Dodaj do ulubionych

Praca dla archeologa

11.05.11, 15:46
Witajcie, jak w tytule chodzi mi o pracę dla archeologa (mnie). Jak do tej pory znaleźć nic nie mogę. Czy ja w ogóle mam szanse na taką pracę w Turcji? Jeśli tak to może znacie jakieś strony, z taką praca, wiem, że pewnie będzie ciężko coś takiego uzyskać, ale kto pyta nie błądzi.
Oczywiście doświadczenie+ wykształcenie mam...Może ktoś z Was coś słyszał w tej sprawie?
Obserwuj wątek
    • olgalami Re: Praca dla archeologa 24.05.11, 18:08
      Mój mąż (nie archeolog) twierdzi, że gdybyś chciała gdzieś popracować za darmo, lub wystarczyłoby ci wynagrodzenie w postaci jedzenia i spania, to nie ma sprawy, pewnie byś coś znalazła. Z kilku archeologów, których zna, jeden wyjechał do Stanów, inni pracują w szkołach podstawowych. Narzekają na to, że rząd mało jest zainteresowany prowadzeniem badań, tzn. nie jest zainteresowany wydawaniem pieniędzy na nie, prędzej można znaleźć Niemców, Austriaków czy Włochów, którzy podejmują jakies inicjatywy w Turcji (więc może warto ich znaleźć).
      Dodaję od siebie, że te wiadomości moga pochodzić sprzed kilku lat (urwał się chyba kontakt z tymi osobami), więc nie ma co się za bardzo sugerować i wpadać w pesymizm.
      • ingalill23 Re: Praca dla archeologa 24.05.11, 23:08
        olgalami napisała:

        > Mój mąż (nie archeolog) twierdzi, że gdybyś chciała gdzieś popracować za darmo,
        > lub wystarczyłoby ci wynagrodzenie w postaci jedzenia i spania, to nie ma spra
        > wy, pewnie byś coś znalazła. Z kilku archeologów, których zna, jeden wyjechał d
        > o Stanów, inni pracują w szkołach podstawowych. Narzekają na to, że rząd mało j
        > est zainteresowany prowadzeniem badań, tzn. nie jest zainteresowany wydawaniem
        > pieniędzy na nie, prędzej można znaleźć Niemców, Austriaków czy Włochów, którzy
        > podejmują jakies inicjatywy w Turcji (więc może warto ich znaleźć).
        > Dodaję od siebie, że te wiadomości moga pochodzić sprzed kilku lat (urwał się c
        > hyba kontakt z tymi osobami), więc nie ma co się za bardzo sugerować i wpadać w
        > pesymizm.
        >
        >

        Czyli nic nowego...to że Turcy chcą mnie przyjąć ale w formie wolontariatu to wiem nie od dzisiaj...ale ten wolontariat mogłabym wziąć jakbym była jeszcze studentka...a tak, czy ja za ten wolontariat kupie sobie "ekmek" ? raczej nie...
        Dzieki za odpowiedź i pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka