    • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 16.07.07, 15:54
      No, już idzie na te Glywice głosować
      katowice.naszemiasto.pl/stolica_regionu/specjalna_galeria/4461_5407.html
      • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 16.07.07, 16:47
        Sie Glywice pokozały!
        katowice.naszemiasto.pl/stolica_regionu/specjalna_pozycja/4461_5407.html?pp=30
        Ze Neptunym tako chciały!
        • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 16.07.07, 22:33
          "3"

          Aże trzi już głosy majom
          Łod tych co Glywicom pszajom
          • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 18.07.07, 21:02
            "4"

            Ano - wloz!
            Szworty głos.
            • annak12 Re: A Glywice kaj? 19.07.07, 12:36
              "5"

              mamy i piątego!
              Czeka na Ciebie-kolego!:)
              • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 19.07.07, 23:13
                Glywice - 5!

                Na pamiontka
                Majom piontka!
                • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 19.07.07, 23:14
                  Możno se zabawisz
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=64704066&a=66123763
                  Radość forum sprawisz.
                  • rybniker Re: A Glywice kaj? 19.07.07, 23:24
                    Bronek chce ci sie tak pisac ?
                    mi by sie nie chcialo,
                    wola cos przeczytac
                    ale ,zeby sie to za fest sie nie rymowalo.

                    im wiecej czlowiek pisze
                    tym bardziej nie dba o tresc
                    tako mga ci rzec
                    ze to wszystko na jedno kopyto jest

                    puszcza se film
                    zjem polslodkiego ogorka
                    a potym pojda spac.niechce mi
                    sie juz slowkami grac.
                    • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 20.07.07, 16:32
                      Niy chcesz to niy czytej
                      Ło nic tyż niy pytej
                      Niy mosz wolny woli?
                      To ci se niy chwoli.
    • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 23.07.07, 22:07
      "9"!

      Toż Glywice idom w gora
      Dziewiyńć głosow - tako - hurra!
      • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 24.07.07, 18:28
        "15"

        Toż piytnoście głosow majom
        Tych co miastu tymu pszajom.
        • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 25.07.07, 23:16
          Szesnoście głosow!

          Coś mi sie widzi, że chnetko Glywice przeskoczom Ruda Ślonsko.
          • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 26.07.07, 20:07
            "17"

            Siedymnostka - juzaś wiyncy!
            Możno Ruda chnet zajynczy.
            • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 27.07.07, 16:30
              "18"

              Łoczko wyży
              Rudy bliży.
              • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 28.07.07, 13:23
                "19"

                Blikły w zajta moje gały
                -Z Rudom prawie se zrownały!
                • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 29.07.07, 21:49
                  Toż za Rudom se stanyły
                  Możno nabiyrajom siyły?
                  • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 30.07.07, 18:30
                    Lyń wos tropi?
                    katowice.naszemiasto.pl/stolica_regionu/specjalna_artykul/639712.html
                    Rym niy topi.
                    • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 01.08.07, 20:41
                      "20"

                      Na dwie dychy aż skoczyły!
                      Trza do tego richtig siyły?!
                      • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 02.08.07, 17:02
                        "21"

                        I Glywicom wlazło łoko
                        Z Rudom już dziedzina skoko!
                        • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 30.08.07, 19:57
                          "33"

                          Dwie trojki - już cosik
                          Jeszcze jakiś głosik?
                          • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 03.09.07, 12:26
                            "35"

                            Ruszyły Glywice
                            To wcale niy wice.
                            • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 10.09.07, 23:15
                              "38"

                              Trzidziści łoziym se naklikali
                              Niychej to drapci leci już dali.
                              • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 16.09.07, 20:04
                                "39"

                                Jedyn punkcik do sztyrdziechy
                                Wiela bydzie z tym uciechy.
                                • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 17.09.07, 16:58
                                  "41"

                                  Sztyrdziści jedyn - bliknoł żech prawie
                                  Glywice rosnom we ty zabawie.
                                  • hanys_hans Re: A Glywice kaj? 17.09.07, 17:34
                                    www.glywice.de.tf
                                    • hanys_hans Re: A Glywice kaj? 18.09.07, 18:56
                                      pl.youtube.com/watch?v=86qxz8NzFpY
                                      • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 21.09.07, 22:39
                                        "44"

                                        Szterdziści sztyry - liczba ciekawo
                                        Czy trza Glywicom teroz bić brawo?
                                        • hanys_hans Re: A Glywice kaj? 22.09.07, 15:54
                                          www.panorama-miast.com.pl/81/html/gliwice.htm
                                          • broneknotgeld Re: A Glywice kaj? 22.09.07, 18:47
                                            Ciekawo ta zajta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka