Dodaj do ulubionych

Jak zbić pieniądze na swingersach

20.01.08, 12:14
I swe zadziwienie opisuje publicznie. Zęby bolą.
Obserwuj wątek
    • zupa_wolowa Phi, geje na to wpadli dekady temu... 21.01.08, 07:32
      Sportowcy olimpijscy chyba też:
      Seks dla sportu
    • Gość: siostry erynie Re:"israelskie pokraki" tylko udaja i zarabiaja IP: *.adsl.alicedsl.de 21.01.08, 07:40
      ,znaczy sie to ich stary numer..kosciolek katolicki napewno "chcem" sie
      opiekowac" wartosciami materialnymi, a gangsterzy spelniaja role wychowawcow
      nauk jezusa ..hehehehehehehe.
      rozne sa metody mordowania ludzi i rozne wymyslne formy przybieraja
      nieraz"komory gazowe"..
    • Gość: myszkin Jak zbić pieniądze na swingersach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 09:51
      "W czasach biblijnych cudzołóstwo definiowano jako seks z żoną lub
      konkubiną innego mężczyzny bez jego zgody, a nie jako seks
      pozamałżeński." - Kłamstwo dziedziców Kadar - nieślubnej Abrahama.

      Kłamstwo to polega na tym, że nie napisano kto tak definiował: -
      niewierni, którzy także żyli w czasach biblijnych, jak teraz. To
      sformułowanie jest taką samą manipulacją jaką może być następujące:
      "Między pielgrzymami na pl. Św. Piotra był zabójca Papierza".

      Gazeta Wyborcza znowu tapla się w kloace - taki profil tej gazety. -
      Antykatolicka, antypolska, antyludzka - za pięniądze niektórych
      ludzi, niektórych polaków, niektórych katolików. Od czego rozum ?
      • Gość: Seba Re: Jak zbić pieniądze na swingersach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 13:40
        A co to ma do rzeczy co nt. seksu napisali jacyś ludzie ok 2000 lat temu?
        Pisać sobie mogli. Ich prawo.
        Obchodzi mnie to tyle samo co poglądy aborygenów an ten sam temat.
        Ni chodzi tu, żebym definiował swój stosunek do różnych kwestii dotyczących seksu jako odwrócenie o 180 stopni treści biblijnych (co byłoby zresztą trudne bo w biblii w różnych miejscach piszą różne rzeczy)
        Po prostu zdanie biblii nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
        Wyobraź sobie, ze ktoś lamentuje nad Tobą, ze tu piątek, a Ty pracujesz?!?!
        A przecież koran nakazuje święcić piątki!!!
        Przejąłbyś się tym?
        Chyba nie.
        Podobnie śmieszne są dla mnie (i wielu innych ludzi) oceny moralne dokonywane na podstawie zapisów biblii.
      • Gość: myszkin errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 14:47
        Do mojego wcześniejszego wpisu sprostowanie, przypomniało mi się:
        Nieślubna Abrahama nie nazywała się Kadar tylko Hagar, w odróznieniu
        od jego żony Sary, która poczęła naród wybrany, z niego jest Mesjasz.

        Z braku uwag do błędu mojego wpisu przez kilka godzin wnoszę, że ani
        dyskutanci, ani autor przedruku, ani redakcja GW Biblii nie zna.

        Za to poniżej zauważyłem, że "współczesny sanchedryn" się zapieklił.

        Człowiek kilka wpisów niżej mający pretensję o powoływanie się na
        Biblię przeczytał artykuł i cytat w moim wpisie i już nie pamięta,
        że go przeczytał. Ja się nie powołuję na Nią tylko prostuję kłamstwo.

        Co do małpiego gaju innego forumowicza muszę przyznać, że
        najczęściej na autorytet małp powołują się tzw. naukowcy, a
        jednoczesnie do dziś nie wyjaśnili od kogo/czego zaś pochodzi małpa.
        Bardzo mozliwe, że od ich przodków, którzy zbłądzili, ale jak
        zdołali wrócić?. Trzeba współczuć ideału, kto za wzór stawia małpę.

        Co do czerpania z kanonów wiary i tradycji pokoleń to w każdej
        monoteistycznej religii cudzołóstwo jest napiętnowane, wątpliwości
        budzą jedynie życzeniowe ich interpretacje przez grzeszników. Kiedy
        ktoś chce grzeszyć (tzn. świadomie czynić zło) to sobie tak tłumaczy
        przykazania, żeby było mu wszystko wolno - nie znam większej głupoty.

        Przykazania są by ludzie nie pozabijali się na ziemi, a żyli zgodnie.
        Przykazania są mądrością dla ludzi, nie dla małp - nie rozumieją ich.
        • boulihacker Re: errata 21.01.08, 21:44
          > Co do małpiego gaju innego forumowicza muszę przyznać, że
          > najczęściej na autorytet małp powołują się tzw. naukowcy, a
          > jednoczesnie do dziś nie wyjaśnili od kogo/czego zaś pochodzi małpa.

          Skoro już nie uważałeś w szkole, to chociaż kup sobie jakąś książkę na ten
          temat, a nie sie publicznie obnosisz ze swoją niewiedzą.
        • Gość: Ona Re: errata - Do myszkina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 18:24
          "interpretacje przez grzeszników. " - a kto, według Ciebie jest
          grzesznikiem? Jakie są Twoje kryteria grzechu? Pamietaj, że 10 przykazań to
          rozwinięcie szczególowe "nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe" lub Miłuj
          blixniego, jak siebie samego. Miłuj - kochaj. Imperatyw kategoryczny Kanta i
          nauka chrześcijańska, nisko się kłaniają. Pozdrawiam.
    • Gość: Donsy&Cosac's Czyste prawa przyrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 12:13
      to że wszyscy walą się ze wszystkmi (pomijam wybór partnera do
      kopulacji pod wzgledem atrakcyjności), niezależnie czy żonaci,
      mężatki, wolni, itd. Poligamia jest prawem przyrody, monogamia
      wyjątkiem. Takim samym jak w kulturze opartej na moralności
      chcrześcijańskiej małżeństwo, jako związek tylko i wyłącznie kobiety
      i mężczyzny. Seksuologowie, już od dawna nie pozostawiają złudzeń -
      nie ma małżeństwa, w którym małżonkowie by się nie zdradzali i nie
      chodzi tu tylko o zdradę fizyczną; jak tej nie ma to jest zdrada
      psychiczna.
      Sprawa prosta - instynkt kopulacji po zwierzęcych przodkach. Małpi
      gaj.
    • Gość: krakowiak masz prawo mieć swój system wartości IP: 193.91.27.* 21.01.08, 14:38
      byle nie kolidował on zanadto z ogólnym prawem które obowiązuje
      wszystkich

      Twoje stanowisko odnośnie tego co jest w Biblii to Twoja sprawa
      tyle że tutaj chodzi o coś innego - facet wymienia się żoną z innym
      i próbuje udowodnić że to zgodne z duchem Pisma Świętego

      co jest lekko śmieszne, bo ja nie mam nic przeciwko temu - jeśli są
      dorośli, jeśli mają z tego radosć to ich sprawa
      Prawdą jest też to co ktoś tu napisał, że w ludziach siedzą
      pierwotne instynkty, seks jest w nas wszystkich mocno zakorzeniony,
      to jeden z podstawowych instynktów zapewniajacych przetrwanie gatunku

      ale to że ktoś chce ulegać tym pierwotnym instynktom to jedno
      ale dowodzenie na siłę że Biblia na to pozwala (bo wprost nie
      zabrania) jest poprostu nie na miejscu,
    • damianbsc Jak zbić pieniądze na swingersach 21.01.08, 18:09
      jakies to dziwne troszke...nie wiem, czy zdrowe
    • veruschka2 Jak zbić pieniądze na swingersach 21.01.08, 23:21
      niezwykle ciekawe.. czytalam sporo na temat zmiany
      paradygmatu "wlasnosci" na "dostep" ogólnie w biznesie.. np. udzialy
      czastkowe we flocie luksusowych samochodow czy lotniczej zamist
      wlasnosci.. albo nawet domy letnie.. lepiej wykupic udział i miec
      dostep do bardziej roznorodnej oferty. z mieszkaniami super sprawa..
      ale zony? nie sadzilam ze rozciagna to na az tak wiele sektorow
    • Gość: Alkaloid Re: Jak zbić pieniądze na swingersach IP: *.mgt.pl 22.01.08, 20:56
      To idź do dentysty, jak cię zęby bolą :D
      • Gość: Pi Re: Jak zbić pieniądze na swingersach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 21:13
        Gratuluje osobie, ktora tekst tlumaczyla. Wybitnie zna jezyk polski.
        Skrot od numer to nr, nie nr.
    • Gość: marco Jak zbić pieniądze na swingersach IP: 213.77.117.* 27.01.08, 15:28
      Zero poszanowania dla jakichkolwiek wartości, rzeczywiscie przypomina to małpi
      gaj. Tylko że my nie jestesmy małpami a ludzmi, którzy maja rozum i nim musza
      sie kierować, dlatego zasłanianie się instynktem (popedem) przy tego typu
      praktykach jest haniebne. Czy Ci swingersi zdaja sobie czasem sprawe co
      przysiegali małżonkowi? Nie było tam mowy o wymianie na inną/ego co miesiac.
      Swiat się kończy, zło tryumfuje, nastały czasy ostateczne...
      • Gość: Ona Re: Jak zbić pieniądze na swingersach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 18:32
        Oj, oj, z myśleniem kiepsko. Tylko powtarzanie formułek wierne. OBOJE sobie
        przysięgali i oboje to , na ogół, razem interpretują. Oboje się w TO bawia.
        Lepiej RAZEM swingowac niż żeby jedno, na boku, zdra dzało drugiego. Zabawa
        razem pozwala na urozmaicenia w sexie, który z czasem wpada w rutyne/nudę i
        prowadzi do skoków w bok. A to do rozpadu małżeństwa. Jak byś miał troszkę
        szersze horyzonty, to byłbys w stanie to tak zobaczyć. Ale, Ty napewno nie
        pochodzisz od małpy, tylko od konie (to te klapki na oczach) i stąd problem z
        szerszą perspektywa. Zdejmij te klapki, spójrz szerzej.
    • Gość: Krzysztof Jak zbić pieniądze na swingersach IP: *.hsd1.il.comcast.net 30.01.08, 05:03
      po pewnym czasie ,"wymiany" malzenskie koncza sie rozwodami lub tragedia jednej
      ze stron,po co swinging,zyj wolny-wolna i spij z kim chcesz,zyj jak
      chcesz....zadnych problemow
      • ronnie_ik Re: Jak zbić pieniądze na swingersach 10.02.08, 10:49
        Krzysztof ...chyba mało z tego wszystkiego rozumiesz ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka