01.06.20, 13:45
czerwiec rozpoczynamy świątecznie, Poniedziałkiem Zielonych Świątek, nazwane potocznie
ludowo, a geneza związana jest z przedchrześcijańskimi pogańskimi obrzędami wiosennymi.
No proszę, świętujemy pogańską tradycję.

Kościół nazwał świętem Zesłania Ducha Świętego, jak kto woli
Obserwuj wątek
    • chris.w5 Re: Czerwcowo 01.06.20, 21:30
      pomimo święta dziś prania ciąg dalszy, szafnąłem, a czeka jeszcze następne, trochę
      nazbierało się. Z powodu koronawirusa siedzę w domu, zebrało się mi dzisiaj na aktywność
    • chris.w5 Re: Czerwcowo 03.06.20, 14:58
      dziś nowe przeżycie, wizyta u fryzjera w czasie epidemii koronawirusa, po 5-miesiacach
      od poprzedniej, był już najwyższy czas.

      Wstęp do fryzjera obowiązkowo w maseczce, włosy przed strzyżeniem obowiązkowo myte.
      Panie fryzjerki w maseczkach, rękawiczkach ochronnych, dezynfekowały swoje narzędzia
      przed użyciem. Pełna profilaktyka.

      Na pytanie jak ostrzyc? zażyczyłem sobie jak zwykle średniodługie. Za wizytę zapłaciłem
      z napiwkiem o 65% więcej niż poprzednio, pomimo to cena do zaakceptowania, a napiwek
      większy ze względu na 'trudne czasy'
      • chris.w5 Re: Czerwcowo 05.06.20, 20:19
        jak przystało na porządnego obywatela stosuję się do zalecenia stosownego ministra,
        aby segregować śmieci. Nazbierała się większa ilość odpadków plastikowych, tak zwanego
        zielonego punktu, ale nie mogłem wyrzucić, pojemnik przy domu na te odpadki od kilku dni
        przepełniony.

        Dziś zerkam za okno, widzę, że można usunąć, nareszcie wyrzuciłem
        • chris.w5 Re: Czerwcowo 07.06.20, 17:11
          nieładnie dziś, pochmurnie 19°, nie chce się bez potrzeby wychodzić z domu,
          czyli jak przykazano, ograniczyć wyjścia w czasie epidemii do niezbędnych
        • chris.w5 Re: Czerwcowo 08.06.20, 11:26
          przed jedenastą zatelefonowała automatyczna sekretarka i złożyła mi gratulacje,
          wygrałem 500€, mam nacisnąć tylko w telefonie klawisz numer 5, nie nacisnąłem
        • chris.w5 Re: Czerwcowo 12.06.20, 16:15
          akurat robiłem popołudniową drzemkę, zbudził mnie telefon, męski głos z mocnym
          cudzoziemskim akcentem, bez przedstawienia się, oznajmił, że sprawdza sieć połączenia
          telefonicznego.

          Odpowiedziałem 'Ok, sprawdzaj dalej' i odłożyłem słuchawkę. Jakiś nowy telefoniczny trick
          na naiwnych ludzi, od razu zapachniało mi na oszustwo
          • chris.w5 Re: Czerwcowo 13.06.20, 17:13
            dziś 27° jak w lato, grzmi, pobłyskuje, chyba będzie burza albo w innej dzielnicy już jest,
            u mnie jeszcze nie ma albo i nie będzie.
            W mieszkaniu niesamowicie ciepło chociaż wszystkie okna pootwierane, siedzę przy
            laptopie półnagi
            • chris.w5 Re: Czerwcowo 18.06.20, 08:17
              > popstrykałem znowu kilka fotek tego, co wpadło mi w oko

              wpadł mi w oko Harley-Davidson

              wczoraj był upalny dzień, temperatury do 29°, wieczorem w mieszkaniu 26° pomimo
              pootwieranych okien, paradowałem półnagi. W nocy spałem na golasa, było mi za ciepło,
              ale nad ranem poczułem chłód, założyłem piżamę. Teraz 21°, ma być do 26°
          • chris.w5 Re: Czerwcowo 14.06.20, 20:08
            niedziela, co tu robić? do kościoła nie chodzę, nic nie można załatwić, wszystko
            pozamykane.

            Ładna słoneczna pogoda, 26°.

            Autem 6-dni nie jeździłem, wprawdzie akumulator nowy, ale profilaktycznie można by
            podładować w trakcie przejażdżki.
            Długą przejażdżkę zrobiłem, najpierw na cmentarz. Chciałem zobaczyć, czy w zniwelowanej
            alejce gdzie był grób mojej żony, są nowe? Nie ma.

            I dalej do mojej ulubionej restauracji w innej dzielnicy, na małe piwko Veltins w ogródku
            restauracyjnym, przy tej temperaturze nie miałem ochoty na jedzenie.

            Teraz wrzucę na FotoForum parę zdjęć, które zrobiłem podczas tej eskapady
          • chris.w5 Re: Czerwcowo 15.06.20, 20:27
            ładna pogoda, słonecznie i 26°, jak w lato. Dziś spacer jak wyliczył google 3km.

            Najpierw do lekarki domowej po receptę. Potrzebuję co jakiś czas na medykament
            na nadciśnienie, choroba społeczna 21. wieku.

            Dalej do Woolworthu po komplet prześcieradeł z gumką. Jak wspomniałem wcześniej,
            poprzednie zużyło się, a te które miałem w zapasie okazały się za małe, pomimo podanego
            na opakowaniu rozmiaru, takiego, jaki potrzebuję. Przy okazji kupiłem wodę kolońską.
            W moim markecie tej z ulubionym zapachem od dłuższego czasu nie było. Ta, którą kupiłem,
            pachnie ładnie, może być.

            Jeszcze po drodze do ogródka kawiarni La Femme, obok którego akurat przechodziłem,
            na kawkę i sernik. Ciekawe, chyba z racji usytuowania kawiarni przy deptaku handlowym
            dzielnicy, zapłaciłem 90% więcej niż w kawiarni Thoben, którą często odwiedzam.

            Po drodze popstrykałem znowu kilka fotek tego, co wpadło mi w oko
            • chris.w5 Re: Czerwcowo 19.06.20, 16:38
              po ostatnich upalnych dniach dziś przyjemnie, rześko i 'tylko' 21°, w sam raz na zrobienie
              zakupów, zdążyłem przed deszczem, teraz trochę kropi.

              Od poprzednich minęły prawie 2-tygodnie, był już czas aby uzupełnić zapasy. Te zakupy
              w masce ochronnej to dla mnie tylko utrapienie, zsunąłem z nosa, aby móc normalnie
              oddychać.

              Przy piątku okazyjne oferty warzyw i nowozelandzkich jabłek, znowu kupiłem,
              tym razem odmiany Scifresh Jazz, naturalna krzyżówka odmian Royal Gala i Braeburn.
              Braeburn kupiłem poprzednio, smaczne, a w ogóle jabłka, to moje ulubione owoce
              • chris.w5 Re: Czerwcowo 20.06.20, 18:44
                miałem parę spraw do załatwienia, zerknąłem za okno, pada, nie, w deszcz nie idę,
                nie poszedłem, odkładam do poniedziałku, mañana

                Chyba ostatnie deszcze przed powrotem upałów, pod koniec przyszłego tygodnia do 31°
            • chris.w5 Re: Czerwcowo 21.06.20, 18:35
              spacer niedzielny przy słonecznej pogodzie i 23°, jak wyliczył google 2,5km.
              Do banku, jak zwykle raz w miesiącu, po odbiór wyciągów z konta i przy okazji po trochę
              gotówki z bankomatu. Przeważnie płacę kartą kredytową, ale przy małych sumach płacę
              gotówką, trzeba było uzupełnić.

              Przerwa w pobliskiej kawiarni Thoben i kawa i sernik w ogródku kawiarnianym.
              Przy okazji spaceru popstrykałem parę fotek, na monitorze aparatu wyglądają dobrze,
              jak będą wyglądały na monitorze laptopa? Będzie można zobaczyć na FotoForum w kluczu
              z dzisiejszą datą, 210620
              • chris.w5 Re: Czerwcowo 22.06.20, 21:30
                dziś sprawunki do załatwienia u Rossmanna i w Woolworth'cie i spacer przy słonecznej
                pogodzie i 26°, jak wyliczył google 3km, drugi spacer w tegoroczne lato, pierwszy
                był wczoraj.

                W drodze powrotnej kawka i 'tankowanie' słońca w ogródku kawiarni 'Cafe extrablatt'
                na deptaku dzielnicy
                  • chris.w5 Re: Czerwcowo 25.06.20, 16:59
                    aby uniknąć przykrej niespodzianki z akumulatorem w aucie postanowiłem dziś zrobić
                    przejażdżkę, aby akumulator podładować, auto stało 6-dni w garażu.

                    Tak, jak nie lubię spacerować bez celu, podobnie nie lubię jazdy autem bez celu.
                    Dokąd by tu pojechać? Pojechałem po tygodniu do marketu. Wprawdzie nic pilnie
                    kupić nie musiałem, ale znalazło się parę rzeczy których zapas uzupełniłem.

                    W markecie normalnie, z maską ochronną na twarzy i bez masy spanikowanych klientów.
                    Ludzie przyzwyczaili się do nowej sytuacji, masowego wykupywania już nie ma, nawet
                    papier toaletowy do dostania bez problemu.

                    Pogoda prawdziwie letnia, słonecznie i 28°
              • chris.w5 Re: Czerwcowo 26.06.20, 16:44
                właściwie to staram się nie kupować słodkich rzeczy bo jestem łakomy na słodycze.
                Gdy mam podjadam często, gdy nie mam, jem jabłka lub müsli z orzechami i miodem.

                Podczas ostatnich zakupów w markecie pokusiło mnie. Była okazyjna oferta szwedzkich
                owsianych keksów z cynamonem, no i kupiłem. Teraz pojadam co jakiś czas, o wiele
                za często. To przez tego koronawirusa i siedzenie w domu
            • chris.w5 Re: Czerwcowo 26.06.20, 15:02
              już chciałem wyjść z domu do banku aby przekazać opłatę na przedłużenie po roku
              programu antywirusowego Kasperskyego. Przekazy pieniężne nie robię z mojego komputera,
              robię z komputera w banku, tak jest mi bezpieczniej.

              Zerknąłem za okno, pada. Nie, w deszcz nie idę, odczekam, albo odłożę na jutro
              • chris.w5 Re: Czerwcowo 27.06.20, 15:44
                poszedłem do banku załatwić to, co chciałem załatwić wczoraj. Przy okazji po sąsiedzku
                do kawiarni Thoben i kawa i sernik w ogródku kawiarnianym. W ogródku bez maski ochronnej,
                ale w kawiarni obowiązuje. Kawiarnia ma duży wybór ciastek, a ja zamawiam stale sernik,
                najlepiej mi smakuje.

                Chyba pozostałość z dzieciństwa. Mama co niedzielę piekła sernik wiedeński w prodiżu
                elektrycznym, który był wówczas nowością. Tak rozsmakowałem się, że pozostało mi na
                dojrzałe lata. Jak to przeżycia z dzieciństwa mają wpływ na nasze dorosłe życie.

                Prawdziwe lato, słońce i 31°
                • chris.w5 Re: Czerwcowo 28.06.20, 14:11
                  w tygodniu kupiłem francuski camembert LAromatique, otwieram lodówkę i rozchodzi się
                  subtelnie smrodliwy aromat.

                  Wygląda, że zbiera się na deszcz, teraz 24°

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka