Google boi się Binga?

IP: 80.72.39.* 15.06.09, 15:53
Uwielbiam artykuly sponsorwane i reklame M$ :D
    • Gość: hahaha Zwykłe gazetowe plotki IP: *.irishbroadband.ie 15.06.09, 17:09
      Jak zwykle pismactwo GW dało się wpuścić w kanał. Plotka do NY Post pojawiła się
      po sugestii samego Ballmera, a ten jak wiemy z prawdomównością miewa problemy.

      Poza tym, dlaczego Brin miałby okazywać poruszenie, skoro od strony
      technologicznej Bing to to samo co MSN Live, tylko przemalowany?
      • mageillusionist Zwykły gazetowy troll 16.06.09, 10:26
        Gość portalu: hahaha napisał(a):

        > Jak zwykle pismactwo GW dało się wpuścić w kanał. Plotka do NY Post pojawiła się
        > po sugestii samego Ballmera, a ten jak wiemy z prawdomównością miewa problemy.
        >
        > Poza tym, dlaczego Brin miałby okazywać poruszenie, skoro od strony
        > technologicznej Bing to to samo co MSN Live, tylko przemalowany?

        A to niby Google jest nie do ruszenia i będzie rządzić Twoim życiem do końca
        świata? Google stał się złym monopolistą. Konkurencja wymusza postęp i dobrze,
        że MS coś robi.
        • Gość: hahaha Re: Zwykły gazetowy troll IP: 78.152.245.* 16.06.09, 10:33
          Przeczytaj czasem komentarz, na który odpowiadasz, bo na razie to wkładasz mi w
          usta słowa, których nie powiedziałem.
        • Gość: ryana Re: Zwykły gazetowy troll IP: *.customer.teliacarrier.com 16.06.09, 10:51
          jakim monopolista? zmusza cie ktos do uzywania? niekt inny nie oferuje darmowej
          wyszukiwarki? wiec jaki monopol. najpopularniejsza - owszem. ale ani najlepsza,
          ani monopol.
          • Gość: gari Re: Zwykły gazetowy troll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 14:47
            Oczywiście, że ma monopol, przynajmniej w Polsce. Tobie z perspektywy zwykłego
            klikacza wydaje ci się, że masz wybór, ale to g-wno prawda. Spróbuj wejść na
            rynek z nową wyszukiwarką - nie zrobisz tego bez ogromnych pieniędzy. Choćbyś
            miał genialny pomysł, to i tak musisz mieć dużą kasę na serwery i indeksowanie
            stron, bez tego nie ruszysz z miejsca.
        • kretynofil Istotnie, ciagle reklamy MS sa zabawne :) 16.06.09, 11:19
          Ale co sie dziwic, gazeta.pl juz tak ma, ze daje temu kto wiecej zaplaci.

          Natomiast z tym monopolem googla to bym nie przesadzal, chociaz istotnie, w
          cieniu walki z wiatrakami MS (nie napisze, kto byl w tej historii blednym
          rycerzem, bo znowu sweterki poczuja sie urazone), rosnie nam smok o wiele
          grozniejszy...

          Problem w tym, ze wielu ludzi lubi googla (tez do nich naleze) i cholernie
          trudno bedzie komukolwiek udowodnic zla wole tego koncernu... Niemniej jednak i
          oni maja niezbyt ladne posuniecia na koncie - ze powolam sie chociaz na proces
          rejestracji nazwy towarowej Android...
          • Gość: hahaha Re: Istotnie, ciagle reklamy MS sa zabawne :) IP: *.irishbroadband.ie 16.06.09, 12:16
            Co ty z tymi "sweterkami" cały czas? Masz jakiś uraz z dzieciństwa? Zatrzymałeś
            się na latach 60-tych, gdzie informatyk nosił sweter w romby i gigantyczne okulary?
            • kretynofil Co ja tak z tymi sweterkami? 16.06.09, 13:43
              Widzisz, sprawa jest prosta:
              - raz, ze jest to zabawny stereotyp (ostatnio moja zona, obserwujac moje boje
              forumowe, zaczela mnie nazywac sweterkiem :P),
              - dwa, ze ten stereotyp nadal doskonale sie sprawdza, co wynika z moich
              obserwacji na forum. Fakt, w niektorych wypadkach sweterek zostal zastapiony
              kraciasta koszula a okulary dlugimi piorami, ale "pod maska" nadal jest ten sam
              zakompleksiony nerd w niemodnym sweterku i okularach, ktory swoje zyciowe
              niepowodzenia rekompensuje sobie informatyczna megalomania.

              Czy to wystarczajaca dla Ciebie odpowiedz?
              • von.g Re: Co ja tak z tymi sweterkami? 16.06.09, 13:55
                Masz na mysli tych panow? :
                jtaplin.files.wordpress.com/2008/06/bill-gates-co1978.jpg
                :)
                • kretynofil Fajni sa, nie? 16.06.09, 14:21
                  Ale maja swoich nasladowcow, rownie komicznych. Fotka w prawym gornym rogu
                  ekranu (wzorowy sweterek):

                  linuxnews.pl/linux-unified-kernel-024/

                  Jesli jeszcze nie uciekles od komputera z krzykiem, to tu masz powiekszenie tej
                  zacnej facjaty:

                  linuxnews.pl/wp-content/photos/kocio.jpg
                  • von.g Re: Fajni sa, nie? 16.06.09, 14:44
                    Uroczy ... Jednak Microsoftowe mordki jakos bardziej mi pasuja do Twojej
                    definicji :)

                    Hmm swoja droga moze to wyraznie widac ,ze w informatyce brakuje piekna i
                    poczucia estetyki :)
                    • kretynofil Tylko Ci sie tak wydaje... 16.06.09, 14:50
                      ...a wiesz dlaczego?

                      Bo nie widziales jeszcze mojego zabojczo seksownego oblicza :)))))
                      • von.g Re: Tylko Ci sie tak wydaje... 16.06.09, 15:40
                        Masz racje :) I chyba lepiej jak nie zaczniemy sie nagle wymieniac fotkami ...
                        Co sobie Twoja zona pomysli :)
                    • Gość: hahaha Re: Fajni sa, nie? IP: *.irishbroadband.ie 16.06.09, 15:09
                      > Hmm swoja droga moze to wyraznie widac ,ze w informatyce brakuje
                      > piekna i poczucia estetyki :)

                      Na prawdę nie widzisz piękna we wzorcach projektowych???

                      W informatyce jest mnóstwo piękna, podobnie jak w matematyce. Nie myl tego z
                      niedopasowaniem społecznych tych śmiesznych gosterów ;-)
                      • von.g Re: Fajni sa, nie? 16.06.09, 15:39
                        Przestalem widziec piekno we wzorcach gdy zaczolem programowac wtyczki do
                        eclipsa :)
                        Ale fakt mozna znalesc piekna architekture...
                        jednak bardziej bym sie zgodzil, ze w matematyce tego piekna troche jest.
                        • kretynofil No to wyjatkowo sie zgadzamy... 16.06.09, 16:09
                          Matematyka jest piekna i to chyba dlatego, ze nie jest napedzana ani biznesem
                          ani ambicjami malych ludzi (odpowiednio: Microsoft/Opensource)...

                          A co do fajnej architektury oprogramowania, to mozna znalezc dobre przyklady,
                          wzorce tez da sie lubic - najwazniejszy jest jednak umiar...
              • Gość: hahaha Re: Co ja tak z tymi sweterkami? IP: *.irishbroadband.ie 16.06.09, 15:01
                Wiesz, mam lepszy stereotyp. I też sprawdza się życiu codziennym: Polak -
                złodziej. Fajne, nie? Pamiętaj tylko, że posługując się stereotypem
                uwiarygodniasz go.

                "Zakompleksiony nerd" - ja nie wiem jakich ty nerdów spotykasz, ale ci
                hardkorowi komputerowcy, których znam są najbardziej wyluzowanymi ludźmi świata,
                w dodatku mają ciekawe pasje oprócz komputerów.
                • kretynofil Ale Polak-zlodziej to nie stereotyp, tylko fakt... 16.06.09, 16:11
                  I tak, tez znam nerdow, ktorzy sa rozsadnymi ludzmi. Problem w tym, ze rozsadek
                  konczy sie tak gdzie zaczyna sie fanatyzm, a nie potrafie okreslic pewnego
                  "okololinuksowego" sposobu myslenia inaczej niz slepy i glupi fanatyzm...

                  Stad sweterki i moja z nimi zabawa w ciuciubabke na tym forum :)
                  • pogromca_kretynow Re: sadzisz po sobie, baranku bozy 18.06.09, 18:23
                    Dlaczego przypisujesz innym swoje przymioty?
      • Gość: Alfred Dowody? IP: 217.98.20.* 16.06.09, 12:16
        Gość portalu: hahaha napisał(a):
        > od strony technologicznej Bing to to samo co MSN Live, tylko przemalowany

        Udowodnij.
        • Gość: hahaha Re: Dowody? IP: *.irishbroadband.ie 16.06.09, 12:17
          Ale... oni sami to przyznali :-)
          • Gość: Alfred Re: Dowody? IP: 217.98.20.* 16.06.09, 12:22
            Gość portalu: hahaha napisał(a):
            > Ale... oni sami to przyznali :-)

            No to podaj URL-a.
            • Gość: hahaha Re: Dowody? IP: *.irishbroadband.ie 16.06.09, 13:03
              Zgubiłem źródłowy artykuł, ale są inne ślady poprzedzające to wydarzenie:
              -
              Wall
              Street Journal

              - cnet

              I jeszcze ciekawy artykuł na
              arstechnica
              o tym, że Bing nie różni się zbytnio od Live Search.

              Co ciekawe, dopiero po uruchomieniu usługi Microsoft zaczął ogłaszać, że
              znajduje się w niej nowa technologia -
              silnik
              decyzyjny
              . Przed premierą projekt Kumo (nazwa kodowa Binga) był określany
              raczej jako ewolucja niż rewolucja.
              • Gość: Alfred Re: Dowody? IP: 217.98.20.* 16.06.09, 13:45
                Dzięki.

                Jednak wynika z tych linków (np. z tekstu Protalinskiego na Arstechnice), że nie jest tak, jak pierwotnie napisałeś: "od strony technologicznej Bing to to samo co MSN Live". Nie jest to "to samo". A zatem, mijałeś się z prawdą.
                • Gość: hahaha Re: Dowody? IP: *.irishbroadband.ie 16.06.09, 15:04
                  No pewnie, że nie to samo bo odmalowane i zmienione logo + dodane kategoryzacje.
                  Reszta tego co pod maską - bez zmian.
                  • Gość: Alfred Re: Dowody? IP: 217.98.20.* 16.06.09, 15:18
                    Gość portalu: hahaha napisał(a):
                    > Reszta tego co pod maską - bez zmian.

                    No jasne, wiesz to wszystko doskonale, bo jesteś inżynierem w MS. ;)
                    Nie bajdurz już więcej.
    • Gość: morek Re: Google boi się Binga? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 08:50
      na pewno to jest wsponsorowane? kolega z gg twierdzi że nie.
    • Gość: g team Google boi się Binga? IP: 66.249.85.* 16.06.09, 11:01
      Google boi się Binga?
      :)))))))))))))))))))))))))
      • Gość: hahaha Re: Google boi się Binga? IP: *.irishbroadband.ie 16.06.09, 11:04
        Wątpliwe doniesienia - New York Post to tabloid, sensacja za wszelką cenę.
        • Gość: pytam sie Re: Google boi się Binga? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:46
          Czy ktoś ciebie nieudaczniku z zagranicy pytał o zdanie??
          • Gość: hahaha Re: Google boi się Binga? IP: *.irishbroadband.ie 16.06.09, 12:18
            To dość głupie pytanie jak na Forum Dyskusyjne, nie uważasz?
          • marek.lipski Google,Bing,Yandex,Chiny,Indien,N etwork 16.06.09, 13:28
            Historia wyszukiwarek na świecie jest tak interesujaca jak
            internet.Nie zapominajcie ze sa zawsze
            alternatywy jak servery koncernow maja czasami problemy.
            Ponizej link do Wikipedia.
            1990 Archie
            1991 Veronica
            1991 JugHead
            1992 WWW Wanderer
            1994 WebCrawler
            1995 AltaVista
            1995 MetaCrawler
            1996 Google na Uniwersytecie Stanforda (pod adresem:
            google.stanford.edu)
            1996 HotBot
            1997 Yandex
            1998 Google (Google.com)
            2000 Baidu
            2000 Vivísimo
            2004 hakia
            2005 MSN Search
            2006 Google custom search engine
            2007 Windows Live Search
            2008 Wikia Search
            2008 Cuil
            2009 Wolfram Alpha
            2009 Bing
            en.wikipedia.org/wiki/Web_search_engine
            • Gość: sr Re: Google,Bing,Yandex,Chiny,Indien,N etwork IP: *.hstl5.put.poznan.pl 16.06.09, 16:13
              a ile jeszcze z nich działa?

              tak na serio, baidu w chiwili obecnej wyprzedza google co najmniej o
              długość w mojej ocenie. Niestety powstaje w kraju jakim powstaje i
              trudno jej się przebić na inne rynku (przynajmniej jeszcze).
    • Gość: heniek Jeden monopol wystraszył się drugiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:54
      i dobrze.
    • Gość: trevik "boi"? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.09, 16:59
      Najpierw bing musi miec oferowac istotnie i zauwazalnie dla przecietnego
      uzytkownika lepsza jakosc wyszukiwania (nie tylko dla pornioli jak sie go
      gdzieniegdzie chwali - wyszukiwarki to nie standard medium dystrybucji filmow).
      Ja nie widze, czy bing jest w popularnych query gorszy, czy lepszy od google. W
      trudniejszych (czyli odnoszacych sie do np. starszych stron, czy rzadkich
      tematow) google ma zdecydowanie lepsze trafienia, ale to moze wynikac z dluzszej
      historii indeksowania stron.

      Do meritum: jak bing juz osiagnie owa lepsza jakosc wyszukiwania to trzeba
      bedzie otoczyc go uzytecznymi serwisami dodatkowymi na przyzwoitym poziomie jak
      maps, calendar i inne. Na razie nic z tego nie ma.

      Jak juz do tego dojdzie (co nie jest wykluczone - MS ma bardzo dobrych ludzi) to
      pora na najtrudniejsze: trzeba sprawic, aby ludzie polubili szukanie przez ich
      silnik. Czesc zostanie przy standardowym ustawieniu IE, ale to nie ta atrakcyjna
      czesc rynku, tzw. "trendsetterow" (IMHO, ktora bardzo pomogla w swoim czasie
      google).

      I co tu dyskutowac: nikt nie lubi MS a uzywanie ich produktow to jest czasem
      traktowane jako przymus a czasem jako obciach - Marka jest zbyt opatrzona i
      negatywnie postrzegana.

      To jest ta roznica, ze google moze (a wrecz ma z tego korzysc) opatrywac kazdy
      nowy swoj serwis znaczkiem Google i jest to poki co promocja a wszystko, na co
      co moze sobie MS pozwolic promujac produkt to ustawienie jak najmniejszego
      znaczka Microsoft (c) na spodzie ekranu bo inaczej straszy. To sie nie zmieni z
      dnia na dzien,

      T.
      • Gość: Wert Re: "boi"? IP: *.tpnet.pl 16.06.09, 18:11
        Gość portalu: trevik napisał(a):
        > (...) to trzeba bedzie otoczyc go uzytecznymi serwisami dodatkowymi na przyzwoitym poziomie jak maps, calendar i inne. Na razie nic z tego nie ma.

        Facet, obudź się i przestań bredzić.
        home.live.com/allservices.aspx
        www.bing.com/maps/
        • trevik Re: "boi"? 16.06.09, 19:50
          O ... faktycznie cos maja.
          Nie wiedzialem, ze ktos juz google skopiowal - nie mozna tak sie zaniedbywac na
          przyszlosc.

          A na tym forum zwyczajnie, tj. niewielu, ktorzy cos wnosza do dyskusji, za to
          pelno pajacow, ktorzy czekaja na pierwsze potkniecie aby powarczec,

          T.
          • Gość: Wert Re: "boi"? IP: 217.98.20.* 16.06.09, 20:01
            trevik napisał:
            > A na tym forum zwyczajnie, tj. niewielu, ktorzy cos wnosza do dyskusji, za to pelno pajacow, ktorzy czekaja na pierwsze potkniecie aby powarczec,

            No cóż, jeśli swoje bajania, oparte na nieznajomości rynku, nazywasz "wnoszeniem czegoś do dyskusji", to gratuluję samopoczucia.
            • Gość: trevik Znowu nie zrozumiales... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.09, 22:20
              Sadze, ze gdybys uwaznie przeczytal, zauwazylbys, ze swego "bajania" nie
              nazwalem wnoszeniem czegos do dyskusji, tylko ciebie implicit nazwalem pajacem,

              T.
              • Gość: Wert Re: IP: *.tpnet.pl 17.06.09, 12:09
                Gość portalu: trevik napisał(a):
                > Sadze, ze gdybys uwaznie przeczytal, zauwazylbys, ze swego "bajania" nie nazwalem wnoszeniem czegos do dyskusji, tylko ciebie implicit nazwalem pajacem,

                Obywatelu, na mnie nie działają prowokacje niedouczonych mądrali, którym wydaje się, że pozjadali wszystkie rozumy, a którzy nie potrafią poprawnie napisać słowa "implicite".
                Pa, pa! ;)
                • Gość: trevik Re: IP: *.el1.ftnet.pl 17.06.09, 21:26
                  > Obywatelu, na mnie nie działają prowokacje niedouczonych mądrali, którym wydaje
                  > się, że pozjadali wszystkie rozumy, a którzy nie potrafią poprawnie napisać s
                  > łowa "implicite".

                  Gratuluje zapewne biegłego władania łaciną, ja zatrzymałem się na zwykłym
                  angielskim o ktorym to kiedys uslyszalem, ze niby jest bardziej pozyteczny i sie
                  go nauczylem.
                  Dobra, ale uznam, ze wygrales, wiec tym razem stwierdze, ze jestes pajac explicit,

                  T.
                  • Gość: Wert Re: IP: 217.98.20.* 18.06.09, 00:57
                    > Dobra, ale uznam, ze wygrales,

                    "Wygrałeś"? A to była tu gdzieś jakaś rywalizacja? Nie zauważyłem. Może znowu coś ci się ubrdało?

                    A łacina? Podobnie jak angielski: jest użyteczna. Np. przydaje się do sprowadzania na ziemię forumowych głuptasków obdarzonych sufitowym ego. ;)

                    (Explicite, sierotko, explicite).
Pełna wersja