20.05.03, 18:54
JORDANIA
Obserwuj wątek
        • ra.kr Re: a byłam 03.03.04, 17:20
          piekne miejsce najlepsze miejsce zeby sie przespac na pustyni i powluczyc sie
          kilka dni jezeli ktos oczywiscie to lubi ja spedzilem w Wadi 3 dni wluczac sie
          piechota jest cudownie naprawde polecam
    • beduinka Król w klasie turystycznej: Pasażerowie oniemieli 11.12.03, 21:55
      Król w klasie turystycznej: Pasażerowie oniemieli

      Król Abdullah II ibn Husajn, władca Jordańskiego Królestwa Haszymidzkiego,
      zrobił nie lada niespodziankę pasażerom samolotu linii Royal Jordanian,
      zajmując miejsce między nimi w klasie turystycznej.

      Arabska gazeta "Al-Szark Al-Awsat" informuje, powołując się na dwór królewski w
      Ammanie, że monarcha, podróżujący zwykle własnym samolotem, zdecydował się
      polecieć "jak zwykły pasażer", wracając do kraju po wizycie w USA. Nie podano,
      kiedy dokładnie rozgrywały się te wydarzenia.

      Król, lecąc w klasie turystycznej, chciał zrobić reklamę państwowym jordańskim
      liniom lotniczym. Pasażerowie klasy turystycznej zgotowali mu burzliwą owację,
      ale dopiero po dłuższej chwili, której potrzebowali, żeby ochłonąć z wrażenia,
      kiedy Abdullah pojawił się na pokładzie.
    • beduinka Skazana na karę śmierci - wieszana dwukrotnie 02.03.04, 21:48
      Skazana na karę śmierci - wieszana dwukrotnie

      20-letnia Jordanka, skazana na śmierć za zamordowanie dwojga dzieci, przeżyła
      egzekucję, gdy zerwał się sznur, na którym miała być powieszona.

      Prawo jordańskie przewiduje jednak działanie do skutku - druga próba
      powieszenia skazanej okazała się skuteczna - poinformowały władze więzienia w
      Swaka.

      Ittisam Husejn została skazana na śmierć w ubiegłym roku za zamordowanie w 2002
      r. dwóch małych braci swego narzeczonego. Zbrodnia dokonana na chłopcach 5- i 6-
      letnim była zemstą dziewczyny na rodzinie narzeczonego, która sprzeciwiała się
      małżeństwu z nią.

      Egzekucja Ittisam odbyła się we wtorek o świcie w więzieniu Swaka pod Ammanem.
      Kiedy pękł sznur, na którym wieszano skazaną, dziewczyna wybuchnęła płaczem.
      Ponowiono jednak próbę, bowiem jordańskie prawo głosi, że egzekucja musi być
      powtarzana, "dopóki nie nastąpi śmierć".

      25 minut później zgon skazanej został potwierdzony.

      źródło: onet.pl, PAP, mat /2004-03-02
    • beduinka Morze Martwe znika 02.06.04, 21:10
      Morze Martwe znika

      Jordania zaapelowała wczoraj do społeczności międzynarodowej z prośbą o pomoc w
      ratowaniu Morza Martwego. Z powodu słabnących dopływów morze wysycha. Bez
      poprawy sytuacji za 50 lat zniknie całkowicie.

      Poziom Morza Martwego - najbardziej słonego akwenu na świecie - od 20 lat
      obniża się o 1 metr rocznie. Powodem jest nadmierna eksploatacja rzek
      wpadających do morza. W konsekwencji jego zasoby nie odnawiają się w pełni i
      morze wysycha.

      Obecnie jedynym rozwiązaniem wydaje się połączenie Morza Martwego kanałem z
      Morzem Czerwonym - w ten sposób udałoby się uzupełnić zapasy akwenu na granicy
      jordańsko-izraelskiej. Oba kraje uzgodniły już nawet szczegóły tej operacji.
      Obecnie czekają na pomoc, jaką ma przyznać Bank Światowy.

      Wykopanie 200-kilometrowego kanału nie będzie zadaniem łatwym, bowiem różnica w
      poziomach pomiędzy oboma morzami wynosi 400 metrów. Cała operacja ma kosztować
      1,5 miliarda dolarów.

      źródło: PAP 02.06.2004
    • beduinka Romansował przez Internet z własną żoną 13.02.05, 19:47
      WENN, mat /2005-02-10

      Romansował przez Internet z własną żoną



      Pewien Jordańczyk rozwiódł się z żoną, kiedy odkrył, że jest ona jednocześnie
      jego wirtualną przyjaciółką.

      Bakr Melhem przez kilka miesięcy flirtował przez Internet z nieznajomą kobietą
      i kiedy w końcu umówił się z nią na spotkanie na dworcu autobusowym, ze
      zdumieniem odkrył, że tajemniczą nieznajomą z sieci jest jego własna żona Sanaa.

      Wzburzony mężczyzna natychmiast wykrzyknął trzykrotnie "Rozwodzę się z tobą",
      co zgodnie z tradycją na tamtych terenach legalizuje rozstanie małżonków.
    • beduinka Zabił siostrę bo zobaczył jej zdjęcie u przyjaciel 29.04.05, 10:00
      Jordania: Zabił siostrę bo zobaczył jej zdjęcie u przyjaciela

      PAP, pi 25-04-2005

      Jordańczyk by "uratować honor rodziny" zastrzelił siostrę, której zdjęcie
      zobaczył w telefonie komórkowym swego przyjaciela

      Jak podano w poniedziałek w Ammanie, ofiara to 31-letnia kobieta, rozwiedziona
      i matka kilkuletniego dziecka. Zginęła od dwu postrzałów w głowę.

      Zabójca sam oddał się w ręce policji, przyznając że zastrzelił siostrę w imię
      honoru całej rodziny. Ammańskie źródła, cytowane przez AFP, nie ujawniły więcej
      szczegółów.

      Od początku obecnego roku w Jordanii notowano już co najmniej pięć zabójstw na
      tym samym tle. W 2004 roku w sumie 19 kobiet zginęło "za narażenie na szwank
      honoru rodziny".
    • smutnybelg Wlasnie wrocilem z Jordanii. 03.05.05, 00:46

      Poczatkowo mialem jechac do Jemenu ale mialem watpliwosci. Balem sie sam jechac
      bo tyle osob mowilo, ze niby to juz pewny kraj ale jednak nie do konca.
      Dopiero bezczelne wyrzucenie mnie z konsulatu Jemenu w Brukseli przez Pana
      konsula przekonalo mnie,ze jednak nie pojade do tego kraju. W dodatku ta cena
      za wize (70 EURO OD 1 kwietnia).

      No i nie wsiadlem do drugiego samolotu w Ammanie. Zostalem w Jordanii i nie
      zaluje. :) Wiecej? Prosze o pytania. Moze bede mogl podzielic sie czyms
      ciekawym.
    • beduinka Jordański sportowiec ustanowił nowy rekord Guinnes 13.05.05, 20:16
      PAP, mat /2005-05-13
      Jordański sportowiec ustanowił nowy rekord Guinnessa



      Jordański sportowiec zajmujący się taekwondo ustanowił w środę rekord, który
      trafi do Księgi Guinnessa: w ciągu minuty i 12 sekund zdołał rozbić o swe ciało
      2 tony 750 kg płyt z marmuru i betonu - podała z Kairu agencja RIA- Nowosti.


      Zwany jordańskim supermanem Mustafa Daasan dokonał rekordowego czynu na jednym
      z placów Ammanu w obecności licznie zebranych widzów i arbitrów z kompanii
      Guinnessa, którzy na miejscu zaliczyli rekord.

      52-letni rekordzista powiedział dziennikarzom, że przygotowywał się do bicia
      rekordu przez wiele lat i że w czasie treningów doznał 14 złamań.

    • beduinka Petra, czyli intelektualne Davos 04.06.05, 14:08
      Rzeczpospolita Nr 118 - piątek, 20.05.2005
      Petra, czyli intelektualne Davos
      40 pisarzy, polityków i uczonych w starożytnym mieście
      40 pisarzy, polityków i uczonych w starożytnym mieście Petra, czyli
      intelektualne Davos Dalaj Lama laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 1989 roku w
      rozmowie z uczestnika mi spotkania w Petrze (c) AFP/RABIH MOGHRABI Świat jest w
      niebezpieczeństwie - uważa grono intelektualistów, którzy pod takim hasłem w
      malowniczej scenerii słynnej Petry w Jordanii zastanawiali się, jak temu
      zaradzić. Nie sformułowali wprawdzie żadnych recept, ....

      (reszta artykułu niestety w płatnym archiwum)
      Autor: Teresa Stylińska
    • beduinka Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodziny 15.09.05, 14:33
      Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodziny

      gazeta.pl; Jacek Pawlicki 14-07-2005

      To dziesiąte już w tym roku "honorowe zabójstwo" w Jordanii. Ojciec zabił swoją
      16-letnią córkę za to, że przyniosła ujmę dla honoru rodziny

      Dramat wydarzył się kilka dni temu w Jordanii. 55-letni ojciec sam zgłosił się
      na policję. Jego córka zginęła, bo uciekła z domu wraz z niepełnosprawną
      siostrą. Jak wynika z informacji policji, ojciec po poślubieniu drugiej żony
      zaniedbywał i najprawdopodobniej bił obie siostry i to najpewniej było powodem
      ich ucieczki.

      Tragedii można było zapobiec. Kilka dni przed śmiercią policja odnalazła
      wałęsającą się dziewczynkę w miejscowości Zarqa, na północ od Ammanu. Lokalne
      władze wystąpiły o zatrzymanie jej, gdyż obawiały się, że po powrocie do domu
      rodzina może chcieć się mścić.

      Nie jest na razie jasne, dlaczego władze w Zarqa zmieniły jednak zdanie i
      postanowiły zwrócić dziewczynkę rodzinie. Zgłosił się po nią ojciec. Policjanci
      wytłumaczyli mu, że córka jest "czysta" (wcześniej lekarze zbadali ją, by
      ustalić, że nadal jest dziewicą).

      Ojciec podpisał zobowiązanie, że nie zrobi jej krzywdy i zabrał dziewczynkę do
      sklepu w Zarqa, by kupić jej nowe ubranie. Wkrótce potem skatował ją na śmierć,
      bijąc żelaznym łomem po plecach i głowie. Na ciele ofiary są ślady walki,
      dziewczyna prawdopodobnie próbowała się bronić. Nie jest znany los jej
      niesłyszącej siostry, nadal poszukuje jej policja.

      Ze względu na rozgłos jakiego nabrała sprawa dziewczynki (jej imienia media nie
      podają), ojca być może spotka surowsza kara niż sprawców innych "honorowych
      zabójstw". Mężczyźni, którzy zabijają swe siostry, żony czy córki, by ratować
      honor rodziny, skazywani są na łagodne kary i zwykle po sześciu miesiącach
      wychodzą z więzienia.

      Od kilku lat w Jordanii toczy się debata na temat tej brutalnej tradycji.
      Pewien jordański przywódca plemienny tak tłumaczył ostatnio swoje przyzwolenie
      na dokonywanie tych morderstw: - Kobieta jest jak drzewko oliwne. Kiedy jedną z
      gałęzi zaatakują szkodniki, należy ją uciąć, żeby oczyścić społeczeństwo.

      W imię takiej filozofii trzy miesiące temu 27-letni Jordańczyk oddał dwa
      strzały w głowę swej o cztery lata starszej siostry po tym, jak zobaczył, że
      jego kolega używa jej zdjęcia jako tapety w swym telefonie komórkowym.

      Już rok temu Jordania nieskutecznie próbowała zaostrzyć kary dla
      sprawców "honorowych zabójstw" (w 2004 r. było ich 19). W jordańskim
      parlamencie zabrakło jednak głosów, by zmienić coś, co w przekonaniu dużej
      części jordańskiego społeczeństwa jest istotną częścią tradycji i tożsamości.

      Deputowani przeciwni zaostrzeniu kar, w tym jedna posłanka, argumentowali, że
      zaostrzenie kar byłoby złym sygnałem dla kobiet, bo mogłyby się czuć bezkarnie
      i "częściej dopuszczać się grzechów". W opinii wielu posłów kar nie należało
      zaostrzać również dlatego, że kampania w tej sprawie podsycana jest przez
      nieprzychylny Jordanii Zachód.
      • beduinka Ojciec powinien dostać dożywocie 15.09.05, 14:35
        Ojciec powinien dostać dożywocie

        gazeta.pl, Rozmawiała Marta Kazimierczyk 14-07-2005


        Marta Kazimierczyk: Czy jest szansa, że ojciec, który zabił kilkunastoletnią
        córkę, dostanie w Jordanii surową karę?

        Rana Hussejni*: Sądzę, że tak. Oczywiście często zdarza się, że sprawcy
        honorowych zabójstw w Jordanii dostają zaledwie kilka miesięcy kary. Jednak ta
        zbrodnia jest wyjątkowo przerażająca. Zginęła dziewczynka, właściwie dziecko, a
        morderca nie miał żadnego motywu - wiedział, że jest dziewicą, więc
        nie "splamiła" honoru rodziny. Do tego zobowiązał się na piśmie, że jej nie
        skrzywdzi. Sąd musi wziąć to pod uwagę, dlatego wierzę, że kara tym razem
        będzie wysoka - może nawet dożywocie.

        Według statystyk w Jordanii co roku "honorowo" ginie ok. 20 kobiet.

        - To nie wszystko, bo nie każdy przypadek honorowego zabójstwa jest zgłaszany
        policji. Szczególnie w małych miejscowościach jest przyzwolenie społeczne na
        takie zbrodnie. Jednak nie sądzę, żeby była to dużo większa liczba, myślę, że
        nie przekracza 35 przypadków rocznie.

        Skąd bierze się przyzwolenie, często poparcie całej rodziny czy miejscowości
        dla tych morderstw?

        - Najczęściej tak się dzieje w małych, zamkniętych społecznościach, gdzie
        panuje fatalny model wychowania i złe pojmowanie religii. Zaryzykowałabym
        stwierdzenie, że sprawcy takich zbrodni sami są ofiarami złych wzorców i źle
        pojętej tradycji. Jednak nie zawsze tak jest. Zdarza się, że wykształceni
        mężczyźni podchodzą do mnie po wykładach i mówią, że sami bez wahania zabiliby
        swoje siostry czy córki, gdyby splamiły ich honor.

        Natomiast przyzwolenie kobiet zwykle wynika ze strachu - jeśli sprzeciwiłyby
        się zmyciu plamy na honorze, same mogłyby narazić się na śmierć. Nie wolno im
        nawet opłakiwać zabitej siostry czy córki.

        Czy w Koranie rzeczywiście można znaleźć przyzwolenie na takie zbrodnie?

        - Islam potępia takie praktyki, a Koran wyraźnie mówi, że "zina" - czyli zdrada
        lub szerzej, złe prowadzenie się - musi być potwierdzona przez czterech
        świadków, a jeśli zostanie udowodniona, karę mogą wymierzyć tylko władze.
        Niestety, wielu ludzi nie rozumie lub źle interpretuje zapisy Koranu.

        Czy "honorowo" morduje się tylko kobiety?

        - Zdarzają się przypadki, że ofiarami są mężczyźni, jednak bardzo rzadko. Znam
        tylko dwa takie przypadki. Rodzina zastanowi się tysiąc razy, zanim zabije
        mężczyznę, głównie dlatego, że sprawcom groziłby dużo większy wyrok.

        Czy jest szansa, że kiedyś w Jordanii i innych krajach arabskich nie będzie w
        ogóle takich zabójstw?

        - W ciągu ostatnich lat dużo się w tej sprawie zmieniło, coraz więcej ludzi
        rozumie, że trzeba z tym skończyć. Wierzę, że kiedyś w świecie arabskim
        niewinne kobiety nie będą zabijane przez braci czy ojców. Jednak na razie
        honorowe zabójstwa są faktem, dlatego władze i społeczeństwa muszą się do tego
        przyznawać, rozmawiać o tym i skutecznie z tym walczyć.

        *Rana Hussejni - reporterka "The Jordan Times" - jest działaczką na rzecz praw
        jordańskich kobiet. Jako pierwsza arabska dziennikarka odważyła się napisać o
        zabójstwach honorowych i publicznie je potępić. Sprawiła, że stały się one
        tematem publicznej debaty.
        • tetys Król Jordanii: Zero tolerancji dla ekstremizmu 17.09.05, 11:00

          Król Jordanii Abdullah II ibn Husajn wezwał do stosowania zasady "zero
          tolerancji" wobec ekstremistów i zadeklarował, że jego kraj będzie działać na
          rzecz propagowania umiarkowanej wersji Islamu na całym świecie.
          Przemawiając w piątek na forum Zgromadzenia Ogólnego NZ, Abdullah podkreślił,
          że Jordania współpracuje z międzynarodową społecznością muzułmańska w
          celu "zwalczania skrajnych interpretacji Islamu".

          "Jordania chce aby prawdziwy, umiarkowany, tradycyjny Islam zastąpił
          fundamentalistyczną, radykalną i wojującą jego interpretację" - powiedział
          jordański monarcha.

          Rządząca Jordanią dynastia Haszemidów utrzymuje, że pochodzi bezpośrednio od
          żyjącego w VII wieku proroka Mahometa


          źródło : www.onet.pl
    • beduinka Jordan: brudne wody świętej rzeki 19.09.05, 22:59
      Jordan: brudne wody świętej rzeki


      Obecnie połowę rzeki Jordan - biblijnego miejsca chrztu Chrystusa - stanowią
      ścieki - alarmują ekolodzy. Według nich, rzece zagraża zupełne wyschnięcie.

      Z danych z początku lat 60. wynika, że Jordan przenosił każdego roku 1,3 mld
      metrów sześciennych wody z Morza Galilejskiego do Morza Martwego. Jednak lata
      intensywnej gospodarki wodami rzeki prowadzonej przez Izrael, Jordanię i Syrię
      zmniejszyły przepływ wody o ponad 90 proc. Obecnie wynosi on zaledwie 100 mln
      metrów sześciennych rocznie.

      Wodę z Jordanu wykorzystuje się do nawadniania pól i zapewniania wody pitnej
      mieszkańcom. W tym celu zbudowano dziesiątki tam, kanałów i przepompowni. Rzeka
      Jordan niedługo może zupełnie zniknąć. Ponad połowę tego, co płynie obecnie w
      jej korycie, stanowią ścieki i woda spływająca z pól - oświadczył szef
      bliskowschodniego oddziału organizacji ekologicznej "Friends of the Earth".

      Jak wskazują ekolodzy, dramatyczny spadek poziomu wód Jordanu jest również
      główną przyczyną zanikania Morza Martwego. Poziom wody w tym najbardziej
      zasolonym zbiorniku wodnym na świecie opada rocznie o jeden metr. Może więc
      zupełnie wyschnąć w ciągu zaledwie 50 lat - ostrzegają eksperci.

      Do sytuacji kryzysowej przyczyniły się też lata konfliktu między głównymi
      użytkownikami rzeki i spory o zasoby wodne między Izraelem, Jordanią i Syrią.
      Prawie wszystkie dopływy Jordanu zostały zabudowane tamami lub zmieniono ich
      kierunek.

      "Friends of the Earth" proponują, by umieścić rzekę na liście światowego
      dziedzictwa UNESCO.

      (PAP/kr / 24 czerwca 2005 16:43)
    • beduinka Jak ratować Morze Martwe 19.09.05, 23:01
      Jak ratować Morze Martwe


      Jordania, Izrael i Autonomia Palestyńska osiągnęły porozumienie z donatorami w
      sprawie sfinansowania studium wykonalności gigantycznego projektu kanału Morze
      Czerwone-Morze Martwe - podał w Paryżu Bank Światowy.

      Studium wykonalności projektu to opis możliwości technicznych, finansowych i
      organizacyjnych realizacji inwestycji. Pozwala ono na określenie rentowności
      finansowej i ekonomicznej, a w rezultacie na jasne uzasadnienie celu realizacji
      projektu.

      Studium to przeanalizuje wykonalność transferu wody z Morza Czerwonego w stronę
      Morza Martwego, aby powstrzymać obniżanie się poziomu wód Morza Martwego,
      wynoszące około metra rocznie - dodał w komunikacie Bank Światowy. Wybudowanie
      takiego kanału w regionie cierpiącym na brak wody miałoby duże znaczenie dla
      poprawy stosunków wodnych.

      Praca nad studium wykonalności zajmie dwa lata. Jego koszt to 15,5 mln dolarów,
      które wyłożą Japonia, Stany Zjednoczone i kraje europejskie: Francja, Włochy,
      Norwegia i Szwecja.

      Według Banku Światowego, sama tylko Francja potwierdziła, że jej udział w
      sfinansowaniu studium wyniesie 3 mln euro. Inne kraje, które zgodziły się
      sfinansować studium mają do końca lata potwierdzić wysokość swego zaangażowania.

      (PAP/kr / 06 lipca 2005 09:20)
    • beduinka Rozwodzi się,bo nie chce spotkać męża w zaświatach 02.02.06, 22:52
      PAP, MZ /26.01.2006 21:59

      Rozwodzi się, bo nie chce spotkać męża w zaświatach
      Leciwa Jordanka Umm Chatim postanowiła rozwieść się z mężem, by, jak
      powiedziała, nie spotykać się z nim na tamtym świecie.
      Kuwejcki dziennik "Al-Sijasa" napisał w czwartek, że 85-letnia kobieta niedawno
      dowiedziała się, że jako prawowierna zamężna muzułmanka po śmierci spotka się w
      raju z mężem i znów będą razem. Ta perspektywa tak bardzo przeraziła Jordankę,
      że wystąpiła o rozwód.

      "Przez 65 lat bił mnie, poniżał, naśmiewał się ze mnie, z domu wypędzał i teraz
      mam go znosić jeszcze na tamtym świecie?" - powiedziała kobieta próbującym ją
      odwieźć do pomysłu dzieciom. Tłumaczy, że nie rozwodzi się po to, by powtórnie
      wyjść za mąż, lecz po to, by "w niebie nie wpaść znów w ręce znienawidzonego
      męża, a także i po to, by spokojnie przeżyć resztę życia".

      Mąż Umm Chatim ma 90 lat i, jeśli wierzyć słowom kobiety, wciąż ją poniża i
      wyzywa.

    • gajasirocco KrólJordanii okonsekwencjach nierozwiązaniakonflik 08.09.06, 23:49
      Król Jordanii o konsekwencjach nierozwiązania konfliktu bliskowschodniego
      KUNA
      piątek, 2006-09-08 19:09:24
      Król Jordanii Abdullah II w wywiadzie udzielonym dla magazynu „Time”
      przestrzegł świat przed możliwym zwiększeniem się aktów przemocy na Bliskim
      Wschodzie, jeśli konflikt izraelsko-palestyński nie skończy się do roku 2007.

      Król Abdullah podkreślił wagę założenia niezależnego państwa, dodając, że jeśli
      obie strony nie zdwoją wysiłków, państwo palestyńskie nie powstanie. Król
      powiedział również, że jeśli nic się nie zmieni do roku 2007, będziemy
      świadkami nieustannych aktów przemocy, które wpłyną na nas wszystkich. Według
      Abdullaha ostatnia wojna w Libanie jest dowodem na to, że jeśli konflikt
      palestyński nie zostanie rozwiązany, przyszłość Bliskiego Wschodu nie będzie
      różowa.
    • gajasirocco Wyroki w sprawie ubiegłorocznych zamachów wAmmanie 21.09.06, 23:07
      Wyroki w sprawie ubiegłorocznych zamachów w Ammanie
      Anna Chomętowska-Kontkiewicz
      czwartek, 2006-09-21 20:52:40
      Irakijka Sajida al-Rishawi, odpowiedzialna za ubiegłoroczne ataki bombowe na
      hotele w stolicy Jordanii, Ammanie, została w czwartek skazana przez jordański
      sąd wojskowy na karę śmierci przez powieszenie. W zamachach, które miały
      miejsce w listopadzie 2005 r. zginęło 60 osób.
      Do serii trzech zamachów przyznała się iracka sekcja Ak-Kaidy, na czele której
      stał wówczas pochodzący z Jordanii, Abu-Musab al–Zarqawi. Zamachowcom
      postawiono zarzuty „spiskowania w celu przeprowadzenia ataków terrorystycznych
      z użyciem materiałów wybuchowych, które doprowadziły do śmierci osób”
      oraz „posiadania nielegalnych materiałów wybuchowych”. Jednak przed sądem
      stanęła tylko Rishawi, gdyż pozostali zamachowcy wciąż przebywają na wolności.
      Ponadto, w trakcie zamachów trzech terrorystów, w tym mąż Rishawi, zginęło
      śmiercią samobójczą, wysadzając się w powietrze.


      Rishawi została aresztowana już w 4 dni po zamachu. Po swoim aresztowaniu
      zamachowczyni wystąpiła w telewizji, przyznając, że też próbowała wysadzić się
      w powietrze, jednak nie udało jej się odpalić materiałów wybuchowych, którymi
      była przepasana wokół talii.


      Przyznany Rishawi obrońca z urzędu próbował, bezskutecznie, poddać swoją
      klientkę badaniom psychologicznym argumentując takie badania występowaniem w
      jej rodzinie przypadków schizofrenii. Pod wpływem ubiegłorocznych zamachów
      uchwalono w zeszłym miesiącu w Jordanii ustawę antyterrorystyczną. Wzbudziła
      ona jednak niepokój obrońców praw człowiek m.in. specjalnego reportera Komisji
      Praw Człowieka ONZ, Martina Scheinina. Na podstawie: www.yahoo.com/world news
      (AFP)
    • gajasirocco Kuwejcka firma zainwestowała wekonomiczny kanał tv 29.09.06, 11:15
      Kuwejcka firma zainwestowała w ekonomiczny kanał telewizyjny
      KUNA
      2006-09-29 08:30:18
      Jordański rząd podpisał wczoraj porozumienie autoryzacyjne dla satelitarnego
      kanału gospodarczego, którym zarządzać będzie kuwejcka firma medialna.
      Porozumienie zakłada, że firma będzie wykorzystywać obiekty Jordańskiego
      Miasteczka Medialnego w celu nadawania satelitarnego kanału o nazwie Al-Bursa.

      Co trzy godziny na antenie pojawi się program informacyjny wraz z analizą
      techniczną i finansową, będą także raporty prasowe i ekonomiczne oraz kursy
      walut i ceny metali szlachetnych.

      Porozumienie podpisał kuwejcki inwestor Meszari at-Tirkait reprezentujący firmę
      Failaka Media oraz Hussejn Bani Hani w imieniu jordańskiej komisji audio-
      wizualnej.
    • gajasirocco Książe Zajd wycofuje kandydaturę na stanowisko SG 04.10.06, 11:19
      Książe Zajd wycofuje kandydaturę na stanowisko Sekretarza Generalnego
      KUNA
      2006-10-04 07:44:14
      Jordański wysłannik ONZ Książe Zajd Al-Hussejn poinformował wczoraj
      przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Japończyka Kenzo Oshimę, że wycofuje swoją
      kandydaturę na następcę Kofiego Annana.

      Książe otrzymał dwa głosy podczas wczorajszego nieformalnego głosowania, osiem
      głosów przeciw, przynajmniej jedno weto, a pięć osób wstrzymało się od głosu.

      Zajd podziękował za głosy popierające jego kandydaturę i pogratulował
      potencjalnemu zwycięzcy, ministrowi spraw zagranicznych Korei Północnej, Ban Ki
      Moonowi.

      Kandydatura jordańskiego księcia wywołała konflikt dyplomatyczny z Katarem,
      którego wysłannik przyznał przedwczoraj, że nie zagłosował na księcia podczas
      nieformalnych głosowań.
      • gajasirocco Szef MSZ Jordanii o konflikcie z Katarem-Arabia.pl 09.10.06, 20:44
        Szef MSZ Jordanii o konflikcie z Katarem
        KUNA
        2006-10-09 20:00:03
        Minister spraw zagranicznych Jordanii Abdul Ilah Chatib powiedział dzisiaj, że
        Jordania nie próbuje zerwać kontaktów dyplomatycznych i braterskich z Katerem,
        ale chce znać prawdziwy powód niepoparcia kandydata Jordanii na stanowisko
        Sekretarza Generalnego ONZ - księcia Zajda ibn Raada.

        Chatib powiedział podczas spotkania z parlamentarną Komisją Spraw Arabskich i
        Międzynarodowych, że jordański kandydat miał jednogłośne poparcie Arabów, a
        Katar się temu nie sprzeciwiał. Dlatego też wezwanie jordańskiego ambasadora w
        Katarze jest najprostszym krokiem dyplomatycznym, jaki można podjąć w reakcji
        na niegłosowanie na jordańskiego kandydata.
    • gajasirocco Jordania otrzymała 62miliony euro odUE-z Arabia.pl 06.10.06, 17:27
      Jordania otrzymała 62 miliony euro od UE
      KUNA
      2006-10-05 20:45:09
      Unia Europejska podpisała dwa porozumienia ws. dotacji 62 milionów euro na
      budżet jordański i rozwój sektora edukacyjnego w tym kraju. Jordanię
      reprezentował minister ds. planowania i międzynarodowej współpracy Suhair Al-
      Ali, a UE przewodniczący delegacji Komisji Europejskiej w Ammanie Robert Van
      der Meulen.


      W tym roku UE przekazała Jordanii 77 milionów euro.

      Pierwsza dotacja była w ramach akcji pomocy krajom, które podjęły znaczące
      kroki w drodze reform socjo-politycznych. Druga zaś ma pomóc w rozwoju edukacji
      w szkołach podstawowych i średnich.

      UE jest podstawowym źródłem finansowania Jordanii i przez ostatnie 10 lat
      przekazała jej ponad 630 milionów euro w związku z unijnymi programami
      pomocowymi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka