Gość: bunny123
IP: 217.153.131.*
28.09.09, 10:25
Najmilej wspominam PowerBooka G4 1.5 na którego przesiadłem się z
Clamshella (też był bomba). Ale G4 to był wówczas demon prędkości, a w
moim zawodzie (montaż filmowy) to kluczowe. Nawet dzisiaj da się na
tym pracować. Obecnie mam w domu iMaca 3.06 i MacBooka unibody. A w
pracy Maca Pro z 8 rdzeniami i pozamiatane :)