IP: 213.199.225.* 30.07.03, 20:14
Co koniecznie należy zobaczyć w Sztokholmie? Gdzie znależć tanie
zakwaterowania? Z góry dzięki za propozycje.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: maciej Re: Sztokholm IP: *.client.attbi.com 31.07.03, 06:25
      Tam nie ma co ogladac a drogo jak skurwysyn
      • Gość: martte Re: Sztokholm IP: 213.199.225.* 31.07.03, 11:40
        maciej..to że drogo to wiem. na ten fakt sie jakoś przygotuję(...)ale żeby
        kompletnie nic nie można tam było ciekawego zobaczyć(??)pojadę i tak. zobaczę
    • basia553 Re: Sztokholm 31.07.03, 12:45
      Jesli masz okazje, to jedz. Sama nie bylam, ale pod wplywem Twojego pytania
      zajrzalam w yahoo pod haslo Stockholm. Jest masa interesujacych informacji.
      Jest tam 70 muzeöw oraz mnöstwo innych atrakcji do obejrzenia.
      Zajrzyj do yahoo, bo nie bede teraz wszystkiego przepisywala.
      Pozdrawiam i zycze milych wakacji
      • Gość: martte Re: Sztokholm IP: 213.199.225.* 31.07.03, 13:32
        basia!dzięki za wskazówkę. zaglądałam. znalazłam.
        pozdrawiam również i życze równie miłych wyjazdów!
    • Gość: MacDeer Re: Sztokholm IP: *.rekopol.pl / 192.168.12.* 31.07.03, 15:02
      Bez wątpienia drogo, ale naprawdę dużo ciekawych miejsc w Sztokholmie i
      okolicach - muzea, jeziora i parki niemal w całym mieście. Polecam wycieczkę do
      Upssali (pociągiem) i kolejką podmiejską (Pendel) do Marsta, a potem autobusem
      do ichniejszego Kazimierza - za cholerę nie pamiętam nazwy miejscowości, taki
      mały skansen nad jeziorem - piszą o nim we wszystkich przewodnikach
      (miniaturowe domki). Nie polecam knajpek na Starym Mieście (ceny max, obsługa
      min.), za to parę dobrych restauracyjek na Solnej. Muzea w Sztokholmie -
      Narodowe, Techniki i inne - warto, natomiast można sie naciąć na prowincji i
      zapłacić 100 Koron za wejście do jednej zruinowanej komnaty...
      Życzę dobrej pogody - niestety, zwykle zmienia się jak w kalejdoskopie.
      • Gość: maciej Re: Sztokholm IP: *.client.attbi.com 31.07.03, 16:03
        Po to zeby zobaczyc park, jezioro czy przejechac sie podmiejskim pociagiem czy
        pojsc do jakiejs marnej restauracyjki warto jechac ?
        Chyba zartujesz
        • Gość: MacDeer Re: Sztokholm IP: *.rekopol.pl / 192.168.12.* 31.07.03, 16:46
          Gość portalu: maciej napisał(a):

          > Po to zeby zobaczyc park, jezioro czy przejechac sie podmiejskim pociagiem
          czy
          > pojsc do jakiejs marnej restauracyjki warto jechac ?
          > Chyba zartujesz

          Pociąg do Uppsali - miałem na myśli wycieczkę do starej stolicy Szwecji,
          zwiedzanie katedry, starych kościołów. Nie wiem w ilu stolicach europejskich
          byłeś, ale ja kilka już widziałem i dla mnie w rankingu stolic Sztokholm
          zajmuje wysokie miejsce. Miasto ma interesująca architekturę, jest przyjazne
          zarówno dla mieszkańców jak i turystów.
          Pytanie czy warto tam jechać, pozostawiam bez odpowiedzi, ja zwiedziłem
          Sztokholm przy okazji, przez 3 tyg. miałem do dyspozycji mieszkanie z pełnym
          wyposażeniem i wykorzystałem to. Teraz wolałbym zrobić sobie wycieczkę
          samochodem na północ Szwecji, cisza, pustka, nieskażona przyroda, ryby. De
          Gustibus Non Est Disputandum, biorąc pod uwagę słownictwo jakim się
          posługujesz, nie sądzę, żebyś to rozumiał.
          • Gość: maciej Re: Sztokholm IP: *.client.attbi.com 31.07.03, 19:00
            Musze cie zmartwic bo chyba widzialem juz troche wiecej w swoim zyciu niz ty.
            W Sztokholmie bylem kilka razy ale tylko dlatego ze mam tam przyjaciol jeszcze
            ze szkolnych lat a polnoc tez juz zaliczylem raz.
            Jesli tam kiedys dojedziesz musisz uwazac by cie nie zjadly komary
    • Gość: martte Re: Sztokholm IP: 213.199.225.* 31.07.03, 17:54
      MacDeer.dzięki za informacje. zdaję sobie sprawę, ze z pogodą może być różnie-
      zwłaszcza, że wyjazd planuję dopiero w ciągu roku akadmickiego.(gdyż niestety-
      mój budżet ucierpiał podczas ostatnich wypraw do-nazwijmy to -europejskich
      stolic i w obecnym stanie odczuwam naglącą konieczność naprawy tego stanu
      rzeczy...a to potrwa- więc na dzień dzisiejszy-chyba niezbyt skutecznie-
      ostudzam swoje zapędy)
      Póki co:2 pytania:
      1) być może wiesz gdzie w Szwecji znajdują się mniej lub bardziej ciekawe
      ośrodki[sic!]skandynawskiego designu (?) to pierwsza kwestia..
      2) tym razem prostsze pytanie;w jaki sposób można porozumiewać się w Szwecji?
      (i tu -jak się zapewne domyślasz-wręcz sakramentalna kwestia :co z angielskim?
      taka szczególna preferencja językowa..)
      co prawda znam trochę szwedzki, ale nie aż na tyle, żeby swobodnie sobie
      pokonwersować(hmm..);
      z góry dzięki za info. pozdrawiam:)
      • Gość: aldek Re: Sztokholm IP: 217.153.35.* 01.08.03, 01:25
        jedz warto zobaczyc szkoda ze nie w sezonie bo nie
        wsystko bedzie czynne zobacz takie specjalne kino chyba
        jest tylko w sztokholmie i w usa to jest wlasciwie czesia
        muzeum na uniwersytecje ekran 17000m kwadratowych
        specjalne efekty itd , moze jeszcze beda kursowaly
        stateczki - pod mostami sztokholmu i na szergord tak to
        chyba sie wypowiada cos o tych stateczkach a wlasciwie o
        przedsiebiorstwie to moze tu :www.waxholmsbolaget.se
        albo na www.stockholm.se a tam masz do wyboru svensk albo
        angielski. Z angielskim nie ma zdnych problemow mowia
        wszyscy . tu tez moze byc angielski albo szwedzki
        www.uppsala.se. Nie sluchaj tego co byl kilka razy i nic
        nie widzial bo byl i kopal rowy na czarno a nie jako turysta

        • Gość: maciej Re: Sztokholm IP: *.client.attbi.com 01.08.03, 05:50
          Chyba nie zauwazyles skad pisze ciemnoto bo ludzie z Ameryki do Szwecji do
          kopania rowow raczej nie jezdza.
          Ja juz w Szwecji bylem z tad kilka razy ale moi znajomi do US jakos nie moga
          sie wybrac. Pewnie ich tylko stac na taniutkie wycieczki do Turcji i Tunezji
          reszte zzeraja potworne podatki oraz wydatki na bardzo drogie utrzymanie
      • Gość: MacDeer Re: Sztokholm IP: *.rekopol.pl / 192.168.12.* 01.08.03, 09:03
        > 1) być może wiesz gdzie w Szwecji znajdują się mniej lub bardziej ciekawe
        > ośrodki[sic!]skandynawskiego designu (?) to pierwsza kwestia..

        W Muzeum Narodowym jest stała wystawa poświęcona właśnie temu zagadnieniu.
        Chyba znajdziesz tam więcej informacji. Dużo ciekawych budowli w samym mieście,
        odszukasz bez problemu. Co do kina panoramicznego - wszyscy zachwalają, też
        miałem się tam wybrać, ale było akurat remontowane :(


        • Gość: Krzysiek Re: Sztokholm IP: *.telia.com 01.08.03, 10:20
          Ciemnota to Maciej jak bys troszke znal sie na internecie to wiedzilbys ze
          IP aldka jest wlasnie ze szwecji
          a po co maja polacy jezdzic do usa kiedy polska sprzataczka na czarno w swecji
          najmniej zarabia 70 koron na godzine a bywa ze 100 bez podatku i nie musi
          ryzykowac zyciem na amerykanskim wiezowcu wylewajac lepik i majac nie daj boze
          wypadek w szwecji ,podlega takim samym prawom co szwed a oplaty sa jak w
          polsce bo kraje maja podpisana umowe, swensony placa b.wysokie podatki ale nie
          straca majatku jak to jest w usa .
          ameryka to nie raj a polacy twoi znojomi ze szwecji po co ci maja mowic ze
          lepiej zyja na socjalu w szwecji niz ty pracujac w usa
    • Gość: martte Re: Sztokholm IP: 213.199.225.* 01.08.03, 11:28
      ojoj.. silna ofensywa sprzymieżonych przeciwko Maciejowi...więc skorzystam z
      tej "luki" w światopoglądowej dyskusji. Aldek i MacDeer- dzięki za wasze
      wskazówki. z pewnością uwzględnię.
      W moim pięknym mieście nad odrą(taka mała kąśliwość wymierzona w zjednoczone
      stany...)miałam okazję dziś w nocy spotkać starsze "małżeństwo" (statystyczne
      szwedzkie sambo, jak przypuszczam..)z Lundu. Z potoku szwedzkich zdań i
      zachwytów (w ich przypadku jednak angielski nie sprawdził się najlepiej) układa
      mi się cały czas-z waszą pomocą oczywiście(!!)- "LISTA LEKTUR OBOWIĄZKOWYCH"..
      więc-nieważne jak bardzo prowokacyjnie miałoby to zabrzmieć- przemyślę to
      kopanie dołów i sprzątanie na czarno..
    • Gość: maciej Re: Sztokholm IP: *.client.attbi.com 01.08.03, 15:10
      Ciekawe jak dlugo jeszcze uda wam sie ten socjalistyczny raj jeszcze ciagnac?
      • klaryska Re: Sztokholm 06.08.03, 00:51
        Mieszkam w Sztokholmie od 3 lat i jestem coraz bardziej zakochana w tym
        miescie. jest 100 tras pieszych te najfajnieszcze pewnie opisane sa w
        przewodnikach. ja obostwiam trase sprobuje ja logicznie opisac
        1) ze Slussen 2)Mosebacke- tam jest swietna kawiarnia z widokiem a potem
        nalezy wedrowac na wschod majac po prawej stronie wode na dole. pare
        fantastycznych widokow stare domki I potem skrecic tak zeby wspiac sie na
        Vita bergen . To sa najstarsze domy w Sztokholmie z woda na zewnatrz.
        Rewelacja.Ludzie tam zyja i artysci tez.potem mozna wrocic na Sodermalm.
        Druga trasa ktora lubie to na prawo od od Slussen to wzdluz Soder Malarstrand w
        kierunku Langholmen. Lubie tez przejsc sie od Fridemplan do Eriskplan.i potem
        zejsc nad wode i dojsc do budynku w ktorym daja nagrode Nobla. Lubie tez
        przejsc sie dookala Riddarholskyrkan. Kosciol jest otwarty tylko do 16 i
        tylko w sezonie.
        Fajnie tez jest obejsc Djurgarden caly czas wzdluz brzegow.
        Fantastyczny jest Skansen ale najciekawszy w godzinach kiedy otwarte sa
        domki, w kazdym siedzi ktos, wiedza tch ludzi jest imponujaca. Po angielsku
        mozna dowiedziec sie naprawde duzo. Pytac o wszystko!!! niezla lekcje historii
        Zwiedzania na caly dzien. Ze skansenu mozna wrocic statkiem do Slussen odplywa
        z prawej strony grona lund.
        Bedac w Sztokholmoe koniecznie tzeba wypozyczyc kajak i samemu poplywac po
        kanalach. taka przejazdzka to min .3 godziny.!!!!!
        Bardzo ladne sa uliczki na lewo od stacji metra Tekniska Hogskolan. Tam tez
        jest polska ambasada koniecznie przejdzcie sie Villa gatan. I wogole warto tam
        sie powloczyc.

        warto zobaczyc tez Drottningholm ja szczerze wole ogrod i namiot Chinski ale
        jest to prawdziwe mieszkanie krola, wiec chocby z tego powodu jest interesujce.
        no i moje prywatne zboczenie kocham widok z tramwaju jadacego Z Alvik w
        kierunku do Sicla. Zreszta z Sicla mozna sie przejsc do Hammarby i zobaczyc
        wspolczesna Wenecje.
        a potem wrocic statkiem.
        I jeszcze wycieczka na Archipelago. Na jednej z wysp jest PTSM. mozna niedrogo
        przenocowac wykapac sie i wrocic.
        jeszcze warto pojechac na wyspe Lidingo tam obejrzec rzezby Miles'a.Fajna mala
        kolejeczka .
        i ze Slussen pociagiem Saltjobaden. piekne widoki na koniec ladny spacer.

        a propos jedzienia tu powyzej jakies bzdury ktos wypisywal. Jedzenie jest
        fantastyczne i bardzo urozmaicone dzieki wielkiej ilosci imigrantow.
        Oczywiscie jak wszedzie restauracje sa gorsze i lepsze.Ale w pprownaniu d
        sredniej polskiej to raj.
        Ale faktycznie nie sa tanie. W srodku dnia jest tzw Dagens zazwyczaj od godziny
        12-14, cena obiadu wacha sie wtedy od 50 -70 sek. Standardowo W cenie jest
        pieczywo i maslo, surowka , kubek napoju i wlasciwe danie. Tansze sa pizzerie
        lub tzw kebab tam juz okolo 40 sek mozna sie najesc-uwaga Kebab w Szwecji nie
        przypomina Kebabu w Polsce.
        Natomiast wieczorem ceny w restauracji zaczynaja sie od okolo 80-90 koron do
        tego piwo, ktore jest drogie okolo 40 koron najtansze. Wiec trzeba liczyc ze na
        restauracje wyda sie okolo 150 sek. Znow taniej jest w kebabach ulicznych
        budkach itd.
        Wieczorem na piwo lub do restauracji chodzi sie na Sodermalm. Gdzieniegdzie
        trzeba rezerwowac stolik.
        jezeli macie wiecej gotowki to idzcie na Vasastan do czesci zwanej Birka stan.
        tam jest niezle.


        jezyk angielski znaja prawie wszyscy wiec no problem.
        nie mam mapy przy sobie zeby rzucac nazwami stad to wszysko chaotyczne.
        O muzeach nic nie napisze bo poza vasa muzeum widzialam niewielka ilosc,jak mam
        wolny czas wole polazic po miescie i zachwycac sie woda i skalami.
        a jeszcze na koniec warto obejrzec stacje metra Kungsholmen i wogole przejdzie
        sie po paru stacjach metra , niektore z nich to fajne rozwiazania.
        i zupelnie na koniec po przyjezdzie nalezy pojsc do instytutu szwedzkiego na
        Hamngatan po prawej stroneie jak sie idzie od t-centralen okolo 500 lub
        przynajmniej do informacji turystycznej na t-centralen.

        mappoint.msn.com-tutaj mozna znalezc tez mape Sztokholmu
        Upssala ma bardzo interesujace muzeum vis a vis katedry w ktorym nie tylko jest
        stare prosektorium ale i caly przeglad przez szwedzkich naukowcow. Reszta
        pewnie jest swietnie opisana w przewodniku.
        centrum jest ladne. jak starczy czasu wybierzcie sie autobusem do Gamla Upssala
        (stara Upssala). tam wszystko sie zaczelo.
        rany gdzie ten czlowiek bywal ,ze sie w tym miescie nie zakochal.

      • Gość: maciej Re: Sztokholm IP: *.client.attbi.com 06.08.03, 06:26
        Oj to chyba ty niewiele w zyciu widzialas.
        Faktem jest ze Sztokholm jest przyjemnym miastem do zamieszkania, jest duzo
        zieleni i dookola wody ale zeby sie od razu zakochac?
        W czym?
        • klaryska Re: Sztokholm 06.08.03, 21:52
          Gość portalu: maciej napisał(a):

          > Oj to chyba ty niewiele w zyciu widzialas.
          > Faktem jest ze Sztokholm jest przyjemnym miastem do zamieszkania, jest duzo
          > zieleni i dookola wody ale zeby sie od razu zakochac?
          > W czym?
          to juz kwestia gustu tudziez doswiadczen-ten niektore inne piekne miasta sa
          piekne dopoki nie wejdzie sie w jakies podworko wtedy brud itd uderza
    • liljanna Re: Sztokholm 12.08.03, 01:51
      hej wszystkim, za kilka dni wybieram sie do sztokholmu, mam zakwaterowanie
      niestety pracy ni widu ni slychu...pomozcie prosze, gdzie isc, do knajpy,
      biura, oczywiscie na czarno, szwedzkiego niestety nie znam ale angielski bardzo
      dobrze...moge robic cokolwiek zakochalam sie w tym miesci i chce chwile
      pomieszkac ale urztymac trzeba sie jakos,,,bylabym wdzieczna za kazda wskazowke
      pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka