hatige
30.01.06, 19:41
wcale nie marudny facet! Moje mezowie burzy stereotypy, zaskoczyl mnie na
maxa. Kicha, charla i ma dreszcze,ale uparl sie,ze musi dokonczyc robote
kuchenna (podlaczanie wody) i nie slucha moich nakazow pojscia do lozka...
Tez tak macie?