Gość: kefir IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.08, 08:43 Może skończą się wymówki urzędów i innych państwowych instytucji, dlaczego nie można przestać płacić monopoliście z Redmont i przesiąść się na rozwiązania opensource'owe. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Slacky Warrior Re: Linux is gay IP: 217.149.242.* 20.06.08, 08:49 But Windows is more gayest :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bianconeri Re: Linux is gay IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.08, 22:29 "more gayest " Dobre w jakim to języku..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Linux is gay IP: *.icpnet.pl 20.06.08, 22:31 staszek is the bestest:D Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Ej, ludzie przeczytajcie to przed pisaniem! 21.06.08, 19:00 Ej, ludzie przeczytajcie to co wam zaraz napiszę przed napisaniem nowego posta. 1. Artykuł był o Wine a nie no wyższości Visty nad XP czy wyższości Linuxa nad Vistą czy też vice versa. 2. Wszyscy wiemy że są ludzie którzy nigdy nie zaakceptują niczego innego niż Windows. Chyba, że MS upadnie. Wobec tego namawianie ich do używania Linuxa czy kupienie Mac-a z góry skazane jest na niepowodzenie. 3. Wine tworzono 15 lat. Weźcie jednak pod uwagę, że MS nigdy nie udostępnił nikomu dokumentacji jak zbudowane jest jego API. Wine to kawał porządnego reverse engineering. A teraz moja prywatna opinia. Uważam, że Wine to fajna rzecz, jednak są lepsze rozwiązania. Lepszym rozwiązaniem są maszyny wirtualne, takie jak Java (.NET to żywcem skopiowany pomysł Suna, MS nigdy nie wymyśla nic sam, robi po prostu swoje implementacje pomysłów innych) oraz wirtualizacja, jak np. produkty VMware. Wtedy możemy mieć np. Windowsa i zainstalować na maszynie wirtualnej Linuxa, bądź na odwrót. Co więcej, to może działać też jako serwer. Możemy mieć więc serwer linuxowy z VWware na którym będzie VMware robiący ASP. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Wyśmienicie 22.06.08, 03:09 Super! Mam nadzieję, że kolejne wersje Wine będą jednak powstały szybciej. Bo to jest całkiem przydatna rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vodka Re: Wyśmienicie IP: *.icpnet.pl 22.06.08, 15:40 nowa wersja wine wychodzi co tydzien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futanari Linux is gay; it fucks windows in backdoors... IP: *.63.rev.vline.pl 20.06.08, 23:02 If Linux is gay, than there is no other option but call the MS Windows his Sissy boyfriend... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss nie umiesz IP: 195.150.161.* 21.06.08, 11:25 then, kolezko, then a nie than Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisiek Re: nie umiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 11:37 WOW! Powaliłeś na na kolana swoją znajomością obcego języka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrufek Baldur's Gate II Throne of Bhaal IP: *.range86-134.btcentralplus.com 20.06.08, 08:49 no to rewelacja! juz po 15 latach pracy mozna pod linuchem gierke z 2001 roku uruchomic ;) kolejne 15 lat i nawet pewnie Call of Duty 2 sie odpali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Baldur's Gate II Throne of Bhaal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 08:57 Widzę ze nie masz zielonego pojęcia zarówno o wine jak i o linuxie. Poczytaj dokumentację wine i wszystko będzie jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleg Re: Baldur's Gate II Throne of Bhaal IP: *.spray.net.pl 20.06.08, 21:38 > Widzę ze nie masz zielonego pojęcia zarówno o wine jak i o linuxie. Poczytaj do > kumentację wine i wszystko będzie jasne. rozumiem, ze czytales i sprawdziles, ze wszystkie programy dzialaja?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiut Re: Baldur's Gate II Throne of Bhaal IP: *.chello.pl 20.06.08, 21:42 ze wszystkie programy dzialaja?? z tym to chyba nawet MSW ma problem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lsd1 Re: Baldur's Gate II Throne of Bhaal IP: *.uni-tuebingen.de 20.06.08, 23:00 Dzieki WINE w koncu udalo mi sie odpalic System Shock 2, co na windowsie juz nie jest mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Kowalski Re: Baldur's Gate II Throne of Bhaal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 10:24 A to dziwne bo u mnie chodzi bezproblemowo pod xp. Kwestia ściągnięcia patcha z netu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Baldur's Gate II Throne of Bhaal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 14:47 Nie tylko. XP ma spore problemy z SS2, chociaż da się go odpalić (mnie też się udało). Vista ma problemy jeszcze większe. Jeżeli chodzi o kompatybilność, to Vista wcale aż tak bardzo Linuxa z Wine nie wyprzedza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Nie wsparcie, ale obsługa, kalkomaniaki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 09:04 To pewnie od "support for"? Odpowiedz Link Zgłoś
brzeczyk Re: Pojawił się Wine 1.0 20.06.08, 21:52 Przetestowałem. Na 10 sprawdzonych programów uruchomiło się 6 — a 4 odmówiły posłuszeństwa. Poza tym wśród tych programów, które udało mi się uruchomić (np. Word 2003), nie wszystko działało, m.in. zupełnie katastrofalna była obsługa języków innych niż europejskie. Wszystko wskazuje na to, że w charakterze eksperymentu Wine jest ciekawe, ale do poważnej pracy raczej się nie nadaje. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skurczybyk nie warto IP: *.telprojekt.pl 20.06.08, 22:03 cena Windows z punktu widzenia przedsiebiorstwa nic nie znaczy Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel 50 kopii? 20.06.08, 22:11 50 kopii? Windows dla firm jest droższy. Ja jednak widzę inne rozwiązanie. Thin clienty i win2003 server albo Suse. Obydwa się sprawdzają w takich systuacjiach. W małych firmach rozwiązania np. Suna są mało sensowne, chociaż może ostatnio Sun zrobił coś dla małych firm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: literka_m Re: 50 kopii? IP: *.sttb.pl 20.06.08, 22:16 po cholere uruchamiac programy windowsowe pod linuxem ? czyz linuksiarze nie maja lepszych, wydajniejszych i wogole cudowniejszych zamienników za darmoche ;) zaoszczedz 300 zł na windowsie i uruchamiaj offica za 1000 zł ? ot logika :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: 50 kopii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 23:38 Ideą pracy nad Wine było i jest stworzenie środowiska do uruchamiania aplikacji windowsowych na dowolnym systemie, czyli napisanie interpretera API windows. Nie chodzi o jakieśtam oszczędności lecz o "możliwość". M$ nie udostępnia powszechnie pełnej dokumentacji i tworzenie wine to był jeden wielki eksperyment. Po 15 latach osiągnięto wynik lepszy niż osiągnął M$; pod wine można uruchomić więcej aplikacji niż pod Windows. Co do "lepszych programów", linuksiarze mają i uruchamiają za darmochę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ant Re: 50 kopii? IP: *.acn.waw.pl 20.06.08, 23:44 > Po 15 latach osiągnięto wynik lepszy niż osiągnął M$; pod wine > można uruchomić więcej aplikacji niż pod Windows. Co to za jakieś bzdury? Testowałem kilka wersji i zawsze co najmniej połowa programów albo się nie uruchamiała albo były jakieś problemy z działaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: 50 kopii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 23:48 To weź Vistę i do dzieła... Zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ant Re: 50 kopii? IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 00:49 A po co mi Vista? Nie mam już czasu na eksperymenty. Mam XP i żadnych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: 50 kopii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.08, 01:00 Na XP też ciężko oswoić wiele programów, które na w98 śmigały aż miło. XP siedem lat temu też był eksperymentem. Od tego czasu są problemy pppprogramam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: 50 kopii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.08, 01:07 Ooops! ;P ...od tego czasu są problemy, i trudno znaleźć rozwiązanie np. pożeranie 100% mocy procka przy aplikacjah dosowch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ant Re: 50 kopii? IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 09:20 > ...od tego czasu są problemy, i trudno znaleźć rozwiązanie np. > pożeranie 100% mocy procka przy aplikacjah dosowch. Nic dziwnego, przecież XP nie ma normalnego dosa tylko emulator. Programy dla dosa jak sama nazwa wskazuje są przeznaczone dla .. dosa a narzekanie, że nie zawsze działają pod XP jest nieporozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: 50 kopii? IP: 78.8.105.* 21.06.08, 09:42 Masz 8-letni system tworzony w zeszłej dekadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: 50 kopii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 14:53 Masz XP i za dwa lata zaczną się problemy - w pewnej chwili MS po prostu przestanie supportować XP. W tej chwili faktycznie wiele osób decyduje się na pozostanie przy XP, ale za jakiś czas będzie to miało mniej więcej taki sam sens, jak pozostawanie przy '98 jak wyszło XP (a wiele osób tak wtedy robiło, uzasadniając to zresztą tak samo, jak dzisiaj). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: 50 kopii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 11:55 Jakoś wszystko mi pod Vistą chodzi, a pod Wine nie. Wsparcie dla muzealnych aplikacji (Photoshop CS2, gdy CS4 puka do drzwi) to żaden sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nt Re: 50 kopii? IP: *.uni.lodz.pl 20.06.08, 23:45 > po cholere uruchamiac programy windowsowe pod linuxem ? czyz linuksiarze nie > maja lepszych, wydajniejszych i wogole cudowniejszych zamienników za darmoche ;) oczywiście że mamy. ale wyszło parę fajnych gier, w które lubimy grać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: 50 kopii? IP: *.range81-129.btcentralplus.com 21.06.08, 14:58 no to pogracie. za nastepne 15 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nt Re: 50 kopii? IP: *.uni.lodz.pl 21.06.08, 19:02 Gość portalu: :) napisał(a): > no to pogracie. za nastepne 15 lat. w gry, które wyjdą za 15 lat. jak dotąd nie miałem problemów z jakąkolwiek grą (choć nie gram zbyt dużo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ dla gier. mam kilka, które za cholerę nie idą IP: *.tktelekom.pl 21.06.08, 16:37 pod emulatorami. próbowałem pod playonlinux oraz na cedega. windows musiał wrócić na drugiej partycji. służy wyłącznie celom rozrywkowym. bo do pracy linux jest niezastąpiony Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel literka_m umiesz dyskutować na temat trollu? 21.06.08, 18:48 literka_m umiesz dyskutować na temat trollu? Ja napisałem o technologii cienkich klientów która pozwala na cięcie kosztów w firmach, zarówno używając Win2003 jak i Linuxa. Tu pier..... jakieś głupoty nie na temat. Takim jak ty powinni zakazywać wstępu na forum. Powinieneś dostać bana za offtopic i za flooda! Odpowiedz Link Zgłoś
kedrok1 Re: nie warto 20.06.08, 22:33 szczerze to i dla domu nic nie znaczy jak już kupujesz komputer do pracy a nie bawienia się systemem... 400 zł to naprawdę nie majątek przy cenie komputera.... Ale w temacie, fajnie że jest, sporo osób się ucieszy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jooba na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!!! IP: 78.52.227.* 20.06.08, 22:48 na linuxie nic do konca nie dziala CIAGLE SA JAKIES PROBLEMY dlatego tak szybko nie bedzie ubywac uzytkownikow windowsa w windows wszystko OD RAZU dziala, mozna od razu pracowac a te historie ze windows jest be bo sie zawiesza i wirusy mozna miedzy bajki wsadzic jak ktos jest debilem to bedzie sie mu ciagle zawieszal, i bedzie lapal wirusy, linux sie tez od czasu zawiesza uzywam xp i linuxa i na xp odkad nie uzywam p2p nie mialem jeszcze ani jednego wirusa, nie mam firewall i nie mam antywirusa i wszystko dziala jak nalezy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisiek Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 22:55 To prawda, ja mam Windows Vista i jestem bardzo zadowolony. Włączam rano po czym uruchamiam i zamykam różne programy potrzebne mi do pracy dziesiątki razy i wszystko działa BEZBŁĘDNIE! Komputer nie traci na wydajności a programy działają stabilnie. Nie rozśmieszajcie mnie tym pociesznym Łinukśem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cd_s Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: 195.69.82.* 20.06.08, 23:14 Taaak. Wstaje rano. Włączam Viśtę. Idę się umyć, do pracy. Idę spać. I jak się budze to już kończy się logować XD. Po czym zaczynam zamykać setki okien z błędami i komputer zawiesza się. A jednak! To znów był tylko koszmar. Wstaje rano. Siadam do komputera i cieszę się, że na moim komputerku nigdy nie będzie tego badziewia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 07:55 Przestać kolego brać prochy to skończą sie koszmary. Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! 21.06.08, 16:39 "wszystko działa BEZBŁĘDNIE!" U mnie - wrecz odwrotnie. Mam kilka programow ktore dzialaja doskonale, bez problemow (program mailowy, robienie miniatur + diaporamy z fotografii itd. Trzymam wiec komputer pod Win$ tylko po to aby moc je uzywac. No i pewnego dnia przyszedl Vista, kupilem wiec nowy sprzet (podwojny procesor, 2Gb pamieci, duzy dysk, specjalna karta graficzna... wszystko ze 400 euro kosztowalo...) i zainstalowalem ten "wspanialy" Vista. No i "bec". Ani program mailowy ani teh graficzny sie nie uruchamiaja. Zmienialem opcje uruchamiania, probowalem wszystkie opcjie "kompatybilnosci" - nie dziala. Poza tym ten Vista sie slamazarzy, na dysku zajmuje sam 20 Gb (!) a w pamieci 750 Mb (!!). I po co? Dlaczego az tyle? Po to zeby jedyna jego racja istnienia - jakies stare programy - nie dzialaly? Wywalilem wiec Vista, zainstalowalem napowrot XP i trzymam ten komp "w rezerwie". A na codzien, do wszystkiego, uzywam Ubuntu 8. Zajmuje na dysku 4 Go, w pamieci okolo 400 Mo i smiga. SMIGA! I - "wszystko" - dziala.... Ubuntu to ostatni gwozdz do trumny MS$. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 22:57 male sprostowanie. Czysta Vista zajmuje 15 GB na dysku i 1 GB pamieci, z czego 0,5 GB jest ladowane do pliku wymiany na dysku, pomimo dostepnej pamieci. To jest wlanie sposob m$ na dobry kod systemu :) :) :) Nie wiem czy ktos jeszcze pamieta jak to Gates zapowiadal, ze nowy windows bedzie napisany od nowa (bylo to w czasie gdy mieli problemy z xp, przed sp2). Kolejny dobry dowcip. Polecam: www.youtube.com/watch?v=3a2zqRc1jvs&feature=related www.youtube.com/watch?v=TaIUkwPybtM&feature=related www.youtube.com/watch?v=3a2zqRc1jvs&feature=related www.youtube.com/watch?v=cldeHjFig_c&feature=related www.youtube.com/watch?v=Pa1RCg-Ccp0&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _xX Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 23:37 skoro nie masz antywirusa i firewalla to pewnie po prostu nie wiesz, że masz malware btw. to ciekawe, że po instalacji xp wyłączyłeś jego standardowy firewall, aby go nie mieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 23:41 To samo mam z rowerem, co go postawię to się wywali. Ciągle trzeba go pchać to wtedy jakoś trzyma się pionowo. Ciekawe zjawisko , pomyślał Schtyrlitz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nt Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.uni.lodz.pl 20.06.08, 23:46 Gość portalu: jooba napisał(a): > na linuxie nic do konca nie dziala > CIAGLE SA JAKIES PROBLEMY jak się nie umie skonfigurować, to są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: programmer Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.zone2.bethere.co.uk 21.06.08, 00:13 No właśnie, trafiłeś w sedno - Windows nie trzeba konfigurować, instaluje się i już. W przypadku Linuksa czasem można napotkać takie problemy, że ręce po prostu opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.08, 00:22 Dokładnie! Dwa tygodnie zmarnowałem by na Viście odpalić program, który nawet na DosEmu chodził.... Ni ch...a nie ruszył i musiałem wgrać starą windę. Windows do normalnej pracy w firmie trzeba mocno "zkonfigurować" by działał jak trzeba. Nie widzę żadnych różnic oprócz lepszej dokumentacji do linuksa. Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! 21.06.08, 16:31 "w windows wszystko OD RAZU dziala, mozna od razu pracowac" to klamstwo. sam Win$ "od razu" nie dziala. nie dziala ani karta graficzna ani dzwiek, ani drukarka, ani polaczenie Internet... nie ma "Office"... itd. itd. Instalacja Win$ + pilotow i aplikacji to ze 2 dni pracy... A potem : "wszystko" sie wali bo to albo jakis wirus, albo jakis blad, albo jakis bug albo niekompatybilnosc albo albo... Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! 21.06.08, 16:38 widac, ze nie masz pojecia o tym co piszesz.. Kompletna istalacja z wszystkim co potrzebne (aplikacje, drukarki, itp), zajmuje jakies 4h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 23:01 Instalacja fatycznie zajmuje okolo 4 godzin + 2 na update i 15 restartow. Ubuntu 8.04 godzina + jednorazowy skrypt/update w 15 do 60 minut zaleznie od szybkosci lacza. Taka drobna roznica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brutalne fakty Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 23:54 Instalacja Win + aktualizacja na normalnym łączu to około godzina. Po cholerę mi Srubuntu skoro nie ma dla niego programów, których potrzebuję? Chcesz się podniecać samym systemem - to się podniecaj ... jak skończysz podstawówkę, gimnazjum, studia (w co wątpię) - jak zobaczysz co to znaczy praca to wtedy zrozumiesz o czym tu ludzie piszą. Póki co prezentujesz sobą zapyziałego gimnazjalistę, który zainstalował linuxa i chce sie pochwalić tym faktem przed koleżankami ... bo to jedyny sposób żeby koleżanki zwróciły na ciebie uwagę. Tak to wygląda z zewnątrz ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.hers.cable.ntl.com 22.06.08, 01:29 Instalacja win + upgrade w godzine :) dobre zarty. Mowisz do 31 letniego informatyka/administratora z 13 letnim doswiadczeniem. Pracowalem na systemach: Netware, Windows, Linux (Slackware, Suse, Ubuntu, Redhat). Systemy: od 286 do dual Quad Core. Serwery od 386 do dual quad core. Z sieci robie auditing i wyjasniam adminom (glownie windowsowym i netwareowym) co robia zle. W chwili obecnej zmieniam fizyczna strukture sieci +1000 uzadzen (wymiana AlliedTelesyn na Procurve, w przyszlym roku szkielet sieci bedzie smigal na 10Gb). Ostatni projekt: squid + dansguardian, czas 3 godziny (instalacja, update, konfiguracja). Szkola wymagala ochrony uczniow przed nieporzadanymi tresciami. Wiec sie imbecylu zastanow do kogo mowisz. W godzine to sobie mozesz zainstalowac xp bez update-u, na przyzwoitym sprzecie. A jak brak tobie wiedzy na temat innych systemow operacyjnych to sie nie odzywaj. A co do studiow to sobie odpuscilem. Paru ¨dr¨ wyczerpalo moja tolerancje na glupote, np. (az mnie do dzisiaj trzesie jak musze dodac dr przed nazwiskiem) dr Pruchnicki (makro ekonomia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: na linuxie nic do konca nie dziala !!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 17:43 To pewnie nie masz też neostrady.. Podłącz się bez antywira i firewalla przez neo, to masz jak w banku, że złapiesz więcej infekcji, niż włosów na głowie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: nie warto IP: *.chello.pl 21.06.08, 14:59 > 400 zł to naprawdę nie majątek przy cenie komputera.... to okolo 25% naprawde dobrego komputera typu desktop. ja bym tyle kasy w bloto (tj. w windows) nie wyrzucil :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: nie warto IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 21:43 calkiem ciekawe podejscie. Jak nigdy nie robiles zamowien na sprzet to sie nie odzywaj. Jak bys nie wiedzial to jest cos takiego jak budzet. A m$ pozera okolo 25% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 22:57 No właśnie, cały ten Linux to w charakterze ciekawostki i osobliwości systemowej jest może i interesujący, ale dla powaznych uzytkowników to tylko zabawny gadżet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala gazet? IP: *.zone4.bethere.co.uk 20.06.08, 23:08 ten gadzet obsluguje top-5 superkomputerow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iks Re: gazet? IP: *.acn.waw.pl 20.06.08, 23:39 > ten gadzet obsluguje top-5 superkomputerow A ilu z nich używasz do pracy w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: gazet? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 23:45 W domu ja nie pracuje tylko pije pifko i wypisuje bzdety na forum... A do tego to mi nawet Spectrum wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iks Re: gazet? IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 00:55 > W domu ja nie pracuje tylko pije pifko i wypisuje bzdety na forum... > A do tego to mi nawet Spectrum wystarczy Nie wystarczy, chyba, że napisałeś sobie samemu przeglądarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: gazet? IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 23:15 Tego ¨gadzetu¨ uzywa/kozysta kazdy. Np. uzywajac google lub ogladajac filmy w ktorych efekty specjalne robilo Lucas Arts :) takie malutkie firmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: gazet? IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 23:12 85.4% super komputerow www.top500.org/stats/list/31/osfam A tak z ciekawostek stanowi np. czesc oprogramowania F22 Raptor, multimedialnych systemow pokladowych samolotow pasazerskich, jest baza firewalli (sonicwall i wiele innych), oprogramowaniem routerow i WAP-ow D-Linka i ............... mozna by tak w nieskonczonosc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abaddoneth Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 00:09 Tak sobie czytam te posty i przy twoim nie mogłem wytrzymać... Sam jesteś taki "zabawny gadżet". Windows to system dla prostaków i debili którzy nawet nie myślą o tym co się w systemie dzieje. Jeżeli ci to odpowiada to twój problem. Ja i inni użytkownicy dystrybucji Linuxowych siebie sznują i nie dadzą z siebie robić "zagrożenia dla komputera" względem filozofii microsoftu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.aster.pl 21.06.08, 00:37 Szczerze? Nigdy nie interesowalo mnie "co sie w systemie dzieje". Ja nie jestem od grzebania w systemie, tylko od pracy/zabawy/ogladania filmow na kompie. A do tego XP wystarcza mi z naddatkiem. I takich jak ja sa - czy ci sie to podoba, czy nie - miliony, a beda miliardy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: błe Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: 91.84.222.* 21.06.08, 02:03 > I takich jak ja sa - czy ci sie to podoba, > czy nie - miliony, a beda miliardy. no, tak jest! a ci linuksiarze to nawet czasu nie mają żeby myśleć o rozmnażaniu, choć myślą ciągle o kompilowaniu jąder... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.08, 17:17 W te miliardy to nie wierzę. Tylko patrzyć jak zacznie się III wojna światowa. Walka o surowce nabiera tempa i skończy się jak zwykle wojną po której ci nieliczni, którzy przeżyją, zamiast na X-boxie będą grać w kamyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egghead Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: 156.17.207.* 23.06.08, 00:49 Jedzmy gówna! Miliony - czy też miliardy - much nie mogą się mylić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: 87.192.152.* 21.06.08, 00:52 rozku** mnie, żeby jeździć samochodem też musisz być mechanikiem? bo jak nie to jesteś złym kierowcą, jeśli dobrze rozumiem? ...jeśli jestem księgowym to po kiego mi znajomość tego jak działa komputer? potrzebuję znać tylko kilka aplikacji i dobrze się nimi posługiwać!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 23:23 plus wybulic pare zl na system i kazdy z tych programow. Musisz byc nieco rozrzutny. To dosc dziwne jak na ksiegowego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 23:39 > plus wybulic pare zl na system i kazdy z tych programow. Musisz byc > nieco rozrzutny. To dosc dziwne jak na ksiegowego. :) Rozumiem, że ty w ramach oszczędności zbierasz jedzenie na śmietnikach a jeśli chcesz mieć wypasiony obiad to wybierasz się na promocję do hipermarketu? No cóż - jak kto lubi ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.hers.cable.ntl.com 22.06.08, 02:02 Jak takie jest twoje rozumowanie, to gratuluje ¨wysokiego¨ ilorazu inteligencji. Moje jest takie: jezeli zachodzi taka potrzeba, jestem w stanie stworzyc system, ktory bedzie robil czego oczekuje zarzad w przeciagu paru godzin (ostatni projekt: quid proxy server + dans guardian, tak by dzieci w szkole nie mialy dostepu do tresci, ktorych nie powinny ogladac). Moje pare godzin = pare tysiecy euro. Lapiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *nix user Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 01:01 > Tak sobie czytam te posty i przy twoim nie mogłem wytrzymać... Sam > jesteś taki "zabawny gadżet". Windows to system dla prostaków i > debili którzy nawet nie myślą o tym co się w systemie dzieje. > Ja i inni użytkownicy dystrybucji Linuxowych siebie sznują i nie > dadzą z siebie robić "zagrożenia dla komputera" względem filozofii > microsoftu. "Filozofii", "zagrożenia", "prostacy", "debile", dystrybucje" - typowy bełkot nawiedzonego dziecka, które zainstalowało jakieś Childbuntu i teraz pozuje na fachowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 11:33 Szanujcie się nawzajem i dłubcie sobie w tym swoim Linuxie, prujcie się na forach w desperacji, aby Was ktos dostrzegł i ten wasz hobbystyczny systemik, na którym nie ma żadnego wartościowego programu do prawdziwej pracy tylko jakieś emulatory, symulacje (np prawdziwego Windows) i alternatywne wynalazki. No wlaśnie na Linuxa nie ma nic będącego klasą samą w sobie tylko wszystko to jakieś marne kopie i podobizny prawdziwych programów dzialających pod Windows. Ale przyjmiejcie do wiadomości, ze nikt na serio nie chce Gimpowej podróbki Photoshopa, Corela, Acrobata, Worda, ACADa i wielu innych. Wyluzujcie i wracajcie do swojego dłubania, konfigurowania i nie przeszkadzajcie, gdy świat zajmie się pracą pod Windows i MAC OS. Odpowiedz Link Zgłoś
eliksir Re: Pojawił się Wine 1.0 21.06.08, 12:51 Nie masz racji. Kazdy wspolczesny system (MacOS, Linux, WIndows XP - nie znam Visty wiec sie nei wypowiadam na jej temat) jest dobry, ale tez kazdy jest inny i zrozumiale jest ze ten do ktorego przywyklismy wydaje nam sie najprostszy i najlepszy. Z racji zawodu uzywam Windows XP/2003 i jestem zadowolony, ponadto uwazam ze MS stworzyl duzo dobrego softu do pracy (akurat nie mam na mysli office'a). Ze czasami zabieram prace do domu wiec tu tez mam WIndowsa i tez jest OK, chociaz zaopatrzenie sie w programy ktorych potrzebuje sporo kosztowalo. I wlasnie w poszukiwaniu oszczednosci zaczalem szukac czegos rownie dobrego a tanszego, i znalazlem Ubuntu. Jako domowe centrum rozrywki, okno do internetu czy komunikator nadaje sie doskonale i obecnie mam go na obu komputerach, przy czym na jednym z nich mam rozneiz Windowsa jako drugi system - na potrzeby pracy. Powtarzam - rownie dobrze co Windows a duzo taniej! Jedyna przewaga w domowym zastosowaniu Windowsa to gry, ale jezeli komus wystarcza pasjans i Mahjong to nie stanowi to dla niego problemu, w powazniejsze gry i tak gram na konsoli. A do zastosowan biurowych akurat linuks nadaje sie idealnie, jedyny problem to przekonanie do neigo pracowanikow - znalezienie takich ktorzy nie beda sie linuksa bali. Chociaz i ten problem znika gdy ma sie pracownikow myslacych, ktorzy chetnie sie ucza a nie tylko powtarzaja wyuczone schematy. Co do "podrobek", zapewniam Cie ze Gimp posiada wszystko czego potrzebuje domowy uzytkownik + duzo duzo wiecej. Podobnie rzecz sie ma z Open Officem, dlatego nawet jak Office czy Photoshop sa lepsze to nie widze sensu wydawania tysiecy zlotych na nie jak moge miec zblizony produkt za darmo. No chyba ze sie kradnie, ale chyba tego rozwiazania nie bierzemy tutaj pod uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 23:33 Jak milo uslyszec kogos racjonalnego. Na Lina polecam gierki stworzone na enginie ID SOFTWARE wiekszosc chodzi bez problemu. Pozdrawia uzalezniony od Enemy territory: Quake Wars :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rob Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 19:22 Zgadzam się z kolegą. Pod Windą są najlepsze programy, takie jak były wymienione i wiele innych nawet jeszcze lepszych i bardziej pod Windowsem użytecznych np antywirusy, ad-aware, antydialery :))))) Pod linuksem nie ma nawet ich zamienników :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 23:34 Dzieki to o anty-dailerach bylo piekne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PolicjaGospodarcza Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 23:27 Ciekawe co powiesz moim kolegom z pracy jak do Ciebie wpadną obejrzeć te wspaniałe Photoshopy, ACAD-y, Accesy i Excel-e ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 23:28 Te Mario a uzywales kiedys google? No prosze nie musisz byc guru, zeby kozystac z linuksa. Wiesz co to innowacja, badania naukowe, bo to one odbywaja sie na linuksi, zerknij na top500.org Jak brak tobie wiedzy na jakis temat to sie nie odzywaj, bo na codzien uzywasz/kozystasz z linuksa nie majac o tym pojecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miodek+ Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 23:47 > No prosze nie musisz byc guru, zeby kozystac z linuksa. Wiesz co to > innowacja, badania naukowe, bo to one odbywaja sie na linuksi, > zerknij na top500.org Wiesz co to ortografia? Macie na tego linuxa jakieś słowniki? Bo jeśli twoja wiedza dorównuje ortografii to ... nic tylko współczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.hers.cable.ntl.com 22.06.08, 02:03 Przepraszam, ale mam dyslekcje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.hers.cable.ntl.com 22.06.08, 02:17 a wiesz co to dyslekcja, ja wiem, az za dobrze i nie musisz mi o tym przypominac z okazji kazdego posta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dx Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.crowley.pl 22.06.08, 03:04 > Wyluzujcie i wracajcie do swojego dłubania, konfigurowania i > nie przeszkadzajcie, gdy świat zajmie się pracą pod Windows i MAC OS. MacOS to linux :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 23:20 Popieram. Plus nie mam ochoty byc kontrolowanym przez m$. Jak ktos sie nie orientuje winda za kazdym razem jak masz polaczenie z internetem wysyla bez twojej wiedzy informacje do m$ przy uruchomieniu/logowaniu do kompa. Jak wiec wolicie zyjcie sobie w m$ matrixie. Ja nie mam ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 23:49 > Popieram. Plus nie mam ochoty byc kontrolowanym przez m$. Jak ktos > sie nie orientuje winda za kazdym razem jak masz polaczenie z > internetem wysyla bez twojej wiedzy informacje do m$ przy > uruchomieniu/logowaniu do kompa. Jak wiec wolicie zyjcie sobie w m$ > matrixie. Ja nie mam ochoty. Linux także sprawdza dostępność aktualizacji więc nie histeryzuj. Weź jakąś melisę czy coś na uspokojenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.hers.cable.ntl.com 22.06.08, 02:07 Owszem, ale nie wysyla informacji na temat twojego kompa + twojego adresu IP. Owszem serwer moze go zarejestrowac, ale twoj komp nie wysyla calego tego badziewia co winda. Jak masz chote to kombinacja network bridge + wireshark da tobie odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 07:49 > Popieram. Plus nie mam ochoty byc kontrolowanym przez m$. Widzę, że masz jakąś paranoję jak szanowny prezydent naszego kraju. Lepiej sprawdź czy cię mamusia nie kontroluje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd To jest własnie to na co czekałem! :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 15:05 ARG! Miałem nadzieję, że ktoś to powie :D Mogę teraz wkleić linka: pl.youtube.com/watch?v=2_VFKqw1q2Q Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melchior Ale się wykazali ignorancją autorzy filmu :D IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.08, 15:18 Innym zarzucają, a sami ignoranci nie wiedzą, że Bill Gates nie powiedział przypisywanych mu słow o 640 KB pamięci. Ignoranci :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hx Re: Ale się wykazali ignorancją autorzy filmu :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 16:54 Na jego miejscu też bym się nie przyznawał :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 23:06 Powaznie to ty masz nawalone w tej twojej pustej glowce. Zerknij na top500.org to moze cie oswieci. Polecam takze: www.youtube.com/watch?v=ZRP8fPcaSzI&feature=related www.youtube.com/watch?v=xC5uEe5OzNQ&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nt Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.uni.lodz.pl 20.06.08, 23:53 brzeczyk napisał: > Przetestowałem. Na 10 sprawdzonych programów uruchomiło się 6 — a 4 odmów > iły posłuszeństwa. Poza tym wśród tych programów, które udało mi się uruchomić > (np. Word 2003), nie wszystko działało, m.in. zupełnie katastrofalna była obsłu > ga języków innych niż europejskie. niektóre programy wymagają od użytkownika minimum inwencji i dostosowania warunków. appdb.winehq.org - czy po przejrzeniu faq dla każdego z programów stwierdzasz, że nie działa? nie wierzę. sądzę, że nawet tam nie zajrzałeś. Nie możesz traktować Wine jak Windowsa, dalej, dalej, akceptuj, dalej, omfghax działa. nie, musisz mieć pewną podstawową wiedzę, jeżeli chcesz sobie poradzić z bardziej złożonymi aplikacjami. i tylko mi nie mów, że programiści wine dali ciała - nie, dali użytkownikom ogromne możliwości konfiguracyjne. dzięki temu _wszystkie_ programy, z jakich korzystam przez wine, chodzą szybciej niż chodziły pod windows na tej samej konfiguracji. bo mi się chciało przeczytać dokumentację, bo mi się chciało zajrzeć na appdb. pamiętaj, że jeśli czegoś nie umiesz, to nie znaczy, że jest to niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muzyk Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 01:12 > czy po przejrzeniu faq dla każdego z programów stwierdzasz, że nie > działa? Sprawdziłem z ciekawości kilka programów z mojej działki: - Cubase SX 3.1.1 / What works: the program doesn't start ... - Pro Tools 7 / What works: nothing - Sound Forge 8.x / What does not: The program crashes 80% or more of the times - FL Studio 8.0 / What does not: Sound, AISO4All, Runs VERY slow. Jak widać - w ogóle nie ma o czym rozmawiać. Dłubanie w dokumentacji, dostosowywanie, konfiguracja i inne zbędnych rzeczy a to wszystko po to żeby zaoszczędzić 260 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian otoz to IP: *.telprojekt.pl 21.06.08, 08:46 z linuksem jest tak, ze jak go zainstalujesz to to co domyslnie jest ustawione zawyczaj dziala jak probujesz cos zmienic albo doinstalowac jakis program, czy tez odpalic go pod wine to zaczynaja sie wielogodzinne schody a czas to pieniadz i po pewnym czasie okazuje sie, ze stracilismy go znacznie wiecej niz gdybysmy od razu kupili Windows Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Użyteczny Łajno należy obchodzić szerokim łukiem ;-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.08, 09:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.subscribers.sferia.net 21.06.08, 14:02 Wątpię, żeby te programy pod Wine zadziałały, bo np. PT się nie odpali bez sterownika, a w takim razie by trzeba było napisać sterownik pod Mboxa, czy czego się tam stosuje. Niestety wersje są tylko na Windę i na Maca. Swoją drogą jak porównać, to ta pod Maca jest 100 razy bardziej dopracowana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.gdynia.mm.pl 21.06.08, 23:52 brzeczyk napisał: > Przetestowałem. Na 10 sprawdzonych programów uruchomiło się 6 — a 4 odmów > iły posłuszeństwa. Poza tym wśród tych programów, które udało mi się uruchomić > (np. Word 2003), nie wszystko działało, m.in. zupełnie katastrofalna była obsłu > ga języków innych niż europejskie. > > Wszystko wskazuje na to, że w charakterze eksperymentu Wine jest ciekawe, ale d > o poważnej pracy raczej się nie nadaje. > > B. Mnie wystarczy że tylko jeden program który mnie interesuje bedzie chodił pod wine, aby wypiepszyc Windę! A co za baran będzie używał Office 2003 pod Linux jężeli może uzywac Open Office? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 07:51 > A co za baran będzie używał Office 2003 pod Linux jężeli może uzywac Op > en Office? Wywal windows a razem z nim możliwość jakiejkolwiek pracy i współpracy z kimś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Skoro jest Windowsa to może być też Łinukśa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 22:52 Skoro jest Windowsa to może być też Łinukśa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 23:25 Problemem w "urzędach" są zazwyczaj debile, którzy kierują pionami IT. Osobiście pracowałem w takim urzędzie jako informatyk, podwładny takiego właśnie debila. Wszystko co nie miało naklejki M$ lub HP lub ADAX było do dupy. Dla kolesia nie było istotne czy to działa, jak działa i ile kosztuje. Najważniejsze było by kupić ileśtam komputerów i rozdawać te nowe swoim koleżkom albo tym u których mógł coś załatwić, np. działeczkę za małe pieniądze. Co najciekawsze prezydentowi tego miasta to jak najbardziej pasuje. Po 3 latach walki z debilem poprosiłem o przeniesienie, miał za dobre plecy (prezydent). Ciekawe kto zgadnie o jakim urzędzie piszę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacuś Kolejny niespełniony talent? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.08, 08:48 Po przeniesiesiu nareszcie rozwinął skrzydła i z kolegą przy pifku majtruje teraz serwery. Najbardziej rozrywkowe jest stawienie w jednym rzędzie HP i Adaksa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 23:48 Urzędy nie powinny promować rozwiązań open-source tylko open-format - czyli odt, rtf i pdf zamiast doc, strony www do kontaktu z interesantami powinny działać pod każdą przeglądarką, AJAX i java zamiast programów pisanych pod jeden system. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.08, 23:51 troszkę jesteś spóźniony .....zaręczam ci , że znam urząd skarbowy i dwa urzędy miejskie gdzie linux ma się dobrze. gdzie komputer robi za maszynę do pisania jest open office na linuxie lub okienkach ( czasami niesamowicie zabytkowych) . a na office microsoftu trzeba zapolować - mają go tylko w kilku biurach. tylko ,że linux i windows w sumie kosztują tyle samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.08, 00:10 Nie całkiem jest tak z kosztami... Od 8 lat mam w opiece systemy w spółdzielni mieszkaniowej (12 tys dusz, 28 kompów). W całej instytucji są dwa pakiety M$: jeden był jak zacząłem pracę drugi zakupiłem dla typka rozliczającego zużycie ciepła. Tu nie chodzi tylko o kasę. Mam w d.. wszystkie durne licencje M$, jak mi coś lub użyszkodnikowi nie pasuje to mu wymieniam na inną wersje i już. Mam zapewniony ciągły upgrade i support bez niepotrzebnych kosztów. Dla mnie, administrującego systemami najważniejsze jest abym to ja władał tym systemem a nie firma M$ czy jakaś inna. Kod systemu musi być jawny, bo tylko wtedy mogę przyjąć całkowitą odpowiedzialność za niedziałanie czegośtam. A w wypadku M$ "trzeba wysiąść i wsiąść" ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 01:16 > Kod systemu musi być jawny, bo tylko wtedy mogę przyjąć całkowitą > odpowiedzialność za niedziałanie czegośtam. A w wypadku M$ "trzeba > wysiąść i wsiąść" ;P I co - przyjmujesz odpowiedzialność, firma (mająca zaledwie 28 komputerów) chce jakiejś zmiany albo poprawki błędu a ty oczywiście siadasz, poprawiasz kod, kompilujesz to od nowa, testujesz i wdrażasz? Nawet gdybym był bardzo naiwny to i tak miałbym trudności z uwierzeniem w to co piszesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reiuss Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 02:00 > I co - przyjmujesz odpowiedzialność, firma (mająca zaledwie 28 komputerów) chce > jakiejś zmiany albo poprawki błędu a ty oczywiście siadasz, poprawiasz kod, > kompilujesz to od nowa, testujesz i wdrażasz? Nawet gdybym był bardzo naiwny to > i tak miałbym trudności z uwierzeniem w to co piszesz :) Jawny kod nie oznacza tego, że ja jako użytkownik poprawiam błędy. Jawny kod oznacza, że dziesiątki tysięcy pasjonatów na całym świecie poprawiają błędy, i łaty są dostępne po kilku dniach od wykrycia tych błędów, a nie po roku albo nigdy (jak u M$). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqq Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: 91.84.222.* 21.06.08, 02:11 > Jawny kod nie oznacza tego, że ja jako użytkownik poprawiam błędy. Jawny kod oz > nacza, że dziesiątki tysięcy pasjonatów na całym świecie poprawiają błędy, I OK, każdy robi to co lubi, albo za co mu płacą. Ja np. lubię sobie wyskoczyć na grilla i wypić piwko z przyjaciółmi. Ktoś inny lubi w tym czasie poprawiać błędy w programach opensource. Świat jest zadziwiający. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.ghnet.pl 21.06.08, 18:46 Jak słusznie zauważyłeś, nie można liczyć na to, że każdy przyczynia się do postępu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Włatcy systemuf IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.08, 08:18 Na cholerę potrzebny jest kod źródłowy sytemu skoro najwięcej problemu sprawiają przeważnie aplikacje? Jak jest jawny taki kod to co? Siadasz i przeglądasz kilkaset tysięcy wierszy kodu i mówisz, ze teraz bieżesz odpowiedzialność? Patrzysz i wiesz dlaczego coś nie działa?! Ciągły upgrade i support do darmowej dystrybucji Linuksa? Co jaracie w tej spółdzielni? Sprzedają to na pobliskim straganie czy jest free jak Linux? Skoro tak może być w mojej spółdzielni - rozumiem teraz dlaczego w księgowości nigdy nie udaje się wyliczyć prawidłowego salda. Pewnie inny pseudo-admin włada tam jawnym kodem źródłowym ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesio Mastah Re: Włatcy systemuf IP: *.mgt.pl 21.06.08, 10:08 Najwyraźniej nie zostałeś doinformowany, albo nie chciało Ci się przeczytac. Spółdzielnie - podobnie jak osoby prawne - muszą miec support. Nie wolno im instalowac programów bez wsparcia (nawet jak są za friko). Takie są przepisy i koniec. Koniec gadki i rozważania czy Windows czy Pingwinek jest be. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Chłopie, czytaj ze zrozumieniem i zaczynaj... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.08, 11:50 ...od posta, do którego odpowiedź jest przyklejona. Przyznajesz mi rację nie zauważając nawet tego. Trudno nazwać forum użytkowników profesjonalną pomocą techniczną. Zacznij od "pierwotnego" postu; następnie atakuj. Inaczej cała para idzie w gwizdek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Włatcy systemuf IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 12:06 > Spółdzielnie - podobnie jak osoby prawne - muszą miec support. Nie > wolno im instalowac programów bez wsparcia (nawet jak są za friko). > Takie są przepisy i koniec. Skąd ty wytrzasnąłeś takie brednie? Niby jakie przepisy? Podaj konkretne źródło ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inżynier Lufka Durne licencje i umiejętność czytania IP: *.wcss.wroc.pl 21.06.08, 08:25 A czy kiedykowliek przeczytałeś dokąłdnie jakąkolwiek umowę licencyjną? Tak sobie wymieniasz jak pasuje i jak leci? Coś z softem nie gra, siadasz i wyszukujesz w Google a następnie instalujesz? Jesteś administratorem? Osobliwe. Jak znajdziesz na ulicy pudełko tabletek z napisem "DODA - cudowny środek na inteligencję" to po prostu to łykasz, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacuś linux i windows w sumie kosztują tyle samo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.08, 08:08 Słuszna uwaga. Według GW, obsługa Linuxa w sieciach firmowych i korporacyjnych jest darmowa. Ciekawe po co Agora zatrudnia informatykó, skoro Linux jest taki super? Odpowiedz Link Zgłoś
ercu Pojawił się Wine 1.0 21.06.08, 02:15 PO co mi namiastka skoro mam pełnowartościowy Windows? Może dla exhibicjonistów wołających: windows to zło, linux jest lepszy? Lepszy? hehehehe żarty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZEb000 Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 04:48 Kolego chodzi o pieniądze i bezpieczeństwo. Wyobraź sobie że masz firmę a w niej 100 komputerów, dla pracy których płacisz haracz do każdego amerykanom. Sprawa druga - Bill nie udostępnił kodu źródłowego swojego produktu tak jak to robią wszystkie liny. Zagwarantujesz że nie ma tam wbudowanych szpicli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacuś Ktos o te 100 komputerów z Wine musi... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.08, 08:06 ...zadbać i sprawić, że aplikacje Windows będą działać. Sądzisz, że to robota dla 1 człowieka i że ów człowiek zrobi to za miejsce pod biurkiem i kanapki z ogórkiem? Jakich szpicli? Przyjaźnisz się z braćmi K i panem M? Kolejny amotor teorii spiskowych. Przez wszystkie lata istnienia Windows nikt nie przedstawił żadnych dowodów na "szpiclowanie". Poza tym co niby miałoby z tego wynikać? Z zebranych informacji trzeba zrobić praktyczny użytek, żeby miały jakąś wartość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lpt1 Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 09:27 > Sprawa druga - Bill nie udostępnił kodu źródłowego swojego produktu > tak jak to robią wszystkie liny. Zagwarantujesz że nie ma tam > wbudowanych szpicli? Wystarczy zwykły sniffer żeby to sprawdzić. Poza tym - od takich teorii spiskowych niedaleka droga do schizofrenii paranoidalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 14:45 Wytłumaczę Ci po co. Po pierwsze - Linux jest darmowy. Po drugie - jest stabilniejszy. Po trzecie - mniej ramożerny. Do tej pory atrybutami windowsa były jego wszechstronność, kompatybilność oraz fakt, że w zwykłym korzystaniu jest user friendly. Wine jest krokiem w stronę przejęcia wszechstronności przez Linuxa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZX User Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 15:21 > Po pierwsze - Linux jest darmowy. Wsparcie kosztuje więc argument darmowości odpada. > Po drugie - jest stabilniejszy. Argument teoretyczny - nie do zmierzenia. > Po trzecie - mniej ramożerny. Po pierwsze nie jest to do końca prawda, po drugie - przy obecnych cenach pamięci nie ma to znaczenia. > Wine jest krokiem w stronę przejęcia wszechstronności przez > Linuxa. A co to za wszechstronność, która polega na męczeniu się z konfiguracją, sprawdzaniem działania i brakiem pomocy technicznej. Wszechstronność byłaby wtedy, kiedy nie potrzeba by było nic emulować - czyli wtedy kiedy liczba i różnorodność programów byłaby taka sama jak dla Win. Jak widać nie jest (mimo zapewnień o różnych zamiennikach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linux trudne? Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.08, 22:54 A mi się zdaje, że krytyka Linuxa wziela sie poniewaz nie umiesz go obslugiwac. Windowsa moze kazdy lepszy de_bil ale pingwinka nie. Odpal winde i linuxa przegladaj www bez firewall`a z publicznym adresem IP ( neo, net24 itp. ), a nie wew. siec. Zaloze sie o 100, ze winde bedziesz mial tak zasyfiona, ze ledwo bedzie sie wlanczac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 23:42 Człowieku - zrozum wreszcie, że fakt znajomości samego systemu jest bez znaczenia. Czy wy macie po 10 lat żeby chwalić się umiejętnością obsługi samego tylko systemu? Odpowiedz Link Zgłoś
aveon Re: Pojawił się Wine 1.0 22.06.08, 00:40 zobacz gosciu linuxa w akcji ten system wykorzystuje o wiele wiecej mozliwosci kompa niz caly windows ktory laduje sie dlugo etc Odpowiedz Link Zgłoś
micra Zaparaszam do jakiejś dużej firmy... 21.06.08, 11:07 np. .... lub .... lub .... lub jakiejkolwiek innej, gdzie mają np. 20-30 tys. komputerów plus 1-1,5 tys. serwerów i sprawdźcie systemy. Sprawdźcie systemy Siemensa - to chyba największa firma na kuli ziemskiej pod względem ilości desktopów - chyba mają ich 800 tys. Firmy te są firmami stricte prywatnymi - nie ma tu państwa, dotacji, nikt nikomu nie daje łapówki za instalację kolejnego tysiąca Windowsów z kompletem aplikacji (podkreślam) - nie tylko Office i nie tylko Microsoft, bo to jest tylko mały kawałeczek, ale antywirusowych, zarządzających, monitorujących, dedykowanych i różnych innych. Nie znam żadnej aplikacji z otwartym kodem używanych w tych firmach - poza aplikacjami, które firma kupująca zamówiła i zażyczyła sobie z otwartym kodem, płacąc za to dodatkowe pieniądze. Zainstalujcie system firewall'owy, obsługujący 10 tys. użytkowników, włączcie w to autoryzację, zróbcie go skalowalnym (jak obciążenie jest za duże to dokłada się kolejny węzeł) i niech to działa. Niech działa przez 5 lat z restartami ewentualnymi na poprawki - jako że jest wiele węzłów to restartuje się tylko jeden węzeł, pozostałe działają. Niestety, tak obecnie wyglądają Windowsy. BlueScreeny to przeszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacuś Post Micry dedykuję imieninowo-imprezowym... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.08, 11:58 ...znawcom Linuksa. Tam oraz na tym forum mogą wykazywać się wiedzą oraz podszywać pod praktykujących administratorów (ze szczególnym uwzględnieniem rozmaitych spółdzielni, w tym mieszkaniowych). Ludzie wyobrażają sobie, że w wielkich firmach sieci składają się ze sklepanych z byle czego kompów a banki i korporacje "jadą" na Windows XP z zainstalowanym pizdrylionem rozmaitych programików ściągnietych z sieci. Tak jak w domu. Strasznie to zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cheche Re: Zaparaszam do jakiejś dużej firmy... IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.08, 23:40 rozbawileś mnie z tym "w prywatnych firmach nie ma łapówek", poza tym kocopoły jakies piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggdd cena XP nie ma znaczenia dla firm IP: *.chello.pl 21.06.08, 12:30 moze to kwestia ogolnego wzrostu cen, albo wzrostu plac, ale te 250zl za xp home to koszt ktory wiekszosc uzytkownikow domowych bez wiekszego bolu poniesie. Co by nie mowic, uzywanie legalnego jest wygodniejsze od pirata, dla wielu ta wygoda jest warta ceny. W przypadku firm w ogole nie ma tematu oszczedzania przez uzywanie darmowego systemu operacyjnego. Specjalsistyczne oprogramowanie (np graficzne lub inzynierskie) to wydatek na tyle kosztowny (kilka - kilkanascie tysiecy zl) ze 250 zl za system nie ma najmniejszego znaczenia. ps. sporą oszczednoscią moze byc za to przejscie z MS Office na OpenOffice. Kwestia przyzwyczajenia, a na kazdym stanowisku oszczedza sie jakies 700 zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafi Re: cena XP nie ma znaczenia dla firm IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 21.06.08, 13:18 250 zł to wersja oem. jak ktos lubi grzebac i wymienica czesto sprzet to musi miec boxa, a to juz zdecydowanie inny koszt. a że gdyby nie gry to windows nie byłby mi do niczego potrzebny, to i wine chetnie sie przyglądne ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggdd Re: cena XP nie ma znaczenia dla firm IP: *.chello.pl 21.06.08, 13:25 BOX jest pewnie ze 3 razy drozszy niz OEM majac OEM mozna zglosic awarie telefonicznie i tez zarejestrowac na innej plycie. No chyba ze ktos co 3 miechy chcialby to robic, ale ilu takich jest. poza tym... wiekszosc ludzi nie chce grzebac, chcą zeby im dzialalo i tyle, a w firmach to juz w ogole nie ma czasu na grzebanie w kompach. Ma dzialac, posluzyc kilka lat i do pozbycia sie. Odpowiedz Link Zgłoś
mw-te Re: cena XP nie ma znaczenia dla firm 21.06.08, 17:41 Gość portalu: rafi napisał(a): > 250 zł to wersja oem. > jak ktos lubi grzebac i wymienica czesto sprzet to musi miec boxa, a to juz zde > cydowanie inny koszt. Zgadza sie-mam mała firme a w niej 5 kompow w sieci-wszystkie chodza na win xp oemowym ,zadnego piractwa na nich ,pozakładany open office, windy wrzuciłem w koszta działalnosci bo na linuksie nie chodzi program uzytkowy do obsługi mojej firmy wiec nie miałem wyboru. W domu mam kompa chodzcego na???:win2k (win2000) jest o niebo lepszy od xpeka ,nie wykłada sie i nie zamula systemu, na poł giga ramu po prostu fruwa a xp jest jest przy połowce giga co najwyzej poprawny w szybkosci.. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Po co sie tak unosic? 21.06.08, 12:43 Kazdy system operacyjny dostepny na rynku ma jakies swoje zastosowanie i dobrze ze tak jest. Dorabianie do tego "religii" (w tym przduja pingwiny) jest zbedne i szkodliwe. Linuksowcy zapominaja, ze to dzieki MS kompueryzacja osiagnela takie rozmiary. To MS postawil sobie z zadanie, stworzenie systemu, ktory bedzie chodzil na kazdej dostepnej konfiguracji. Oczywistym jest, ze tak postawione zadanie wymaga kompromisow. Gdyby nie bylo takiej firmy jak MS to do dzisiaj placilibysmy ciezka kase za systemy, ktorych hardware i software pochodza z jednej reki (jak kiedys w przypadku Mac'a). Windows jest popularny i szeroko uzywany w swiecie biznesowym bo kazdy klient chce miec pewnosc, ze gdy bedzie mial problemy to bedzie sie mial do kogo zwrocic. To wlasnie gwarantuje MS i to jest jednym z problemow linuksa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Po co sie tak unosic? IP: 82.146.225.* 21.06.08, 13:27 Bzdura. Do wielu dystrybucji Linuxa możesz wykupić support. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Po co sie tak unosic? 21.06.08, 14:12 Tak, a zapewnisz mi, ze za 5 lat nadal bede mial ten support? Szkoda, ze nie odniosles sie do innych moich stwierdzen.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gh0ul Re: Po co sie tak unosic? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.08, 17:44 o ile sobie wykupisz, to tak. Na windowsa też nie masz dożywotniego supportu, więc systemy operacyjne są wspierane przez wcześniej określony okres czasu. aha no i mówisz o dorabianiu religii - ja się pytam dlaczego przyznajesz takie zasługi microsoftowi? nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę ale opisaną sytuację z kategorii hardware'u można odnieść również do oprogramowania i wtedy sytuacja się odwróci. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Po co sie tak unosic? 21.06.08, 18:32 NIe zrozumiales mnie.. moje pytanie brzmi czy firma, ktorej zaplace za suportowanie linkuksa nadal bedzie istniala i jaka mam a to gwarancje? MS ma dokladnie takie zalugi i tyle. W czasach pionierskich, wiekszosc firm stosowala zasada "wszystko z jednej reki = od nas" (np Apple), MS zmienil ta zasade. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Po co sie tak unosic? IP: *.ghnet.pl 21.06.08, 18:52 Owszem, Microsoft zmienił tę zasadę i wprowadził własne: 1. Formaty zapisu danych uzależnią klientów od naszych produktów. 2. Pierwszą działkę dajemy za darmo, bo klienta trzeba sobie wychować. ad. 2. Potem przychodzi do firmy taki niby informatych (cokolwiek to słowo znaczy), człowiek po studiach, i chce pracować z _jedynie_ _słusznymi_ aplikacjami, z którymi został oswojony jak małpa. Za coś takiego dyplomy powinni odbierać. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Po co sie tak unosic? 22.06.08, 00:19 A Ty widzialas kiedykolwiek jakas firme, ktora zabawia sie w czerwony krzyz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Po co sie tak unosic? IP: *.ghnet.pl 22.06.08, 01:22 Ja potępiam metody, a nie cel, którym jest osiągnięcie zysku z działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gh0ul1 Re: Po co sie tak unosic? IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.08, 19:11 no na to że będzie istniała sam sobie możesz odpowiedzieć jaką masz gwarancję :-p swoje dystrybucje linuksa rozwijają np novell (który chyba będzie miał ok 30 lat), red hat (ponad 10 lat), więc chyba tak nagle nie wyparują. Są też inne firmy i jeżeli się trzymają parę lat i ich dystrybucje są popularne to też nie powinny zniknąć. Zresztą w takich przypadkach są to najczęściej poważne firmy, a nie zespół 5 programistów. w przypadku MS to co mówisz jest w sumie racją. Jednakże nie myślę że chodzi tu o szczególną technologię, innowację tylko o wyjątkowe wybicie się, niekoniecznie połączone z dwoma poprzednimi :-). Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Po co sie tak unosic? 22.06.08, 00:18 Nie wiem czy wiesz, ale Novell nalezy w duzej czesci do MS :) Gdyby nie ta investycja to Novell bylby paskudnie splajtowal.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Po co sie tak unosic? IP: *.ghnet.pl 22.06.08, 01:24 Splajtowałby wskutek wcześniejszych błędów decyzyjnych, a potem wskutek działań Microsoftu, a nie wskutek tego, jakie wspierał oprogramowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Pojawił się Wine 1.0 21.06.08, 13:10 Pan Dziennikarz dał prowokacyjny (i głupi) tytuł i się cieszy, że tyle komentarzy i gorących dyskusji :) Ciekawe czy w GW mają płacone od ilości odsłon i komentarzy na forum? :) smok Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio a po co komu to? 21.06.08, 16:53 A komu to potrzebne? Dla kazdego programu typu Win$ jest w linuxie z 5 odpowiednikow "za darmo". Zwykle dzialaja lepiej, szybciej, maja wiecej mozliwosci. Po co wiec komu jakis program Win$ jesli jest oryginalny program Lx? Poza tym program pod Win$ zajmuje sie przez 95% czasu malowaniem obrazkow na ekranie, zeby bylo "ladniej".... Dlatego tak sie ten XP czy Vista slamazarzy, zajmuje tyle miejsca w pamieci czy na dysku... Win$ zrobiony jest dla analfabetow ktorzy maja problem juz ze znalezieniem przycisku "wlacz" na komputerze... Ja stosuje inna strategie: Win$ do lamusa. Po prostu stawiam przed czlowiekiem kompa z Ubuntu i mowie "uzywaj". I potem jest jakos "cudownie": nikt nigdy nie dzwoni ze "nie dziala", ze "sie zawiesilo", "przyjedz".... zadnego placzu czy skarg. A gdy wracam po kilku miesiacach widze ze dana osoba siedzi sobie przed kompem, wszystko robi sama, wszystkiego sama uzywa i - wszystko DZIALA. Koszmar sie skonczyl... Najbardziej zadowolona jest "nowa generacja", uzytkownicy o wieku miedzy 9 do 15 lat... Ich male palce az smigaja po klawiaturze! Ubuntu - koniec krolewstwa MS$. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muzyk Re: a po co komu to? IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 17:25 > Dla kazdego programu typu Win$ jest w linuxie z 5 odpowiednikow > "za darmo". Zwykle dzialaja lepiej, szybciej, maja wiecej > mozliwosci. Bzdury wyssane z palca. Chociazby takie programy jak: Dreamweaver, Flash, Cubase, Encore, ProTools, Reason, Sonar nie mają żadnych sensownych odpowiedników. Nie wspomnę tu już o aplikacjach wykorzystywanych w ksiegowosci, administracji, zarzadzaniu czy w ogóle specjalistycznych programach. > Ja stosuje inna strategie: Win$ do lamusa. Po prostu stawiam przed > czlowiekiem kompa z Ubuntu i mowie "uzywaj". Jak jesteś taki mądry to postaw mi to całe Ubuntu i napisz jak używać programów o których wspomniałem wyżej? Chyba, że każesz użytkownikowi używać samego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: a po co komu to? IP: *.ghnet.pl 21.06.08, 19:00 Zaczęło się dawno: www.linuxjournal.com/article/2494 Teraz to już pełna dominacja wolnego albo otwartego oprogramowania w Kalifornii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: a po co komu to? IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 21:32 Potwierdzam. Ubuntu jest o niebo lepsze od windy. Support - wystarczy tylko wpisac problem w google i juz masz odpowiedz. Zaden z systemow ktory zainstalowalem: zwykle desktopy, stacje robocze, serwery, nie zawiesil sie i nikt nie dzwoni z glupimi pytaniami, nieco angielskiego + google i po problemie. I niech nikt nie wciska, ze m$ jest lepszy, wlasnie spedzilem 4 godziny zeby przywrocic dane z dysku, bo po 4 tygodniach windzie odechcialo sie wspolpracy z zewnetrznym kontrolerem dysku. Piekny, wspanialy system :) dobry kawal. A co do kreatywnosci i co to m$ nie zrobil, to jezeli wykupowanie innych firm, tak by stac sie monopolista na jak mozliwie najszerszej ilosci rynkow. To owszem m$ w tej kwestji jest bardzo kreatywny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Supporter Re: a po co komu to? IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 21:54 > Potwierdzam. Ubuntu jest o niebo lepsze od windy. Support - > wystarczy tylko wpisac problem w google i juz masz odpowiedz. Innymi słowy - profesjonalizm pełną gębą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: a po co komu to? IP: *.hers.cable.ntl.com 22.06.08, 02:23 Jak chcesz miec support (pelna gemba) to za niego mozesz zaplacic (Ubuntu, SLED). Nie wiem czy masz swiadomosc, ale support na viste to 0,5 roku puzniej jak masz problem i chcesz zadzwonic do m$ musisz wybulic kolejne pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
comrade A jak chodzi SQL Server, IIS, i aplikacje .NET? 21.06.08, 17:24 A jak chodzi SQL Server, IIS, i aplikacje .NET? Bardzom ciekaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: A jak chodzi SQL Server, IIS, i aplikacje .NE IP: *.ghnet.pl 21.06.08, 18:54 Jeśli są to prywatne technologie, to wręcz nie powinny chodzić. Użytkownicy Linuksa, w przeciwieństwie do wielu użytkowników Windowsa, przykładają dużą wagę do licencji. W skrócie, starają się nie kraść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: A jak chodzi SQL Server, IIS, i aplikacje .NE IP: *.hers.cable.ntl.com 21.06.08, 21:39 Jak to ktos tafnie zauwazyl do kazdego windowsowego odpowiednika jest pare linuxowych: ms sql mamy mysql, postgre sql iis mamy apache .net mamy mono lub mozemy zastosowac jave. A co do zastosowan na serwerach to polecam odwiedzic top500.org, moze to troche oswieci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawski Re: A jak chodzi SQL Server, IIS, i aplikacje .NE IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 22:00 > Jak to ktos tafnie zauwazyl do kazdego windowsowego odpowiednika > jest pare linuxowych: > ms sql mamy mysql, postgre sql iis mamy apache To jeszcze napisz tylko odpowiedniki Flasha, Płatnika, Autocada, Visual Studio, Symfonii, Lex Polonica, programów księgowych. Po "parę linuxowych odpowiedników" na program brzmi jak dobry żart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: A jak chodzi SQL Server, IIS, i aplikacje .NE IP: *.ghnet.pl 22.06.08, 01:36 Napisałbym, jednak już późna godzina. W dużym skrócie: programy cadowskie pod uniksy istnieją takie, o których widzę nawet nie słyszałeś, a które przewyższają możliwościami i ... ceną :) te spod windowsa. Programy typowo polskie to kwestia podejścia producenta, jednak Cedega albo Wine dają radę. Flash znam tylko jako technologię firmy Adobe, a nie program. Niezależnie od tego, nie jest to technologia przyjazna użytkownikom. Służy głównie do spamowania / reklamowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: A jak chodzi SQL Server, IIS, i aplikacje .NE IP: *.hers.cable.ntl.com 22.06.08, 02:30 a wysililes sie by cokolwiek sprawdzic. Bo bez sprawdzania moge powiedziec, ze Flash na linuxa istnieje, Płatnik, po paru latach batali w sondach najprawdopodobiej pracuje ok, Autocad - jest pare programow, ktore wiekszosc jego funkcji (wlacznie z formatem plikow) obsluguja. Jedynym (z mojego doswiadczenia), ktory nie ma odpowiednika jest AutoCad, Ale, ze pierwotnie zostal napisany na Maca (os X), nie sadze by dlugo tak zostalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: A jak chodzi SQL Server, IIS, i aplikacje .NE IP: *.hers.cable.ntl.com 22.06.08, 02:32 Sorry za typo. Program ktory nie ma odpowiednika to ArchiCad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arch-linux Re: A jak chodzi SQL Server, IIS, i aplikacje .NE IP: *.pcz.pl 23.06.08, 12:07 To Ty mi napisz jaki jest odpowiednim linuxowego Amaroka na windzie. No i znajdz mi odpowiednik konsoli, w ktorej w linuxie moge wykonywac niektore (zwlaszcza masowe) operacje kilkadziesiat razy szybciej niz musialbym to robic na windzie. Jesli ktos nigdy nie uzywal oby systemow przez dluzszy czas, to najlepiej niech sie nie wypowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luxusxx Pojawił się Wine 1.0 IP: 82.177.132.* 21.06.08, 18:49 Windows jest dla przeciętnego tępego użytkownika. Bardziej zaawansowani nie boją się Linuksa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *nix user Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.acn.waw.pl 21.06.08, 20:31 Argumenty typowe dla gimnazjalisty, który pierwszy raz zainstalował linuxa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.09, 14:28 Typowa odpowiedź dla gimnazjalisty co drugi raz zainstalował Linuxa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :/ Re: Pojawił się Wine 1.0 IP: *.gprs.plus.pl 22.06.08, 02:47 Ehh młotek ciebie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiCBoqlOtBq Pojawił się Wine 1.0 IP: 194.165.130.* 20.04.09, 02:18 ivAese xdbxadzzfcpy, ganwuuyvdqcu, [link=http://mujsvbhqsvxg.com/]mujsvbhqsvxg[/link], zzzvmxhxgerp.com/ Odpowiedz Link Zgłoś