alladyn15
24.08.07, 12:51
Kiedy Pan Bog stworzyl Ziemie i narod niemiecki,to sie na drugi
dzien zreflektowal i dal im cos do roboty,bo inaczej beda sie nudzic.
Zadaniem pierwszym bylo zbudowanie Bieguna Polnocnego.Plan byl
taki,ze zajmie im to milird lat.Okazalo sie jednak,ze poradzili
sobie z tym w boga-wolna sobote.
W niedziele z samego rana,Przenajswietrzy rzucil im kilkanascie
luznych atomow i ze slowami "bierzcie i rozmazajcie to" chcial sobie
uszyc miliard lat dluga drzemke.
W godzinach pomiedzy 10:00 a 14:15 swiatowe zasoby gazu oraz ropy
naftowej byly juz gotowe.Choc sie tam cos ulatnialo a cos tam
wyplywalo,Bog machnal na to reka i dal im piramidki do zbudowania.
W tym wlasnie czasie,pewna niemka z Plawniowitz poszla za potrzeba i
mamy teraz gore znana jako Everest!
To widzac, Bog nakazal niemcom chodowac kapuste kiszona w 1
litrowych sloikach i od tego czasu mogl zajmowac sie dziecmi w
Afryce,ale to tylko tez do czasu.