Dodaj do ulubionych

Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze

14.09.07, 17:07

Dlatego też firmy zbrojeniowe wydają miliardy rządowych pieniędzy na
ulepszanie armii.

*******************************

I tylko o to chodzi, bo większość tych elektronicznych cudeniek działa jedynie
na poligonach i prezentacjach.

Obserwuj wątek
    • warmi2 Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 14.09.07, 18:35
      Ale tak wlasnie dziala postep.

      Na 10 pomyslow, 1 jest trafiony a reszta konczy w koszu.
      • maruda.r Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 14.09.07, 21:18
        warmi2 napisał:

        > Ale tak wlasnie dziala postep.
        >
        > Na 10 pomyslow, 1 jest trafiony a reszta konczy w koszu.

        *********************************

        Czyli na 10 żołnierzy 1 wraca, reszta kończy w piachu lub na wózku.

        • warmi2 Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 15.09.07, 03:47
          Jezeli przytrafi ci sie bycie zolnierzem Rosji ... to faktycznie.

          W innych krajach przewaznie te rzeczy sie testuje zanim zolnierze
          wyrusza w pole.
          • fc_pl "w chełmie ma też znaleźć się" 19.09.07, 08:20
            w jakim chełmie? lubelskim?
            • Gość: atr Re: "w chełmie ma też znaleźć się" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 08:55
              tak, przecież tam jest mega tajny poligon doświadczalny, to własnie w Chełmie
              testują hełmy - taki anderkower.
              • wujekmik Re: "w chełmie ma też znaleźć się" 19.09.07, 14:08
                Uwierze jak zobacze Nie wiem również czy w obecnych czasach zasadne jest
                wydawanie takich pieniędzy na wojsko
          • Gość: coss Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.bsi.bytom.pl 19.09.07, 08:22
            ...co nie zmienia faktu, że te projekty (jak i sam artykuł) są poronione w większości. Stechnicyzowana US Army nie daje sobie rady z odzianymi w szmaty talibami uzbrojonymi w postsowiecki złom. Rozwiązanie - dać im jeszcze więcej elektroniki! Czy tylko ja dostrzegam tu nonsens?
            Od 15 lat słychać baśnie o Landwarriorze - opancerzonym i wyposażonym w komputer żołnierzu przyszłości. Tyle tylko, że wyposażenie pojedyńczego operatora kosztuje kilkanaście tysięcy dolarów, waży 50 kilo, a zabić go może jedną serią gó..arz z kałacha za 40 dolców.
            Tyle w temacie.

            Najbardziej ubawiły mnie opiłki pływające w silikonie. Szkoda że od razu nie napisali o zabójczych, samotransformujących się robotach ;)
            • zdzisiek66 Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 19.09.07, 10:02
              Każdy z tych "nowatorskich" pomysłów został już opisany przez
              autorów SF. Jak również taktyka radzenia sobie z taką supertechniką
              przez prymitywnie uzbrojonych partyzantów - za to gotowych zginąć, w
              przeciwieństwie do skrytych za pancerzami i ubranymi w kamizelki
              żołnierzami. Niektórzy pisarze na własnej skórze odczuli już
              przedsmak tego w Wietnamie. Ten ruski złom wcale nie jest taki
              złomowaty, za to tańszy o rzędy wielkości. 20 talibów ze Striełami
              za kilkaset $ sztuka zginie. 21-szy trafi i strąci śmiegłowiec za 20
              ml $.
              Jankesi (i niestety również sojusznicy) mogą wygrać tylko stosując
              katolicką taktykę walki (rozwalamy wszystkich jak leci, niewinnych
              Pan Bóg rozróżni i przyjmie do raju). Coś jak Rosjanie w Czeczenii.
              Albo wyposażyć armię w broń z odbiornikiem telepatycznym - będzie
              eliminować tylko terrorystów. Ten pomysł też jest stary, ale do
              realizacji chyba jeszcze daleko.




              oczywisty kilka razy Nie widzę żadnego pomysłu, który nie zostałby
              • speedy13 Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 19.09.07, 13:37
                Hej

                Ja w kwestii formalnej:

                zdzisiek66 napisał:

                > 20 talibów ze Striełami
                > za kilkaset $ sztuka zginie.

                Po pierwsze. Nie udało mi się znaleźć tak na szybko kosztu
                zestawu "Strieła-2" (SA-7) o który ci zapewne chodzi, jednak z całą
                pewnością nie jest to kilkaset dolarów!!! Współczesny odpowiednik
                tej broni, Igła (SA-18) kosztuje 60-80 tys.$.

                Po drugie. Ta metoda prowadzenia działań bojowych niespecjalnie się
                dzisiaj sprawdza. Po kilku takich akcjach zostajesz bez talibów - a
                nowych nie wyprodukujesz sobie tak szybko jak przeciwnik robi
                śmigłowce... Popatrz zresztą na samych talibów, czy im się sprawdza
                ta metoda? - jeszcze te 10 czy -naście lat temu podbili Afganistan,
                spory bądź co bądź kraj, walczyli z armiami plemiennymi i
                mudżahedinami doświadczonymi w wojnie przeciw radzieckim
                interwentom, i zepchnęli ich do beznadziejnej defensywy.
                Kontrolowali niemal cały kraj. A teraz? Od czasu do czasu są w
                stanie ostrzelać jakiś konwój, podłożyć minę na drodze albo wjechać
                do jakiejś wioski i pozabijać rządowych urzędników. Jak widać skala
                im się zmniejszyła znacznie...
                • zarat.hustra Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 19.09.07, 13:45
                  Speedy, to nie to forum do tego typu dyskusji...
                  Nie zauwazasz tego?


                  Swoja droga, oczywiste spostrzezenie, a jednak rzadko dostrzegane.
    • gombro Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 19.09.07, 09:06
      Ale wstyd! Kto tam pracuje? Dziennikarze z największej gazety, a
      robią błędy jak niedouczeni gimnazjaliści! A korekta?! A redaktor?!
      O mistrzunio - CHEŁM!!!!!!!!
      • filmozerca_jeden chełm!!! chełm!!! chełm!!! 19.09.07, 09:14
        może tu chodzi o jakiś hełm przyszłości z jakąś mega powłoką
        balistyczną (już nie kevlar ale np. pole siłowe?) i stąd to ,,c''
        przed hełmem? :-D dzizas ale obciach!!! :///
        • Gość: brb Re: chełm!!! chełm!!! chełm!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 09:45
          otoz to!
          i-helm, e-helm no i c-helm :) wiadomo ze teraz wszystko musi miec przedrostek a
          ze "e" i "i" sa takie banalne to mamy "c"
      • Gość: Otto Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 11:32
        Wiesz, mnie ten błąd wcale nie dziwi bo warda mają ustawionego nie na korekte w
        jezyku polskim tylko hebrajskim:) taka gazeta:)
      • Gość: edvcd Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.chello.pl 19.09.07, 16:10
        To nie jest artykuł GW, osiołku. Już od kilku lat nie wszystko na portalu gazeta.pl jest z GW, ale tłumy matołków wciąż się nie zorientowały.
    • Gość: Przemas Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.cec.eu.int 19.09.07, 09:11
      Na zdjeciu nr 7 widac helm, jakiego uzywali Colonial Marines w "Obcym 2"
      (Aliens). Mozna go rozpoznac po charakterystycznej kamerze z boku, klapce z
      wyswietlaczem obrazu IR nad prawym okiem i ochronnym nakarczku :-)
      Ja tam i tak najbardziej lubie "karabinek pulsacyjny" (pulse rifle) lub
      "smartgun" z w/w filmu :-)
      Pozdrowienia dla fanow niekoniecznie prawdziwych broni Hi-Tech!
      P.
      • Gość: Pffff Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.aster.pl 19.09.07, 10:16
        Też miałem takie pierwsze skojarzenie, pomyślałem sobie "fajnie, Cameron
        prorokiem wojskowości", ale po porównaniu z zdjęciami rekwizytów dochodzę do
        wniosku że to ten sam hełm ;) Ciekawe kto dał ciała, gazeta, która zgarnęła
        pierwsze lepsze zdjęcia, dziennikarz który na tych targach nie był, czy jakiś
        dowcipny okularnik położył go w gablotce dla jaj? :]

        A wymieniony tu jako wieeeeelka nowość pojazd minoodporny(konkretnie to mine
        resiliant ambush protected- w skrócie MRAP) nowością jest tylko dla amerykanów,
        którzy w panice kupują teraz rg-33 i coguary, żeby im trochę straty spadły. A
        pierwsze takie projekty były już w latach 70. Kanadyjczycy mieli głowę na karku
        i od razu wysłali tego typu pojazdy razem ze swoim kontyngentem do Iraku,
        wiedząc że hummer jest do niczego.
        A my sie podniecamy że nasi chłopcy w Afganistanie dostali przestarzałe hummery
        które nie zapewniają ŻADNEJ ochrony przed minami. Jedyna ich zaletą jest to że
        są lepsze od Honkerów, które nawet dla rolników średnio się nadają.
        • Gość: Pffff Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.aster.pl 19.09.07, 19:45
          No cóż, poszukałem i teraz już nawet wiem skąd gazeta wzięła to zdjęcie:
          www.inetres.com/gp/sf/aliens/index.html
          A konkretnie:
          www.inetres.com/gp/sf/aliens/helmet00.jpg
          Naprawdę można było się lepiej postarać... Po raz kolejny przekonuję się, że
          artykuły o wojsku w wyborczej trzeba omijać szerokim łukiem.
    • Gość: ateusz "pod jerychemXXI" wieku wiecej ciszy panowie IP: *.adsl.alicedsl.de 19.09.07, 09:11
      wizja zolnierza jako "nadobywatela rzymu" staje sie od dluzszego czasu lansowana w kregach politycznych swiatowego establishmentu i staje sie rzeczywistoscia..uczestnicza w niej(tej wizji) naukowcy,technicy itd,najnowsze zdobycze nauki i techniki a takze stosuje sie najnowsze techniki socjologiczne ,ktore najlepiej wykorzystac mozna w celu obserwacji "wrogiego obiektu"..dalsze czynnosc to wdrazenie makabrycznych pomyslow w rzeczywistosc..dziwic sie jednak nalezy,ze wszyscy uczestnicy tej blazenady udawajacej obronnosc skupiaja sie raczej na komasacji pewnej wiedzy,ktora wykorzystywana jest do nadrzednego celu lansowanego przez apostolow tego makabrycznego pomyslu,czyli dalszej ewolucji przemyslu zbrojeniowego..to nowozytni ojcowie nowej swiatowej religji ,czyli teroru i nowego boga zwanego ludobojstwem..niedouczenie tych ,ktorzy nazywaja siebie dziennikarzami sprzyja realizacji celu samozaglady jako najwiekszego osiagnieciu ludzkiej cywilizacji..
      • Gość: dnak Re: "pod jerychemXXI" wieku wiecej ciszy panowie IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.07, 12:03
        Dobra Rada Wujka Dnaka:
        nie bierz się za konstruowanie zdań wielokrotnie złozonych, kiedy nie umiesz w poprawny sposób uzywac znaków interpunkcyjnych.
      • Gość: coss Re: "pod jerychemXXI" wieku wiecej ciszy panowie IP: *.bsi.bytom.pl 19.09.07, 15:43
        Ochłoń.
    • Gość: perez "W chełmie ma znaleźć się również system roboczo" IP: 194.204.151.* 19.09.07, 09:32
      Panie Regaddgorze,
      ciekawe, co też Pan pisze. Chełm ma się stać centrum rozwoju
      technologii wojskowych dla US Army? ;)
    • Gość: aves Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.man.poznan.pl 19.09.07, 09:34
      Cieszmy sie gdyz taka kasa ladowana w wynalazki zwroci sie na pewno jakimis
      cywilnym zastosowaniami.Czesto wojsko pod tym wzgledem bylo motorem postepu
      • Gość: andy Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.netcologne.de 20.09.07, 22:09
        postepu?! ..hmm - zabitych , zburzonych miast , wiosek , zniszczonej natury i TY
        to nazywasz postepem !!!pozdrawiam
    • Gość: marcel Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.devs.futuro.pl 19.09.07, 10:04
      hehehe dokładnie i jakiś arabus z kałacha strąci takiego E-żołnierzyka za 40
      tysięcy dolarów jednym ruchem.

      Chodzi i tak tylko o jedno o zabijanie ludzie więc co za różnica czym:) czy
      e-karabinem czy e-mieczem świetlnym czy e-kałachem:)

      "Tylko śmierć ogląda koniec wojny"
    • Gość: Mirko Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 10:34
      Ale cel pozostaje ten sam od tysięcy lat: zniszczyć i zabić!
    • Gość: dnak Błedy i niekonsekwencja. IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.07, 10:37
      Bzdura.
      W Iraku obecnie testowany jest system Land Warrior - program wpisany w FCS (Future Combat System) i rozwijany od poczatku lat 90. Żołnierze wyposażeni w komponenty tego systemu (póki co sa to dowódcy od szczebla batalionu do drużyny) chwalą sobie sprzęt i statystyki pokazują wyraźne zwiększenie się efektywności działań oraz zmniejszenie strat przy jednoczesnej niskiej awaryjności sprzętu. A zestaw składa się z ciekłokrystalicznego monokla, który daje obraz sytuacji taktycznej (zaznaczeni na mapie żołnierze wykrywani GPS'em, meldunki sytuacyjne, rozkazy, wskazani przeciwnicy), kamera na hełmie, kamera na broni (można przekierować obraz z celownika, który działa w różnych pasmach światła na monokl i prowadzić celny ogień np. zza muru).
      Cały program miał być rzeczywiście skasowany, ale potwierdzenie jego wartości bojowej prawdoodobnie sprawi, że kongres przesunie na niego więcej środków.

      A co do samego artykułu:
      To dziwne pomieszanie dalekiej przyszłości z 'nowinkami', które mają już kilka lat. Kontrakt na RG-33 dla Marines ma przynajmniej 3 lata, a USMC jest ich użytkownikiem w Iraku przynajmniej od roku. I zaraz obok 'newsów' o dopancerzeniu Humvee, które mają być stopniowo wycofywane, bo w konflikcie asymetrycznym sie nie sprawdzają i zdaniu o pojazdach minooodpornych mamy futurystyczne wizje, programy, których przewidywany czas zakończenia szacuje się na rok 2030, albo w ogóle podaje jakies pomysły, które nie zostały sprawdzone.

      Profesjonalizm, kochani, Profesjonalizm.
      • Gość: hx Re: Błedy i niekonsekwencja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 10:54
        Faktycznie LW jest używany w Iraku, ale z tego co czytałem opinie o nim nie są
        najlepsze. W praktyce niewiele daje a dodatkowe kg. obciążają żołnierza i
        utrudniają ucieczkę.
        • Gość: dnak Re: Błedy i niekonsekwencja. IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.07, 11:39
          Okej, podaj swoje źródło. Moje to wrześniowy RAPORT-wto, którego źródłem jest departament obrony.
          to, co obecnie noszą ze sobą żołnierze amerykańscy wazy 7,5kg (z kamerami na broni ok 10kg), co nie jest kłópotem, bo sprzet został przewidziany dla wojsk zmotoryzowanych i zmechanizowanych (obecnie testuje go 4. Brygadowa Grupa Bojowa, tj. formacja wyposażona w 100% w KTO Stryker), więc spieszeni żołnierze nie odczuwają w znacznym stopniu zmęczenia ciężarem, bo większość ich wyposażenia tak czy siak pozostaje w wozie.
          A w fazie prototypowej jest już oporzadzenie, które będzie przeznaczone również dla jednostek powietrznodesantowych ważące 4,3 kg.
          • Gość: init.d Re: Błedy i niekonsekwencja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 12:49
            www.popularmechanics.com/technology/military_law/4215725.html
            www.popularmechanics.com/technology/military_law/4215715.html?page=1
            opinie departamentu obrony a opinie żołnierzy nie muszą się zgadzać.

            i jeszcze wątek ze slashdotu:

            hardware.slashdot.org/article.pl?sid=03/10/27/2238233
      • Gość: init.d Ghost in the shell IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 12:43
        warto pooglądać sobie szczególnie serial Stand Alone Complex, by zrozumieć, że
        nadmierne usieciowienie żołnierzy będzie obosieczną bronią, szczególnie w walce
        z przeciwnikami dorównującymi naszemu potencjałowi.

        ...Ratunku, ratunku, skrakowali mi nerw wzrokowy...
        ...karabin mi się zawiesił...

        btw: system Land Warrior chodzi na Linuksie i jest tak skomplikowany, że
        przeciętny amerykański sołdat z łapanki nie daje sobie z nim zupełnie rady.

        • Gość: dnak Re: Ghost in the shell IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.07, 13:10
          problem w tym, że to co testowane jest teraz to kilkaset sztuk oporządzenia, które trafiło do Brygady, na której testuje się obecnie wszystko co tylko jest nowego w US Army.
          I wiem, że obecnie GPS w systemie ma 10-sekundowe opóźnienie, wszystko jest ciężkie i jeszcze niewygodne, ale to prototypy.

          A co do broni obosiecznej... To samo mówiono w latach 30 XX wieku o radio. Tak samo obosieczna broń. I ciężko zaprzeczyć, że czesto przechwycone wiadomości przyczyniały się do przegranej. Ale ogólny bilans jest pozytywny i technologie bezprzewodowe pola walki kwitną.

          Podobne systemy komunikacji na pojazdach bojowych sprawdzają się doskonale, w wypadku piechoty jest ciężej, bo sprzęt ma wazyć <5kg, a nie ok 50kg. Dlatego LW musi być rozwijany, bo już istnieją projekty zamknięcia wszystkiego w 4kg, zmiany monokla na półprzezroczysty i inne pierdółki ułatwiające życie.

          A artykuł, który podałeś ma 6 miesięcy. Mówi o testach poligonowych w USA, natomiast ja mówie o informacjach z wrzesnia, tzn. z testów bojowych. A pod artykułem masz komentarze mówiące o tym, że system się jednak sprawdza. Poza tym opinie były na tyle pozytywne, że Kongres postanowił jednak przeznaczyć dodatkowe fundusze.
          • Gość: init.d Re: Ghost in the shell IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 16:01
            Przyznaję Ci rację co do argumentu z radiem. Problem tylko z tym, że żołnierz
            nadmiernie uzależniony od systemu LandWarrior będzie jak dziecko we mgle, kiedy
            mu ktoś system przejmie. A że systemy są otwarte na komunikacje - próby
            przejęcia będą się zdarzać. Znając poziom inteligencji przeciętnych użytkowników
            systemu, nawet pomimo dobrych zabezpieczeń wbudowanych przez twórców, będą one
            używane nierozsądnie.

            Wszystko jest fajnie, gdy testujesz taką zabawkę w elitarnych oddziałach, w
            których każdy po szkole oficerskiej, z dyplomem inżynierskim. Teraz daj to
            zwykłemu piechurowi, który jest 17letnim Meksykaninem po podstawówce i robi za
            trzon amerykańskiej armii.
            • Gość: dnak Re: Ghost in the shell IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.07, 19:06
              Dodam jeszcze tylko, a propos radia, ze brak radiowej łączności taktycznej w Armii Czerwonej był jednym z powodów porażki podczas Fall Barbarossa. I o ile (jak na tamnte czasy) ogromna ilość informacji była wysyłana przez Niemców i dekodowana w radzieckich sztabach to nie zmieniło to losów wojny w lipcu i sierpniu 1941.

              A wracając do LW: Kongres już dawno wykluczył opcję wyposażenia w system każdego żołnierza, bo to niemozliwe przy obecnej technologii. Jeden zestawik to koszt rzedu 20-30k $. Ale wyposażenie dowódców od drużyny w góre jest pomysłem doskonałym i sprawdza się, co pokazują testy bojowe w Iraku. System trzeba więc rowijać bazując na doświadczeniach wojennych, a skoro będzie taniał z czasem to będzie można jego uepszone wersje stopniowo wprowadzać jako wyposażenie każdego żołnierza.

              A co do dziecka we mgle: wiesz, jak dowódcy drużyny w zwykłej, liniowej jednostce piechoty padnie to radyjko ze słuchaweczka też w teorii jest w kropce. Ale sa wykształcone pewne procedury i środki, które pozwalają mu albo bezpiecznie wycofać się z walki, albo dokończyć misję, albo nawiązać z powrotem łączność innym sposobem. Idąc dalej: kiedy zwykłemu strzelcowi padną bateryjki w celowniku kolimatorowym też w teorii ma kłopot, ale można tę zabaweczkę zdjąć i celować przez ironsighty. Kiedy zatnie mu się broń zawsze pozostaje mu pistolet, kiedy i ten zawiedzie ma nóż, maczetę, czy inna zabawkę do zabijania, co sprawia, że w praktyce cofa się do czasów antycznych.

              Każda technologia niesie za sobą pewne ryzyko błędu, ale przy okazji świadomość, że może on nastąpić prowadzi do wypracowania procedur na wypadek jego wystąpienia.
      • Gość: ksks Re: Błedy i niekonsekwencja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 16:37
        Wszystko ok, ale mam jedno pytanie: KTO KRĘCI DYNAMEM??
        • Gość: dnak Re: Błedy i niekonsekwencja. IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.07, 19:35
          Hm?
          Polityka, mój drogi, ludzka natura.
          Nie chcę mi się tego wykładać, więc odesle cię tylko do dwóch autorów: Karl von Clausewitz i Mikołaj Machiavelli. czarno na białym, bez utopijnego owijania w bawełnę. Na czym świat stoi i jak sobie z tym radzić. Bez prób bezsensownego i niemożliwego ingerowania w ludzką naturę.
    • dorsai68 Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 19.09.07, 11:03
      "Technika musi zastąpić żołnierzowi to, co od wieków było podstawą wojska - siłę."

      Taaa... e-żołnierz nie będzie silnym mężczyzną, będzie miał do dyspozycji tragarza, targającego cały ten szpej.
      Pancerz używany w czasie średniowiecznych wojen ważył około 20 kg, oporządzenie i wyposażenie polskiego żołnierza piechoty z 1939 roku ważyło ok. 25 kg, dziś wyposażenie piechura osiągnęło wagę 30 kg, szacukowa waga oporządzenia e-żołnierza to 40-50 kg.

      Chyba nie tędy droga?
    • Gość: el_triste Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.asystent.ds.polsl.pl 19.09.07, 11:32
      He he "E-żołnierz ma także mikrofon i słuchawkę, jest w stałym kontakcie z bazą."

      Z poranku kojota:
      - co ty masz w uchu??!!
      - słuchawkę, niby że mam kontakt z bazą....
      - ale z własnym mózgiem chyba nie!
    • mr_osjano Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 19.09.07, 11:47
      Jonasz Kofta napisał kiedyś takie coś (szukaj Jerzy Wittlin "Przestawiamy humor
      polski").Piszę tylko tyle co zapamiętałem:

      "Nikt zapewne nie zaprzeczy,
      Że otacza nas ogromna ilość różnych rzeczy;
      Toaletowy paź królowej,
      Irygator tranzystorowy,
      Stereo-pralka samograjka,
      Aluminiowy kontener na jajka,
      Gacie z samowyzwalaczem.........
      ................................
      A gdy wszystko to osiągniemy dla siebie
      Nie będziemy już na ziemi, tylko w niebie.
      Jak odkurzacz gigant wessie nas we wieczność
      Niebotyczna, niepomierna niedorzeczność


    • Gość: Utopista Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: 145.248.192.* 19.09.07, 13:25
      Wybić muzułmanów i można rozwiązać armię, oczywiście wolność dla
      Basków, Szkotów, Whisky, Mazowsza.........etc, jako tworzywo
      niezależnych państw unijnych.

      PS. "niemcy" otoczyć drutem kolczastym lub zaliczyć do muzułmanów.
      • Gość: nieważne Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 13:46
        Jeśli chcecie się przekonać o możliwościach nowoczesnego sprzętu to polecam grę
        GRAW (Ghost Recon Advanced Warfighter) obie części. Jeżeli zaś chodzi o
        najbardziej przyszłościowe z wymienionych patentów to przekonamy się w Crysisie
        jak to wygląda.
        A propos Obcego i Camerona, to wiadomo że sama stylistyka mogła być zapożyczona
        z tych filmów, ale ciężko przypisywać tu jakiekolwiek zasługi. To tak jakby
        zakładać że Verne wymyślił łódź podwodną. Zresztą pisarze s.f. po prostu mają
        dobre źródła, które potrafią ubierać w eleganckie szatki ale nie oszukujmy się
        że z ich idei coś kiedys powstanie.
        • Gość: coss Re: Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze IP: *.bsi.bytom.pl 19.09.07, 15:57
          Jeśli chcecie się przekonać o możliwościach nowoczesnego sprzętu to polecam grę
          > GRAW (Ghost Recon Advanced Warfighter) obie części.

          Jesli chcesz przekonać się o możliwościach kung-fu, (duzo większych niż nowoczesnego sprzętu) to polecam grę Mortal Kombat - wszystki części. Ale ty jesteś głupi.

          'sama stylistyka mogła być zapozyczona' - jasne, w sprzęcie wojskowym najważniejszy jest trendy design - biorą go właśnie z filmów. Ale ty jesyeś głupi.
    • michalparadowski Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 19.09.07, 14:15
      No proszę, naciskam guziczek i ginie cała armia.
      Więc jak tu zostać bohaterem.
      A to, takie modne?
      Chyba, że to będą tacy XXI-to wieczni bohaterowie.
      Tacy, znaczy się in grenmio?!
    • Gość: czlowiek Wojna to głupota druga wojna tego nie nauczyła !!! IP: 129.35.231.* 19.09.07, 14:50
      i pewnie trzecia też nie.
      Czyż to nie głupota, wymyślać coraz to skuteczniejsze narzędzia do
      zabijania człowieka ?. Chwala się tymi zabawkami jak dzieci
      przedmiotamio z gry komputerowej. Tempe smierdzące wojsko.
      GLUPOTA TOTALNA
      • Gość: init.d Re: Wojna to głupota druga wojna tego nie nauczył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 15:58
        poczekaj jak na ciebie zapolują, pacyfisto. Zobaczymy czy wtedy też się będziesz
        nabijać z "zabawek". Si vis pacem, para bellum.
        • Gość: Ob Sir Wator Re: poczekaj jak na ciebie zapolują, pacyfisto IP: 209.183.16.* 20.09.07, 16:44
          Tak, bojmy sie, bojmy sie i zbrojmy.

          Zabraklo mi tylko w tym artykule informacji nt protez przyszlosci.
          Ciekaw jestem jak za 20 lat beda wygladac sztuczne nogi, ramiona,
          etc. A moze protezy na urwane glowy tez beda?
          • warmi2 Re: poczekaj jak na ciebie zapolują, pacyfisto 20.09.07, 18:25
            Zbrojenie wlasnie jest najlepszym sposobem utrzymania pokoju.

            Juz nawet Rzymianie mowili " jezeli chcesz pokoju , szykuj sie na
            wojne".
        • Gość: andy Re: Wojna to głupota druga wojna tego nie nauczył IP: *.netcologne.de 20.09.07, 22:30
          odpowiada ci mr. osjano slowami kofty:
          Jonasz Kofta napisał kiedyś takie coś (szukaj Jerzy Wittlin "Przestawiamy humor
          polski").Piszę tylko tyle co zapamiętałem:

          "Nikt zapewne nie zaprzeczy,
          Że otacza nas ogromna ilość różnych rzeczy;
          Toaletowy paź królowej,
          Irygator tranzystorowy,
          Stereo-pralka samograjka,
          Aluminiowy kontener na jajka,
          Gacie z samowyzwalaczem.........
          ................................
          A gdy wszystko to osiągniemy dla siebie
          Nie będziemy już na ziemi, tylko w niebie.
          Jak odkurzacz gigant wessie nas we wieczność
          Niebotyczna, niepomierna niedorzeczność
          a ja pacifista sie pod tym podpisuje i zyczylbym bym sobie aby swiat istnial
          nadal, bez wojen, armi, agresji , nienawisci i zeby nikt na mnie nie polowal i
          robil mi wody z mozgu, bo najwyzsza wartoscia jest czlowiek.a drodze ewolucji
          intelektualnej powinnismy to zaczac rozumiec . pozdrawiam i tych ktorzy maja
          inne zdania
    • kain_brat_abla Wszystko zaczęło się od Abla ... 20.09.07, 16:47
      ... gdyby tylko był grzeczny.
    • andykon Na wojnie XXI wieku walczą e-żołnierze 20.09.07, 22:38
      odpowiada ci mr. osjano slowami kofty:
      Jonasz Kofta napisał kiedyś takie coś (szukaj Jerzy Wittlin "Przestawiamy humor
      polski").Piszę tylko tyle co zapamiętałem:

      "Nikt zapewne nie zaprzeczy,
      Że otacza nas ogromna ilość różnych rzeczy;
      Toaletowy paź królowej,
      Irygator tranzystorowy,
      Stereo-pralka samograjka,
      Aluminiowy kontener na jajka,
      Gacie z samowyzwalaczem.........
      ................................
      A gdy wszystko to osiągniemy dla siebie
      Nie będziemy już na ziemi, tylko w niebie.
      Jak odkurzacz gigant wessie nas we wieczność
      Niebotyczna, niepomierna niedorzeczność
      a ja pacifista sie pod tym podpisuje i zyczylbym bym sobie aby swiat istnial
      nadal, bez wojen, armi, agresji , nienawisci i zeby nikt na mnie nie polowal i
      robil mi wody z mozgu, bo najwyzsza wartoscia jest czlowiek.a drodze ewolucji
      intelektualnej powinnismy to zaczac rozumiec . pozdrawiam i tych ktorzy maja
      inne zdania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka