15.09.06, 23:57
Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
Obserwuj wątek
            • regine Re: Sagittarius954 16.09.06, 22:09
              No to jak widzę czasami zagladasz. Ale jak zagladasz, to miło by było
              odpowiedzeć. Jak myślisz ? Ja tak przynajmniej czynię.
              Dziękując ładnie, tym od których coś dostaję.
              • regine Re: Sagittarius954 16.09.06, 22:24
                No widzisz, jak pomogło. Nawet "Dziękuję" umiesz napisać.
                A może kiedyś usłyszę ? Poczekam...smileJa się nie czubię, tylko grzecznie
                podpowiadam, co należy czynić. A lubię dużo osób, nie tylko z forum i wiem, że
                z wzajemnością, bez jakiegoś tam czubienia...smile Ale wymyśliłeś...
                • regine Re: Sagittarius954 16.09.06, 22:44
                  A zgadnij ? Godzina prawdy nadejdzie, to dopiero się dowiesz..
                  Wyraźnie napisałam, że lubię to forum i ludzi tu piszących. Więc dlaczego mam
                  Ciebie np. nie lubić...? Jesteś grzeczny, nie obraźiłeś mnie, a nawet jakby, to
                  puszczam w niepamięć..Więc..Chyba Cię lubię. smile
                    • regine Re: Sagittarius954 16.09.06, 23:12
                      W poniedziałek ???? Dziwy jakieś ? A skąd niby wiesz gdzie mieszkam...???
                      A zresztą nie wnikam, w poniedziałek wyjeżdzam, pa,pa smile
                      Życz mi miłego tygodnia, w miłym towarzystwie smile
                      • sagittarius954 Re: Sagittarius954 16.09.06, 23:23
                        egine napisała:

                        > W poniedziałek ???? Dziwy jakieś ? A skąd niby wiesz gdzie mieszkam...???
                        Nie wiem gdzie mieszkasz , ale pomyslałem tak, Zrobiłaś zdjęcie księżycowi i to
                        nawet powiększyłaś przyjrzyj się tym zdjęciom , zauważ co jest w nich tak bardzo
                        charakterystyczne?? img525.imageshack.us/img525/1821/2545416imgne0.jpg,
                        dalej to już proste a ja znam tą trasę do Poznania . POźniej tylko wejść na
                        podwórko, tu nie jestem pewny dom jednorodzinny czy bloki, i krzyczeć REGINE!!!
                        I nie wyjdziesz?smile))))
                        • natla Re: Sagittarius954 16.09.06, 23:41
                          >aaaaa... zdziwienie nie może mi dzisiaj zejść z ust smile)))) po dotarciu do
                          googlismile) Przeurocza adminkosmile<


                          Chybam zmęczona....a to czemu Ci szczęka opadła?
                        • regine Re: Sagittarius954 16.09.06, 23:41
                          Latarni i drzew w O-wie jest bez liku. Ot, i cała charakterystyka tego zdjęcia..
                          A krzycz, Regin w okolicy może się trochę znajdzie.
                          Tylko, którą będę ja...??? Musisz mieć kilka piudełek czekoladek. Zrób lepiej
                          zapas, tak na wszelki wypadek smile)Skąd wiesz jak wyglądam. Bo ten Twój opis,
                          mnie w Tesco, bardzo odbiegał od tego co napisałeś. Że niby tak mnie sobie
                          wyobrażasz. Bardzo....Więc ? Co dalej ?
                          Ja na żadne krzyki nigdy nie odpowiadałam i nie mam zamiaru tego robić.
                          Głowy z domu nawet nie wychylam.
                          • regine Re: Sagittarius954 17.09.06, 00:21
                            Kurcze, zapomniałam o zdjęciach robionych w dzień. Fakt, wkleiłam "Detektywie
                            Konopka", w wątku, "Widok z okna". Ale masz rozeznanie w terenie...
                            Podziwiam...A gdzie te Babice, bo już się pogubiłam ? Ja tu w okolicy nowa
                            jestem, ale znam trasę na Leszno i Borzęcin. Tam bywam, ale jadę do znajomych
                            od Górczewskiej smile))
                            Babic po drodze nie widziałam...Zresztą nie wypowiadam się, bo zbyt krótko tu
                            mieszkam. Ale pisać kryminały spokojnie możesz smile)Dobrze to sobie
                            wykombinowałeś. Podziwiam zacięcie smile)
                              • regine Re: Sagittarius954 17.09.06, 00:55
                                Już wszystko wiem. Wystarczy tych "namiarów". Na dziś wystarczy. A za tydzień
                                zacznij od nowa, może trafisz z tymi czekoladkami wreszcie. Ale pudełko ma być
                                pełne i nie nadpoczęte, nie podjadaj. Pamiętaj smile
                                  • regine Re: Sagittarius954 17.09.06, 15:35
                                    Dziś od GG, palce mnie już bolą. Z 4 osobami pisałam, teraz skończyłam 5
                                    rozmowę. Nie Ty nie dołączysz, wystarczy forum...Odmawiam kategorycznie.
                                    Do tego poczta, odpisywanie. Prasowanie, obiad, przed chwilą zjedzony, ból
                                    głowy niemiłosierny. Zapowiedziani znajomi przybędą może na 18:00 lub jeszcze
                                    później, sąsiadka przyniosła sztućce i taborki,posiedziała, bo wczoraj Edyty
                                    było. Bieg do apteki...Powrót. Zakręcona ta niedziela niesamowicie, ide po kawę
                                    i siadm wygodnie... Mogę czytać, grać w kulki ale muszą palce odpocząć. Od GG-
                                    gadaczy odcinam się dziś, choć jestem ciągle "ukryta", każdy jakoś mnie
                                    namierzy. No nie i jeszcze Ty... Po prostu mam dziś wszystkiego dość.
                                    Idę po kawę, chcesz może ? To mogę zrobić z miłą chęcią smile)
                                    • regine Re: Sagittarius954 17.09.06, 16:44
                                      Myślę, ze tak by było smile)
                                      Ja nie muszę, choć nikt nie wie czy jestem, czy nie, ale nie potrafię nie
                                      odpowiedzieć, gdy właczony monitor i ktoś "mruga" do mnie...smile
                                      Czasami jest to miłe, czasmi męczące, gdy kilka osób(łącznie z ciągle migającą
                                      pociechą), coś chcą. Czasmi śmiesznie jest. Bo piszę, nie patrzę komu
                                      odpowiadam i wiadomość, dostaje osoba, która nie jest w temacie.
                                      Zdziwienie wielkie, ostatnio córcia, "Mamuś o czym Ty mi tu piszesz, z kim
                                      jeszcze klikasz, bo się zmyję, bo mi tu jakieś dziwne odpowiedzi przysyłasz smile"
                                      Tak to jest, jak ma się kontakty tylko poprze GG ze znajomymi i rodziną,
                                      jednocześnie. GG jest OK, ale czasmi ma się dość.
                                      Więc nie zakładaj. Pisz na forum i problem z głowy będziesz miał smile
    • natla Re: Sagittarius954 24.09.06, 09:01
      Nie gniewaj się, ze wywaliłam wątek do Kasi......2 wątki zrobią bałagan.
      Nie szukaj "prywatnych" adresów w wyszukiwarce, bo wiesz, że ona ma humory. Po
      to są czerwone linki na górze. wink
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Sagittarius954 25.09.06, 13:49
      sagittarius954 napisał:

      > ...gramatyka....taaa..sorki ale byłem kilkadziesiąt lat wstecz może dlatego,
      bo
      > myslałem, żeś ubarwiła swoją wizytówkę .Ale jeśli Twoje imieniny przypadały
      > wczoraj przyjmij , przyjmij proszę serdeczne życzenia od gramatycznego
      osiołka
      > .
      > A lata masz wspaniałe ...smile)

      wklejam ze swego watku, bo tam odpisałam - zamiast w Twoim....

      Dzieki, dzięki.
      A o gramatykę z ciekawości pytam tylko, bez urazy. Po prostu dotąd takiej
      formy nie spotkałam.
      W prezencie dla ciebie obrazek:
      img509.imageshack.us/img509/6894/zdechyosiorh2.jpg

      • kasia573 Re: Uśmiech 25.09.06, 21:57
        Hej, hej! Mam zmysły mocno przytępione, ale big_grin ,to za Twoją sprawą. Nie mam
        uśmiechu wypisanego na twarzy, ale kiedyś na przystanku jakaś pani
        powiedziała: - A pani to ma zawsze takie śmiejące oczy.
        Umiem cieszyć się drobiazgami i uśmiech wykwita na mym licu, tylko taki
        nieamerykański. Ale dziś sam może by nie wykwitł...
          • regine Re: Sagittarius954 29.09.06, 21:35
            Panie, zapędziłeś się w kozi róg. Miało być o słodkościach, o których nadal
            pamiętam ...Proszę nie odbiegaj od tematu.
            Chyba, że już zostały z nich tylko puste pudełka. Czyli jak zwykle smile
            • regine Re: Sagittarius954 29.09.06, 21:51
              Masz rację panie. Więc czekam, nadal cierpliwie. A nuż okazja się trafi i przez
              umyślnego posłańca dostanę. Cierpliwą nad wyraz jestem. Ale i masz rację, coby
              grzeczniej było, wypadało by abym dwórkę ze sobą wzięła.
              • regine Re: Sagittarius954 29.09.06, 22:07
                Nocą panie nigdy nie chadzam, księżyc z balkonu podziwiam.
                Noce lubię, bo ukrywają rumieniec na mych licach, gdy z nieznajomym piszę.
                Obie dwórki wolne dziś mają, więc koni nie zaprzęgaj jeszcze, zbłądzić możesz a
                i trakt wyboisty. Koła u karocy płamiesz i słodkości nie trafią na czas.
                    • del.wa.57 Re: Sagittarius954 29.09.06, 23:29
                      Udanych zbiorów Zbyszku a jak wrócisz zrobimy swięto kartofla,wiesz,że tutaj
                      właśnie po wykopkach obchodzą bardzo uroczyscie''swięto kartofla''.
                      Tylko sie nie przemęczaj przyjacielu.
                      Buziaki i cmokale przesyłamsmile)))
                    • e-baba Re: Sagittarius954 29.09.06, 23:31
                      Skoro, Sagi, w jednym terminie urlopujemy - wyglądać tam Cię będę na
                      ziemniaczanym polu pod lasem.
                      A gdybym Cię tam nie zobaczyła to sukcesów na ziemniaczanej niwie Ci życzę.
                      • regine Re: Sagittarius954 29.09.06, 23:48
                        Oj, tak, pieczone kartofelki, dym z ogniska...
                        To jest to co lubiłam najbardziej jesienią, gdy miałam działkę smile
                        Zbyszku, wykop tylko wszystkie, no zrób na koniec "Święto pieczonego ziemniaka".
                        Powodzenia smile
                            • regine Re: Sagittarius954 02.10.06, 23:31
                              Wrócił, statystykę nie do końca zrobił...I o wykopkach ani wspomniał. Ciekawe
                              czy było "Święto pieczonego ziemniaka" ?
                              Może napisze słow kilka, ten nasz Statystyk....Wykopki nie każdy z nas ma.
                              Kiedyś były. A teraz tęskni się za wszystkim, takim swojskim...
                              Opisz Sagi jak było.
                              • regine Re: Sagittarius954 04.10.06, 12:24
                                Re: A ja tak nieśmiało.....
                                regine 04.10.06, 12:10 + odpowiedz


                                Tylko nie szczękaj zębami i nie złość się. To spotkanie, jeśli do takiego
                                dojdzie, ma być miłe, bez złości. No chyba, że zbyt się narzucam, stąd to
                                zgrzytanie...
                                Nie złoszczę się i złośników nie lubię. To tak, ku przypomnieniu smile
                                • regine Re: Sagittarius954 04.10.06, 12:28
                                  Proszę. Oto nowy wątek, faktycznie tamto to już starocie. Szybko klikałam, bo
                                  jeszcze GG mi tu mruga. Nie zauważyłam. Tylko byłam zdziwiona, że tam mi się
                                  długo otwiera. Ale to wina Toficzki, podciągnęła go swoim wpisem, niechcący do
                                  góry. Już skopiowałam i podrzuciłam na właściwe miejsce.
                                  Zadowolony Pan, Panie Porządnicki ?
                                  Dobrze. Więc umawiamy się po moim powrocie. Chyba nie rzucasz słów na wiatr....
                                • tofika Re: Sagittarius954 04.10.06, 12:30
                                  Sagi, ach to to tu ..nowiuski odstrojony w nowy watek Reginka Ciebie
                                  wyszykowalasmile
                                  Natla nas pouklada, tylko nie zauwazyla pewniesmile do jednego nas wcisnie,
                                  dawaj tego kopa, dawaj moze wreszcie rusze z kopytasmile
                                  co slychac?
                                  a Wiec spiewalam biesiadnie na glosy z bracmi>>TY pojdziesz gora, ty
                                  zakwitniesz roza,,i
                                  wyspiewalamsmile)) mam na lewej nodze rozesmile to drobnostka z tego leczy sie i
                                  bedzie oksmile
                                  pisz SAGI nawet na wspak , nic a nic nie przeszkodzi zeby poczytac Ciebiesmile ()()
                                  ()... odgarnij wloski! bo w czulko masz buziakasmile
                                  • regine Re: Sagittarius954 04.10.06, 17:03
                                    Nic nie wyszykowałam, tylko był juz wcześniej. Spadł do "piwnicy". Ale Toficzka
                                    go wyciągnęła. Ten jest nowy. Fakt. Dlatego go podrzucam, coby znowu nie było
                                    pomylek i zamieszania.
    • sagittarius954 Re: Sagittarius954 13.10.06, 14:23
      Jak by ktoś znalazł tę piosenke to prosiłbym o wklejenie do mojego wątku .

      Lady Pank " Ruchomy cel"


      jestem dzieckiem szczęścia
      wszyscy mówią tak
      chodziaż jestem po przejściach
      to w nadziei trwam
      moje wyspy szczęśliwe
      przed oczami mam co noc
      jak samotny myśliwy
      jak ruchomy cel

      za rok będę taki jak dziś
      będę szukał, płakał, kochał, śnił
      za rok będę taki sam
      jak zwodzony most
      za rok znajdę to co chcę
      będę wiedział więcej niż teraz wiem
      za rok możesz znaleźć mnie jak chcesz

      czasem piszę wiersze
      lub zakręcam kran
      wciągam łyk powietrza
      i przed siebie gnam
      kiedy się przewracam
      leżę trochę i uśmiecham się
      taka moja praca
      jak ruchomy cel
      • regine Re: Sagittarius954 30.10.06, 20:14
        Nigdy na realizacje nie spelnionych marzen nie jest za pozno.Zenon Laskowik,
        porzocil kabaret i jest listonoszem. Wiec do roboty smile Poczta Polska cierpi na
        niedostatek doreczycieli. Np. do mnie listonosz przychodzi tylko 2 razy w
        tygodniu, a nie codziennie. Taka milutka, nieduza kobieta. Pracuje tylko na pol
        etatu, bo kiedys ja zapytalam, choruje. Nikt nie chce byc teraz
        listonoszem...Wiec, namysl sie smile)) Na spelnienie marzen z dziecinstwa nigdy
        nie jest za pozno. Nawet rower Ci sluzbowy dzadza smile))Nie gorski jakis tylko
        normalny...smile) No i co Ty na to ?
        • regine Re: Sagittarius954 30.10.06, 20:31
          Ty zaraz o mamonie. Ja o listach i innych korespondencjach posze...
          A co w Warszawie nie ma wind, tylko na 10 czy 6 pietro schodami sie wspinasz ?
          A na 3 czy 4 pietro to nie przeszkkoda taka wspinaczka. To samo zdrowie. Ruch
          nikomu jeszcze nie zaszkodzil smile) Nie przesadzaj smile) Samo auto, to juz
          motywacja, aby zostac listonoszem. Z roznoszeniem rent i emerytur moze byc
          roznie, ale mozna "zarobic" czasmi niezle, na tych koncowkach smile Pomysl,
          przekalkuluj i ..."Ludzie listy pisza, listy kolorowe..." smile)Ktos musi je
          dostarczac....
          • regine Re: Sagittarius954 30.10.06, 20:51
            I to jest mysl. Dziadek odpoczywal, na dole, "z reka na pulsie", ze przesylka
            dociera tam gdzie trzeba, a mlodego do pracy przy okazji przyczal.
            Zamiast za pilka po boisku biegac, dziadkowi pomagal. Uczyl sie mowic "Dzien
            Dobry", Dziekuje ", Do widzenia", "Prosze". Dobra szkola zycia smile
            Pozazdroscic dziadkowi pomyslu, jak mldziez do pracy przyuczac.