Dodaj do ulubionych

Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud

28.12.05, 00:01
Czy ktoś (oprócz mnie) kupił już tam mieszkania. Chciałbym poznać moich
przyszłych sąsiadów.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
          • arahjan Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 24.01.06, 12:06
            Ja odbieram dopiero w Październiku. Mam podobne kłopoty co ty. Mało kaski na
            wykończenie, ale nie od razu Kraków zbudowano. Powoli się jakoś urządzimy. Co do
            Gedbudu to są raczej ok, ale wszystko wyjdzie w praniu (mieszkaniu) smile
            Podoba mi się to, że to będzie małe osiedle -tylko kilka bloków. Podoba mi się
            lokalizacja - blisko do centrum i w miarę cicho (w sumie będą mi przeszkadzać
            pociągi, ale mam nadzieje, że sie przyzwyczaję.
            aha - mimo mrozów wydaje się, że Twoje mieszkanko zostanie oddane do użytku
            wcześniej niż w czerwcu.
            Pozdrawiam
      • annna21 Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 02.05.06, 19:32
        Zsatanawiam się nad kupnem mieszkania na tym osiedlu. Może ktoś z Was będzie
        wiedział coś na temat gruntów na których jest stawiane osiedle. Od ludzi
        mieszkających w Pruszczu dowiedziałam się że nna tym terenie były bagna i teren
        został kiepsko osuszony ( podobono było o tym głośno w jakiejś gazecie) Dzisiaj
        byłam na tym osiedlu i w miejscu w którym mają być stawiane kolejne bloki jest
        prawie jeziorko. Może rozwiejecie moje wątpliwości, ponieważ nie chciałabym
        mieszkkać w domu z grzybami i żyłami wodnymi itp. A lokalizacja osiedlla jest
        fajna w centrum Pruszcza . Pozdrawiam
    • francisp Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 26.02.06, 13:57
      Hejka. Milo poznać. Ciekawe czy tu jeszcze zaglądacie bo ostatni wpis sprzed
      tygodnia. Witam szczegolnie Arahjana bo wygląda na to że będziemy bliskimi
      sąsiadami. Pięterko różnicy bo ja kupilem na pierwszym w środkowej klatce.
      Byłem ostatnio oglądać, jest cacy aczkolwiek troszkę zwolnili. Przerzucili sily
      na kolejny budynek ale terminy obiecuja dotrzymac. Pozdrawiam.
      • arahjan Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 27.02.06, 10:56
        Witam sąsiada. No to już będę miał z kim biegać do nocnego... smile
        Co do budowy to oglądam ją codziennie jadąc do pracy, ale nie mam czasu się tam
        wybrać osobiście. Francisp napisałeś, że terminy obiecują dotrzymać a ja liczę,
        że te terminy wyprzedzą! Jestem naiwny? smile
        Pozdrawiam
        • francisp Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 27.02.06, 23:10
          Też bym chciał, ale obiecali ludziom z kolejnego budynku odbiór na grudzień a
          tam ledwo pierwsze pietro stoi, ale zobaczymy. Oby. Ostatnio jak byliśmy to
          stawiali ścianki dzialowe ale było to w połowie stycznia. Trzeba by bylo znowu
          ich odwiedzić. Ze sklepem damy radę. Miejmy nadzieję ze w bloku naszej
          kolezanki angeli ktoś otworzy jakiś przybytek dla spragnionych na parterze
          budynku co by nie trzeba było chodzić za daleko. Pozdrawiam.
    • farida15 Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 27.02.06, 18:05
      Zastanawiam sie nad kupnem mieszkania na tym osiedlu. Mam pytanie jak z dojazdem do Gdańska ( tu pracuje, studiuje i zostawie grono przyjaciół i rodziny). Samochód mam do spółki więc skazana jestem na komunikacje miejską. Napewno wraz z rozwojem osiedla bedą ulepszac połączenia ale z tego co wiem obecnie połączenie z osiedlem "moje marzenie" w Gd. jest koszmarne.
    • a1ngela Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 02.04.06, 20:04
      Czesc ludziska smile)
      Nasze mieszkanko juz prawie gotowe...
      Wszystko porobione, rury zaslepione - czekaj na grzejniki
      okna poddaszowe pieknie wygladaja
      te normalne ... to troche jestem zla na gedbud, bo poszli po najmniejszej linii
      oporu i wstawili je z jednego wielkiego kawala, i teraz jak chce otworzyc okno
      to siega do polowy pokoju...przynajmniej tego malego...
      ale ok i tak nie moge sie doczekac...
      w pierwszym budynku juz ludzie mieszkaj, czyli z nim im chyba szybciej poszlo
      niz zadeklarowali...
    • a1ngela Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 11.05.06, 18:31
      jaaa
      zostalam zidentyfikowana w biurze....
      mile Panie podgladaja wink...nasze rozmowy....
      no ale chyba nie mam sie czego wstydzic wink
      mozemy odbierac mieszkanko... tylko trzeba suszyc glowe, duzo roboty ponoc maja
      mieszkania sprzedaja sie na pniu
      ufff
      to poczatek czy koniec...??

      Milo ze drozeja, w ciagu pol roku jestesmy jakies 30 000 do przodu. To mile.
      • francisp Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 11.05.06, 21:37
        Hej
        No proszę, jednak w terminie. Gratulacje. A parapety już sa tak a propos?
        Masz jednak racje co do roboty, teraz to dopiero się zacznie. Będziecie
        kafelkować łazienke? Pytam bo wszyscy mi to odradzaja bo niby na początku
        ściany jeszcze pracują i kafelki mogą popękać. Wiecie coś o tym?
        A poza tym kuchnia, podlogi, meble takie owakie, urządzenia AGD i tym podobne
        sprawy. Same wybory i mało kaski ale mimo wszystko juz tez się nie mozemy
        doczekać,
        Pozdrawiam (Panią Elę i Beatkę też)
        • a1ngela Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 12.05.06, 10:23
          ah!
          ja juz nie wiem z tymi remontami roznie gadaja
          podlogi tez ponoc nie wolno od razu
          a tam
          klade i juz
          ludzie z zazdrosci tak gadaj
          zebysmy za szybko ladnie nie mieli
          o kasie to nic nie mow
          5000 do kluczy trzeba podlaczyc (2400notariusz i 2600(albo wiecej)gedbud
          (wylewka u gory, drzwi extra i okno poddaszowe extra)
          dobrze ze robocizne(kafelki i podlogi) bede miala za darmo
          no coz nie ma lekko
          trzeba flaki wyprowac w pracy zeby dorobic
          a nam sie wlochy strasznie marza juz za rok....
          parapety juz sa ale kluczy nie ma wink
          a parapetowa przed podloga czy po?
          chyba po, bo nawet wc'etu nie ma zeby ewentualnie skorzystac, a to tak w sumie
          jedna robota
          piekna pogoda, ide pobiegac

          pozdr.
          angela
          • arahjan Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 14.05.06, 08:31
            ja nie bede czekal na koniec "pracy scian" i od razu sie wprowadze, kiedy bedzie
            taka mozliwosc. co do kasy, to mysle ze z 10k bede potrzebowal (mam juz glazure
            i terakote kupiona). nie moge sie doczekac wprowadzenia i zazdroszcze Angeli, ze
            juz niedlugo beda na swoim. Fakt, ze wspolnie jeszcze 2 lata bedziemy zyc na
            placu budowy, ale razem damy rade ! smile
            Parapetowka bez wc? hmmm to moze miec dla ciebie zle konsekwencje smile
                • a1ngela Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 22.06.06, 10:22
                  Ah! Wiecie... Cisnienie skoczylo i opadlo.....
                  Klucze mamy i owszem ale....
                  Kociol nie podlaczony wiec wody nie ma,
                  liczniki ponoc zaklad energetyczny zaklada 5 na tydzien- pradu nie mamy
                  Drzwi wewnetrznych nie ma- zamowione....jakis czas temu
                  Na klatce nie dokonczona terakota iii nikt sie tam nie placze juz z
                  robotnikow....hmmm... sily zupelnie przezucone na nastepne bloki...
                  Hallo!! A my?! Zaplacone to juz sral nas pies?!

                  Ponoc gazownia daje d... i nie moze sie uporac z podlaczeniem gazu do kotlowni,
                  wiec cieplej H2o i ogrzewania( do zimy jeszcze troche wiec...) do sierpnia
                  raczej nie bedzie. No jakos tam przebolejemy
                  Gorsze ze... chcielismy kuchnie zamowic w auchan (tanie i dobre)
                  i wyszlo panu 9300 za ... kurna ... pare szafek, bez AGD oczywiscie
                  zzzzzz...!!!
                  wiem ze charytatywnie nikt mi nie zrobi, ale to jest zdzierstwo zwykle
                  i trzeba jeszcze miesiac czekac na to, i wiorowe pudla w srodku....zeby to
                  jeszcze cos lepszego bylo...

                  Moze wy macie jakichs znajomych stolarzy co w miare po ludzku sie cenia a
                  dobrzy fachowcy??

                  Maz ma stare prawko i chcielismy juz z nowym miejscem zamieszkania zmienic, ale
                  to tez jeszcze pewnie z miesiac bo po "technicznym odbiorze budynku" czy jakos
                  tak, dopiero bedzie mozna notariusza zalatwiac.
                  no i sobie mysle ze do konca sierpnia to musowo zamieszkamy bo dziecie do
                  szkoly......

                  I widze z balkonu wasz blok.. z zewnatrz juz jak trzeba wyglada
                  to juz tuz tuz. Niedaleko dluzej ode mnie smile
                    • francisp Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 27.06.06, 23:42
                      Witam
                      Muszę przyznać Angela ze trochę mnie nastraszyłaś tymi wszystkimi problemami z
                      wykończeniówka. Pierwsza niepochlebna opinia o Gedbudzie jak by nie było.Ty
                      rzeczywiscie masz pól problemu ze wzgledu na lato ale jesli nam w październiku
                      nie podłaczą od razu wszystkich mediow to z przeprowadzką w tym roku możemy sie
                      pozegnać. Niestety Arahjan teraz to juz nie mam żadnych typow na to kiedy
                      skończą. dwa tygodnie temu bylem pod wrazeniem zaawansowania prac ale przyklad
                      Angeli uczy ze za chwile moze być tak że nikt tam nie bedzie nic robil. Mam
                      jednak nadzieję ze te problemy z blokiem Angeli to po prostu wina temperatury.
                      Za goraco na robote. We wrześniu i pażdzierniku atmosfera do pracy bedzie
                      zdecydowanie lepsza. I tego się trzymajmy Arahjan. Pozdrawiam
                      • arahjan Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 28.06.06, 19:45
                        Bede sie trzymal, ale musze juz zarezerwowac urlop. Z tego co slyszalem od Pani
                        z Gedbudu - do mieszkania mozna wejsc i wykanczac, jeszcze przed oficjalnym
                        oddaniem.
                        Moj typ: koniec wrzesnie. Wtedy wezme urlop. Francisp - na jakim etapie byly
                        prace 2 tygodnie temu, bo ja od miesiaca juz tam nie zagladalem??
                        • a1ngela Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 29.06.06, 20:08
                          Juz lepiej....wczoraj obiecali ze w przyszlym tygodniu bedzie i prad i woda...A
                          robote oczywiscie mozna juz od jakiegos czsu robic, Ponoc w moim bloku juz sa
                          kuchnie zamontowane...wiec sie da...
                          ja juz w przyszlym tygodniu zaczynam z robota zeby moc sie pod koniec sierpnia
                          wprowadzic....uncertain
                          ocieplenie poddasza maz od soboty zaczyna....a pod koniec tygodnia wchodzimy z
                          podlogami wc i lazienka
                          kupilam wanne zeliwna dzis
                          jestem z siebie dumna za odwage- 1400, ale chcialam juz na amen
                          ii znalazlam wykonawce kuchni
                          jestem b zadowolona cena przyzwoita i drewniana big_grin (co prawda dwa mc-e bede
                          czekac ale niech tamm)

                          wy tez zbierajcie kasiorke ostro jeszcze do wrzesnia i do roboty... jeszcze
                          przed zima sie wyremontujcie
                          napewno bedzie ok
                            • arahjan Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 30.06.06, 00:36
                              Czarni Pruszcz, Giełda, ul. Czołgistów, kościół, Restauracja u Jakuba,
                              euro-grill, autorstada A1, wielka inwestycja Poczty Polskiej, basen, firmy na
                              ulicy Zastawnej, pasaż na ulicy Kossaka, korki,autobusy (232, 207, 50 i 3), dni
                              Pruszcza, Casablanca, Faktoria, ścieżki rowerowe, muzeum Lotnictwa, była
                              Cukrownia, sklepy nocne.
                              Tak tylko rzuciłem hasłami, bez komentarzy.
                              Uczę się tego miasta. Czytam www.pruszcz.com i www.pruszcz.naszemiasto.pl
                              Chcę w tym mieście żyć a nie tylko mieszkać !
                              Pozdrawiam
                                • arahjan Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 01.07.06, 00:28
                                  "GW" pisze, ze rzad zamierza zlikwidowac ulge podatkowa od odsetek kredytowych.
                                  Ulga pozostanie dla tych co juz z niej korzystali.
                                  ja jeszcze nie korzystalem, wy chyba tez nie, bo trzeba miec kwity na mieszkanie.
                                  ciekawe jestem czy znowu dostaniemy po kieszeni, czy moze sie jakos zalapiemy.
                                  moze ta ulga odejdzie w 2008?
                                  znacie sie na podatkach troche?
                                  • francisp Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 01.07.06, 10:36
                                    Witam
                                    Do Arahjana. Zaawansowanie prac - trzy tgodnie temu przygotowywali podlogi pod
                                    wylewki. Podejrzewam że już to zrobili. Wiekszość ścian byla już pomalowana na
                                    bialo a za to nie bylo jeszcze parapetow wewnętrznych i nie wszystkie miejsca
                                    na futryny byly wykończone. Na zewnątrz blok prawie wykończony, ocieplony i
                                    pomalowany. Ja rownież mam nadzieję na koniec września i myślę że jezeli nie
                                    będą mieli opóźnień z innymi blokami to jest to jak najbardziej mozliwe.
                                    Co do podatkow - zwykle jest tak że zmiany wprowadzane sa od nowego roku
                                    rozliczeniowego ale żyjemy w "taka dziwna kraj" że wszystko jest możliwe.
                                    Pamiętacie reklame przedwyborczą PISu jak to PO zabiera dziecku misia (czy
                                    jakos tak to było)?PiS chce nam teraz lutnąc lodowkę.
                                    Cieszę sie Angela że wszystko sie uklada. mam nadzieję skorzystać z twoich
                                    doświadczeń. Słowem, przecierasz szlaki.
                                    Co do Pruszcza = widzę ze póki co jestem wśrod was najmniej zorientowany.
                                    Ciagle Pruszcz kojarzy mi sie przede wszystkim z pokazami lotniczymi i giełdą
                                    ale bardzo chętnie dowiem się więcej i myśle ze wkrotce utworzymy z Arahjanem i
                                    Angelą "Kółko Przyjaciól Pruszcza". Pierwsze spotkanie u mnie - piwo obstawiam.
                                    Sloggi - przyłączasz się?
                                    Pozdrawiam wszystkich
    • dudi_gd Budynek nr 5 również się melduje :) 03.07.06, 23:17
      Witam przyszłych sąsiadów smile

      Co prawda moje mieszkanko(w budynku nr 5) ma być gotowe dopiero w marcu 2007,
      ale już teraz można się przecież przywitać smile A tymczasem szczęśliwcom, którzy
      już niedługo odbierają swoje "M" życze powodzenia w urządzaniu smile

      Pozdrawiam i do zobaczenia
      • a1ngela Re: Budynek nr 5 również się melduje :) 04.07.06, 22:03
        Czesc "Nowy" wink)))
        gratulujemy wyboru iiii.... towarzystwa - nieskromnie- zapowiada sie
        imprezowo big_grin
        Sluchalam na pr 1 w radiu calej audycji na temat ulgi podatkowej a propo
        odsetek kredytowych, iii "madry" Pan powiedzial ze akt notarialny zalatwiony w
        2006 uprawnia do ulgi przez caly okres kredytowania. Od przyszlego roku koniec
        z ulga, wiec.... ja sie raczej zalapie... wink
        no my zaczynamy od jutra akcje remonty... jeszcze sie nie zaczelo a juz mam
        dosc- po tym jak musialam wtargac plyty k-g na ocieplenie poddasza, wate szkl.
        i konstr. metalowa. Zdechlam prawie.. tzn pomogli panowie z budowy ale i tak
        sie spocilam tongue_out...... Wam juz tez powoli cisnienie idzie w gore co....
        czekam na jakas impre zapoznawcza...pewnie u mnie bo pierwsza zamieszkam....dam
        znac w razie co ...
        • arahjan Re: Budynek nr 5 również się melduje :) 04.07.06, 23:59
          Co do ulgi odsetkowej. Znalazlem link, ktory kilku z nas uspokoi:
          mojefinanse.interia.pl/agenc/wiecej/news?inf=764774
          "Zgodnie z przepisem przejściowym każdy, komu w latach 2002-2006 został
          udzielony kredyt czy pożyczka mieszkaniowa, nadal będzie korzystał z odliczenia.
          Uprawnienie to będzie przysługiwało do upływu terminu spłaty określonego w
          umowie, nie dłużej jednak niż do końca 2027 roku."

          ufff
          • francisp Re: Budynek nr 5 również się melduje :) 13.07.06, 22:37
            Witam wszystkich.
            Slyszales Arahjan nowe wieści. Mnie zwalilo z nog. Przymierzają sie do
            podpisywania aktów notarialnych na koniec sierpnia. To byłoby mistrzostwo
            świata nie uwazasz. jak dobrze pójdzie to nasze parapetowy moga sie spotkać z
            Angeli.To dopiero będzie maratonik. Oby tak dalej. Pozdrawiam
                • francisp Re: Budynek nr 5 również się melduje :) 24.07.06, 23:24
                  Hejka
                  No i niestety macie rację. Chyba cosik źle usłyszalem albo usłyszałem to co
                  chciałem uslyszeć. Jednakże koniec sierpnia , początek września rzeczywiście
                  dadzą nam szansę aby zacząć remonty. Byłem w sobote, pomalowali nam już ściany
                  na biało. Żarowa taka ze aż oczy bolą. Naprawdę już nie dużo brakuje.
                  Parapetówy jednak oddzielnie ale to akurat lepiej. Pozdrawiam
                • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 2 24.07.06, 23:34
                  Witam serdecznie wszystkich mieszkańców os. Mickiewicza, tych przed, po i w
                  trakcie starć z lekko krzywymi ścianami, brakiem ciepłej wody i codziennie
                  zakurzonym mieszkankiem, dzięki ostrej walce pracowników Gedbudu z martwą
                  naturą. Melduje się 2-ka, środkowa klatka... Dla tych co dopiero będą odbierać
                  mieszkanko mała uwaga - niech was nie zmyli biały kolor ścian... proponuję
                  wycieczkę z książką telefoniczną po narożnikach... inaczej wasz kafelkarz też
                  będzie miał wielkie oczy, że dał się nabrać na tak niską cenę smile. Wyjściem z
                  tego, jest pewnie postawienie kartongipsów, co chyba nie dużo pomnijeszy
                  metraż, za to ma inny plus, nie widać spękań, bo jak to mówią budynek pracuje.
                  Mieszkając w środkowej kolumnie mamy o tyle plusik, że popękały nam tylko 2
                  ściany, plus, że przed malowaniem... Mieszkania skrajne mają podobno pełno
                  rys... Na nasze zapytanie w Gedbudzie, co mamy tym fantem zrobić, usłyszeliśmy,
                  ze za rok-półtora przyjdą z cekolem... ta... zabawne...
                  Od raz pozdrawiam sąsiadeczkę z klatki obok, bardzo miło poznać... A co do
                  Twojej córeczki, to jeśli lubi młodszych, ale wysokich chłopców, to polecam
                  naszego małego rozrabiakę o słodkim anielskim wręcz wyrazie twarzy. Niestety
                  nieco młodszy, 3,5 roku.
                  Tak na marginesie, oboje z małżowinkiem cieszymy się przede wszystkim z tego,
                  że na tym osiedlu średnia wieku będzie o wiele niższa niż na naszym
                  dotychczasowym...w końcu mając sami koło 30stki czujemy się młodowink
                  Pozdrowienia dla wszystkich...migia...
                  • a1ngela Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 03.08.06, 21:19
                    witaj migia
                    fajnie nowa buzke zobaczyc wink
                    tez sie ciesze ze w koncu bedzie towarzystwo do imprezki
                    z pieluch sie wyszlo to teraz .... ah.... nie zapeszam
                    my juz mamy terakote glazure i panele...tzn jutro konczymy panele
                    iiii zauwazylismy tez peknieta sciane.... chcialam jutro afere krecic w
                    gedbudzie...ale nie wiem czy jest sens
                    ale zadzwonie boooo...k...! z dachu cieknie.....szlag by to trafil!
                    i katow prostych tez nie ma u nas....dola mam a dzis moje urodziny

                    migia kiedy sie wprowadzasz???? wink
                    • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 03.08.06, 23:36
                      hej a1ngela,

                      co do ścian, to gedbud odpowie wam tak samo jak nam: "zobaczymy się za rok,
                      przy renowacji i naprawie usterek, ściany mają to do siebie, że pękają w nowych
                      budynkach, na razie radzimy pozostawić biłąe ściany... itp.". Nie poszliśmy na
                      komproms, zacekowaliśmy co się dało, a ściany mamy wszystkie kolorowe smile Ale
                      widzę, ze jest plusik pierwszego piętra, przynajmniej u nas nic nie cieknie...
                      A co do naprawy takich usterek, to na pewno nie będą oponować z przyjściem...
                      Aktualnie mamy położoną glazurę, terakotę i panele, wykończoną łazienkę, teraz
                      czekamy na zamówione meble i bawimy się w weekendy w wykończeniówkę typu
                      karnisze... Tak naprawdę te bzdety najwięcej czasu zżerają, nie mówiąc o ich
                      wybieraniu hehe...
                      Podobno 24 mamy podpisywać akt notarialny i do tgo dnia chcemy mieć wszystko
                      gotowe... Zresztą od 1 września nasz młodzieżowiec idzie do przedszkola...

                      A kiedy Ty zamierzasz osiąść na Podkomorzego? smile
                      • a1ngela Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 04.08.06, 08:28
                        no dla mnie priorytetem i wyznacznikiem terminu (lo matko jak oficjalnie...)
                        jest internet- pracuje w domku i nie pracuje bez lacza
                        dzis musze podzwonic w tej sprawie....podejrzewam ze troche poznawo...zobaczymy
                        ale jak pojdzie ok to od wrzesnia lala moja do szkoly. kuchnia pod koniec
                        sierpnia ma byc gotowa
                        hihi i materac juz mamy wiec spac jest gdzie mozemy wkrotce sie wprowadzac
                        kasy brak na prawdziwe wyro- koniec skonczyly sie pieniadze ale i tak jest ok
                        moja znajoma w marcu odebrala- nie ma dzrzwi nawet i na betonie mieszkaja a
                        jakby tego bylo malo wlasnie za chwile bedzie rodzic....

                        ciekawe czy sye juz widzialysmy
                        ja podjezdzam taka zielonkawa thalia
                        a masz klatke b czy c?
                        • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 04.08.06, 20:21
                          mieszkamy, a raczej będziemy mieszkać w klatce B...
                          jeśli dobrze kojarzę auta, to chyba się nawet dwukrotnie mijałyśmy, ostatnio we
                          wtorek w poprzednim tygodniu... jeśli Cię oczywiście z kimś nie mylę, stąd mam
                          pytanko, czy masz włosy blond a Twoja córeczka też jest długowłosą
                          blondyneczką? Jeśli tak, to ja jestem tą brunetką,która była ubrana na czerwono
                          i przechodziłam obok Ciebie z małym mężczyzną 1,1m wzrostu wink
                          a co do internetu, zadzowń do sotela (kablówka + internet) ... nam położyli
                          kable przed wylewaniem posadzek w domku i dlatego wszystkie są pochowane...
                          koniec listew i kabli na podłodze... rewelacja...
                          hm... ciekawe czy Ty mnie po tym opisie skojarzysz... hihi
                          a swoją drogą, takie duże osiedle a forum utrzymują przy życiu ostatnio tylko
                          dwie kobitki wink...
                          • a1ngela Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 05.08.06, 19:50
                            hihi
                            coz
                            kobitki to maja do siebie ze maja cos do powiedzenia wink
                            ale mezczyzni tez sie super od poczatku sprawuja
                            w koncu to arahjan zaczal...
                            pewnie teraz urlopuja
                            to chyba wiem ktoro mieszkanko macie....hehe- jedno widac kolorowe z podworka
                            nam troche do was brak....tyle roboty
                            z tymi kablami jakos musimy sie uporac -w listwach przypodlogowych pewnie
                            Ciebie chyba nie kojarze...ale synka taaak- lubie dzieci wink
                            nie przeocze zadnego...iii tak to my....rasowe blondynki
                            a sotel nie drogi?ale pewnie zadzwonie do nich bo szybciej zalatwia sprawe
                            skoro juz tam kable leza....
                            kiedy parapetowa?
                            • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 07:57
                              tak w zasadzie jesteśmy już po dwóch parapetówkach, ale oczywiście musi być też
                              ta oficjalna, po wprowadzeniu mebli... wink Na koniec tygodnia przywiozą kuchnię,
                              potem meble, myślę że tak w drugiej połowie sierpnia... Na razie walczę z farbą
                              na kaflach, zamaszyście rozprowadzaną po ścianach przes mojego męża... Wczoraj
                              byliśmy, dziś pewnie też pojedziemy... Tak sobie myślę, że wykonanie pod klucz,
                              powinno obejmować też to co ten klucz zamyka wink...A nasze mieszkanko fakt, jest
                              kolorowe, ale bardziej to zauważysz jadać od strony kościoła... każdy pokój ma
                              inny klimat a więc i inny kolorek... jak w latach 60-70tych... ale mi się
                              podoba, jak żywy film rysunkowy hihi...
                              A kiedy u Was parapetówa?
                              • arahjan Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 09:47
                                Ale sie dziewczyny rozgadaly.
                                Ja mam do was pytanie: czy w standardzie mieszkania sa gniazdka elektryczne i
                                grzejniki - kaloryfery?
                                U mnie w poniedzialek zamontuja drzwi zewnetrzne, za 2 tygodnie wpuszcze
                                fachowcow do gla i ter.
                                Mam nadzieje, ze przed moim blokiem zrobia jakas chociaz prowizoryczna droge, bo
                                poki co nie ma tam jak dojechac.
                                Francisp cos nam zaginal, a to przeciez moj sasiad. Miszczu odezwij sie ! smile
                                • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 10:38
                                  witaj arahjan, prawie sąsiedzie wink...
                                  grzejniki są jak najbardziej w standardzie...
                                  co do elektryki, również, ale można zmienić położenie i ilość gniazd
                                  (zwiększenie oczywiście za dopłatą)... w tej sprawie skontaktuj się z Gedbudem
                                  i poproś namiary na firmę ElGrześ... Jeśli chodzi o internet, domofon i
                                  telefon... to również musisz się skontaktować z Gedbudem i poprosić o
                                  namiary... kablówką i interenetem zajmuje się Sotel z Pruszcza, ale wszelkie
                                  namiary otrzymasz w Gedbudzie...
                                  Pozdrawiam migia...
                                        • francisp Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 17:13
                                          Obecny.
                                          Wiesz wakacje. Ale obserwujemy sobie wasze pogaduchy. Muszę Cię zaskoczyć.
                                          Drzwi wejściowe już masz. I to w dodatku zamknięte. Ja ostatnio właśnie (w
                                          sobote)cmoknęłem w klamkę. Podpisałem już umowę z Energą, żona wybrała drzwi i
                                          teraz czekamy na klucze, wode i energię i możemy zaczynać. Pytanie do Migii -
                                          byłaś może w Gedbudzie w sobotę około 12? Tak wogole to pozdrawiam Cie bo
                                          jeszcze nie mialem okazji.
                                          Pozdrawiam was wszystkich. Wyjezdzamy na tydzien na wakacje wiec znowu nie
                                          bedzie mnie widac na forum jakis czas. Trzeba naladowac akumulatory bo potem
                                          nie bedzie kiedy.
                                          • arahjan Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 18:29
                                            Nie mam drzwi. W sobote skonczyli akurat na twoim mieszkaniu i szczescie, bo bym
                                            nie wszedl z fachowcami.
                                            A klucze to gdzies za 2 tygodnie, co francisp?
                                            Kurna co my bedziemy robic w tym Pryszczu? Knajpy jakies znacie? Kiedys wypilem
                                            kilka piw w jakiejs spelunce kolo PKP, ale srednio wygodnie i milo tam bylo smile
                                            Dobrze, ze blisko stadion. Na mecze sobie pochodze. W sumie widac tez z okna.
                                            ps. 2 wrzesnia albo 3 gra Szymon Bóbr-Wydra.
                                            • francisp Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 19:15
                                              To może być, rzeczywiście na twoje piętro nie zaglądałem. Co będziemy robić to
                                              nie wiem ale na Czarnych to na pewno pochodzimy a jak nie znajdziemy jakiegoś
                                              fajnego pubu to zawsze mamy nasze balkony - przynajmniej latem. Szkoda że nie
                                              masz mieszkania obok bo byśmy sobie taras zrobili.
                                              (Migia) Z tą bez kitka.
                                              • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 19:41
                                                Francisp,
                                                to pierwsze koty za płoty, jesteśmy już po pierwszym "dzień dobry" smile
                                                A co Pruszcza, jeszcze 10 lat temu byłam rodowitą Pruszczanką, najlepsze były
                                                dni Pruszcza... ale to tylko w czerwcu... koncerty, wesołe miasteczko... poza
                                                sezonem, zawody piłkii noznej, mecze rugby... to z typowo męskich fascynacji...
                                                co do knajpki za torami, czyli na osiedlu wschód jest fanja knajpka jak dobrze
                                                pamiętam o nazwie Sonata... dość kameralna.. z miejscem na piwko, małe wygibasy
                                                i bilardem... hmm... chyba odnowię kontakty z ludźmi z podstawówki to więcej
                                                się dowiem... a zresztą czym się martwimy, czeka nas mnóstwo parapetówek wink
                                        • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 17:14
                                          arahjan, ciepła woda ma być do końca miesiąca... podobno... a razej daj Boże...
                                          jakieś problemy z odbiorem gazowym ze względu na sezon urlopowy... na razie
                                          rześki zimny prysznic, podobno na co nieco pomaga, wystudza, ale tym razem to
                                          chyba zapał do zamieszkania...
                                          a1ngela, no cóż nożyk w dłoń i jechane... wink można chyba to jeszcze jakoś
                                          wymyć, ale na to cierpliwości chyba by mi zabrakło...
                                          dziś byliśmy na budowie... wreszcie kuchnia gotowa na przyjęcie mebli...
                                          zaczyna mnie wkurzać brak dojazdu do parkingu pod blokiem... boję się, ze juz
                                          tak wiecznie będziemy brodzić samochodem przez doły i błoto... póki nie wykupią
                                          terenu garaży, w osobiście wątpię... sad
                                          • a1ngela Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 17:24
                                            migia
                                            z tymi prakingami to mam nadzieje ze sie zluzuje jak wybuduja nasza
                                            lustrzanke...wtedy od strony sklepow maja byc jeszcze jakies
                                            parkingi...przynajmniej tak wynika z wizualizacji....no mam nadzieje ze nie
                                            zostaniemy z tym blotkiem na zawsze. Wogole to te garaze sa tam nam potrzebne
                                            jak swini siodlo...razem z tymi dziadami co do nich przylaza....***
                                            ale jak nic nie zrobia to trudno... wszystkiego miec nie mozna
                                            • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 18:13
                                              a1ngela,
                                              przynajmniej stan tych dróg zmobilizuje nas do zmiany samochodu, bo ten, który
                                              teraz mamy o mało wczoraj nie zostawił najpierw rury wydechowej a potem
                                              chłodnicy... tak mała dziurka zaraz za skrajnym lewym miejscem parkingowym...
                                              już wiemy dlaczego jak podjechaliśmy, było jako jedyne wolne... wink
                                              • dudi_gd Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 06.08.06, 20:30
                                                Witam,

                                                Odnośnie dróg - to na stronach Urzędu Miasta w Pruszczu widziałem jakiś miesiąc
                                                temu ogłoszenie o rozpoczęciu procedury dotyczącej budowy ul.Podkomorzego. Na
                                                razie chodziło o decyzję środowiskową czy coś takiego, ale widać że coś się
                                                powolutku zaczyna dziać smile

                                                Czy możecie mi coś powiedzieć nt postępu prac w budynku nr 5 (bo sam dawno nie
                                                miałem okazji podjechać na plac budowy). Chłopaki dały radę w tych upałach
                                                zbudować drugie piętro (moje smile, czy jeszcze nie?

                                                Pozdrawiam,
                                                Dudi
                                                • a1ngela Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 08.08.06, 12:03
                                                  my jestesmy codzien i z balkonu widzimy jak sie mrowki rozkrecily na waszym
                                                  bloku
                                                  drugie juz jest...stal dlugo nie ruszany...ale ostatnie pare dni to szal w
                                                  twoim bloku- rosnie jak na drozdzach
                                                  u nas okazalo sie ze srubki niedokrecone na dachy puszczaly ciupke wscieklego
                                                  deszczu- teraz ok

                                                  oby scianki pod plytkami nie pekaly
                                                  my juz mamy wsio..prawie Oprocz kuchni sprzetow i mebli
                                                  ale roboty sie skonczyly
                                                  doszlismy do wniosku ze nie malujemy, jest bialo czysto to na razie damy spokuj
                                                  kasy brak

                                                  co tu zrobic zeby nocek nie zarywac a wiecej zarobic?
                                                  • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 08.08.06, 19:03
                                                    a1ngela i jak? załatwiłaś z sotelem internet?
                                                    ostatnio do dzwoniliśmy do elektryków, bo mamy instalację kończącą się
                                                    zwisającym ze ściany kablem do telewizji zbiorczej, wypadałoby, żeby skończyli
                                                    co zaczęli...
                                                    a mam takie pytanie z innej beczki... czy na naszym osiedlu zamieszkają fani
                                                    sportu żużlowego?
                                                  • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 09.08.06, 09:38
                                                    witaj dudi_gd...
                                                    mój małżonek jest właśnie takime kibicem, nie kibolem, choć nie powiem.. kiedyś
                                                    ja też chodziłam na żużel gdański... teraz raczej ograniczam się do rodzinnego
                                                    oglądania Grand Prix... i tu napotykamy mały problem... Sotel to nie UPC i
                                                    chyba trzeba będzie rozejrzeć się za Cyfrą+... a tak z innej beczki, czy ktoś
                                                    wię kiedy zakończą się roboty murarskie na budynku bliźniaczym do 2ki?...
                                                  • kikka77 Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 11.08.06, 22:28
                                                    Melduje się kolejna osoba z bloku nr 5,
                                                    no i kolejna kobietawink.
                                                    Mam zdaje się pewną przewagę nad resztą bo w Pruszczu mieszkam od urodzenia..
                                                    Teraz zmieniam tylko lokalizację, a już sam fakt, że zostaje w moim mieście
                                                    świadczy o tym, że je lubięsmile. Poza tym zdecydowanie bardziej wolę mieszkać w
                                                    Pruszczu, gdzie jest cała infrastruktura i nienajgorsza komunikacja niż na
                                                    jakichś Szadółkach, gdzie ceny za metr są jeszcze większe a dookoła gołe pole..
                                                    Miasteczko jest spokojne, może dla niektórych za bardzo, ale też na pewno dużo
                                                    bezpieczniejsze niż Gdańsk. Co do spędzania wolnego czasu to z głowy mogę
                                                    polecić knajpę Casablanca - bardzo blisko, w tych nowych blokach przy centrum.
                                                    Fajny klimat a w soboty czy piątki gra nawet pianistawink.Dla nieco mniej
                                                    wymagających na samej ulicy Mickiewicza w tym dość obrzydliwym budynku przy
                                                    samym wjeździe jest też miła knajpka z artystycznym pazurem STIV - na ścianach
                                                    prace studentów ASP.Niestety wiele więcej lokali (oprócz paru niezłych knajpek
                                                    "do zjedzenia" ale raczej nie do wyjścia na piwo) z czystym sumieniem nie moge
                                                    polecić, ale to się wszystko zmienia jak w kalejdoskopie.
                                                    Fajną sprawą jest siłownia dla kobiet rzut beretem od osiedla (vis-a-vis
                                                    Casablanki). Naprawdę można uderzyć bez obaw. No i to co najbardziej lubie to
                                                    spacery.. Nawet nie wszyscy rodowici Pruszczanie wiedzą jakie fajne są tereny
                                                    wzdłuż kanału Raduni koło elektrowni wodnej i wzdłuż samej Raduni. Sama
                                                    zapuszczam się z moim psem troche dalej w stronę Juszkowa a tam można zobaczyć
                                                    jastrzębie, lisy a nawet sarny. Bardzo dobre miejsce do wyciszenia i na spacery
                                                    rodzinnesmile.
                                                    Denerwujące są natomiast korki, które z roku na rok robią się coraz większe i
                                                    kiepska komunikacja w nocy...Korki miały zniknąc po zbudowaniu obwodnicy
                                                    Pruszcza - był taki projekt ze 2 lata temu,ale nie wyszło, bo UE nie dała
                                                    pieniędzy. POdobno mają starać się dalej...
                                                    Co do mokrego terenu, to taki podmokły był zawsze, i zresztą nadal jest trochę
                                                    dalej - w górę ulicy Mickiewicza. W czasie pamiętnej powodzi w miejscu naszych
                                                    bloków stała woda (na stadionie nawet koło metra),ale wtedy zalane było sporo
                                                    Pruszcza i mam nadzieję, że była to raczej sprawa jednorazowa bo za mojego życia
                                                    nic takiego się wcześniej nie wydarzyło. A zboża to sobie za bardzo nie
                                                    przypominam, od wielu lat była tam łąka..
                                                    To by było na tyle, jak na pierwszy raz pewnie trochę za dużowink.
                                                    Ale miło było poznać sąsiadówwink
                                                    pozdrawiamsmile))
                                                  • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 11.08.06, 22:43
                                                    witaj kkika77, sąsiadko smile
                                                    aż chciałoby się zapytać, którą klatkę reprezentujesz...
                                                    co do Pruszcza, ja również jestem rodowitą Pruszczanką z ponad 10 letnią
                                                    przerwą na Gdańsk i wracam właśnie na swoje moze nie ukochane, ale zawsze
                                                    swoje... śmieci... tylko inna strona Pruszcza... kiedyś mieszkałam blisko SP2 i
                                                    jestem troszeczkę starszy rocznik od Ciebie to pewnie się nie znamy... muszę
                                                    przyznać, ze czytając Twojego posta, poczułam się już troszke jak w nowym
                                                    domku... smile co do knajpek.. w zeszłym roku mieliśmy spotkanie klasowe w Sonacie
                                                    na Modrzejewskiego, mał intymna, ogólnie super... a sprzed 10 lat pamiętam, że
                                                    przy zjeździe z wiaduktu po prawej stronie w tym 2 piętrowym zestawie teraz
                                                    sklepowym na dole po prawej była knajpka... na początku było super... potem
                                                    niestety zaczęło przychodzić "towarzystwo" i normalni ludzie przestali
                                                    zachodzić... więc po jakimś czasie interes zamknięto... ech... przy tej okazji
                                                    powrotu do Pruszcza zaczyna mi się zbierać na sentymentalne wspominki a tu jak
                                                    wspomniała a1ngela kupa pracy przed nami i trzeba się rozejrzeć za dobrym
                                                    mikołajem chyba wink
                                                  • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 13.08.06, 20:01
                                                    tak sobie myślę a1ngela, że trzeba się będzie wybrać na mały "rekonesans" co do
                                                    miejsc oferujących rozrywki....wink w końcu po pierwsze wypada znać swój teren a
                                                    i takie małe przyjemności służą jak to mówią zdrowiu... zwłaszcza
                                                    psychicznemu wink w piątek panowie zainstalowali nam gniazdo do anteny
                                                    zbiorczej... jutro wybieram się na osobiste skontrolowanie wykonania kuchni...
                                                    mam nadzieję, że padnę z zachwytu a nie z przerażenia... wink
                                                  • francisp Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 17.08.06, 00:06
                                                    No proszę, zostawic was na chwilke to potem godzina w plecy na czytanie nowych
                                                    postów. Arahjan cos przymilkłes, zapewne dlatego że dziewczyny nie daja ci
                                                    dojsc do głosu. Ale fakt że z nimi nie zginiemy. Zauważyłeś ze one ostatnio
                                                    tylko o jednym, piwko, knajpki itp. Podoba mi sie coraz bardziej.
                                                    Dzięki dziewczyny, przewodnik juz mamy. Teraz czas na weryfikację. Ja dodatkowo
                                                    mam nadzieje ze ktoś otworzy taki mały, miły, cichy pubik w jednym z tych
                                                    pomieszczeń w twoim bloku angela.
                                                  • a1ngela Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 17.08.06, 20:22
                                                    noooo
                                                    chyba ze mily i cichy
                                                    bo na codzien impreza wcale mi sie nie podoba.... nie to ze jakas dewota ze
                                                    mnie ale spac tez kiedys trzeba wink
                                                    hihi
                                                    na poczatku myslelismy ze jak oddaja mieszkanie maj/czerwiec to gora na
                                                    poczatku lipca bedziemy w nim mieszkac
                                                    łoj! jeszcze we wrześniu w wannie będę silikon ze ścian przy wannie zdrapywac...
                                                    jeju...teraz sobie nie wyobrazam dom wykanczac... w ostatnim momencie sie nam
                                                    przewrocilo ze moze jednak mieszkanie...chyba bym ze skory wylazla...no ale
                                                    innym sie udaje....uncertain
                                                    chłopcy nam zamilkli rzeczywiście....polałabym na rozruszanie ale wirtualnie
                                                    nie wiem jak

                                                    przyjdziecie wszyscy na parapetowe jak was zaprosze??...yyy...jak rzuce na
                                                    forum zaproszenie to podejrzewam ze ci panowie z przystanku glownego tez sie
                                                    pojawia....yyyy...pomysle o tym jutro wink
                                                  • arahjan Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 17.08.06, 22:28
                                                    Nie boisz sie zapraszac nieznajomych na parapetowe? smile
                                                    Ale w sumie, ktos musi zaczac pierwszy.
                                                    Ogolnie jestem szalenie zadowolony, ze udalo nam sie rozruszac ten watek i cale
                                                    forum PGiO. Dowiedzialem sie wielu rzeczy i dostalem potrzebne informacje.
                                                    Moc internetu jest zabojcza, pluje sobie w brode ze to nie ja wymyslilem
                                                    Allegro lub GG. Ale z drugiej strony wtedy na pewno nie byloby mnie na tym forumsmile
                                                    Dobrej nocy
                                                  • francisp Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 17.08.06, 23:03
                                                    Hejka
                                                    Urlop jak urlop, zawsze za krotki, ale fajnie było. Co prawda w pierwszy dzień
                                                    oglądaliśmy na żywo powódź w Szklarskiej Porębie (a nawet trochę w niej
                                                    uczestniczyliśmy) ale później juz bylo tylko lepiej. Super pogoda na górskie
                                                    pochadzanki. Akumulatory podladowane, mozna zabierac sie za remont. Mówisz że
                                                    18 września bedzie pozamiatane. Mocny plan ale powodzenia zyczę.
                                                    (angela) Parapetowa - super tylko daj cynk odpowiednio wcześniej. No wiesz,
                                                    chociaż z godzinę bo mam 30 km do przejechania.
                                                    Troche pocieszyłyscie mnie opisami miejsc gdzie można pojsc i co robić, bo to
                                                    ciagle budzi moje najwieksze obawy. Mieszkamy aktualnie na Przymorzu gdzie
                                                    wszystko jest o "rzut beretem". Plaża, kino, sale, stadiony, parki itd, itp (ze
                                                    o pubach i knajpkach nie wspomne). Trochę ciężko z tego rezygnowac ale coz -
                                                    życie. Kurcze, ale sie rozpisalem. Pa
                                                  • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 18.08.06, 00:43
                                                    witam miłe twoarzystwo...
                                                    obecnie jesteśmy na etapie urządzania mieszkania i tu zauważyłam, ze popadłam w
                                                    lekki hazard lub inaczej troszke drogie hobby... siedzę na allegro i kupuję
                                                    obrazy... nawet nie wiedziałam, ze takie cuda można kupić za przystępną jednak
                                                    cenę... przynajmniej moim zdaniem, bo męża raczej nie... wink
                                                    a propos miejsc na wyjścia, dziś przejeżdżając przez Chopena zauważyliśmy w dwu
                                                    piętrowym budynku po prawej koło przystanku pub Szejk, chyba trzeba tam zajść,
                                                    w końcu niedaleko i trasę jakby co będzie się do domu pamiętać wink
                                                    angela ja już chyba nie mam żadnych wątpliwości co do Twojej tożsamości i już
                                                    nawet przed wczoraj, gdy odjeżdżaliście spod bloku kiedy my akurat
                                                    podjechaliśmy, mój mąż mówi no to podejdź i się przywitaj, dorosła a się
                                                    tajniaczy wink ale akurat że tak powiem, kiedy przechodziliśmy nachiliłaś się do
                                                    samochodu do małej, więc głupio mi było witać się ... hm... jakby to ująć od
                                                    tyłu? wink no to moze następnym razem... a co do parapetówki to może uzgodnimy to
                                                    osobiście przy jakiejś okazji, bo faktycznie zachce się przyjść komuś
                                                    na "krzywego" wink
                                                  • a1ngela Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 18.08.06, 09:30
                                                    hejka
                                                    taak migia
                                                    to ja ...i tez zwrocilam na was uwagie.... no ale ja pewnosci nie milam...ale
                                                    teraz juz mam
                                                    nawet sie zastanawialismy czy wy juz sobie "mieszkacie"...bo tak pozno na
                                                    remonty czy wizyty....
                                                    my za tydzien okolo zaczniemy szmaty przewozic i juz sie zadomawiac...tylko
                                                    jeszcze ta ciepla woda...

                                                  • migia Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 18.08.06, 21:00
                                                    gdyby nam się nie chciało nigdzie iść, zapraszam do siebie, kuchnię już mam,
                                                    choć to... resztę dopiero będziemy składać, znaczy mój mąż atleta winkhihi... a
                                                    to, że wjeżdżamy tak późno na budowę jest wynikiem tego, że mieszkamy we
                                                    Wrzeszczu a pracujemy w Sopocie, trudno o urlop, więc zostają nam wieczorki na
                                                    budowie...
                                                    a co do sąsiadów, jeśli to będą ludzie z o sredniej wieku,niższej niz w naszym
                                                    bloku, gdzie nawet nas biorąc pod uwagę, średnia waha się koło 80ciu... to na
                                                    pewno się dogadamy.. należę, moze to dobrze a może źle, również do osób
                                                    bardzo "wyszczekanych" więc w moją "kaszę" na pewno nie dam nikomu dmuchać wink A
                                                    jeśli będzie coś czasem iskrzyło?.... jeśli nie za ostro, to to moze być nawet
                                                    bardzo interesujące wink
                                                  • kikka77 Re: Budynek nr 5 również się melduje - witam, tu 19.08.06, 11:23
                                                    witam ponowniesmile
                                                    ostatno trzy dni pod rząd spacerowałam sobie po naszym osiedlu doglądając
                                                    postępów w budowie i nie jest źlewink. Widziałam też niezle zamieszanie z
                                                    wprowadzaniem się, zrywanie nalepek w oknach, mycie szyb i ustawianie meblismile.
                                                    Mnie czeka to niestety,a może na szczęście dopiero w przyszłym roku..trochę mnie
                                                    to przeraża ale budujący jest widok sąsiadów, którzy dają radęsmilepowodzeniasmile))
    • aaaapsik Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 08.08.06, 11:51
      Na wstepnie wyjasnie, ze jestem zwiazny z firma Gedbud smile
      (zeby "potem nie bylo" smile - prosze nie traktowac jako reklame czy spam, jako
      przydatne linki)
      Pare (pomocnych? ) linkow:
      - zdjecia z budowy os Mickiewicza:
      www.gedbud.pl/index.php?par=budowa#osmic
      (takze archiwum budowy)
      www.gedbud.pl/index.php?par=osmicbuda
      Sotel (czyli telewizja i internet):
      sotelpruszcz.pl/
      (nawet jak maja awarie w niedziele mozna dzownic na komorke i zglaszac i nawet
      naprawia jak moga smile

      Knajpki i restaruacje:
      spis: www.pruszcz-gdanski.pl/gdzie_zjesc.php
      (osobiscie polecam Euro-Gril wink )
      z bardziej prestizowych to mozna polecic Casablanca smile

      Oczywiscie strony:
      Urzedu Miasta: www.pruszcz-gdanski.pl
      Miejskiego Osrodka Kultury: www.mdk-pruszcz.pl/
      MIEJSKI OŚRODEK SPORTU i REKEACJI: www.mosir.pruszcz.com/

      i to co lata nad glowami:
      aeroklub:www.aeroklub.gda.pl/
      (nawet nie duzo kosztuje licecnja skoczka - dwa dni szkolenia i skok smile
      i oczywiscie 49 Pułku Śmigłowców Bojowych:
      www.zajc.pl/
      www.49psb.mil.pl/
      Mam nadzieje, ze bedzie Piknik Lotniczy -
      (to z 2003
      www.czasopismasp.mil.pl/wiraze/w_numerzew/archiwumw/20-2003/swie.htm)
      Pruszcz w google maps:
      maps.google.com/?ie=UTF8&ll=54.258356,18.651266&spn=0.015843,0.03931&t=h&om=0
      W okolicy jest troche ciekawych miejsc na spacer:
      - elektrownie wodne na Raduni
      - podobno gdzies jest jakis bunkier
      - stadion,
      - spacer po walach Raduni
      - parki miejskie (przy Mickiewicza i mniejszy przed Urzedem Powiatowym) - teraz
      wstawiaja rozne place zabaw
      - lotnisko smile

      Dla tych co lubia zieleń mozna wykupic dzialke - jest kilka ogrodkow dzialkowych smile

      Na razie tyle - cos jeszcze potrzeba?

      Piotr A.

        • arahjan Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 09.08.06, 13:50
          Mam pytanie do Pań, co już mieszkają.
          Kiedy zaczełyście kłaść glazurę i terakotę? Gdy już był prąd, liczniki, drzwi
          wewnętrzne i grzejniki?
          Wczesniej w Gedbudzie mówiono mi, że mogę zaczynać urządzanie jak będą drzwi
          wewnętrzne a wodę i prąd mogę ciągnąć ze zbiorczego.
          Dziś mi powiedziano, że takich praktyk nie ma i klucz dostanę, gdy wszystko już
          będzie gotowe - liczniki, grzejniki i drzwi wew.
          Coś mi tu nie gra. Jak było u Was?
          Pozdr
          • migia Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 09.08.06, 14:14
            jeszcze nie mieszkają, ale w tym miesiącu by już chciały zamieszkać... smile
            co do ustaleń z Gedbudem... po zamonotwaniu drzwi zewnętrznych, grzjników,
            białej lekektryki, okien podpisaliśmy protokół zdawczo-odbiorczy i otrzymaliśmy
            2 komplety kluczy... trzeci został w Gedbudzie, aby mogli wejść i np.
            wyregulować okna... co do drzwi wejściowych bardzo byliśmy za tym, aby
            wmontowano je nam dopiero po położeniu podłóg, ażeny nie ciąć drzwi i uff...
            sprężyliśmy się i udało się... liczniki na wodę a nawet samą wodę doprowadzono
            do mieszkania jak już byliśmy w połowie prac... myślę, że musisz jeszcze raz
            zadzwonić do Gedbudu i dokładnie wyjaśnić, może naprawdę zmienili zasady
            wydawania mieszkań... nie mam pojęcia...
            • migia Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 11.08.06, 09:40
              dzś montują nam kuchnie... wrrr... szkoda, że tego nie zobaczę, jakieś paskudne
              zapalenie oskrzeli do mnie się przykleiło i dogorywam w domu... swoją drogą
              znów zaczyna sie robić głośno o kradzieżach w nowych mieszkaniach... podjeżdża
              samochód do przeprowadzki, niby z meblami, tylko, że je wynoszą... mam
              nadzieję, że nas to w Pruszczu ominie... a może już ktoś tego doświadczył?
              tudzież widział dziwnie kręcące się osoby? o panach, którzy już chodzą i
              oferują rolety, nie wspomnę wink
              • a1ngela Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 11.08.06, 20:05
                jeju...chyba sie rozgladne za alarmem na poczatek
                to straszne
                czlowiek sobie flaki wyprowa zeby cos miec a tu jeden baran z drugim
                przyjda......ah lby ukrecac
                my kuchnie pod koniec sierpnia bedziemy mieli
                i oczywiscie wydaje mi sie ze nic do niczego nie pasuje....ale mam fisia pewnie

                kto ma kasy worek na zbyciu?
    • dudi_gd Drogi na osiedlu 10.08.06, 12:11
      Witam,

      www.pruszcz-gdanski.pl/komunikat.php?id=93
      Tak jak mówiłem, coś powolutku, powolutku zaczyna się dziać ( na razie niestety
      tylko na etapie papierków, ale dobre i to smile

      pozdrawiam,
      Dudi
      • a1ngela Re: Osiedle Mickiewicza Pruszcz Gdański - Gedbud 18.08.06, 20:34
        wiesz to chyba wszystko zalezy od sredniej wieku
        z rownolatkami mojej mamy za bardzo sie nie da.... ale z sasiadami vis-a-vis -
        dziesiec lat starszymi to sie wodeczke nie raz wypilo
        mamy nadzieje ze teraz...to nie bedzie tylko jedna para....ale czasem to i tak
        roznie bywa... ja sie poklocilach (-loj...jak dziecko w przedszkolu)moze lepiej
        powidzialam trzy slowa(a ze morde mam rozszczekana-jak to moja mam mowi wink
        jednej takiej, bo jej cora moja tlukla i bachorkowi zwrocialam uwage odpowiednio
        (nie bylo rekoczynow). Dodam ze do rodzicow trzy razy szlam i nikogo doma nie
        zastala.... czyli prawie mnie do tego zmusili. Potem mamusia pinformowana przez
        owe dziecie wyleciala spieniona...naturalnie oczywiscie...ale foch do dzis - a
        bylo to w zeszle wakacje...no ale w piety jej poszlo
        takze zobaczymy jak z tymi kontaktami bedzie
        a dojda jeszcze zebrania wspolnot...hihi...to bedzie jazda
        a w mlodszym wieku latwiej o mordobicie...ale moze nie bedzie tak zle
        przeciez jestesmy inteligentni i zyjemy w cywilizowanym swiecie......ah!
    • a1ngela grzyb w piwnicy 19.08.06, 16:12
      sluchajcie
      wstawilam do piwnicy szafy. takie tam od kogos za darmo dostalam- apteczne maja
      ze 30 lat. I mi zagrzybialy okropnie nie wiem co z tym fantem...., na scianach
      grzybow nie ma tylko te szafy...szkoda ich troche...
      • dankazaba Re: grzyb w piwnicy 19.08.06, 17:01
        to niestety uroki mieszkania w pruszczu.w większości domów piwnice są wilgotne.
        no cóż tereny podmokłe.
        pewnie za szybko wrzuciłaś do piwnicy drewniane meble. budynek jeszcze dobrze
        nie wysechł i wszystko paruje. jak w administracji poskarżyłam się że w piwnicy
        mam wilgoć to mi powiedzieli, że oni zdają sobie sprawe z tego że nowy dom
        powinien conajmniej kilka miesięcy wysychać niezamieszkany, ale co mają zrobić;
        lokatorzy potrzebują mieszkania, oni potrzebują kasy. i kółko się zamyka.
        może polakierować czymś to drewno.do usuwania pleśni i grzybów rewelacyjny jest
        środek /sprawdzony przeze mnie/ o nazwie SAVO czeskiej produkcji kupowany w
        sklepach chemii gdańsk. nie wiem czy akurat to nadaje się do drewna /ja używam
        na ścianę i do łazienki/, ale są też impregnaty tej firmy do drewna. radzę ci
        odwiedź gdańską chemię na grunwaldzkiej -tam na pewno coś ci doradzą.
    • a1ngela problem z ogrzewaniem 22.08.06, 14:25
      wiecie ze jest problem z rurami od gazu...
      przez stadion maja ciagnac...gazownia w kulki leci
      boimy sie zeby do zimy zdazyli...
      nie wspomne o cieplej wodzie...
      i jak tu zamieszkac?
        • a1ngela Re: problem z ogrzewaniem 24.08.06, 20:38
          nie wiem dokladnie jak to jest...przeciez jesli sie sklada pismo o podlaczenie
          czegokolwiek to firma ma czas do kiedys tam( np pol roku)
          w biurze mowia ze gazownia ma monopol i jestesmy skazani na ich laske
          ponoc do 15go powinno byc widac czy cos sie dzieje pod tym katem
          czyli ze rozkopuja stadion... i klada nam rury
          ale dokladnie sprawa nie jest jasna
          poczatkowo m. dowiedzial sie od "innej" pani (pewnie nowa) ze do 30 listopada
          moze nie byc....i tu sie zalamalismy
          ale nie jest zle...damy rade...oby mrozy we wrzesniu nie przyszly
            • a1ngela Re: problem z ogrzewaniem 25.08.06, 14:11
              cos ostatnio na zwolnionych obrotach mysle....
              no wlasnie sek w tym ze my nie bedziemy mieli gazu od 1ki, calkiem skąd inąd
              (łoj jak to się pisze...) bedziemy czerpac
              wlasnie od strony stadionu- info bezp. z biura
              • francisp Re: problem z ogrzewaniem 27.08.06, 00:30
                Witam

                A jeszcze w temacie gazu. Czy pytaliscie może, tak dla weryfikacji informacji
                bezposrednio w gazowni. Nie sugeruje tu bynajmniej ze Gedbud ściemnia tylko
                myslę że zwiększenie presji na gazownię moze cos przyspieszy. A tu jesień za
                pasem. Coś mi sie widzi że niedlugo damy wam wsparcie w tej walce.
                Arahjan - widzieliśmy dziś postepy u ciebie w mieszkaniu. No, jestem pod
                wrazeniem. Idziesz jak burza. Pierwsza parapetowa to chyba bedzie u ciebie.
                Pozdrawiam wszystkich
                • a1ngela Re: problem z ogrzewaniem 06.09.06, 15:02
                  arahjan napisał:

                  > Angela ty juz mieszkasz w Pruszczu? tzn. czy mieszkasz i dajesz sobie rade z
                  > zimna woda?

                  nie mieszkam ale od niedzieli zaczne
                  trudno z ta woda
                  bedziemy do mamusi z raz na tydzien przyjezdzac sie kapac
                  trzeba zaczac mieszkac...bo sie zestarzejemy
                  jakby tak jeszcze czekac az piwnica wyschnie... to na pewno ...
                  {ale i tak jest pieknie}
    • a1ngela przeprowadzka..... 30.08.06, 11:59
      Czesc ludziska
      co tak ucichlo??
      arahjan- szalejesz z pedzlem??
      jak myslisz kiedy bedziesz na swoim? w pazdzierniku od razu?

      migia- co z ta kawa? wink

      juz mieszkacie ...??

      my jestesmy doszczetnie splukani nie mamy na lodowke

      cora do szkoly... a i nternetu jeszcze nie ma... i jak mam pracowac... sad
      ponoc do polowy wrzesnia ma byc... hmmmm...cos watpie

      w piwnicy grzyb... patrzylam na drzwi sasiadow... wszedzie plesn
      mogliby zastosowac jakies osuszanie....mina mi zrzedla
      mam nadzieje ze to minie....
      • francisp Re: przeprowadzka..... 30.08.06, 23:48
        Witam
        Rzeczywiście cisza. Pewnie wszyscy zabrali się ostro albo do remontow albo do
        przeprowadzek.

        Z kasą to masz rację. My próbujemy robić jakieś kalkulacje i nijak nam nie
        wychodzi. O pralce i lodowce już zapmnieliśmy. Ciekawe na jakie jeszcze
        ustępstwa bedziemy musieli pójść aby w miare spokojnie zamieszkac.

        Czy macie już akty notarialne?

        A co slychac na froncie gazu?

        Pozdrawiam
        • a1ngela Re: przeprowadzka..... 31.08.06, 12:34
          aktow nie mamy narazie, ale jak bedziemy podpisywac-mam nadzieje na dniach to
          popytamy o gaz, i ewentualnie wezmiemy jakis tel. do gazowni...jesli nasze
          dzwonienie i trucie mogloby cos pomoc

          w niedziele jedziemy na gielde zobaczyc lodowki i pralki
          kupilam tam piekarnik boscha za 500 a w sklepie w promocji on stoi po 1700(co
          prawda jeszcze nie uzywalam wiec....)
          i mamie pralke tez boscha- chodzi od pol roku i jestem b. zadowolona- tez za 500
          moze cos nam wpadnie w oko niedrogiego

          no ja waszego bloku juz nie widze z okna...5ka wyrosla pod chmury

          znow troszke slonka
          podeschna nasze rezydencje
          oby zaraz znow nie padalo

          pozdr.
          Angie
          wink
      • arahjan Re: przeprowadzka..... 03.09.06, 08:57
        Siema.
        Nie szaleje pedzlem - cokolwiek by to nie znaczylo smile
        Bede na swoim, kiedy bedzie ogrzewanie i ciepla woda, czyli kiedy podlacza gaz.
        Wciaz nie rozumiem, dlaczego podbono nie mozna gazu podciagnac z bloku nr 1.
        Zreszta dowiem sie w Gedbudzie jak ta sprawe maja zamiar rozwiazac.
        Poki co czekam az sasiedzi zaczna cos robic w mieszkaniach, na razie prawie w
        calym bloku cisza.
    • a1ngela krwiopijcy.... 01.09.06, 17:55
      nie znacie jakiegos dobrodusznego notariusza co nie zedrze za akt notarialny
      tyle co ustawa przewiduje?
      na wszelki wypadek pytam- milo by bylo zaoszczedzic na jakas szafe wink
      • babydo Re: krwiopijcy.... 03.09.06, 19:27
        czesc! prawdopodobnie bedziemy sasiadami (mamy szczesliwą 13. wink) i tez zastanawiamy sie nad problemem notariusza (ile to bedzie kosztowalo?). od paru dni zaczelam sledzic wasze forum i chcialabym poznac nowych sasiadow i dowiedziec sie kilku rzeczy na temat nowego mieszkania, poniewaz widzialam je tylko raz. chcialabym Cie zapytac o problem przeciekajacego dachu, czy wiesz jak ta sprawa sie skonczyla i czy slyszalas o wiekszej ilosci takich przypadkow? mam nadzieje, ze parapetówka sie udala smile pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia.
        • sloggi Re: krwiopijcy.... 03.09.06, 19:30
          Nikt nie każe Wam pospisywać aktu w Gdańsku, ani w Pruszczu. Proponuję rozejrzeć
          się za notariuszem w Tczewie lub nawet w Nowym Dworze. Różnica w cenie jest
          nieziemska.
          • kikka77 Re: krwiopijcy.... 04.09.06, 20:32
            hej wszystkimsmile,
            odnośnie notariusza to probowalam w gedbudzie załatwić żeby wpisać do umowy
            przedwstępnej innego notariusza, ale napotkałam zdecydowany opór. Podobno
            właściciel firmy nie będzie się fatygował gdzie indziej.. No i zdaje się,że
            wszyscy w umowie mały tego samego notariusza imiennie wpisanego...Więc w tym
            momencie specjalnie nie widziałabym możliwości jakichś negocjacji co do osoby
            notariusza..niestety. bo pani K. z pewnością do najtańszych notariuszy nie należy