kasialoca 30.03.07, 22:20 Hej kobietki,czy któras będzie rodzić w lipcu? Ja mam termin na 22. chodzę do dr.Sabatowskiej.Mam za sobą trochę stresów,a przed sobą...? oby tylko duży brzuszek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
coccinella2 Re: mamusie- LIPIEC !!! 04.06.07, 09:39 hej! ja też chodzę do dr Sabatowskiej, mam termin na 18 lipca. To juz całkiem niedługo!!! troche sie boję! to moje drugie dziecko. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
coccinella2 Re: mamusie- LIPIEC !!! 19.06.07, 07:49 czyżby nie było więcej dziewczyn, które maja termin na lipiec? tak naprawdę, to w każdej chwili może nastapic nasz poród, bo został tylko miesiąc..... zaczynam sie naprawdę bać, i coraz częściej myślę o tej chwili .... trzymajmy sie, kobietki, będzie na pewno dobrze, prawda? oby nie było takich upałów, żebyśmy dotrwały !... pozdrawiam !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasialoca Re: mamusie- LIPIEC !!! 19.06.07, 19:48 Może nie będzie tłumu na porodówce,a może co mądrzejsze mamusie zaplanowały sobie aby nie chodzić z największym brzuchem w te upały.To moje trzecie dziecko i trzecie lato z brzuchem.Pierwsze rodziłam na początku pażdziernika 12 lat temu,drugie pod koniec sierpnia 5 lat temu.Też zaczynam się bać czy zdąże wszystko przygotować dla dzidziusia i zorganizować zycie domowe na czas mojej nieobecności.Samego porodu sie nie obawiam,można powiedzieć,że to już,,rutyna,,.Moj nr.gg-11580593.Odezwij się jak będziesz chciała pogadać,bo moze sie spotkamy w szpitalu,lub u lekarza. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia7712 Re: mamusie- LIPIEC !!! 21.06.07, 18:35 Pozdrawiam z życze szczęśliwego porodu i jak naj mniej bólu Odpowiedz Link Zgłoś
gumisia7 Re: mamusie- LIPIEC !!! 23.06.07, 11:54 Hej, melduję się z terminem na 19 lipca, też chodzę do dr Sabatowskiej. To moja pierwsza ciąża. 6 lipca mam ostatnią wizytę. I według Sabatowskiej urodzę terminowo. Ale zobaczymy :=) Odpowiedz Link Zgłoś
kasialoca Re: mamusie- LIPIEC !!! 23.06.07, 21:30 pozdrawiam koleżankę z terminem na 19-tego.Jak będziesz u pani dr.to dopytaj się co masz robić gdyby poród się opóżniał,bo tego nigdy się nie da przewidzieć,a ona idzie od 16-go na urlop.Nie pozwól aby cię zwodzili długo po terminie w szpitalu. Ja pierwsze dziecko urodziłam 14 dni po terminie i uważam,że miałam więcej szczęścia niż rozumu.Z drugim już sobie na to nie pozwoliłam i tak pilnowałam lekarza,że mi pomógł i dziecko się urodziło tylko 2 dni póżniej.Zobaczymy jak będzie tym razem.Jeśli będzie trzeba to postawię cały szpital na nogi,bo wiadomo jak czasami olewają pacjentki,a potem-sorry,stało się... Odpowiedz Link Zgłoś