Dodaj do ulubionych

Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe o...

23.09.08, 14:06
Zacznę od flejma - dlaczego Polacy mają płacić za oprogramowanie Adobe prawie 2 razy tyle co ludzie w USA? ja rozumiem, że Polska to bogaty kraj, ale jak przeliczam $2500 to za cholere nie wychodzi 12 tys zł. IMHO to jest jawne przegięcie.

Poza tym, kwestia największej premiery to kpina - event z okazji CS3 był o niebo lepiej przeprowadzony niż ten nagrywany sitcom, który puścili o 11, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę to, że ficzerów nawalili sporo i było co pokazać (a pokazali to, co już wszyscy wdzieli, czyli np zdjęcie siedziby Adobe, po raz kolejny (4 lub 5?)).
Obserwuj wątek
    • Gość: kaziuuu Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe IP: *.era.pl 23.09.08, 14:14
      Odpowiedź na to jest bardzo prosta: W Polsce o wiele mniej kupi ten produkt
      osób. Po za tym utrzymanie supportu jest drogie itd itp ;p
      • dengxiaoping Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe 23.09.08, 14:25
        Na blogu Arala Balkana pojawiła się chyba jedyna prawdziwa odpowiedź na temat cen:

        I think you’re all missing the point about the UK pricing. David Arno was very close though.

        According to an unofficial Adobe source, this is all about customer service. When you order the Creative Suite, Adobe take your order very seriously. They want you to receive the product - so they assign one of their ‘delivery personnel’ to the account. This individual takes full responsibility for your order; it is locked in a case which is in turn locked to the delivery personnel’s wrist. They then travel across the atlantic, carrying your product securely with them at all times. Of course, when they arrive in the UK they need a meal and to stay the night… they then travel to your door, push it through the letterbox and return back to the States, to the depot. So David, you were really close - except it all happens in reverse.

        So instead of complaining, your chests should swell with pride and admiration for a company that is prepared to go to such lengths… just for you.
      • Gość: fpitt Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe IP: *.resetnet.pl 23.09.08, 17:50
        Kaziuuu- dlatego właśnie o wiele mniej osób kupi ten program. Z racji
        "chamskiej" polityki cenowej. Pewnie pomyślę o opasce na oko.
        • Gość: kozkoz Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 23:34
          Jakbys zobaczył badania to byś się zdziwił - cena oprogramowania nie
          ma specjalnego znaczenia przy zakupach tego typu produktów produktów
          a co za tym idzie - kto ma kupić ten kupi. Naprawdę wierzysz w to,
          że gdyby paczka była tańsza o 30zł - 50 zł to poleciałbyś do sklepu?
          Czy tylko sam siebie oszukujesz, żeby mieć jakąś usprawiedliwienie
          na piractwo? :) pozdro, koz
          • zegrz Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe 24.09.08, 09:26
            Różnica między 7 a 12 tys to nie jest 50 zł.
    • Gość: maczo nowe funkcje IP: *.bmj.net.pl 23.09.08, 14:47
      80 procent wymienionych "nowych" funkcji w photoshopie cs4 jest juz w
      cs2.
      • dengxiaoping Re: nowe funkcje 23.09.08, 15:09
        Gość portalu: maczo napisał(a):

        > 80 procent wymienionych "nowych" funkcji w photoshopie cs4 jest juz w
        > cs2.

        Za to tradycyjnie poprawili w nich bugi.
      • zbigstar Re: nowe funkcje 23.09.08, 15:48
        Oczywiście nihil novi, żadnego przełomu tylko kosmetyka. Nadal korzystam z nr 7 szopa i za takie ceny dla bogaczy nie mam zamiaru niczego nabywać od Adobe. Pamietam tez skandal z tanimi programami dla studentów-wyjątkowy obciach i zszargana opinia. Dajcie wreszcie młodym tani produkt bez takich ceregieli, jak ostatnio.
        • dengxiaoping Re: nowe funkcje 23.09.08, 18:14
          To trochę zbyt drastyczne stwierdzenie z tym nihili novi. Z perspektywy osoby (firmy), która niestety łoży na to imperium, to jednak dorzucili sporo rzeczy, które oszczędzają irytacji i cholernie przyspieszają prace zmieniając trochę workflow.

          Np. takie głupie smart objecty, które sprawiły, że przerzucanie elementów z Illu do PS stało się dziecinnie proste, włącznie z ich edycją. W takim PS7 to bym to musiał np pare razy wczytywać logo przy każdej modyfikacji, a tak to sobie tylko robie dwuklik i mogę edytować i się nic nie posypie po drodze.

          Do tego poprawiają zawsze bugi w nowych wersjach, inna brosza, że oni to nazywając to ficzerami ;)
      • Gość: jam jest Re: nowe funkcje IP: 89.231.205.* 24.09.08, 02:41
        Photoshop Cs2 jest najbardziej wadliwym produktem z pod szyldu tej firmy. Firma
        wypuszczając tą wersję z takimi karygodnymi błędami po prostu wydymała klientów,
        a oni sami siebie podejmując decyzję o zakupie tej wersji. Miałem nieprzyjemność
        używania tej wersji i na Macach i na PC ale to co się działo pod kątem braku
        wydajności i elementarnej optymalizacji oraz zarządzania zasobami komputera,
        przechodziło ludzkie pojęcie.

        Aktualnie jeszcze przy produktach Adobe dostajemy wspaniały prezent w postaci
        Bonjour, gdzie nie daje się nam możliwości wyboru czy ten badziew ma się
        instalować czy nie.
        Adobe coraz bardziej przegina w wielu kwestiach. Owszem produkty same w sobie
        całkiem dobre ale polityka samej firmy podła.
    • Gość: Lordoza Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe IP: *.gd.pl 23.09.08, 15:45
      A może dla odmiany GiMP ?
      Jest wiele Polaków, którzy potrafią świetnie pracować z tym narzędziem, a co za
      tym idzie, mają dobre oprogramowanie całkowicie za darmo.

      Przykład: windingkira.deviantart.com/
      • Gość: fpitt Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe IP: *.resetnet.pl 23.09.08, 17:54
        lordoza - a czy Gimp potrafi coś dla CMYK-a? Myślę o profesjonalnym przygotowaniu.
    • Gość: Symond Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe IP: *.chello.pl 23.09.08, 15:56
      I rozumiem, że jest to dla niektórych wymówką, by ściągnąć ten program?

      Z prawnego punktu widzenia to już podchodzi pod "kradzież mienia o duże4j wartości".
      • dengxiaoping Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe 23.09.08, 18:17
        Jakie mienie? Toż to WNiP.

        Poza tym, większość firm które znam po prostu wysyła kogoś za wielką wodę na zakupy albo prosi znajomych na miejscu o kupienie softu. Nie znam nikogo kto by kupił pakiet prosto z Wimala. Zwłaszcza w czasach gdy dulary za pół darmo ;)
      • nessie-jp Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe 23.09.08, 19:01
        Gość portalu: Symond napisał(a):

        > I rozumiem, że jest to dla niektórych wymówką, by ściągnąć
        > ten program?

        Nie, po prostu trudno się dziwić, że mało kto kupuje u nas taki program, skoro
        jego ceny drastycznie zawężają rynek do kilku klientów
      • Gość: wikary Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe IP: 89.231.205.* 24.09.08, 02:44
        W twoim bzdurnym rozumowaniu brakuje mi tylko porównania do samochodu co często
        jest używane w takich dyskusjach przez ludzi nie mających pojęcia czy to o
        prawie czy o najzwyklejszej rzeczywistości.
    • rojberek Jeśli CS4 dalej nie ma wersji 64bit to kicha! 23.09.08, 18:58
      Zdjęcia zajmują coraz więcej i bardziej skomplikowana obróbka wymaga coraz
      więcej RAM aby działało to w miarę szybko. Pamięci są "tanie jak barszcz", OS
      64 bity też jest a Adobe nie potrafi zrobić wersji 64 bitowej?
      • Gość: Mario Re: Jeśli CS4 dalej nie ma wersji 64bit to kicha! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 22:51
        Trąbo jedna, nie "nie potrafi" tylko na 64 bity nie ma wystarczającego rynku.
        Firma nie opiera się na piratach tylko na ludziach, którzy produkty kupują. A
        zobacz sobie jaki jest udział systemów 64-bitowych w rynku to będziesz wiedzieć
        dlaczego nikt nie jest zainteresowany rozwijaniem dedykowanych produktów pod te
        systemy.
        • Gość: wikary Re: Jeśli CS4 dalej nie ma wersji 64bit to kicha! IP: 89.231.205.* 24.09.08, 02:48
          Dziwne, to skąd te rzesze Macowych grafików, którzy 64 bity mają na dzień dobry,
          a Adobe ich jawnie olewa nie dając w pełni 64 bitowego narzedzia? Skoro mają
          czas i energie na pitolenie się z upychaniem bzdur w swoje oprogramowanie to tym
          bardziej powinni mieć na doprowadzenie do sensownej wydajności na tak poważnej
          platformie do tego typu zastosowań jaką jest MacOS
        • rojberek Re: Jeśli CS4 dalej nie ma wersji 64bit to kicha! 24.09.08, 09:49
          Hmmm... wszyscy moi znajomi zajmujących się grafiką i fotografią profesjonalnie
          używa już od dawna komputerów z OS'ami 64-bitowymi i tylko do szczęścia im
          potrzeba Photoshop'a 64 bitowego ponieważ po 8 GB RAMu to już każdy z nich ma a
          i więcej czasami, bo RAM to taniocha obecnie.
          Dziwne, że Lightroom 2.0 już na 64 bity wyszedł a Photoshop dalej nie.
          W szczególności, że jest to program raczej skierowany do profesjonalistów a nie
          użytkowników domowych co sugeruje chociażby cena produktu.
        • rojberek Re: Jeśli CS4 dalej nie ma wersji 64bit to kicha! 24.09.08, 09:50
          Acha, jeszcze jedno. Wg ostatnich danych 20% sprzedawanych w USA kompów z
          systemem Vista jest 64bitowych - czy to dalej mały rynek, w szczególności dla
          produktów dla profesjonalistów?
      • rojberek Na szczęście jest wersja 64 bity! 24.09.08, 11:06
        Ufffff....
        "Work faster with very large images by taking advantage of even more RAM
        (requires a 64-bit-capable computer with a 64-bit version of Microsoft® Windows®
        Vista®)."
    • Gość: abc A jest jakiś haczyk, nie można go kupić w USA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 20:42
      Zamówić i niech przyślą? Nie da rady?
      • Gość: Nie da się Re: A jest jakiś haczyk, nie można go kupić w USA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 21:29
        Nie można. Amerykański sklep Adobe nie zrealizuje zamówienia z UE, odsyłając do lokalnego sprzedawcy.
        • Gość: z_USA Re: A jest jakiś haczyk, nie można go kupić w USA IP: *.cinci.res.rr.com 24.09.08, 07:55
          Ale przeciez produkty Adobe mozne kupic w USA w tysiacu roznych sklepach! Polecam.
          • Gość: Drań Re: A jest jakiś haczyk, nie można go kupić w USA IP: *.chello.pl 24.09.08, 20:16
            aha, ale wiesz, ze taki zakup zakłada naruszenie decyzji czyli koniec końców
            narażenie na konsekwencje prawne przewyższające sklepowa cene oprogramowania
    • Gość: gość Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe o.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 20:56
      słusznie zauważyli że te kilka procent za lokalizacje nie dot.
      wersji polskiej bo za polska pewnie wezma 3 razy wiecej. dlaczego
      nie ma adobe poland tylko jakas smieszna firma wimal. zobacznie czym
      jezdzi szef wimala. mysle ze bill gates mu moze pozazdroscic floty.
      pytanie tylko za co, ze jakas firemka kiedys wpadla na pomysl zeby
      przywozic z kandady photoshopa? i co jeszcze ? kroja na
      aktualizacjach i to by bylo na tyle. firma miesci sie w domku
      jednorodzinnym
    • Gość: herbat Adobe jest po prostu świetne IP: *.aster.pl 23.09.08, 21:21
      Pisze w Adobe Flex od prawie 2 lat i codzien mnie na nowo zachwyca.
      .Net pojechał ostatecznie do Koszalina.
    • Gość: fight_bloatware Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe o... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 21:43
      Cały czas używam photoshopa 7.01
      Od tego czasu nowe wersje to bloatware;
      adobe zamiast bugfixów wypuszcza nowe wersje.
      Zdaje się że Illustrator CS2 działał znośnie.
      No i szkoda Macrmoedii, Dreamweaver już się nie rozwinie :/
      • dengxiaoping Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe 23.09.08, 23:02
        Przyznam szczerze, że zaczałem tu od flejma a skończe broniąc adobiaków, ale sam prosisz.

        Z rzeczy, których używam często, a w PS7 nie było:
        - nowy system zarządzania wartstwami
        - więcej layer setów (o ile w ogóle były w 7)
        - smart objecty
        - filtry nie niszczące smart objectów
        - layer comps
        - obsługa rawów (chociaż wolę Capture NX od nikona)
        - pare fajnych głupich "healing brushów", którą są po prostu szybsze niż narzędzie do klonowania
        - filtr vanishing point, którego nadużywam np do przygotowywania klientom przykładów użycia ich logo na budynkach i ciężarówkach
        - dodawanie czcionek "na żywo" (chociaż to już mogło być)
        - autmagiczne dopasowanie kolorów na 2 obrazkach/warstwach/czymkolwiek
        - auto align/snap dla warstw
        - histogramy na żywo
        - tekst na ścieżkach i wewnątrz kształtów
        - szybkie dopasowanie obrazków (do panoram)
        - szybkie wycinanie fotek (wrzucasz skan z 3 zdjęciami a szop to sam tnie i wyprostuje)
        - redukcja zniekształceń obiektywów
        - narzędzie shadow/highlight, które w prosty sposób naprawia prześwietlone i niedoświetlone fotki

        + sporo innych rzeczy, o których nie pamiętam a są wartościowe dla innych. Te wymenione wyżej używam i sobie bardzo chwale.


        Nie wątpie, że tobie to nie jest potrzebne, ale jak się pracuje ccodziennie z szopem, to można zaoszczędzić trochę czasu używając tego za co adobiaki zdzierają co 2 lata podatek.
    • teraz_juz_spokojniej Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe o.. 23.09.08, 23:55
      a ja tym razem chyba jednak poproszę znajomą w US o zakup - drugi raz 2,5k PLNów
      nie wydam, dam sobie radę a angielskim interfejsem
      • Gość: smuy Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe IP: *.ists.pl 24.09.08, 01:20
        Kłopot jest chyba z rejestracją (czyt. uruchomieniem) wersji USA w Europie. Przy
        instalacji internetowej i detekcji kraju producent może dowolnie sterować ceną.
        W USA jest to połowa tego co w EU, więc niechętnie widzą zakup za oceanem.
        • Gość: Drań Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe IP: *.chello.pl 24.09.08, 20:04
          no i niestety takie jest ich prawo. dla niechetnych pozostaje sciagnac, ale
          wiadomo ze to niefajna rzecz. jeszcze w wypadku Microsoft jest taki benefit ze
          mozna zawsze zalegalizowac pirata i to za nawet nieduza oplata (kosztuje troche
          mniej niz licencja oem) ale Adobe czegos takiego nie ma prawda?
          • Gość: Yves_O'Donnell Re: Creative Suite 4 - "największa premiera Adobe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 13:20
            Ale mówisz o programie "podróba za oryginał"? Jest jakaś inna metoda
            ZALEGALIZOWANIA pirata?
    • Gość: Galaktyczny Edek Adobe ma w nosie polskich klientów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:21
      I nie jest to żadna kwestia dystrybucji, języka, Wimala czy czegokolwiek innego a immanentna cecha tej firmy. Przypomnę wam jak wyglądała sprawa Lightrooma - otóż betatesterzy mieli prawo do zakupu po preferencyjnych cenach. Sam byłem zarejestrowanym betatesterem i zgłosiłem kilka bugów oraz sugestii poprawek - trzy z nich były uwzględnione przez Adobe. A po okresie testów każdy z betatesterów mógł kupić sobie przez miesiąc Ligtrooma 1.0 po preferencyjnych cenach tj. Amerykanie i Kanadyjczycy po 100 dolarów (kanadole po rynkowym przeliczniku). A ja w Polsce? Nie po 100 a 200 i nie dolarów a Euro, czyli więcej niż regularna cena tego pakietu za oceanem. A dodam, wtedy była tylko angielska (dziś też jest niemiecka, hiszpańska, etc..) wersja downloadable, więc cena dystrybucji była wszędzie taka sama.
      Notabene dziękuje za to Adobe, bo zamiast Lightrooma do obróbki RAWów kupiłem sobie SilkyPix Developer Studio, które jest tańsze, nie tylko nie jest gorsze, a wręcz daje lepsze rezultaty (przynajmniej w przypadku lustrzanek Olympus E-420 i Fuji S5Pro na które mam w posiadaniu), a wsparcie klienta jest o niebo lepsze. No i firma nie dzieli klientów na lepszych i gorszych - wszyscy płacą tak samo. Ponadto jest wersja darmowa, a różne akcje promocyjne są nader częste (ja kupiłem swojego SilkyPiksa za 99 dolarów).
    • Gość: Suite_fish Licenja polska a zakup za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 12:02
      ja słyszałem że nie można ożywać do komercyjnych celów w Polsce wersji programu
      zakupionego za granicą (z licencją na konkretny kraj, nie Polskę).

      Czy ktoś głośno i ostatecznie może to potwierdzić?

      Jeśli kupujesz już oryginalny program to po to żeby go używać legalnie. zakup i
      używanie programu ze złamaniem praw licencji(użytkowanie na terytorium innym niż
      udzielona licencja) jest tak samo niczym legalnym jak praca na piracie. tak sądzę :/
      • Gość: z_USA Re: Licenja polska a zakup za granicą IP: *.cinci.res.rr.com 24.09.08, 14:59
        Taaaaa. A ciekawe jak sie to ma do osob o podwojnym obywatelstwie...
      • nessie-jp Re: Licenja polska a zakup za granicą 24.09.08, 15:18
        Nie wolno ci przewieźć przez granicę niektórego oprogramowania ze względu na
        przedziwne przepisy eksportowe USA. Jak to się ma do komercyjnego czy
        niekomercyjnego używania
      • teraz_juz_spokojniej Re: Licenja polska a zakup za granicą 25.09.08, 19:48
        Gość portalu: Suite_fish napisał(a):

        > ja słyszałem że nie można ożywać do komercyjnych celów w Polsce wersji programu
        > zakupionego za granicą (z licencją na konkretny kraj, nie Polskę).
        >
        > Czy ktoś głośno i ostatecznie może to potwierdzić?
        >
        > Jeśli kupujesz już oryginalny program to po to żeby go używać legalnie. zakup i
        > używanie programu ze złamaniem praw licencji(użytkowanie na terytorium innym ni
        > ż
        > udzielona licencja) jest tak samo niczym legalnym jak praca na piracie. tak sąd
        > zę :/

        To znaczyłoby, że skoro mieszkam w Słubicach i mam sporo klientów z Frankfurtu
        to muszę zakupic dwie licencje na Adobe CS i za każdym przekroczeniem granicy
        mam aktywować to polską to niemiecka wersję?
        • Gość: Suite_fish Re: Licenja polska a zakup za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 13:42
          > To znaczyłoby, że skoro mieszkam w Słubicach i mam sporo klientów z Frankfurtu
          > to muszę zakupic dwie licencje na Adobe CS i za każdym przekroczeniem granicy
          > mam aktywować to polską to niemiecka wersję?

          TO OZNACZAŁOBY ŻE ALBO MASZ FIRMĘ ZAŁOŻONĄ W POLSCE ALBO W NIEMCZECH I KUPUJESZ
          ODPOWIEDNIĄ LICENCJĘ NA DANY KRAJ. W JAKIEJ WALUCIE JEST PRZELEW NIE MA ŻADNEGO
          ZNACZENIA.

          NO ALE CO Z TĄ LICENCJĄ?

          KTOS MI MÓWIŁ ŻE JAKBYŚ MIAŁ DZIAŁALNOŚĆ W USA TO BYŚ MÓGŁ KUPOWAĆ SOFT I
          LICENCJE NA AMERYKAŃSKI ADRES, PO PREFERENCYJNYCH CENACH.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka