Dodaj do ulubionych

Polacy Polakowi, ....

31.08.09, 10:49
Nie ma się czemu dziwić, że Polacy źle traktują Ślązaków, gdy wybranego w
demokratycznych wyborach swojego b. prezydenta traktują jak, ....

Skąd w nich tak wielkie pokłady nienawiści?

wiadomosci.onet.pl/forum.html?hashr=1&#forum:NCwxNSwxMSw3MTYyNTk2LDAsMCwwLGZvcnVtMDAxLmpz
Wałęsa pod stocznią: na część oficjalną przyjdę w masce


Lech Wałęsa złożył dziś rano kwiaty przed bramą nr 2 gdańskiej stoczni.
Oficjalne uroczystości 29. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych - po
południu.
Swoje przemówienia wygłoszą prezydent Lech Kaczyński oraz obecny szef "S"
Janusz Śniadek

- Najpierw niech Lech Kaczyński oczyści atmosferę, to wtedy porozmawiamy - w
taki sposób Lech Wałęsa, uzasadniał dlaczego na własną rękę uczcił 29.
rocznicy Porozumień Sierpniowych.

Wałęsa pytany przez dziennikarzy czy będzie uczestniczył w mszy św. w kościele
św. Brygidy, która jest głównym punktem tegorocznych obchodów rocznicy
Sierpnia'80, odpowiedział: - Raczej nie, ale nie wykluczam. To jeszcze zależy
od tego, jak mi się dzień ułoży.

Dopytywany czy po południu mógłby jeszcze raz pojawić się pod pomnikiem,
Wałęsa stwierdził: - Jeśli będę to tak, żebyście (dziennikarze - red.) mnie
nie poznali. Jakąś maskę założę.

Wałęsa przez złożeniem kwiatów pod bramą nr 2, powtórzył swój postulat, aby
związek zawodowy, jaki działa w gdańskiej stoczni zmienił nazwę, a historyczne
określenie "Solidarność" została tylko jako nazwa ruchu sprzed lat. – To jest
własność narodu, a nie 500 tys., które zostały z 10 milionów. Nam wtedy
chodziło o coś innego – stwierdził.
==============

Źródło:
wiadomosci.onet.pl/2034014,11,item.html
Obserwuj wątek
    • bratjakuba Re: Polacy Polakowi, .... 31.08.09, 15:32
      Tych panow z solidarności,piyrszego i drugiego z szefów trzeba
      zaprowadzić do teatru na Wesele Wespiańskiego.
      Usłyszli by tam przesłanie,które zostawili potomnym.
      "Miałeś chamie złoty róg,..........został ci sie jeno sznur".
      • 1fatum Re: Polacy Polakowi, .... 31.08.09, 18:19
        Zgadzam się, ale chodzi o tak powszechną w Polsce nienawiść i znieczulicę. Polak
        jest uradowany, kiedy bliźniemu dokopie. Nie trzeba daleko szukać, kiedy co
        chwila psychole wklejają wstawki, które według nich czynią z Polaków męczenników
        a wszyscy pozostali występują w roli katów. Nie dociera do nich, że winowajcy w
        swojej większości już nie żyją.

        Głównym motywem tego wątku jest owa specyficzna polska mentalność, mentalność
        ludzi złych i zawistnych. Ludzi żyjących przeszłością i niezadowolonych, którym
        zawsze jest źle. Ludzi uważających się za alfę i omegę niedocenianych przez
        resztę świata.
        • socer-schlesier Re: Polacy Polakowi, .... 01.09.09, 06:56
          1fatum napisał:

          > Zgadzam się, ale chodzi o tak powszechną w Polsce nienawiść i znieczulicę. Pola
          > k
          > jest uradowany, kiedy bliźniemu dokopie. Nie trzeba daleko szukać, kiedy co
          > chwila psychole wklejają wstawki, które według nich czynią z Polaków męczennikó
          > w
          > a wszyscy pozostali występują w roli katów. Nie dociera do nich, że winowajcy w
          > swojej większości już nie żyją.
          >
          > Głównym motywem tego wątku jest owa specyficzna polska mentalność, mentalność
          > ludzi złych i zawistnych. Ludzi żyjących przeszłością i niezadowolonych, którym
          > zawsze jest źle. Ludzi uważających się za alfę i omegę niedocenianych przez
          > resztę świata.

          Zupelnie sie z Toba zgadzam.Ja takich po prostu uwazam za nieudacznikow ktorym
          nic nie wychodzi bo po prostu sa za slabi i o to maja pretensje do innych.No
          coz, nie wiem jak takiemu mozna pomoc.
          • 1fatum Re: Polacy Polakowi, .... 01.09.09, 08:04
            socer-schlesier napisał:

            > Zupelnie sie z Toba zgadzam.Ja takich po prostu uwazam za nieudacznikow ktorym
            > nic nie wychodzi bo po prostu sa za slabi i o to maja pretensje do innych.No
            > coz, nie wiem jak takiemu mozna pomoc.
            ****************************************************

            Aż tak bardzo bym nie uogólniał, jednak trudno się niezgodzie z Twoją myślą. Warto się zastanowić, dlaczego tak jest, bo nie ma skutku bez przyczyny.
            Według mnie powodów jest wiele, lecz najistotniejsze, to:

            Odwieczne wyobrażenia o własne wyższości wobec innych opartej na gruncie religijnym i owym byciem lepszym na pokaz. Wobec własnej niemocy oddawanie się po niebiańską opiekę i liczenie na boską pomoc. Słynne zastaw się a pokaż się zamiast efektów, może skromniejszych, lecz wypracowanych w pocie czoła. Brak szacunku do innych, choć we własnej nacji też z tym szacunkiem bywa różnie. Mrzonki o sarmackim pochodzeniu, o szlacheckich korzeniach, utracjuszowski tryb życia, nadużywanie trunków, lekkie traktowanie pracy i jej owoców, wszechobecna zazdrość wobec tych, którzy mają lepiej przeradzająca się w nienawiść. Wpajana od dzieciństwa mentalność Kalego z wszechobecną dulszczyzną.

            W ostatnich latach można odnotować poprawę wizerunku Polaka zwłaszcza wśród ludzi wykształconych, którzy z rodzimego zaścianka wyjechali w świat i pokazali się z innej pozytywnej strony ludzi mądrych, pracowitych i normalnych w kontaktach z innymi, którzy utracili szowinistyczno-nacjonalistyczne obciążenie. Oni właśnie mają szansę na wyrobienie w świecie nowej wizji Polaka. Ci, którzy pozostali, lub nawet będący na obczyźnie, ale z miernym wykształcenie, lub dożywotnio skażonych polskimi wadami muszą wymrzeć, aby Polska nie stanowiła synonimu skansenu przeszłości.
            Należy się jedynie obawiać o młode pokolenia zatruwane nacjonalistycznym jadem rozpamiętywania przeszłości.

            Mówisz, że nie wiesz jak można pomóc.
            - Można.
            Wystarczy ignorować obskurantów ścieśniając ich do życia w rezerwatach jakie sami sobie stworzyli, a tych normalnych traktować jak każdego innego człowieka, bo im nie jest potrzebna pomoc.
    • 1fatum Polacy Polakowi, .... 07.10.09, 08:42
      Fala bandytyzmu zalewa miasto

      "Życie Warszawy": Kryminaliści wodzą za nos stołecznych policjantów. Liczba
      przestępstw rośnie, wykrywalność spada. Mundurowi najgorzej radzą sobie z
      kradzieżami samochodów i włamaniami. W ich ręce wpada zaledwie co dziesiąty
      złodziej aut, co trzeci sprawca napadu z bronią w ręku.
      W tym roku przez stolicę przetacza się niespotykana od lat fala napadów z bronią
      na banki. Bandyci wybierają małe placówki, zadowala ich nawet łup w wysokości
      kilku tysięcy złotych. Policjanci odnotowali już 19 takich rozbojów. O sześć
      więcej niż w całym ubiegłym roku. Na razie ujęli sprawców jedynie pięciu -
      donosi "GW".

      Tylko w tym roku w Warszawie doszło do 118 napadów z bronią. Policja ujęła 30,5
      proc. sprawców. W ubiegłym roku wskaźnik sięgał 39,6 proc.

      Więcej - środowe "Życie Warszawy".

      Źródło:


      wiadomosci.onet.pl/2682,2055881,wydarzenie_lokalne.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka