grenka1 18.06.08, 14:09 "Do tej pory mówiono, że picie kawy jest niezdrowe. Teraz okazuje się, że „mała czarna” może... przedłużać życie." www.se.pl/wydarzenia/ciekawostki/mala-czarna-na-zdrowie_57519.html Zaraz idę sobie zrobić malutką, cieniutką. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kumpelka15 Grenka - 18.06.08, 14:21 Temat naszej kochanej kawusi został " zdublowany" niechcąco ale myślę że nawet warto było ./// Odpowiedz Link
genova51 Re: Kumpelko 18.06.08, 15:12 Uwielbiam kawusię. Codziennie na śniadanie rozpuszczalna, a po południu parzona, z jakimś słodkim co nieco. Nie lubię za to herbaty i to od czasu, gdy byłam w ciąży z młodszą córką. A to już jest 29 lat temu. Do pracy nosiłam termos z kawą zbożową, a na zapach herbaty miałam żołądek w gardle. Dziś piję tylko tę, która mi smakuje, tj. czerwoną. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kumpelko 18.06.08, 16:29 Chciałoby się więcej napić,ale ciśnienie nie pozwala.Jedna dziennie nic się nie dzieje,natomiast druga powoduje ,że wewnetrznie się trzęsę,a przecież piję słabą i piję magnez. Te ich badania,to tylko o kant....potłuc,bo co to za wielkie badania na 130 osobach. Umiar we wszystkim najważniejszy. Odpowiedz Link
kalesonyzony Re: Kumpelko 18.06.08, 16:54 No zalogo forumowa, te duplowane watki to chyba nie kawa tylko cos mocniejszego. Taki poped czy doping? Odpowiedz Link
52ania Re: Kumpelko 18.06.08, 17:24 Może też być lampka czerwonego wina.Ja wypijam kubek kawy na dzień.Musi być z 2 łyżeczek(najlepsza pedros),zalana wrzątkiem bez dodatków i koniecznie w duraleksie.W gościach nie pijam kawy, chyba,że jestem u dobrych starych znajomych.Wstyd prosić o kawę parzoną w kubku z duraleksu. Odpowiedz Link
kumpelka15 Kalesonyżony - zmień sobie ten nick - 18.06.08, 20:53 Te zdublowane wątki- to były własnie po drugiej kawusi. A więc doping! Odpowiedz Link
dede43 Re: Genova 18.06.08, 21:53 genova51 napisała: > Dziś piję tylko tę, która > mi smakuje, tj. czerwoną. Powiedz kochana jak smakuje czerwona herbata, z czym sie da porównać. Zaznaczam, że aktualnie pije herbate lipton Taste of London - to taka troszke el grey, bo czarna z dodatkiem begamotki, ale nie tyle co w el greyu. Chcę się przerzucić na czerwona, bo podobnio wspomaga przemiane materiii, a mam troche z tym kłopotów, gdy przestałam palić. Odpowiedz Link
dorka556 Re: Genova 19.06.08, 05:34 Ja też, od lat piję czerwoną herbatę (chociaż lubię też zieloną). Jaki ma smak? Początkowo wydawała mi się taka ziemisto-gliniasta, a teraz, pychota, nie mogę się bez niej obyć. Na początek proponuję kup mieszankę Pu-Erh Fantazja.Ma dodatek płatków bławatka i słonecznika. Bardzo dobra. A jak chwycisz ten smaczek, to czystą czerwoną. Piję też yerba mate, odpowiada mi ten cały rytuał. Czarną herbatę mam tylko dla gości. Odpowiedz Link
genova51 Re: Genova 19.06.08, 09:39 Do trzech razy sztuka, bo dwa razy dziś wcześnie rano próbowałam Ci dede wysłać odpowiedż. Mam nadzieję, że teraz dojdzie. Otóż nie potrafię Ci przybliżyć smaku tej herbaty, bo nie jestem żadnym smakoszem i nie mam porównania z innymi herbatami. Dobrze opisała ją dorka. Skosztowałam tylko zielonej, ale niestety nie smakuje mi. Natomiast czerwona podobno spala tłuszcze, ale czytałam, że trzeba jej wypić 6 filiżanek dziennie. Ja ograniczam się do jednej, chociaż, gdy pracowałam, to piłam więcej, 1 w domu i w pracy 2. W lecie to jeszcze rzadziej, bo oprócz kawy piję wodę źródlaną. Herbata ta, jeśli rzeczywiście spala tłuszcze, to w moim przypadku chyba się to nie sprawdzi, bo ja ... kocham ciasta i niestety codziennie muszę mieć do kawy. Tutaj przydałaby się z mojej strony silna wola. Jeśli chodzi o czerwoną, to kupuję o smaku cytrynowym lub bez żadnych dodatków smakowych. I te lubię. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Genova 19.06.08, 09:58 Dziewczyny,a spróbujcie Liptona pu-erh citrus-guarana. To dopiero smak.Mam różne i różniste herbaty,ale ta mi smakuje najbardziej. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: "Mała czarna" 18.06.08, 18:34 Ja piję 2 dziennie- i wcale nie cieniutkie.A co tam,wszystkiego sobie odmawiac....Zdrowa mam umierac? Odpowiedz Link
oponentka Re: dwa wątki kawusi 19.06.08, 06:58 Kumpelko miła ! Ty zawsze wiesz gdzie "stoją konfitury", trochę Ci zazdrościłam, ale widzę, że nie powinnam, skoro działasz na dopingu. To jest B I N G O (dla nie mogących się połapać - to taki hazard), raz się wygrywa, raz się przegrywa. Pierwszy raz padło wówczas gdy nasza urocza kumpelka nazwała mnie oponentem, a później to już tak leciało przez całe forum. Pijam tylko herbatę pod nazwą minutka, a jak chcę sobie zrobić święto to piję zieloną. Dla gości ta sama, a co się będę rujnować finansowo - przecież jestem emerytką, co nie ?... Odpowiedz Link
dede43 Re:czerwona herbata 19.06.08, 13:04 Dzięki dziewczynki, przestawię się na czerwoną z kwaskowatym dodatkiem - jakis cytrus i moźe cos jeszcze. Zobaczę, czy dam radę sie przyzwyczaić. Pewnie tak, choć bez problemów to człowiek sie przyzwyczaja tylko do dobrego. Odpowiedz Link
aga-kosa Re:czerwona herbata 19.06.08, 17:02 kiedyś piłam czerwona , ale smak dla ,mnie był taki ,że piłam ją przez smoczek z butelki. Nie czułam wtedy zapachu i smaku też nie wiele,potem jak to zwykle było wróciłam do normalnej czarnej .Jak się do czarnej doda soki własnej roboty to się zastanawiam po co w ogóle jakąś herbatę parzę Dziewczyny , picie jest bardzo ważne . Wasze problemy z nogami to skutek zbyt małej ilości płynów w organiźmie . Teraz jest dobry skrzyp : nazbierać , ususzyć parzyć ,pić Można też skręcić przez maszynkę do mięsa zalać ciepłą przegotowaną wodą , zostawić na kilka godzin , przecedzić , zamrozić w pojemniczkach do lodu , można dodawać do chłodnych napoi. Na podwórkach rośnie już rdest - świńska trawa - też b. dobry na zwiększenie wydalania moczu i zapobiega obrzękom aga Odpowiedz Link
jaga_22 Re:czerwona herbata 19.06.08, 17:17 Tak Aga, zgadzam się z Tobą.Ja ponieważ mam słabe nerki muszę pić również w nocy i wtedy sporo wody odchodzi z organizmu.Jak tylko przegapię,bo specjalnie to mi się nie chce pić,to zaraz ważę 1kg więcej.Koło mnie zawsze stoi Muszynianka i co jakiś czas parę łyków na zdrowie.Dzisiaj jeszcze piję sok pomidorowy. Odpowiedz Link
grenka1 Re: "Mała czarna" 20.06.08, 19:49 Podobno najlepsza jest mała czarna pita w łóżku. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: "Mała czarna" 21.06.08, 08:34 wczoraj z apteki wzięłam miesięcznik bezpłatny / bezpłatne zawsze biorę / bo w nim było napisane o zwyczajach świętojańskich : Swiat zdrowia " z czerwca Jest tam duży artykuł o kawie . Polecam aga Odpowiedz Link
grenka1 Re: "Mała czarna" 21.06.08, 11:34 aga-kosa napisała: > wczoraj z apteki wzięłam miesięcznik bezpłatny / bezpłatne zawsze >biorę / bo w nim było napisane o zwyczajach świętojańskich : Swiat >zdrowia " z czerwca Jest tam duży artykuł o kawie . Polecam aga Mnie co miesiąc dają pięknie wydane, na kredowym papierze pismo "Dbam o zdrowie". Bardzo ciekawe artykuły. Odpowiedz Link
kumpelka15 Re: "Mała czarna" 21.06.08, 12:19 Jak się dowiedziałam, że mała czarna przedłuża życie - to jestem już po drugiej kawce- u nas na południu jest bardzo gorąco , dawno nie padało i mam nadzieję że dzisiaj coś kapnie.Pozdrawiam ! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: "Mała czarna" 21.06.08, 12:41 O..dobrze,że przypomniałaś kumpelko,ja też chcę dłużej żyć. Już idę sobie zrobić kawcię,jeszcze zostało kawałeczek czekolady z dzisiejszych imienin mojej Alicji. Odpowiedz Link