Dodaj do ulubionych

Pół miliona euro kary za P2P

IP: *.skrivanek.pl 30.10.06, 11:23
"Operatorzy będą musieli zapłacić posiadaczom praw autorskich odszkodowanie w
wysokości 566 tysięcy euro"

taaa, ciekawe skad ci kolesie wezma kase, jak to sa z reguly hobbysci, i nie
czerpia z tych serwisow jakichs kokosow..
tracker sam w sobie nie lamie prawa. widac jak rozne organizacje wywieraja
nacik na sady, tak aby te odpowiednio interpretowaly prawo i wydawaly pokazowe
wyroki, bo to sa POKAZOWKI. ehhhh
Obserwuj wątek
    • 0x0001 Re: Pół miliona euro kary za P2P 30.10.06, 11:46
      Bo tak po prawdzie to za prawdziwych piratow troche strac sie zabrac nie tylko
      polskiej policji - z ruska mafia zartow nie ma, a kilku jajoglowych mlodziencow
      traktujacych to w kategoriach hobby nie bedzie stawiac czynnego oporu. Powtarza
      sie scenariusz znany od lat w postaci "walki" z handlem narkotykami - wpadaja
      dzieciaki z lufka nabita zielskiem, a grube ryby bawia sie na imprezach z
      policyjna wierchuszka.
    • Gość: cougnight Pół miliona euro kary za P2P IP: *.icpnet.pl 30.10.06, 12:29
      Proszę wobec tego zamknąć sklepy z bronią bo napewno służy ona do zabiajania. Ba proszę w takim razie zamknąć sklepy z nożami, samochodami i innymi rzeczami będącymi potencjalnymi środkami mordu. Przepraszam bardzo, ale stróżowanie i wsadzanie do ciupy dzięki wielkim koncernom medialnym coraz bardziej przypomina mi widmo Wielkiego Brata. Niedługo będzie zakazane nagrywanie filmów z telewizji, gdyż jest to łamanie praw autorskich (i wcale się nie zdziwię jak do tego dojdzie).
      • Gość: pirat W artykule jest błąd IP: *.hostmerit.com 30.10.06, 18:11
        Nie istnieje żadna sieć Finreactor. Ta witryna była jedną z tysięcy, które służą
        sieciom BitTorrent i Ed2k.

        Ostateczna przegrana nie jest wcale taka pewna. Na podstawie podobnych,
        absurdalnych argumentacji można by skazać np. dowolnego dostawcę internetu.
        Słynny tracker torrentowy Piratebay obronił się w szwedzkim sądzie. Miejmy
        nadzieję że fińskich sędziów także nie uda się kupić koncernowej mafii.

        --------
        www.partiapiratow.org.pl
    • Gość: pawel Re: Pół miliona euro kary za P2P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 13:13
      wszystko to pieknie, mam tylko jedno pytanie do tego sądu i tych którzy
      wymuszają takie wyroki:
      skąd wiadomo, czy w plikach przesyłanych za pomocą P2P są jakiekolwiek treści
      podlegające ochronie???
      załóżmy, że plik zawierający losowe znaczki ascii i o wielkości powiedzmy 23 Mb
      zostanie nazwany jak znany przebój.
      Zawartośc tego pliku nie podlega żadnej ochronie. A sądzenie na podstawie nazwy
      o zawartości jest mocno wątpliwe. Znam przypadek i to niejeden, gdy w plikach
      P2P o znanych i chodliwych nazwach były przesyłane pornole.
      NO I CO WTEDY?????
      Czy nie trzeba najpierw UDOWODNIĆ, że dany "pirat" faktycznie oferował bądź
      ściągał treści chronione prawem, a dopiero potem wyrokować???
      Cała ta sprawa jak dla mnie mocno śmierdzi naruszeniem prawa w całości. Na tej
      samej zasadzie należy zamykać wszystkich obywateli o tym samym imieniu i
      nazwisku, jak jakiś skazany przestępca - przecież NAZWA TA SAMA, a więc na
      pewno naruszył prawo...
      Może by tak na to zwrócić uwagę???
      • Gość: ali Re: Pół miliona euro kary za P2P IP: *.e.lublin.pl 30.10.06, 13:27
        Gość portalu: pawel napisał(a):

        > wszystko to pieknie, mam tylko jedno pytanie do tego sądu i tych którzy
        > wymuszają takie wyroki:
        > skąd wiadomo, czy w plikach przesyłanych za pomocą P2P są jakiekolwiek treści
        > podlegające ochronie???
        > załóżmy, że plik zawierający losowe znaczki ascii i o wielkości powiedzmy 23 Mb
        > zostanie nazwany jak znany przebój.
        > Zawartośc tego pliku nie podlega żadnej ochronie. A sądzenie na podstawie nazwy
        >
        > o zawartości jest mocno wątpliwe. Znam przypadek i to niejeden, gdy w plikach
        > P2P o znanych i chodliwych nazwach były przesyłane pornole.
        > NO I CO WTEDY?????
        > Czy nie trzeba najpierw UDOWODNIĆ, że dany "pirat" faktycznie oferował bądź
        > ściągał treści chronione prawem, a dopiero potem wyrokować???

        A co takiego trudnego w udowodnieniu, że udostępniony plik zawiera treści
        podlegające ochronie? Wystarczy ściągnąć i odtworzyć...
    • r306 No to google ma problem.... 30.10.06, 13:20
      Sa tam bowiem linki do sklepow z bronia. Ta moze byc wykorzystana do
      przestepstwa. Google odpowiada wiec za morderstwa z uzyciem broni palnej....

      Czasem sie zastanawiam, jak daleko moze siegnac ludzka glupota w walce z
      nieodwracalnym.....
        • Gość: ali Re: No to google ma problem.... IP: *.e.lublin.pl 30.10.06, 13:50
          Gość portalu: sun napisał(a):

          > Proponuje zamknac Youtube'a a googlowi walnac 100mld USD kary - przeciez tam sa
          >
          > teledyski jak najbardziej komercyjne.

          I słusznie proponujesz. Niecałe dwa tygodnie temu YouTube usunęło ze swoich
          zasobów 30 tys. teledysków jak najbardziej komercyjnych, właśnie ze względu na
          prawa autorskie (o których można przeczytać tutaj:
          www.youtube.com/t/howto_copyright).
      • y.y Re: No to google ma problem.... 30.10.06, 13:45
        r306 napisał:

        > Sa tam bowiem linki do sklepow z bronia. Ta moze byc wykorzystana do
        > przestepstwa. Google odpowiada wiec za morderstwa z uzyciem broni palnej....
        >
        > Czasem sie zastanawiam, jak daleko moze siegnac ludzka glupota w walce z
        > nieodwracalnym.....

        Od kiedy sądy każą za to, co może się stać? Co to za brednie?
        Tracker nie może być użyty do niczego innego, jak do piracenia. Broń nie musi
        być użyta do przestępstwa, ale do obrony własnej, albo do polowania. To nie
        jest przestępstwo, piractwo jest przestępstwem. Z łaski swojej nie opowiadaj
        więcej głupot.
        • r306 He? 30.10.06, 13:57
          > Od kiedy sądy każą za to, co może się stać?
          No, jak widac od teraz.

          > Tracker nie może być użyty do niczego innego, jak do piracenia.
          Proponuje troche zapoznac sie z technologia. Tracker to jedynie wskazanie
          zrodel. Zrodla moga zawierac papke 0101011100111 jak i tresci pirackie.
          Tak wiec tracker NIE SLUZY DO PIRACENIA. Jest jedynie swoistym linkiem.

          > Z łaski swojej nie opowiadaj
          > więcej głupot.
          Z laski swojej - nie lobbuj i to w glupi sposob. Nie jest to pierwsze dyskusja,
          w ktorej bierzesz udzial - w kazdej Twoja interpretacja TECHNOLOGII (sic!) jest
          jednakowa - "przestepstwo". Moze to jedynie wywolac usmiech politowania.

          Podam wiec inny przyklad, jesli pierwszy byl zbyt trudny - tym razem juz
          technologiczny - google nalezy zamknac bo podaje linki w stron internetowych i
          ftpow - a tam - roznie bywa z legalnoscia przechowywancych tresci. Tak samo jak
          z legalnoscia tresci na ktore JEDYNIE WSKAZUJA trackery.
          • y.y Re: He? 31.10.06, 16:36
            r306 napisał:

            > > Od kiedy sądy każą za to, co może się stać?
            > No, jak widac od teraz.
            Naprawdę? W którym miejscu? Sąd skazał za konkretne działania w konkretnym
            programie, a nie za to, co może się stać.

            > > Tracker nie może być użyty do niczego innego, jak do piracenia.
            > Proponuje troche zapoznac sie z technologia. Tracker to jedynie wskazanie
            > zrodel. Zrodla moga zawierac papke 0101011100111 jak i tresci pirackie.
            > Tak wiec tracker NIE SLUZY DO PIRACENIA. Jest jedynie swoistym linkiem.

            W porządku, wyraziłem się nieprecyzyjnie. Trackery w tym wypadku, tzn.
            wskazanym przez sąd, były wykorzystywane do piracenia. Nie wskazywały ciągów
            zero-jedynkowych, ale prowadziły do źródeł z nielegalnym contentem. Masz rację,
            że może być inaczej, ale tym razem tak nie było.


            > > Z łaski swojej nie opowiadaj
            > > więcej głupot.
            > Z laski swojej - nie lobbuj i to w glupi sposob. Nie jest to pierwsze
            dyskusja,
            >
            > w ktorej bierzesz udzial - w kazdej Twoja interpretacja TECHNOLOGII (sic!)
            jest
            >
            > jednakowa - "przestepstwo". Moze to jedynie wywolac usmiech politowania.

            Naprawdę?:) A kiedy to uczestniczyłem w podobnych dyskusjach?:) Po druie, czy
            rozumiesz słowo "lobbing"? Bo mam wątpliwości, widząc w jaki sposób go używasz.

            > Podam wiec inny przyklad, jesli pierwszy byl zbyt trudny - tym razem juz
            > technologiczny - google nalezy zamknac bo podaje linki w stron internetowych
            i ftpow - a tam - roznie bywa z legalnoscia przechowywancych tresci. Tak samo
            jak z legalnoscia tresci na ktore JEDYNIE WSKAZUJA trackery.

            Ano widzisz, legalność treści w pojęciu prawa autorskiego to jest troszeczkę co
            innego niż bzdury typu, że linki prowadzą do stron sklepów, w którym sprzedają
            broń, a ta może być użyta do przestępstwa.
        • Gość: topik Re: No to google ma problem.... IP: *.stacje.agora.pl 30.10.06, 14:56
          Lekarzu ulecz się najpierw sam.
          Jeśli nie chcesz, żeby inni opowiadali głupoty,
          to najpierw sam ich nie opowiadaj.
          Codziennie przy pomocy sieci P2P wykorzystujących trackery
          przewalane są terabajty ZUPEŁNIE LEGALNYCH DANYCH.
          Nie dalej jak 3 dni temu sam ściągnąłem jak najbardziej legalnie
          obraz DVD (4GB)z darmowym OpenSUSE 10.1.
          Własne trackery utrzymuje sporo dużych firm, chociazby IBM czy Novell.
          Nie potępiaj więc w czambuł trackerów jako takich.
        • 3krotek Re: No to google ma problem.... 30.10.06, 16:03
          > Od kiedy sądy każą za to, co może się stać? Co to za brednie?

          Czy Ty rozumiesz to, co piszesz?
          Sądy nie każą za to, co może się stać, ale najwyżej karzą za to własnie:)
          Zamiast siedzieć przy komputerze, przeczytaj jakąś książkę albo lekcje odrób.
          • y.y Re: No to google ma problem.... 31.10.06, 16:39
            3krotek napisał:

            > > Od kiedy sądy każą za to, co może się stać? Co to za brednie?
            >
            > Czy Ty rozumiesz to, co piszesz?
            > Sądy nie każą za to, co może się stać, ale najwyżej karzą za to własnie:)
            > Zamiast siedzieć przy komputerze, przeczytaj jakąś książkę albo lekcje odrób.

            No, no, nauczyciel sieciowy się znalazł i wprowadza jakże merytoryczny poziom
            dyskusji wytykając przypadkowy błąd ortograficzny:) Gratulacje za trollowanie
            (czyli wypisywanie postów niewiele mających wspólnego z tematem dla Twojej
            informacji). A przy okazji, skoro się innych poprawia, samemu wypada znać język
            ojczysty i pisać najpierw orzeczenie (odrób), a później podmiot (lekcje) synku:)
    • y.y Re: Pół miliona euro kary za P2P 30.10.06, 13:43
      Gość portalu: rafal napisał(a):

      >
      > taaa, ciekawe skad ci kolesie wezma kase, jak to sa z reguly hobbysci, i nie
      > czerpia z tych serwisow jakichs kokosow..

      To już sprawa tych, którzy piracili, a nie sądu. Szkoda jeszcze, żeby sąd miał
      się martwić o to, skąd t biedaczki co kradły wezmą kasę. Jasne.

      > tracker sam w sobie nie lamie prawa. widac jak rozne organizacje wywieraja
      > nacik na sady, tak aby te odpowiednio interpretowaly prawo i wydawaly pokazowe
      > wyroki, bo to sa POKAZOWKI. ehhhh

      Mhm. Masz na to dowody?
    • iulius Pół miliona euro kary za P2P 30.10.06, 13:56
      Jeden wyrok w tę czy wew tę różnicy nie zrobi. Nie da się walczyć ze zmianą o
      charakterze cywilizacyjnym, z całkowitym przewartościowaniem pojęcia własności.
      Komunizm to pikuś przy P2P.
    • Gość: pafciopp Re: Pół miliona euro kary za P2P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 16:21
      jak wyeliminowaliby w 90% wymiane plikow w P2P to moze troche zyskaja wlasciciele "praw autorskich" na wiekszej sprzedazy ale za to ile straca koncerny telekomunikacyjne na sprzedazy szybklich lacz - wielu ludzi tylko po to kupuje szybkie lacza aby sciagac P2p - jak tego nie bedzie nie beda kupowac takich lacz ;)

      poza tym przyroda nie znosi prozni i ludzie wymysla nowe systemy - jak chociazby skladowanie plikow w serwisach sluzacych jako "przechowalnie plikow" i wymiana informacji o tym na roznych forumach - co juz funkcjonuje ;)
    • lmblmb Fintracker łamał prawo, taki jest wyrok. 31.10.06, 21:59
      Gość portalu: rafal napisał(a):

      > "Operatorzy będą musieli zapłacić posiadaczom praw autorskich odszkodowanie w
      > wysokości 566 tysięcy euro"
      >
      > taaa, ciekawe skad ci kolesie wezma kase, jak to sa z reguly hobbysci, i nie
      > czerpia z tych serwisow jakichs kokosow..

      Zajmą im dom, pensję i tak dalej. Ich dzieci będą to w spadku spłacać, jeśli
      spadek przyjmą.

      > tracker sam w sobie nie lamie prawa.

      Fintracker łamał prawo, taki jest wyrok. Mówisz o jakimś innym trackerze?

      > widac jak rozne organizacje wywieraja nacik na sady,

      Przybliż - wiesz coś, czego w artykule nie ma?

      > tak aby te odpowiednio interpretowaly prawo i wydawaly pokazowe
      > wyroki, bo to sa POKAZOWKI. ehhhh

      Każdy wyrok jest pokazówką.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka