Dodaj do ulubionych

problem po zabiegu

11.10.07, 20:59
Mam pytanie...strasznie niezręcznie mi tu pisać...chodzi o moją
siostre...tydzień temu miała zabieg. To był 7-8 tydzień-bliźnięta.
Krwawienie występowało tylko 1 dzień...potem jakiś biały śluz, biało-
różowy. Dziś 7 dni po- zaczęła mocno krwawić(ze skrzepami). Nie ma
gorączki. Czy któraś z was miała podobną sytuacje? Czy to oznacza że
dzieje się coś niedobrego???
Obserwuj wątek
    • skp110 Re: problem po zabiegu 11.10.07, 23:14
      Zapal świeczkę bliźniakom na szystkich świętych
      • meduza7788 Re: problem po zabiegu 12.10.07, 12:26
        ja na pewno zapale
    • malpolid Re: problem po zabiegu 12.10.07, 17:05
      Warto zgłosić się dla pewności na USG
      • leaa Re: problem po zabiegu 21.11.07, 15:31
        Mała uwaga do dwóch pierwszych osób które się wypowiedziały- jesteście nawiedzone.
        Dziewczyna zapytała o poradę a nie o rozgrzeszenie- chcecie robić za sumienie
        wszystkich kobiet?
        Idźcie zapalcie świeczki dzieciom (niemowlakom) porzucanym w śmietnikach zaraz
        po porodzie.
        • nati1011 Re: problem po zabiegu 21.11.07, 19:31
          a jaka to różnica? Przed porodem czy po. Dziecko nie żyje.

          Wiecie co mnie najbardziej porusza? Że mimo publicznych zapewnień,
          jakoby żadna kobieta nie traktowała aborcji lekko i przyjemnie, to
          co jakiś czas czystam tak bezduszne opisy, jakby chodziło o wizytę u
          fryzjera. Gratuluję dobrego samopoczucia. Ciekawe na jak długo go
          starczy.
          • ggigus moze sama sie przekonaj, jak Ty bys 23.11.07, 00:08
            to opisala, tzn. zabieg
            idz i go dokonaj i opisz
            kazdy ma prawo do przezywania na wlasny sposob
            kto wie,jak Ty zniesiesz zabieg???
            • nati1011 Re: moze sama sie przekonaj, jak Ty bys 23.11.07, 19:27
              Pewnie wyda ci się to dziwne, ale są ludzie, dla których aborcja nie
              wchodzi w grę. NIe ma takiej sytuacji, w której byłabym skłonna
              zdecydować się na zabicie własnego dziecka.

              • ggigus rozumiem, ze dla ciebie 12.12.07, 00:21
                ale na milosc BOSKA dopusc te mozliwosc, ze inni ludzie mysla INACZEJ
                • patrycja855 Re: rozumiem, ze dla ciebie 12.12.07, 11:01
                  > ale na milosc BOSKA dopusc te mozliwosc, ze inni ludzie mysla
                  > INACZEJ

                  Nie wzywaj Boga na daremno, szczególnie aby usprawiedliwiać
                  zabójstwo niewinnego dziecka
                  • ggigus aborcja nie jest 01.03.08, 22:39
                    ani zabojstwem nani zabojstwem dziecka
                    a co do slowa boski - bede go uzywac, wtedy, kiedy BEDE MIALA NA TO OCHOTE
      • kindaminda Re: problem po zabiegu 18.01.08, 22:27
        PROSZE DZIEWCZYNY POWIEDZCIE CZY MOZLIWE JEST ZEBYM PO ZABIEGU
        WOGÓLE NIE KRWAWIŁA? LEKARKA POWIEDZIAŁA ZE TAK BO CIAZA BYŁA
        MALUTKA 3 TYDZIEŃ I WWZYSTKO ZOSTALO ŁADNIE WYCZYSZCZONE I DLATEGO
        NAWET NIE PLAMIE W PIERWSZY DZIEŃ ODCZUWAŁAM TYLKO BÓL JAK PODCZAS
        MIESIACZKI INIC POZA TYM ZADNYCH INNYCH DOLEGLIWOŚCI
        • cirri18 !!! USG 20.01.08, 10:47
          koniecznie USG - po farmakologicznym powinno być krwawienie i sprawdzenie na USG
          czy wszystko ok
    • eeryka1802 Re: problem po zabiegu 04.12.07, 09:00
      A niech się wykrwawi na śmierć podwójna morderczyni.
      • aleczka26 jestem ZA 05.12.07, 15:59
        jestem ZA niech sie teraz wykrwawi.ma nauczke.aborcja to jest
        morderstwo
        • malpolid Re: jestem ZA 07.12.07, 12:56
          Drogie Panie - tak nie wolno...
          • aleczka26 Re: jestem ZA 08.12.07, 20:59
            wiem ze nikomu sie tak nie zyczy!sory ale to było dziecko ktore
            chciało zyc.
        • sir.vimes Ileż miłosierdzia 11.12.07, 14:15
          i szacunku dla KAŻDEGO życia, jestem pod wrażeniem.
      • sunnygate Re: problem po zabiegu 22.06.08, 23:45
        No piękna ochrona życia. Rozumiem, że już poczętego Twoja wiara nie chroni?
    • sir.vimes Lekarz 11.12.07, 14:17
      może pomóc, nie anonimy na forum.

      Niech siostra skontaktuje się chocby z lekarzem, który przeprowadzał zabieg.
      Z dwojga złego zresztą lepiej jest zostać niemiło potraktowaną na ostrym dyzurze
      niż zastanawiać się nic nie robiąc...
      • madzia8310 Re: Lekarz 19.12.07, 21:59
        Nie myślałam że spotkam tu opisy typu że ma się wykrwawić. Napisałam
        to moje pytanie w ten sposób bo to chciałam wiedziec...na szybko. A
        sytuacja wygląda tak że siostra jest po 2 skrobankach- bo lekarz żle
        wykonał zabieg. Nie chce jej sie żyć...jest źle!!

        I czasem warto pomysleć że kiedy ma sie 20 lat, złego
        partnera...który wcześniej wydawał sie byc normalny, jego
        namowy...hmm...zmuszania do aborcji i groźby....to tak czasem
        jest....wystarczy że ktoś jest słabszy...nie ma siły...potem tylko
        żal i łzy że sie taką decyzję podjęlo.

        A ja teraz nie wiem co zrobić! Boję sie o nią i codziennie prosze
        żeby nie zrobiła sobie nic złego...
        Tym bardziej że sama walczyłam o życie mojego dziecka...
        Ona rozumie że zabiła...załuje...wedy taką podjęła
        decyzję...złą...my to wiemy!! ALe co teraz? Co z dalszym życiem???
        Nie ma juz prawa żyć?????
        • nati1011 Re: Lekarz 20.12.07, 10:12
          Przykro mi z powodu twojej siostry. Dlatego wiele osób usiłuje
          głośno powiedzieć, że aborcja nie jest rozwiązaniem i udarza przede
          wszystkim w kobietę. To nie wolność wyboru, tylko "niedzwiedzia
          przysługa". Choć oczywiście wiele osób - nie tylko na tym forum -
          robi to czasem w zbyt gwałtowny sposób.

          Zaproś swoją sioste na forum Aborcja:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20823
          tam jest wiele dziewczyn w podobnej sytuacji. Wspólnie pomagamy im
          wrócić do normalnego życia i choć zaleczyć traumę "zabiegu". Jeżeli
          siostra nie ma odwagi napisać na Aborcji, niech zgłosi swój udział w
          bliźnie. Tylko niech opisze krótko sytuację, bo zgłoszenia bez opisu
          nie są uwzględniane.

          Pozdrów siostrę. Ciebie też zapraszam na tamte forum.
          • concerta Re: Lekarz 17.02.08, 01:14
            Kurczę, po przeczytaniu tego wątku doszlam do wniosku, że traumę to
            może mieć dziewczyna po przeczytaniu takich życzliwych postów w
            stylu "obyś zdechła, morderczyni". Niezależnie od moich osobistych
            poglądów jestem w stanie uwierzyć, że dla pewnych ludzi aborcja może
            być czymś w rodzaju ekstrakcji zęba czy wycięcia kurzajki. A w
            problemy psychiczne może ich wpędzić dopiero nagonka tych co życie
            (nienarodzone) tak kochają, że mogliby zabić (tych co jeszcze żyją)
            oraz narzucanie się obrońców życia z ich życzliwą troską o sumienie
            innych:(
        • aniulka8503 Re: Lekarz 14.06.08, 00:41
          I czasem warto pomysleć że kiedy ma sie 20 lat, złego
          > partnera...który wcześniej wydawał sie byc normalny, jego
          > namowy...hmm...zmuszania do aborcji i groźby....to tak czasem
          > jest....wystarczy że ktoś jest słabszy...nie ma siły...potem tylko
          > żal i łzy że sie taką decyzję podjęlo.

          Miałam właśnie taką sytuację...i wiem, że nic nie usprawiedliwia
          morderstwa, ale nie można mówić "aborcja to aborcja".
          Każda z nas jest inna, każda pod innym względem podjęła taką a nie
          inną decyzję...a forum jest po to by wspierać, doradzać bądź też
          odradzać...Sama obecnie nie popieram aborcji bo wiem, że to nie jest
          20 minut bólu w gabinecie lekarskim tylko ból do końca życia...
          Aczkolwiek uważam, że osoby, które piszą teksty typu: "niech się
          wykrwawi na śmierć" lepiej byłoby dla tych wszystkich cierpiących
          kobiet, aby takie osoby w ogóle się nie wypowiadały...lub robiły to
          w sposób kulturalny...Bo nie sztuką jest na kogoś najechać, lecz
          sztuką jest postarać się zrozumieć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka