Dodaj do ulubionych

Oddział Ginekologiczny Płock

27.10.09, 22:40
Niestety jestem zawiedziona postępowaniem i opieką medyczną na tym
oddziale. Miałam tę przyjemność przebywania w tym miejscu. Jeden
wielki bałagan. Zacznę od samego dołu: fruwajace koty na salach,
brud i smród w łazienkach. Na palcach jednej ręki można policzyć
pielęgniarki, które podchodzą do pacjenta z sercem. Szczególnie
zapadła mi w pamięci jakże wredna i nieprzyjemna Ruda. Niestety
zastanawiam sie za co takie Panie dostają jakże wysokie
wynagrodzenia. Ruda J. to bardzo ciekawe zjawisko, do końca zycia
zapamietam jej zachowanie i chamstwo. Przebywałam na innych
oddziałach, ale takiej pilegniarki nie spotkałam. Oby był to gatunek
na wymarciu. Panowie Doktorowie nie są w stanie postwić prawidłowej
diagnozy. Mają się za Bogów, choć mówią że nimi nie są. Mam wstręt
do tego ich podejscia do sprawy i pacjenta. Nie byli w stanie mi
wyjaśnić dokładnie co się dzieje z moim maleństwem. Jedynie Pani
Doktor L-B potraktowała mnie jak człowieka, wytłumaczyła i
pocieszyła - Wielki Szacunek. Niestety walka o to aby ciąza sie
utzymała, wymagala hospitalizacji. Badało mnie kilku lekarzy,
którzy nie byli w stanie nic mi wyjaśnić. Taka niepewność to chyba
jeszcze gorsze niż prawda. W ostatnich dniach pobytu zbadała mnie L-
B Ona była pewna że już koniec. Ja tez juz wiedziałam, zbadałam się
prywatnie u innego Lekarza, potwierdziło się. Przyjęłam to z cieżkim
sercem, ale życie musi toczyć sie dalej. Ostatni dla pewnosci badał
mnie byly ordynator ze Św. Trójcy Dziadek K.To co on zobaczył na USG
bardzo mnie zaskoczyło. Zamiast krwiaka zobaczyl pęcherzyk płodowy.
To juz mnie załamało. Obecnie mam wypis ze szpita znacznie rózniący
sie od informacji którą otzymałam od tego prywatnego lekarza. Te
dwie sprzecznosci mam na pismach, ale co z tego.Pan P. Ordynator -
Człowiek, który wzbudził moje zaufanie, choć też wiele róznych opini
na Jego temat mozna znalaźć, ale jednak doswiadczenia i wiedzy nie
mozna mu zarzucić. Mija juz pół roku od tego wszystkiego, a Ja wciaz
myśle i rozpamietuje. Teraz jednak trzeźwo mogę spojrzeć na świat,
poroniłam w 7 tyg. i teraz sie martwie co dalej. W Płocku nie ma
specjalistów, jeżeli z ciążą jest wszystko wporządku to dobrze jak
zaczyna się coś złego dziać to juz tutaj pomocy nie znajdziemy. Nie
wiem czemu takich pseudo lekarzy zatrudniają o pielęgniarka nie
wspomnę. Za własne pieniadze takie upokorzenia, a oni w luksusach
opływają i nic nie wiedzą.
Obserwuj wątek
    • Gość: joaśka Re: Oddział Ginekologiczny Płock IP: *.plock.mm.pl 28.10.09, 11:35
      ja mam zupelnie odmienne doswiadczenia z pobytu na ginekologii, co
      prawda ja nie bylam tam z powodu ciazy, ale jednak oddzial i
      personel ten sam, pielegniarki byly bardzo sympatyczne i
      pomocne, "Ruda" takze, widac ja umialam z nia rozmawiac i tyle, nie
      bylo zadnych problemow o cokolwiek ja poprosilam, doktor P. wg mnie
      jest swietnym specjalista, rozpoznal u mnie chorobe gdy byla dopiero
      w zalążku a takze operowal mnie i operacja przebiegla sprawnie, bez
      powiklan, takze ze po tyg bylam okazem zdrowia. z moich szpitalnych
      doswiadczen widze, ze zachowanie personelu wielokrotnie zalezy od
      zachowania pacjenta, ja nigdy nie mialam jakis przykrych doswiadczen
      w kontaktach z personelem szpitali a wiele ich juz zwiedzilam od
      dziecinstwa, ja bardzo milo wspominam pobyt na ginekologii, moja
      mama takze bardzo chwalila to jakie symaptyczne sa tam pielegniarki,
      nie denerwowala sie gdy nie mogla byc tam przy mnie bo wiedziala ze
      bede miala dobra opieke. i zeby nie bylo domyslow-nie jestem
      pracownikiek szpitala, tylko zwykla pacjentka.
    • Gość: gonia Re: Oddział Ginekologiczny Płock IP: 89.231.64.* 29.10.09, 12:17
      Chcę Ci powiedzieć że miałam okazję leżec na tym oddziale właśnie z powodu
      zagrożonej ciąży, w 8 tyg dość mocno krwawiłam i właśnie na tym oddziale się mną
      zaopiekowali. W moim przypadku skończyło się dobrze mam teraz cudownego synka
      mimo że urodził się 7 tyg przed terminem. Ale chcę Ci powiedzieć że nie zawsze
      lekarz jest w stanie zrobić wszystko, akurat w przypadku poronień dużo zależy
      niestety od natury, albo się utrzyma albo nie. Oczywiście lekarze robią co mogą
      podaja leki, zastrzyki, zalecają leżenie i na tym ich rola się kończy bo na
      pewne rzeczy człowiek nie ma wpływu. Doskonale rozumiem Twój żal i ból, ja też
      lezałam z krwawieniem 17 dni i nikt nie umiał mi powiedzieć jak to sie skończy,
      nikt nie wiedział skąd to krwawienie, bo ani krwiaka nie było ani nic, a badało
      mnie kilku lekarzy tzn robiło mi usg. Także nie do końca powinnać mieć żal do
      oddziału i lekarzy bo oni cudotwórcami nie są i pewne rzeczy nie mają wpływu.
      Pozdrawiam
      • Gość: Do goni Re: Oddział Ginekologiczny Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 13:26
        Jedyna mądra na tym forum.
    • anastazja2581 Re: Oddział Ginekologiczny Płock 30.10.09, 09:30
      Ja nikogo nie obwiniam, wiem ze ta miało być i koniec. Jedyne co
      mogę powiedzieć, to to że żylam w niewiedzy, przecież gdybym
      wiedziała byłoby łatwiej. Niestety miałam przyjemność przebywać na
      innych oddziałach w tym szpitalu i takiego zachowania to nigdzie nie
      zaobserwowłam. Jakiś szas poleżałam, widziałam jak odnoszą się do
      pacjentek, bezprzedmiotowo niestety, wiem że sa lekarze z powołania
      ale nie tam. Naszczęście spotkałam takich, którzy jednak pomogli i
      przywrócili wiarę w słuzbe zdrowia. Miałam przyjemność poznać
      lekarzy o złotym sercu ale nie w Płocku, tutaj liczy się niestety co
      innego. Zresztą nikomu nie życze ale niech sobie poleży z miesiąc i
      wiecej to zobaczy jak jest, każdy ma swoje życie, które w rózny
      sposób doświadcza. Ja po pobbycie mam tekie odczucie i nic tego nie
      zmieni.
    • Gość: Pacjent Re: Oddział Ginekologiczny Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 20:57
      A gdzie mieszkają tzw. lekarze o złotym sercu.
      Tylko nie pitol że w Warszawie bo umrę ze śmiechu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka