Dodaj do ulubionych

Trzynastego - piątek

13.08.10, 15:37
Ze względu na to,że dzisiaj i piątek i trzynastego, coś na wesoło:
Najskrytsze marzenia polskiego mężczyzny:
córka - zdjęcie na okładce Cosmopolitana,
syn - zdjęcie na okładce Przeglądu Sportowego,
kochanka - zdjęcie na okładce Playboya,
żona - zdjęcie w programie Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

<< Przyszłość to jest coś, co każdy osiąga z szybkością sześćdziesięciu minut
na godzinę, niezależnie od tego, czym się zajmuje i kim jest(C.S.Lewis)>>
Obserwuj wątek
    • pragata Re:Coś na wesoło... 13.08.10, 16:03
      ...Starszy pan śmiga przez miasto 180/h Dogania go policja,
      -Zwariował pan? Zabieram prawo jazdy.Ma pan jakieś sensowne wytłumaczenie?
      -Ooo, wie pan,żona mnie porzuciła.
      -Panie,tak to kazdy może powiedzieć.
      -Ona odeszła z policjantem i bałem się,że pan chce mi ją oddać....
      • jagoda491 Re:Coś na wesoło... 22.08.10, 09:00
        1. Pewnego dnia przychodzi mąż z pracy do domu, a kran cieknie. Żona pyta:
        -może byś naprawił kran?
        Mąż na to:
        - a co to ja hydraulik?
        Na drugi dzień żona:
        może byś skopał ogródek?
        A co to ja ogrodnik?
        Na trzeci dzień wraca mąż z pracy a tu kran naprawiony, ogródek skopany.
        Zdziwiony pyta:
        - kto to wszystko zrobił?
        Żona:
        -sąsiad powiedział,że zrobi to wszystko za ciebie, jeśli upiekę mu jakieś ciasto
        albo z nim się prześpię.

        Mąż:
        - no i co mu upiekłaś?
        Żona na to:
        - a co ja, cukiernik?!
        2. Żona do męża:
        - kochanie, co to jest konsternacja?
        Mąż:
        - wiesz,słoneczko, ja definicji nie znam, ale powiem ci tak ogólnie - na
        przykładzie. Wyobraź sobie,że jedziesz do mamusi na cały tydzień, a ja tu sobie
        w tym czasie sprowadzam do domu panienkę. Ty pokłóciłaś się z mamusią i po dwu
        dniach wracasz. Co widzimy: - ja w łóżku z panienką, ty w drzwiach. Z ojej
        strony to jest konsternacja.
        Żona:
        - czy ja cię kochanie dobrze zrozumiałam? Wyjeżdżasz na 3 dni w delegację a ja
        sprowadzam sobie faceta....
        Mąż przerywa:
        - o, nie, moja droga, kurewstwa to ty z konsternacją nie mieszaj!
        << Przyszłość to jest coś, co każdy osiąga z szybkością sześćdziesięciu minut na
        godzinę, niezależnie od tego, czym się zajmuje i kim jest(C.S.Lewis)>>
        • iryska2604 Re:Coś na wesoło... 23.08.10, 19:00
          Humor mi sie poprawił -szczególnie po tej konsternacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka