Dodaj do ulubionych

badania prenatarne

10.07.07, 11:01
Chciałabym poznać Wasze zdanie - Drogie MAMY - czy warto robić badania
prenatarne i test PAPPA. Zastanawiam się nad tym głeboko, czytałam dużo i
strasznie się denerwuje ze może być coś nie tak (np. zespół Dawna)co wcześniej
o tym bym nie pomyślała. Kiedyś robiło się te badania u kobiet z podwyższonym
ryzykiem (wiek ok.35 lat, występowanie wad genetycznych w rodzinie) a teraz
każdej się je proponuje(młodym, bez obciążeń genetycznych). Myślę że teraz te
badania to po prostu moda i "więcej kasy". Wiele kobiet robiło te badania i
wyszły b. niepokojące wyniki a później okazało się wszystko ok. Tylko kupe
niepotrzebnych nerwów.
Obserwuj wątek
    • beamel77 Re: badania prenatarne 10.07.07, 12:47
      Witam Cie bardzo , a wiec jesli moge ci doradzic to opowiem ci moja historie .
      Jestem mama Aniołka Monisi , ktora zmarla w moim brzuszku w 36 tyg. ciazy .
      Byla bardzo ciezko chora , miala zespol Downa , w tym takze wady ukladu
      pokarmowego i wade serca. Niestety nie przezyla . Jesli mialabym cofnac czas ,
      napewno zdecydowalabym sie na badania prenatalne . Moim zdaniem ryzyko zawsze
      istnieje , ale jesli wczesniej dowiedzialabym sie ze coreczka jest chora to nie
      przechodzilabym tego koszmaru , ale to bardzo dluga historia . Dodam ze mam 30
      lat i w mojej rodzinie nikogo nie bylo , kto by sie urodzil z wada
      genetyczna . Nasz przypadek jest slepym trafem. Zycze ci wszystkiego
      najlepszego
    • tara34 Re: badania prenatarne 13.07.07, 14:22
      zachęcam Cię do wykonamia badań np.USG trojwymiarowe ,wykonywałam je u
      Pani.dok.Sabatowskiej...........WARTO.Nie zamartwiaj się bo to bez sensu,tylko
      profilaktycznie sprawdz czy z dzieckiem wszystko w porzadku.Nie szukałam wad u
      dziecka lecz je wykluczałam.............reszta to zrządzenie
      losu.............głowa do góry..........
    • maritaj Re: badania prenatarne 19.07.07, 10:29
      Uwazam ze warto robic badania prenatalne, chociazby po to by pomoc maluszkowi
      jeszcze przed porodem (czyli w brzuszku). Ja robiłam u dr Juchnowicza. Polecam
    • shemhazai Re: badania prenatarne 19.07.07, 15:25
      Napiszę Ci swoje odczucia bo zrobienu tych badań, jestem ojcem. Poczułem się
      oszukany i wściekły. Dlaczego. Są to badania bazujące na statystyce tzn. ileś %
      dzieci urodzonych z zespołem Downa w którymś tygodniu ciąży ma taki a nie inny
      rozmiar np. kości nosowej itp. Co to oznacza w praktyce. Mianowicie to że
      jeżeli coś wyjdzie źle na tych badaniach to i tak nic to nie oznacza. Dla
      pewności należy zrobić badania inwazyjne czyli pobrać fragment tkanki płodu czy
      łożyska żeby zrobić badania genetyczne!!!. Oczywiście każdy myślący człowiek
      zda sobie sprawę z jakim ryzykiem wiążą się takie inwazyjne badania (
      uszkodzenie płodu, zakażenie, poronienie itd. ) Wydaje mi się, że musisz zadać
      sobie jedno podstawowe pytanie PO CO CHCĘ ZROBIĆ to badanie. Moim zdaniem ma
      ono tylko sens wtedy jeżeli po "wykryciu" NIEULECZLNYCH chorób jakim jest Down
      i coś tam jeszcze nie pamiętam nazwy drugiej choroby, kobieta zdecyduje się na
      aborcję, jestem w stanie zrozumieć taki wybór u kobiet które już wychowują
      jedno dziecko z np. zespołem Downa. Generalnie badanie to wywołuje duży stres
      bo np. lekarz rzuci Ci tekst że "ta kość nosowa jest trochę za krótka". A zaraz
      potem doda ale wie Pani może się tak ustawił że nie mogę dobrze zmierzyć. Moim
      zdaniem lekarze żerują na pacjentach, usg prenatalne kosztuje, kosztowało 250
      jak my robiliśmy a tak naprawdę niczym nie różni się od normalnego usg. Takie
      badania tzn. sprawdzanie czy wszystkie możliwe do sprawdzenia parametry są ok,
      powinno byc częścia normalnego usg, pytanie dlaczego nie jest. Zastanów się co
      na tym etapie ciąży wniesie do Twojego życia informacja że "statystycznie rzecz
      ujmując Pani dziecko będzie miało Downa".
      Lekarze stawiają pacjentów w sytuacji z "pistoletem przy skroni" bo w końcu
      każdy rodzic chce dla dziecka jak najlepiej i żerują na tym sciągając na maksa
      kasę. Jest to moim zdaniem niewporządku. Bardzo trudno psychicznie jest się
      temu przeciwstawić.
      Później jest to samo szczepionki na rotawirusy ( po co skoro nie można się
      uodpornić bo wirus mutuje), meningokoki czy jak to się pisze itd.
      • mamamikolaja7 Re: badania prenatarne 20.07.07, 12:20
        Nie da się ukryć że shemhazai ma dużo racji w tym co pisał. Ja mam 2 letniego
        syna i podczas tej ciąży od samego początku były co i raz serwowane mi
        wiadomości od lekarzy (głównie od Juchnowicza) czego to moje dziecko może nie
        mieć. Od zespołu Dawna po wodonercze. To moje wyczekane i wymarzone dziecko -
        jaki stres przechodziłam przez 9 miesięcy - wiem tylko ja i osoby, które same to
        przeszły. Badania prenatalne zrobiłam test Pappa, jeździłam na usg genetyczne po
        Warszawach i Łodziach, gdzie usg wychodziło ok, ale testy z krwi wskazywały na
        duże ryzyko wystąpienia zespołu Dawna. Proponowano mi amniopunkcję, ale nie
        zdecydowałam się, bo nie wyobrażałam sobie stracić mojego syna w ten czy inny
        sposób - powiedziałam trudno co ma być to będzie, choć moja intuicja
        podpowiadała, że będzie dobrze... i jest Mój syn ma 2 lata i jest zdrowym i
        cudownym dzieckiem ( choć teraz jest dwulatkiem, więc z tą cudownością nie
        przesadzajmy ha,ha:))Okazało się , ze lekarze teraz stwierdzili, ze byłam tzw
        "szczęśliwym pechowcem" - czyli tą, gdzie badania choć wskazywały na duże ryzyko
        choroby dziecka, urodziło sie zdrowe... teraz jestem w ciąży z córką, czy
        zrobiłam badania...??? Tak, baaardzo sie denerwowałam usg genetycznym, a moja
        niunia bardzo to przeżywała razem ze mną, co było widać podczas badania. Gdy usg
        genetyczne wyszło ok, bardzo wahałam się nad zrobieniem testu Pappa, bo
        inwazyjne nie wchodzą w rachubę, ale ostatecznie zrobiłam- wyszło bardzo niskie
        ryzyko, jeszcze niższe niż z wieku. To są trudne decyzje i trzeba do tego
        podchodzić bardzo indywidualnie, a jak pokazuje mój przypadek, także z
        dystansem, bo dopóki sie nie urodzi, nigdy do końca nic nie wiadomo. Powodzenia:)
        • katrind Re: badania prenatarne 25.07.07, 11:17
          Przy pierwszym dziecku robiłam test Pappa i żałuję. Na USG było wszystko ok,
          ale z testu (który jak już pisano bazuje na statystyce i generalnie może być
          jedynie wskazaniem do zrobienia badań inwazyjnych)wyszło, że jest podwyższony
          poziom ryzyka, że dziecko będzie miało wadę i powinnam zrobić badania
          prenatalne. Pojechałam do profesora w W-wie, zrobił mi USG genetyczne,
          potwierdził, że dzidziuś rozija się prawidłowo i stanowczo odradził robienie
          badań inwazyjnych. Synek urodził się w 100% zdrowy, ale ja przeryczałam
          niejedną noc. W drugiej ciąży odmówiłam jakichkolwiek testów statystycznych,
          robiłam jedynie USG genetyczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka