rypioze
21.03.08, 19:35
Myślę,że jak będzie sklep to zaczną znikać rowery i wózki.Przybędą
pijaczki(patrz Ranczo),myszki,szczurki,karaluchy.Wywożący śmieci
będą mieli więcej pracy,a my wyższe rachunki.Jeśli ktoś mieszkał
przy sklepie albo nad nim niech się podzieli doświadczeniem.Nasze
mieszkania są tak akustyczne,że żadne prowizoryczne wyciszenie tego
nie zmieni.Nasza dyskusja jest podobna do tej o drogach.Wszescy są
za tylko nie w ich sąsiedztwie.Proszę spokojnie rozważyć czy
iluzoryczna wygoda zrównoważy uciążliwości które dotkną nie tylko
blok E.Wesołych Świąt dla wszystkich,dla Pani Sklepowej też.