Dodaj do ulubionych

Aster chce ode mnie 1000 PLN

23.04.04, 09:29
Oddałem Aster City modem internetowy - przyznaję - z opóznieniem. Aster żąda
ode mnie za opóznienie 1000 PLN. Powołuje się na cennik swiadczenia usług
który ma być załącznikiem do Regulaminu Świadczenia Usług a ów regulamin
kolejnym załacznikiem do Umowy. Nie muszę tłumaczyć ,ze umowa nie wspomina o
żadnej karze za opoznienie. Odmówiłem zapłaty i czekam co dalej. Interesuje
mnie czy ktoś przeszedł już tę drogę i ma jakieś refleksję...

ps. Proszę tylko darujcie sobie uwagi typu trzeba było sie nie
spózniać....plaese
Obserwuj wątek
    • ememzet Re: Aster chce ode mnie 1000 PLN 23.04.04, 14:03
      Odnajdź swoją umowę, a w niej informację o tym, że zgadzasz się z regulaminem
      (z pewnością jest w niej taka wzmianka). W owym regulaminie z pewnością jest
      fragment o tym, że użytkownik (czy jakiś synonim tego słowa) zobowiązuje się do
      uiszczania opłat zgodnych z cennikiem. Pytanie tylko, czy w cenniku istnieje
      taka pozycja jak zaległość ze zwrotem modemu.
      Miałam kiedyś tego typu przeprawę z Cyfrą+. Żądali samodzielnego zdemontowania
      dekodera i dostarczenia go (na koszt abonenta) do ich siedziby, bo zmienili
      sposób kodowania sygnału. Dekodera nie zdemontowałam na czas i nie odwiozłam.
      Obciążyli mnie za to karą, mimo, że regulamin ani umowa nic nie mówiły o tym,
      że mam to wykonać ja - a nie oni. W związku z tym, że karą się nie przejęłam,
      zatrudnili firmę windykacyjną, ja za to napisałam list do UOKiK. Po interwencji
      UOKiK, z kosztów mnie zwolnili i trzykrotnie przepraszali. Z tym, że w moim
      wypadku były powody, żeby dekodera nie oddawać - nie jestem elektrykiem, a o
      obowiązku zwracania go samodzielnie nie było słowa w regulaminie. Obejrzyj
      dokładnie wszystkie dokumenty z Aster i jeśli masz podstawy by walczyć - pisz
      do UOKiK.

      pzdr.
      • Gość: Andrzej Re: Aster chce ode mnie 1000 PLN IP: 195.136.247.* 23.04.04, 20:46
        > dekodera i dostarczenia go (na koszt abonenta) do ich siedziby, bo zmienili
        > sposób kodowania sygnału. Dekodera nie zdemontowałam na czas i nie odwiozłam.

        Ciekawe. A gdzie miałeś go zamontowanego??

        > UOKiK, z kosztów mnie zwolnili i trzykrotnie przepraszali. Z tym, że w moim
        > wypadku były powody, żeby dekodera nie oddawać - nie jestem elektrykiem

        I co ma do tego bycie elektrykiem?? Żeby wyciągnąć wtyczke z gniazdka to nim
        nietrzeba chyba być.
        • ememzet Re: Aster chce ode mnie 1000 PLN 24.04.04, 14:16
          Jakież to urocze, że niezależnie o czym mowa, zawsze znajdzie się ktoś, kto
          właściwie nie wiadomo po co, ale splunie trochę jadem. Tak na zapas.
          Widzisz kochanie, mam stosunkowo skomplikowaną instalację telewizyjną w domu i
          wypięcie dekodera rzeczywiście trudne nie jest, natomiast po jego wyjęciu
          połączenie wszystkiego tak, aby działało zaczyna być już kłopotliwe. Poza tym
          rozmowa nie dotyczy tego czy demontaż jest trudny, a tego, że zażądano ode mnie
          zwrotu na własny koszt (niestety nie cała Polska mieszka obok siedziby Cyfry+,
          a dojazd kosztuje).
          Na marginesie - proponuję uważniejszą lekturę, celem nauczenia się
          rozpoznawania płci na podstawie końcówek takich słów jak "odwiozłam".
          • Gość: Andrzej Re: Aster chce ode mnie 1000 PLN IP: 195.136.247.* 24.04.04, 16:16
            Chyba troche przesadziłaś z tym jadem.
            Nadal jednak nie wyjaśniłaś co ma bycie (lub nie)elektrykiem do zerwania umowy z
            Cyfrą.
    • Gość: Pumpernikiel Re: Aster chce ode mnie 1000 PLN IP: *.zory.msk.pl 23.04.04, 19:14
      Postrasz ich rzecznikiem praw konsumenta (jest taki w każdym powiecie, przy
      urzędzie miasta).
      Wystarczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka