Dodaj do ulubionych

Twitter na porodówce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 11:56
jak mozna tak okropne zdjecia pokazywac publicznie, zwymiotowalem niemal,
potem sie dziwia, ze faceci naja uraz do lachonow w ciazach. Co jak co, ale
takie prywatne zdjecia powinny byc gdzies w porodowkach ukrywane bo zaloze
sie, ze 90 % facetow ma podobne reakcje
Obserwuj wątek
    • Gość: ćwik Twitter na porodówce IP: *.chello.pl 13.08.09, 12:07
      twitter to, twitter tamto, twitter sramto
      • laszlo.z.hajduszoboszlo Re: Twitter na porodówce 13.08.09, 12:13
        O tempora! O mores! Kolejny mur intymności runął.

        To po ch..j kolejny artykul o tym beznadziejnym twitterze????
    • Gość: zdich Re: Twitter na porodówce IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.09, 12:31
      Ile kasy dostajecie za odmienianie slowa twitter przez wszystkie
      przypadki? W Polsce g. kogo obchodzi twitter i to sie raczej nie
      zmieni
    • Gość: DD Re: Twitter na porodówce IP: *.8-79-r.retail.telecomitalia.it 13.08.09, 12:37
      Nie tylko facetów, wierz mi:/
      ja mam zamiar rodzić pod narkozą i przez cesarkę.
      • Gość: 4g63 Re: Twitter na porodówce IP: *.chello.pl 13.08.09, 12:43
        to po h.j oglądacie?
    • Gość: pyt Twitter na porodówce IP: *.tktelekom.pl 13.08.09, 12:54
      byłem na profilu tej pani i napisała 4 zdania a tu artykuł na cały świat? to
      jest reportaż/relacja? i temat do gazety??? tyle to i ja wiem na ten temat :D
    • Gość: oloblo zygam juz tym ... IP: 195.149.64.* 13.08.09, 13:19


      żygam juz tym tłiterem ... i innym bzdurnymi potralami dla
      spolecznych onanistów i ekshibicjonistow !!!
    • Gość: asdf Przeciez nawet audiencja z GW nie kuma ang. IP: 192.16.134.* 13.08.09, 13:57
      Wiekszosc ludzi w polsce nawet etatowcy biurowi slabo czyta po ang.

      /pzdr
      • Gość: bluebird Re: Przeciez nawet audiencja z GW nie kuma ang. IP: 94.254.210.* 13.08.09, 19:34
        Co to jest audiencja z GW? :D:D:D:D:D:D

        pl.wikipedia.org/wiki/Audiencja
        Albo raczej kto komu audiencji udzielał i co ma do tego GW? :D
    • Gość: auriora Twitter na porodówce IP: 217.8.178.* 13.08.09, 14:22
      rozumiem sezon ogórkowy, ale czy wy już nie macie o czym pisać???
      kvrwa, ten "artykuł" to już przeszedł wszelkie granice, taka bzdura to sie nadaje do jakiegoś głupkowatego działu a nie "internet"
      • burczymucha_live Re: Twitter na porodówce 13.08.09, 14:40
        A ciebie co ugryzło? Kawy zabrakło czy co?
        Temat bardzo na czasie, bo Twitter, czy tego chcemy czy nie stał sie zjawiskiem
        globalnym, wiec dotyczy wszystkich korzystających z Internetu. W szczególy
        porodu wole nie wnikac, ale sam problem jest bardzo istotny. Fakt, nie
        interesują mnie podawane informacje o kolejnym wykrzaczeniu się Twittera, ale
        nie ma co psioczyć. wręcz przeciwnie. Pomysl (albo wogole przeczytaj artykul)
        zanim cos napiszesz, zamiast zobaczyc "Twitter" i wrzeszczeć jak paranoik.
        Pozdrawiam
    • Gość: gdfhghh i dobrze IP: *.nplay.net.pl 13.08.09, 14:57
      No i dobrze, normalny element życia, niepotrzebnie okryty tajemnicą. Że
      brzydkie? Tym jesteśmy, ludźmi.
    • 0x0001 Twitter na porodówce 13.08.09, 16:05
      Twitter najwidocznej zajal miejsce Naszej Klasy na gazeta.pl - trudno nie odniesc wrazenia, ze jest odgorny prikaz by co najmniej 2-3 razy w tygodniu odmienic ta nazwe przez wszystkie przypadki.

      Za cholere nie jestem w stanie zrozumiec fenomenu tego portalu...
      • Gość: x15 Re: Twitter na porodówce IP: 83.238.100.* 13.08.09, 16:59
        Ja też nie mogę. Odpaliłem Twitdecka i widziałem tam tylko
        wszechogarniający bełkot, szum, śmietnik. Nie wiem gdzie są tam te
        informacje, które wstrząsają światem, którymi przejmują się poważne
        organizacje.

        Kiedyś gazeta twierdziła, że wszystkie ważne instytucje przenoszą
        się na gwałtu rety do Second Life. Że powstaje nowa globalna
        gospodarka virtualna z własnymi pieniędzmi. I co?
    • Gość: QRA23 Twitter na porodówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 16:57
      A Ja mam to gdzieś.
      Już zaczynam pisać na AMERyKAnSKIM czyli naj naj portalu o mym zatwardzeniu!!!!
      CziLaut Ludzie
    • Gość: sitya Re: Twitter na porodówce IP: *.aster.pl 07.09.09, 23:19
      > potem sie dziwia, ze faceci naja uraz do lachonow w ciazach.]

      swoja zone tez nazwiesz lachonem? zal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka