Dodaj do ulubionych

Pomóżcie,proszę

18.11.09, 21:17
W niedzielę podczas 15 lecia związku zasłabła i dzień póżniej zmarła
dziewczyna,która mi pomagała.Poproszona mnie o wygłoszenie krótkiej mowy
pożegnalnej w imieniu członków i zarządu.Kochała śpiewać,śpiewała w chórze i
pracowała w komisji kultury i czasu wolnego.Chcę pozegnać ją krótko.Znałam ją
bardzo krótko i tak trudno mi krótko i pięknie ją pożegnać.Mam nadzieję ,ze mi
pomożecie.
Obserwuj wątek
    • nie-lubie-gazeta Re: Pomóżcie,proszę 19.11.09, 08:00
      Zaczynasz być pechowa.A kysz.
      • aga-kosa Re: Pomóżcie,proszę 19.11.09, 11:08
        nie-lubie-gazeta, przepraszam ,nie moja sprawa; pomyślałaś co
        napisałaś ,w jakiej sytuacj ,ze to nie jest dowcipne ,ze powinnas
        przeprosic za wygłup.Nie wiem ile masz lat ,co przezyłaś
        ale...........
        Moim zdaniem przynajmniej Wacke powinnaś przeprosic .
        Są chwile w nwszym życiu i kulturze z których nie zartujemy.aga
        • 52ania Re: Pomóżcie,proszę 19.11.09, 12:03
          Współczuję.Wacka1,trzymaj się,jesteś silna,poradzisz sobie.
      • dede43 Re: nie-lubie-gazeta 20.11.09, 06:32
        nie-lubie-gazeta napisał:

        > Zaczynasz być pechowa.A kysz.

        A ty jesteś ....... (brak słów, jeśli nie chcę używać niecenzuralnych). Wstyd.
    • aga-kosa Re: Pomóżcie,proszę 19.11.09, 08:45
      ktoś po śmierci młodego 20 letniego poety powiedział:wybrańcy Boga
      umierają młodo . Dziewczynka miała szanse zostać osobą z talentem.
      Współczuja Wacko .aga
      • wacka1 Re: Pomóżcie,proszę 19.11.09, 09:03
        Dziś wiem,ze dam sobie radę z tekstem.Gorzej będzie z wygłoszeniem.Smierć syna
        zawsze stoi mi przed oczyma.Tak wiele lat minęło,czas zagoił ranę a jednak
        pisząc to łza toczy się z lewego oka.
        • pia.ed Re: Pomóżcie,proszę 19.11.09, 09:11
          Ile ta dziewczyna miala lat i co bylo powodem tak naglej smierci?
          • wacka1 Re: Pomóżcie,proszę 19.11.09, 17:39
            Janeczka miała 65 lat.Spiewała w chórze kościelnym i naszym związkowym.O 17
            śpiewała,wcześniej wręczała kwiaty.Po 21 zasłabła i już nie odzyskala
            przytomności.Udar ,tętniak .Trudno powiedzieć.Kobieta do tańca i
            różańca.Zakochana bez pamięci w swopim wnuczku.Ma tak samo ,jak mój 2 i pół
            roczku.Pozostawiła schorowanego męża.Szok .Smierć jest głucha nikogo nie
            słucha.Smierć jest samotna,więc szuka partnera.
            • pia.ed Re: Pomóżcie,proszę 19.11.09, 20:47
              Przyjelam slowo dziewczyna doslownie, myslalam ze to jakas
              rencistka, ktora miala najwyzej 30 lat!
              Ale sie oszukalam ...
              sad
        • pragata Re: Pomóżcie,proszę 19.11.09, 17:48
          Wacko1,
          na Twoim miejscu poprosiłabym kogoś ze związku,kogoś kto byłby
          bardziej doinformowany o tej dziewczynie.

          Współczuję Ci, ale widać bardzo Cię cenią, skoro Ciebie poproszono
          o to. Dasz radę trzymam kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka