Dodaj do ulubionych

Spotkania opłatkowe

09.12.07, 10:13
w szkołach,w zakładach pracy.Pamiyntom na takim spotkaniu przedświontecznym
jak kierowniczka na samym wejściu wyzwało nos podwładnych,potym boły
życzenia,oboło se bez opłatka.I dobrze! W nastympnym zakładzie jak
dowiedziałach se ,co oprócz życzeń jest i opłatek,nie poszłach.Przecież to
obłuda,dziś pojednanie ,a jak se człowiek odwroci to wyścig ,rzucanie kłód pod
nogi,poniżanie,wykorzystywanie władzy(stanowiska).Jak to jest,mono zy mnie yno
taki dzikus!
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Spotkania opłatkowe 09.12.07, 11:29
      Piyrwsze slyszam, ze cos takego bouo?
      My momy tysz zawsze Weihnachtsfeier, gynau jutro ;)
      Bydzie uobiod i bydymy keglowac cos w rodzaju Bowlinga.
      • annak12 Re: Spotkania opłatkowe 09.12.07, 23:01
        ballest napisał:

        > Piyrwsze slyszam, ze cos takego bouo?

        Piyrwy wiela rzeczy boło,a teraz niy ma.Idzie nowe,w nejkerych se
        przyjmuje,zależy od gory.Nejkedy robiom ino se w pokoju.
        Piyrwszy roz zetkłach se z tym w zakładzie 6 lot tymu.
        W szkołach jest na wszystkich szczeblach,podstawowka,gimnazjum i ponadgimnazjalnym.

        > bydymy keglowac cos w rodzaju Bowlinga

        Tja,wszystko wiym,godej po naszymu!
        • ballest Re: Spotkania opłatkowe 10.12.07, 06:15
          Anienko, w kulki bydymy grac;)

          Z tymi oplatkami, to je richtig gupota, ale Polska to je narod
          wybrany;)
          • annak12 Re: 10.12.07, 11:35
            ballest napisał:


            >
            > ale Polska to je narod
            > wybrany;)

            :)to z Cia bity Polok:)))
            • ballest Re: 10.12.07, 13:22
              ale mie zodyn nie piere, yno Jankiel piero Polokow!
          • gryfny Re: Spotkania opłatkowe 10.12.07, 19:48
            ballest napisał:

            > Anienko, w kulki bydymy grac;)
            dej pozur,kulki kulkami
            www.dziennik.pl/zycienaluzie/article94365/Spedzil_cztery_dni_zatrzasniety_w_toalecie.html
    • madohora Re: Spotkania opłatkowe 10.12.07, 16:17
      U nos to było w robocie ale ino w ty izbie kaj my siedzieli. Z takom
      inicjatywom wyłaził wtoś z nos, pracownikow. Mosz racja, jak to jest
      pod dobrowolnym przymusym to ni ma w tym nic dobrego. Z uśmiychym
      godomy życzynia a w duchu "aby cie..."A w tzw."starych dobrych
      czasach" to jo jeździła na koniach w Zbrosławicach i tam sie robiło
      wigilia w stajni(zawsze 26.XII), ale to już było co innego, bo tam
      to kożdy chcioł być na taki Wigilii.
      • ballest Re: Spotkania opłatkowe 10.12.07, 16:45
        Wigilia w Stajni, to bou bardzo oryginalnie.
        Tam ale musialo czuc landluftem, ale landluft je dobry na ryma.
        • madohora Re: Spotkania opłatkowe 10.12.07, 17:16
          Jak tak ze trzy dni posiedzisz przy koniach to tego wcale niy
          czujesz.A rymy to żodyn richtig ni mioł. A wiysz jak sie fajnie
          jeździło autobusym do Bytomia w dodatku latym.2O kiedyś jeździła do
          Dzierżna i tak w niydziela wele 17.00 to jechali niom chopy z rybami
          a potym my z tych koni. Niy było mocnych już żodyn w tyn autobus niy
          wsiod.Ciekawe czy kierowcy płacili "szkodliwe"?
          • cirano Re: Spotkania opłatkowe 10.12.07, 20:35
            A uod kedy to keliszek zmiyniyl nazwa na oplatek?
            Dyc na tych fajerach sie pono chleje gorzij jak na barborce
            • madohora Re: Spotkania opłatkowe 11.12.07, 11:14
              cirano napisał:

              > A uod kedy to keliszek zmiyniyl nazwa na oplatek?
              > Dyc na tych fajerach sie pono chleje gorzij jak na barborce

              No jo tam niy wiym, bo tak na prowda to jo niz pija. Ale mosz racjo,
              że czasym to ino o nazwa sie rozchodzi
          • ballest Re: Spotkania opłatkowe 10.12.07, 21:47
            Jak ues jezdzioua do Dzierzna to do Plawniowic juz nie mialas daleko, bouas tam
            kedys?
            • madohora Re: Spotkania opłatkowe 11.12.07, 11:13
              ballest napisał:

              > Jak ues jezdzioua do Dzierzna to do Plawniowic juz nie mialas
              daleko, bouas tam
              > kedys?

              Ino sie teraz niy śmiyj, bo tako miejscowość jest na prowda w
              opolskim. My jechali kiedyś na rajd na koniach do Podciękarpia. I
              jak my tam jechali to musieli przejechać przez Dzierżno, Ujazd a
              potym my rajtowali nad tym zalywym w Pławniowicach. W te wakacje
              żech tam chciała pojechać ale ni mom auta a autobusym niy za bardzo
              sie dało. Wakacje, jo urlop miała we wrześniu to już było po
              wakacjach.
              • szwager_z_laband Re: Spotkania opłatkowe 11.12.07, 12:23
                to sie nazywo Pociekarb (te "e" je ze ´haczykym), je to we gminie
                Renska Wies we kozielskim. Inaczyj Potzenkarb abo od 36go Rodemark
              • ballest Re: Spotkania opłatkowe 11.12.07, 12:44
                Plawniowice nie som w opolskim yno w slonskim, przeca jou se tam
                urodziou.
                Tam se ale nie jedzie skuli zalewu a skuli zomku, bo tam jest
                najfajniejszy zomek na Slonsku.
                ---
                Madohora, wiysz o tym, ze Ty fest obacht dowac musisz, zeby "oukow"
                nie dostac!
                jou ci kedys kamrata miou, co duzo rajtowou i uon ci takie ouki
                dostou, ze mu kedys stary Kampa z karom miedzy nogami
                przejechou.;)))'
                • cirano Re: Spotkania opłatkowe 11.12.07, 22:58
                  Myslisz uo Huhneraugyn auf dem Arsch abo uo Obeinach?
                  • alladyn15 Re: Spotkania opłatkowe 12.12.07, 00:34
                    Madohora,ciekawe pseudo.Myslalem o nim troszeczke.Albo jest
                    Indianskie albo Ukrainskie.
                    Jest pewne ,ze dziewczyna jest ladna i zgrabna, bo nikt inny nie
                    uprawia hippiki.
                    Sluchaj Madohra,nic nie stoi na przeszkodzie abys pisala do mnie tak
                    slodko,jak mowisz do swego ulubionego konia.Nie bede sie obrazal.
                    • sloneczko1 Re: Spotkania opłatkowe 12.12.07, 08:13
                      z oubajnami sie ludzie rodzom a niy majom od jeżdżynia na koniach
                    • madohora Re: Spotkania opłatkowe 12.12.07, 12:16
                      alladyn15 napisał:

                      > Madohora,ciekawe pseudo.Myslalem o nim troszeczke.Albo jest
                      > Indianskie albo Ukrainskie.
                      > Jest pewne ,ze dziewczyna jest ladna i zgrabna, bo nikt inny nie
                      > uprawia hippiki.
                      > Sluchaj Madohra,nic nie stoi na przeszkodzie abys pisala do mnie
                      tak
                      > slodko,jak mowisz do swego ulubionego konia.Nie bede sie obrazal.

                      Alladyn15
                      Wyjaśnienie mojego pseudonimu jest prostsze i bliższe niż myślisz.
                      Madohora to jest góra w Beskidzie Małym, niedaleko Leskowca (obecna
                      nazwa Groń Jana Pawła II).Zwana jest też Madahorą albo inna jej
                      nazwa to Łamana Skała. Nie dochodziłam do fonetycznego wyjaśnienia
                      nazwy ale Madahora bardziej mi pasuje na węgierski.
                      Jeżli rzeczywiście chcesz dowiedzieć się coś więcej na ten temat to
                      zapraszam na moje FORUM wejdź sobie w taki wątek:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49353&w=71928815
                  • ballest Re: Spotkania opłatkowe 12.12.07, 09:15
                    Cirano - uo Obeinach;)
                    ---
                    Suoneczko recht mosz, ale przecam mogam ta dzioucha trocha
                    wystraszyc, moze uwierzy
                • madohora Re: Spotkania opłatkowe 12.12.07, 12:07
                  Jo przeca niy godała że Pławniowice som w opolskim!!! Jo mom
                  koleżanka w Pyskowicach i łona by sie zy mnom policzyła za takie
                  herezje. Ino że tyn cały Pociekarb był w opolskim.A wkradło mi sie
                  Podciękarb(bo tak tyż chyba godajom). Wiym, że w Pławniowicach jest
                  Pałac.A na koniach to wele zomku sie za bardzo niy dało. My jechali
                  wiyrchym a z końmi to tak lepi kaś bliży lasu.Ale wiym tyż -teraz
                  byda romantyczno-że my jechali na tych koniach po plaży i byda to
                  pamiyntać, bo wtedy to było spełniynie moich marzyń.Jechali my ze
                  Zbrosławic na Pyskowice, Dzierżno,Pławniowice, Ujazd,Kędzierzyn -
                  Koźle. Ino,że w wiynkszości przez lasy. A jak chodzi o oły, to z tym
                  to różnie bywo. Jo jeszcze umia noga na noga założyć.

                  --
                  madohora
                  Forum Nikiszowiec
    • madohora Re: Spotkania opłatkowe 12.12.07, 12:17
      A miało być o spotkaniach opłatkowych!!!
      • ballest Re: Spotkania opłatkowe 12.12.07, 12:25
        U nos rajtowac tysz duzo rajtujom i duzo po lasach, bo ich widzam we
        Frankfurcie w miejskim lesie, ale te som przewaznie adlig, czytej
        wyzej urodzone.
        ---
        Te spotkanie bouo oplatkowe, ale w chlywie a tera rajtujemy po
        Slonsku.
        Tak richtig pedziec, to miedzy Plawniowicami a Ujazdem to lasu
        niyma, chyba, ze zescie nad kanarem (czytej kanalem) rajtowali to
        wtedy ze strony Niezdrowic je las.
        • ballest Re: Spotkania opłatkowe 12.12.07, 12:32
          Tu je ten pociep:
          mapa.szukacz.pl/?&nc=50.31741&ec=18.13284&n=50.31704&e=18.08437&z=4&m=Poci%C4%
          99karb&t=&poi=Tu%20kupisz%20BLAZE

          A ta Madohora to je chyba ze slowackiego?
          • madohora Re: Spotkania opłatkowe 12.12.07, 15:45
            ballest napisał:

            > Tu je ten pociep:
            > mapa.szukacz.pl/?&nc=50.31741&ec=18.13284&n=50.31704&e=18.08437&z=4&m=Poci%C4%
            > 99karb&t=&poi=Tu%20kupisz%20BLAZE
            >
            > A ta Madohora to je chyba ze slowackiego?

            Jak chodzi o tyn las, to jo tak dokładnie ci niy powiym z kiery
            strony, ale nad Zalywym to na pewno. A Madohora (Madahora) może być
            i słowackie. Jo dużo chodza po gorach to je wszystkie znom. A nazwa
            mi sie bardzo podobo no i tamto okolica tyż. Tu w Wiśle, Ustroniu
            jest już za dużo ludzi a tam jeszcze tak ludzie niy chodzom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka