Dodaj do ulubionych

CC: Dalek z daleka

30.12.10, 13:24
No właśnie te badania zrobiły mi meh, bo nikt nigdzie nie zna żadnych gatunków. Nie trzeba do tego cyberjaponii. Bo nawet w tych trochę dawniejszych czasach, kiedy więcej się obcowało z naturą a na środowisko przynosiło się liście i takie tam, to nazwy każdy miał w dupie.
Obserwuj wątek
    • mrwisniewski Re: CC: Dalek z daleka 30.12.10, 13:49
      No ja rozpoznałbym dąb.
    • larwa_jak_kuleczka Re: CC: Dalek z daleka 01.01.11, 13:35
      A jak u nich z rozpoznawaniem Capsella bursa-pastoris? Bo Lychnis flos-cuculi to każdy głupi zna.
    • mockturtle Re: CC: Dalek z daleka 01.01.11, 14:28
      tasznik pospolity? firletka poszarpana?
    • larwa_jak_kuleczka Re: CC: Dalek z daleka 01.01.11, 18:14
      @mockturtle

      Oczywiście :)

      A teraz będzie trudniej. Pytanie za 100 punktów (punkty można wymienić na talon na balon po wysłaniu sms na numer tysiąc pięćset sto dziewięćset)

      Dlaczego miłorząb "japoński", czyli dwuklapowy, ma taką dziwaczną i ździebko trudną (teoretycznie) do wymówienia nazwę łacińską: "Gingko biloba". Chodzi o pierwszy człon, drugi jest dość oczywisty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka