Dodaj do ulubionych

kociarze pomocy! mam problem z kotem

23.11.06, 08:26
mam dwa koty, Watsona i Rudego. Watson jest starszy i mądrzejszy, a Rudy to
taki postrzeleniec. I od 3 dni Rudy zaczął nam sikać w domu, tzn. na podłogę
2 razy i raz NA BLAT W KUCHNI, na ktory normalnie nawet nie wchodzą, bo mają
zakaz. Jestem przerażona. Czy to z zazdrości o Staszonka? ale czemu teraz,
nagle? co robic?????
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 08:28
      a wykastrowany?
      • niedzwiedzica_sousie Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 08:40
        tak, oba
        • lena_zet Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 08:43
          pobierz ten mocz strzykawką i zrób badania.
          • niedzwiedzica_sousie Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:00
            pod jakim kątem?
            • lena_zet Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:01
              kurde nie wiem, może jakiegoś zapalenia?kamieni to raczej nie, bo by posikiwał
              często a po trochu.Może ma jakieś zapalenie i nie umie wytrzymać w związku z
              tym gdzie w danej chwili się znajduje to sika?
              • niedzwiedzica_sousie Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:05
                no coś ty, nie sika częściej niż zwykle, a poza tym on nasikał jak wrócił z
                dworu, więc nie mogło mu się chcieć. Ja myślę, że to na tle psychicznym. Raz
                nasikał u Stasia, raz w kuchni i raz w salonie. np. do stasia idąc kuwetę ma po
                drodze.
                • lena_zet Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:08
                  to pewnie tak.Nie wiem co by można doradzić, nigdy nie miałam takiego problemu,
                  wiem, że monika ma ze swoją kotką.... u mnie tylko kot z desperacji, że co
                  chwilę jakiś trzeci na tymczasie zaczął popadać w SUK...
                  • niedzwiedzica_sousie Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:11
                    w co?
                    • lena_zet Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:12
                      syndrom urologiczny kastratów....
                      • niedzwiedzica_sousie Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:14
                        a skąd wiesz? przecież to są jakieś procesy wewnątrz układu moczowego, nie?
                        • lena_zet Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:16
                          wiem, ponieważ pognałam odrazu do weterynarza, objawy były takie jak przy
                          suk.Mój wet powiedział, że może i raczej to jest w tym wypadku na tle
                          psychologicznym.U mnie w domu w tym czasie były 3 koty i jedna kuweta.Przez
                          walkę o kuwetę mój kocur wstrzymywał mocz, korzystał z niej rzadko, doprowadził
                          się do stanu, w którym płakał przy oddawaniu moczu.Teraz mam już tylko swoje
                          dwa kotki i widzę, że objawy ustąpiły i kocur wrócił do świata żywych....
                          • niedzwiedzica_sousie Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:19
                            o cholera. wydaje mi się, że coś takiego nie może mieć miejsca, bo moje koty
                            często są na dworze i tam się załatwiają bez problemu
                            • lena_zet Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:21
                              no tak, tylko takie zachowania terytorialne ze znaczeniem terenu jak to ma u
                              ciebie chyba w znikomych przypadkach dotyczą kotów wychodzących.
    • khaki3 Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:09
      mialam ten sam problem z kocica, okazalo sie,ze ma raka sutkow. behawiorystka
      powiedziala,ze koty tak najczesciej chorobe oznajmiaja, posikiwaniem,robieniem
      czegos co jest zabronione,zeby zwrocic na siebie uwage wlasciciela. bierz
      kotowia pod pache i do weta biegom!
      • niedzwiedzica_sousie Re: kociarze pomocy! mam problem z kotem 23.11.06, 09:13
        jeśli to się jeszcze powtórzy to pójdę na pewno, aczkolwiek nie ma żadnych
        objawów złego samopoczucia, ma apetyt, piękne futro, lśniący nosek, przychodzi
        na kolana jak zawsze, bawi sie jak szaleniec itd.
    • niedzwiedzica_sousie nikt więcej? 23.11.06, 10:29

      • raduch Re: nikt więcej? 23.11.06, 10:32
        Moim zdaniem przyczyna jest prostsza. Dwa kocury, tak? Postrzeleniec dorósł,
        poczuł się silny i próbuje podporządkować sobie starszego. To jest oszczywanie
        ostentacyjno-zaczepne.
        • niedzwiedzica_sousie Re: nikt więcej? 23.11.06, 10:33
          ponieważ rudy jest większy od watsona już dawno go zdominował i watson zawsze
          mu ustępuje. nic się ostatnio nie zmieniło
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka