sikorka.4
18.09.11, 09:34
Jest to bardzo smutne, że na naszym osiedlu nie ma dużo myślących ludzi, a jeszcze smutniejsze, że w naszym kraju niestety też ich za wiele nie ma, idą ślepo nic nierozumiejąc a tracimy wszyscy, tylko co można zrobić? Jak dotrzeć i rozmawiać z takimi .....w odpowiedzi usłyszymy tylko zniewagi i lekceważenie. Nic nie robić i godzić się na głupotę oraz niegodziwość to po prostu zgroza, ale pytam jeszcze raz co uczynić?