Dodaj do ulubionych

Drugie dziecko

IP: *.146.47.40.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.01.10, 09:32
Hej mam pytanie do mam, które mają więcej niż jedno dziecko. Jak
sobie dawałyście radę na początku? macie jakieś sposoby, Zeby bvez
pomocy babć dać sobie radę z dwulatkiem i noworodkiem?
Obserwuj wątek
    • Gość: jadzia Re: Drugie dziecko IP: 80.48.4.* 30.01.10, 11:34
      hej,a te drugie dziecko to bardzo chciane,czy tak z musu,na zasadzie
      dobra różnica wieku,lepiej to mieć za sobą.Ciesz się,że masz
      jeszcze "babcie"i możesz liczyć na darmową pomoc.Nie jesteś jeszcze
      na tyle "mocna"aby sobie radzić samodzielnie,a chcesz pokazać się.To
      dobrze,że starasz się być ambitna,ale to jeszcze ciut mało.Jeśli
      będziesz zorganizowana,troszkę odpuścisz swoje sprawy to sobie
      poradzisz i nikt nie będzie musiał latać przy córce i jej dzieciach.
      • Gość: mini Re: Drugie dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 12:03
        bez pomocy jest bardzo ciężko ale dla chcącego nic trudnego; sama mam jedno
        dziecko na pomoc nie mam co liczyć bo nie jestem z płocka ale tak się nie da i
        niestety w ekstremalnych sytuacjach muszę ściągać teściową
        ale sama najlepiej wiesz czy dasz radę czy nie
    • Gość: babeczka81 Re: Drugie dziecko IP: *.plock.mm.pl 30.01.10, 11:46
      nie jesteś przygotowana na drugie dziecko, więc po co zawracasz głowę innym?
      • Gość: mama Re: Drugie dziecko IP: *.169.c74.petrotel.pl 30.01.10, 16:06
        jak zwykle chęć pomocy innym na forum powala...
        babeczka81 jak nie masz nic do powiedzienia to nie komentuj....

        ja mam jedno dziecko i przy jednym jest mi ciężko ale jakos ogarniam, że tak powiem... :) czasami sama czasami z babcią:) z dwójką byłby spory problem ale dałabym radę przy małej pomocy babci:)
        • Gość: mama mi Re: Drugie dziecko IP: *.059.c83.petrotel.pl 30.01.10, 16:16
          Przy jednym dziecku ciężko??????? Moja szwagierka ma 1,5 -roczne bliźniaki i 3
          dziecko 3 latka. Sama bardzo dobrze daje radę, poważnie!W zasadzie od rana do
          godziny 17 jest sama z maluchami.
          To bardzo wielkie wyzwanie wychowawcze więc podziwiam szwagierkę.
          • Gość: mama Re: Drugie dziecko IP: *.169.c74.petrotel.pl 30.01.10, 17:41
            wiem, że przy trójce dzieci jest ciężko i równiez podziwiam... ja niestety czuję się mocno zmęczona i może dlatego jest mi z jednym bobasem ciężko, a może dlatego, że po prostu nie radzę sobie?? nie wiem?? ... w każdym razie podziwiam mamy mającej więcej dzieci:)chciałabym mieć więcej czasu i sił....
            • Gość: mama mi Re: Drugie dziecko IP: *.249.c74.petrotel.pl 30.01.10, 19:08
              Powodzenia, dużo wytrwałości i głowa do góry!Pozdrawiam ciepło:-)
            • Gość: babeczka81 Re: Drugie dziecko IP: *.plock.mm.pl 30.01.10, 19:23
              przecież napisałaś że sobie nie radzisz
              drugie dziecko bo inni chcą i ci każą? głupota totalna
              • Gość: mama Re: Drugie dziecko IP: *.169.c74.petrotel.pl 30.01.10, 21:16
                wątek założył ktos inny... ja pisałam o sobie... i nie pisałam, że chcę mieć drugie ddziecko...
                Twoja odpowiedź babeczka81 jest nie trafiona...
                • Gość: babeczka81 Re: Drugie dziecko IP: *.plock.mm.pl 30.01.10, 21:33
                  ogarnij się, bo piszesz bzdury! ty to sobie możesz chcieć , chłop cie zapłodni i po temacie
    • Gość: jadzia Re: Drugie dziecko IP: 80.48.4.* 30.01.10, 22:02
      nie tak szybko z tym zapłodnieniem.Młoda mama przestawi się na
      cilest i po kłopocie.Druga ciąża już jest normalniejsza,bo jest
      jakieś doświadczenie,już zapewne "misiowi"odpadnie szkoła
      rodzenia,mierzenie brzuszka,osłuchiwanie i tego rodzaju
      głupoty.Trzeba się też zajmować starszym dzieckiem i jego
      postępami/mija okres zupkowo-kupkowy/.Tak czy owak kobieta jak
      ziemia co rok powinna rodzić,dawać obfite plony.
      • Gość: maaama Re: Drugie dziecko IP: *.146.95.159.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.01.10, 09:03
        Dziękuję serdecznie za odpowiedzi. Moje drugie dziecko urodzi sie
        lada chwila. Podobnie jak w przypadku pierwszego będę się nim,
        zajmowała sama z mężem, na pomoc ze strony babć nie mam co liczyć.
        Rozpoczęłam ten wątek, by szukać mam w podobnej sytuacji i
        dowiedzieć się jak one dały sobie radę z dwulatkiem i małym
        noworodkiem naraz.
        • Gość: jadzia Re: Drugie dziecko IP: 80.48.4.* 31.01.10, 11:52
          to szkoda,że zaczęłas od końca.Pewnie do tej pory znacznie więcej
          osób by zabrało głos,bardziej merytorycznie.Najwazniejsze to wiara w
          siebie,nie męczenie innych swoimi problemami,podejście
          życiowe,zapewne jak sie coś przeoczy to nic wielkiego się nie
          stanie,nie marudzić,dużo cierpliwości.Nie wszystko musi być na
          zegarek,książkowo,sławetne zupki i kupki na bok.Do tego dużo seksu i
          radości z życia.
          • Gość: maaama Re: Drugie dziecko IP: *.147.203.189.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.01.10, 17:54
            Dziękuję jadzia. Twoje słowa jakoś dodały mi otuchy. Pozdrawiam
        • Gość: A Re: Drugie dziecko IP: *.076.c89.petrotel.pl 03.02.10, 20:29
          Witaj,ja urodziłam drugie dziecko,gdy starsze miało dwa lata i 4 m-ce,ciężko było tuż po porodzie,jak jeszcze dochodziłam do siebie,ale po dwóch tyg.oswoiłam się z nową sytuacją a wyglądało to tak,że noworodek był nakarmiony,przewinięty i leżał w łóżeczku a ja większość czasu spędzałam z dwulatkiem.Pomagał mi przy kąpaniu,podawał pieluszki itp.Póżniej gdy noworodek zaczął wymagać więcej uwagi(siedzenie ,raczkowanie itp.)uczyłam starsze dziecko pomocy przy malcu,jak ma się z nim bawić,żeby nie zrobić mu krzywdy,na pewno sobie poradzisz,ja też nie miałam pomocy ze strony babci.Teraz starszy ma 3 i pół roku a mały rok i 4 mce i nie mogą bez siebie żyć mają świetny kontakt i wspaniale razem spędzają czas,uwierz w siebie:)
    • Gość: gość Re: Drugie dziecko IP: *.era.pl 01.02.10, 10:57
      ja tez rodze za chwile drugie dziecko,pierwsze ma dwa i pol roku
      wiec podejrzewam ze bedzie ciezko,
      jeszcze dodatkowo przeprowadzamy sie do plocka wiec nowe otoczenie i
      nie bedzie jego ukochanej niani
      mam taki pomysl zeby poszukac kogos do pomocy dla starszego dziecka
      lub zeby troche zaczal chodzic do przedszkola - najpierw na troche 2-
      3 h dziennie potem jak mu sie spodoba na dluzej
      z tego co pytalam znajome mamy co maja dwojke, to jak jest mozliwosc
      to dobrze sobie zorganizowac pomoc, chociazby jakas opiekunke na
      kilka godzin
      • mardyla Re: Drugie dziecko 01.02.10, 12:28
        Ja mam dwójkę dzieci obecnie w wieku 3 latka i niecałe 5 lat. Jak się
        urodziła córcia to synuś miał 1 rok i 7 m-cy. Nie ukrywam, było
        bardzo ciężko. Tym bardziej, że jak to przy pierwszym dziecku był
        "troszkę" rozpieszczony. Tak jak tu wcześniej wspomniano dobrze by
        było, żeby ktoś przychodził do pomocy chociaż na 3-4 godzinki. Miała
        byś czas wtedy żeby poświęcić ten czas tylko starszemu dziecku.
        Plusem takiego przychodzenia kogoś do pomocy w moim przypadku było
        to, że dobrze poznałam tą panią, dzieci ją polubiły i mogłam
        spokojnie wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim.
        Obecnie kiedy dzieci są już starsze, chodzą do przedszkola i mają
        wspaniały ze sobą kontakt. Bardzo są ze sobą zżyci. I pomimo, że
        drugie dziecko nie był tak wcześniej planowane (bo rocznikiem są rok
        po roku) to jestem super zadowolona, że tak się zdarzyło. Tak więc
        głowa do góry. Trudny okres to etap przejściowy. A później będzie już
        tylko lepiej :)
        • Gość: maama Re: Drugie dziecko IP: *.147.194.164.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.03.10, 19:07
          Ja uważamże jak jest więcej niż jedno dziecko to jest lepiej, gdyż
          dzieci wychowywane z rodzeństwem świetnie dają sobie radę w życiu.
          Warto mieć wiecej niż jedno dzieckop.
          • Gość: gosiaq Re: Drugie dziecko IP: 91.212.223.* 16.03.10, 12:25
            u mnie różnica wieku 2 latka i 2 miesiące. Owszem na początku było
            ciężko, po dwóch tygodniach zostałam sama z dwójką, tzn. tata i obie
            babcie maluchów w pracy.
            Nie ubolewałam nad tym, bo wiedziałam, że jak ja nie dam sobie rady
            to kto. Cały sukces to organizacja dnia (po około miesiącu miałam
            ustalony rytm dnia, którego starałam się trzymać), a już na pewno
            nie można mówić, że dam sobie rady.
            Przyznam,że w głębi duszy byłam dumna z siebie kiedy słyszam słowa
            znajomych i sąsiądów "jak ty sobie dajesz radę z dwójką". To
            dodawało mi mocy. DZIECI - Obowiązek ogromny, ale jaka przyjemność
            gdy widzisz uśmiech i przytulasz dwa brzdące.

            Pozdrawiam i życzę powodzenia.
            • Gość: ja Re: Drugie dziecko IP: *.plock.mm.pl 07.04.10, 09:05
              witajcie, ja za chwilę też będę mamą dwójki, dwu i półrocznej córeczki i
              noworodka i na razie jeszcze o tym nie myślę, bo w każdej sytuacji i tak zawsze
              trzeba się przede wszystkim samemu odnaleźć. Tak jak każde dziecko jest inne i
              wymaga mniej lub więcej uwagi tak tez każda mama jest inna, bardziej lub mniej
              zorganizowana. Oczywiście uważam że jednak pomoc jest niezbędna żeby nie
              zwariować, chociaż jak wspominam pierwsze dni z pierwszym dzieckiem w domu to
              szczerze miałam już dosyć tych pomocnych dłoni i chciałam być w domu sama z
              maluchem...
              Pozdrawiam wszystkie "podwójne mamy!
            • Gość: anetusstep Re: Drugie dziecko IP: 213.76.179.* 08.04.10, 09:05
              Witam, Na pocieszenie powiem WAM dziewczyny, że mam trójkę dzieci i
              zero pomocy ze strony babci. Najważniejsza jest organizacja dnia,
              poustawianie sobie spraw według priorytetów i mozna przetrwać. W tej
              chwili córeczka ma rok i 2 miesiące a chłopcy 5 i 6,5 roku. Myślę,
              że kwestie organizacyjne mam już sobą, niemniej nadal trzeba się
              pilnować ale warto bo radość naszych dzieci jest najważniejsza -
              Wytrwałości Damy Radę!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka