21.03.08, 19:35
Myślę,że jak będzie sklep to zaczną znikać rowery i wózki.Przybędą
pijaczki(patrz Ranczo),myszki,szczurki,karaluchy.Wywożący śmieci
będą mieli więcej pracy,a my wyższe rachunki.Jeśli ktoś mieszkał
przy sklepie albo nad nim niech się podzieli doświadczeniem.Nasze
mieszkania są tak akustyczne,że żadne prowizoryczne wyciszenie tego
nie zmieni.Nasza dyskusja jest podobna do tej o drogach.Wszescy są
za tylko nie w ich sąsiedztwie.Proszę spokojnie rozważyć czy
iluzoryczna wygoda zrównoważy uciążliwości które dotkną nie tylko
blok E.Wesołych Świąt dla wszystkich,dla Pani Sklepowej też.
Obserwuj wątek
    • aikradz Re: sklep 21.03.08, 21:26
      Oczywiście, że tak.Sklep mimo,że bardzo potrzebny przysporzyłby nam wiele
      kłopotów i kosztów. Rozmawiajmy z sąsiadami o tym, bo na osiedlu są tacy ,
      którzy nie mają pojęcia o co chodzi z tym sklepem.
      Pozdrawiam
      • angrydog Re: sklep 23.03.08, 20:48

        Nie będzie sklepu, będzie chór!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka