vandikia 12.12.08, 21:27 wiecie, ze wg światowej Organizacji Zdrowia depresja bedzie na pierwszym miejscu umieralności w 2030 r? cieszcie sie zyciem, mowie Wam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raduch Re: depresja 12.12.08, 22:19 Cieszymy się. Vandzia, cieszymy. Prd...ć ekspertów. Nie potrafią przewidzieć jaka będzie pogoda za 3 dni, ale konfeuą w Poznaiu. Walczyć! Walczyć! Straszne wizje, kategoryczne opinie... Wiesz, ekspert jest ekspert,się nie zastanawia. ON WIE. Depresję podzielam. Podołujmy się razem. Odpowiedz Link
vandikia Re: depresja 12.12.08, 22:22 O nie nie nie ja się nie dołuję, nie na darmo place 400 stowy za terapie PP Odpowiedz Link
raduch Re: depresja 12.12.08, 22:42 vandikia napisała: > O nie nie nie ja się nie dołuję, nie na darmo place 400 stowy za > terapie PP Przepłacasz. Odpowiedz Link
pszczolaasia Raduch 12.12.08, 22:55 > Depresję podzielam. Ty powanie? bo kurcze nie wiem czy Cie wziasc powaznie czy na zart... no narabana jestem troche no :-F i leci visius tradisius u mnie co mnie nie nastaraja siakos optymistycznie ino tak, ze ciary mnie po plecach... pl.youtube.com/watch?v=4ZPeX2FVJak Odpowiedz Link
vandikia Re: Raduch 13.12.08, 00:05 o ja niekumata to ten witaj w klubuszu mozem sie wymienic doswiadczeniami na priva Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: depresja 12.12.08, 22:44 > wiecie, ze wg światowej Organizacji Zdrowia depresja bedzie na > pierwszym miejscu umieralności w 2030 r? pieprzyc to. mnie to nie juz nie dotyczy. jestem, wobec tego, egoista... Odpowiedz Link
vandikia Re: depresja 12.12.08, 22:45 całe czy razy przeczytałam, ale kumam w 50% Ty masz dwie małe perełki Odpowiedz Link
pszczolaasia Vandzia... 12.12.08, 23:02 kocham moje dzieci nad zycie, ale rozumiem stwierdzenie moje siostry ze nikt Cie tak w zyciu nie wqrwi jak twoje dzieci. uwierz mi na slowo juz raz chcialam je na allegor wystawic nawet tytul aukcji mam- oddam na noc, maja wrocic w dobrym stanie nietkniete!!! kto odda w dobym stanie zdal test czasem po prostu nie kumam o so im chodzi.. a one chca po prostu na rece a ja mam tylko jedna pare a one chca obydwa zazwyczaj cos jednoczesnie chce zeby juz gadaly zazwyczaj pojmuje osocho ale czasem jezstem zielona,zmeczona,niewyspana itede...ale je kocham wciaz intensywenie..to zrozumiale? czekalam na nie dluuuugo, kocham je od moemntu kiedy je poczulam, ale czasem z dzika rozkosza ide na zakupy bez niche i wracam 22 grydnia do pracy i smiac mi sie chce i ryczec jednoczesnie moze jednak ta depresje powinnam rozwazyc?;-D Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: Vandzia... 12.12.08, 23:54 czasami trzeba wyluzować,największe ciśnienie wiadomo przez tyrę i dlatego tu z tego miejsca pod rozwagę takie opowiadanie przynoszę : Zima,stok... Na stoku narciarz w pełnym ekwipunku,gogle,kask,fajny kostium... Jedzie... Nagle na muldzie podskakuje,obraca go,wlatuje w drzewo... Wstaje... Kijki zgniecione,narty połamane,strój rozebany,gogle rozbite,cała twarz we krwi,parę zębów brakuje... Otrzepuje się,patrzy do góry i mówi: "Ku ...rwa ,ale i tak jest lepiej niż w pracy" Odpowiedz Link
vandikia Re: Vandzia... 13.12.08, 00:07 małe dzieci, małe problemy, duże... podobno ja nie mam jeszcze odwagi, ale Ci w sumie zazdroszcze Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: Vandzia... 13.12.08, 00:21 wiem że to do pszczoły...ale masz rację,potwierdzam duże.., jak w dowcipie Do młodzieży świat należy stary robi,młody leży Odpowiedz Link