Dodaj do ulubionych

Wstrząsająca grafomania

28.09.09, 11:14
Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać... Oto co znalazłem ne jednym z blogów
((bloxowym jak najbardziej):

Patrzył jej głęboko w oczy i ona patrzyła w jego. Pocałował ją,łapczywie i
pożądliwie.
Nie było między nimi miejsca na żadne udawanie.Wszelkie bariery i więzy
puściły.Została namiętność i szalone pożądanie.
Z pośpiechem rozwiązał pasek szlafroka i objął jej nagie ciało,a ona wspięła
się na palce i przywarła całą sobą do niego.
Pamięta wszystkie doznania-ucisk klamry paska na swym nagim brzuchu,fakturę
materiału spodni,ocierającego się o jej uda,delikatny materiał koszuli
dotykający piersi.Jego ciepło przenikało ją całą.


Proszę o inne autentyczne kawałki... Tylko ostrzegam, autor kąsa jak się nie
podoba!
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 11:30
      ałć!

      ale zaraz...
      skoro szlafrok to skąd koszule i spodnie?

      i to jest piękne w Internecie,
      że każdy może zostać SŁAWNYM GRAFOMANEM!
      ;]
      • sootball Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 12:12
        Miłośnika literatury młodzieżowej z pełną uciechą odsyłam do wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/w,384,97423758,97423758,Locha_Snejpa_ktos_pamieta_.html
        oraz do archiwum Lochy
        web.archive.org/web/*/http://jan.mylog.pl
        oraz do jak najbardziej aktywnego, aktualizowanego i kwikogennego
        sierzant-und-saper.blog.pl
        (opowiadanie o Hałsie mnie urzekło)
        :)
    • maitresse.d.un.francais Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 14:17

      > [i]Patrzył jej głęboko w oczy i ona patrzyła w jego.

      W CO jego patrzyła? hehehe


      Co do odzieży - proste:dama miała szlafrok, a dżentelmen spodnie.
      • drzejms-buond Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 14:21
        aaaa, to ona miała szlafrok?
        a to wszystko w porządku.
        pasek...koszula...
        i jest możliwe ze ona mu w oczy patrzy a on w jej nie musi
      • Gość: jagna Re: Wstrząsająca grafomania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 21:56
        > W CO jego patrzyła?
        Biorąc pod uwagę, że czuła ucisk klamry paska na swoim brzuchu, to
        wzrok musiała mieć gdzieś na wysokości klatki piersiowej mężczyzny.
        Może więc patrzyła w bujny zarost na jego piersiach?
    • Gość: ble Re: Wstrząsająca grafomania IP: *.cable.smsnet.pl 28.09.09, 14:20
      > Wszelkie bariery i więzy puściły

      Zwieracze puściły, się znaczy :P
      • stary_zgred1 Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 14:25
        Gość portalu: ble napisał(a):

        > > Wszelkie bariery i więzy puściły
        >
        > Zwieracze puściły, się znaczy :P

        O fuj! I cały romantyzm spłynął jak spodnie z amanta :P
    • airtair Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 18:29
      kicior99 napisał:
      Nie wiem, czy blogi zawierają odpowiedni materiał na tego typu
      prześmiewcze "wyrzucanie sobie". Mną juz chyba "nic" nie
      wstrząśnie :D.
      • kicior99 Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 19:04
        Nie potępiaj blogów en bloc. Z nimi jak ze wszystkim. Bywają znakomite.
    • nessie-jp Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 18:32
      No nie wiem, mojem zdaniem to wcale nie takie złe, te puszczające paski od
      szlafroka i strzelające z napięcia klamry. Na pewno mniej grafomańskie od
      nieszczęsnych lektur, którymi nas katowano w szkole (vide Granica, błue, rzyg,
      rzyg, fuj).
      • yabol428 Re: Wstrząsająca grafomania 16.10.09, 09:47
        nessie-jp napisała:


        > nieszczęsnych lektur, którymi nas katowano w szkole (vide Granica, błue, rzyg,
        > rzyg, fuj).

        Granica:
        www.tekstowo.pl/index.php/tekst/Grajek/Granica
        Rzeczywiście grafomania. O tym uczą w szkole teraz? ;)
    • 3.14-roman Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 18:46
      To ja polecę mój wątek o harlequinach:
      forum.gazeta.pl/forum/w,384,99372720,99372720,Harlequiny_i_inne_ciekawe_ksiazki_.html
      Bogaty w cytaty typu:
      "Dotarł też do niej drobiazgowy opis wyposażenia mężczyzny. Z początku była wstrząśnięta, bo z tego, co podniecone dziewczyny opowiadały sobie nawzajem wynikało, że mężczyzna musi być obdarowany przez naturę niczym dorodny ogier!"
      "Krew pulsowała jej w ciele, gdy patrzyła jak ogier rży i staje dęba. I kiedy z wytrzeszczonymi oczyma siedziała cichutko niczym myszka i patrzyła, jak ogier wdziera się gwałtownie w ciało klaczy, coś się z nią stało. Musiała przyznać, że jeszcze teraz wspomnienie tamtych chwil sprawia, że rumieni się płomiennie."
      • dzidzia_bojowa Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 18:59
        Ciekawe czy była równie wstrząśnięta po konfrontacji? Przypuszczam, że nie z
        ogierem czystej krwi. Arabskiej. Zresztą, kto wie?
        • nessie-jp Re: Wstrząsająca grafomania 28.09.09, 19:08
          Nie no, raczej z myszkiem. Klacz z ogierem, dama-siedząca jak myszka z
          dżentelmenem myszkiem.
    • girl.of.your.nightmares Re: Wstrząsająca grafomania 09.10.09, 12:06
      "jej piersi znalazły się na wysokości jego brzucha, a ona delikatnie całowała jego usta" (cytat niezbyt dokładny, ale sens zachowany)
      według mnie wychodzi na to, że ta "ona" miała niesamowicie długą szyję:D
      nie wiem jak Wy, ale ja nie potrafię sobie czegoś takiego inaczej wyobrazić.

      i jeszcze gdzieś kiedyś przeczytałam coś takiego:
      "krwisto-czarne włosy"
      tego już kompletnie nie mogę sobie wyobrazić...
      • Gość: haha:) Re: Wstrząsająca grafomania IP: *.cable.smsnet.pl 09.10.09, 14:00
        Albo dłuuugi język:)
        • Gość: hultaj Re: Wstrząsająca grafomania IP: *.tpnet.do.f-net.pl 16.10.09, 14:51
          Albo obwisłe cycki;)
      • mallina Re: Wstrząsająca grafomania 09.10.09, 16:18
        girl.of.your.nightmares napisała:

        > "krwisto-czarne włosy"
        > tego już kompletnie nie mogę sobie wyobrazić...

        jak nie;-) panna miala rane mocno krwawiaca glowy najwidoczniej
      • Gość: Marek Re: Wstrząsająca grafomania IP: *.bu.regfish.de 09.10.09, 16:33
        Eeetam, po prostu dlugie piersi
        • girl.of.your.nightmares Re: Wstrząsająca grafomania 09.10.09, 20:26
          dzięki, dzięki za wyjaśnienia;)
    • znana.jako.ggigus wiersze, rubryka o sobie na naszej klasie 10.10.09, 14:38
      to źródło kiczu bez dna.
      Ale fascynujące.
      • frred Re: wiersze, rubryka o sobie na naszej klasie 14.10.09, 00:18
        A, miałem wpisać cytat:

        Kiedyś w śp. Mks-Virze wersja chyba z 1991 r. czytałem opisy działania wirusów.
        Jeden z nich, nazwany przez tym razem serio śp. Marka Sella trafną nazwą
        "Grafoman" objawiał się wyświetlaniem wierszyka z grubsza takiego (przepraszam
        za polszczyznę, naprawdę nie moja):

        "Chwieje się Lew, upada w mrok,
        chwytają go demony.
        Szkarłatne skrzydła pręży Smok
        przez czarny wiatr niesiony...
        Rycerze wiecznym legli snem,
        bo srogi bój ich strudził,
        A w głębi gór przeklętych, hen,
        szatański rój się budzi.
        Godzina Smoka! Trupi chłód.
        Strach krwawym łypie okiem...
        Godzina Smoka! Struchlał lud -
        któż oprze się przed Smokiem?!"

        Dziękuję w imieniu potomności Demiselle, której ręka nie zadrżała przy
        kopiowaniu i wklejaniu tego arcydzieła.
        • nessie-jp Re: wiersze, rubryka o sobie na naszej klasie 14.10.09, 00:58
          > Strach krwawym łypie okiem...

          Prze-pię-kne! Nauczę się na pamięć!
    • frred Re: Wstrząsająca grafomania 14.10.09, 00:06
      Czy to było z jakiegoś Harlequina? Przetłumaczyłem w sumie ze dwa, bardzo w ich
      stylu.
    • erba Re: Wstrząsająca grafomania 16.10.09, 22:08
      A propos głębokości spojrzenia:
      "Patrzył w jej oczy równie głęboko jak jego penis głęboko wnikał w jej wnętrze" :D
      • Gość: zlasu Re: Wstrząsająca grafomania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.09, 16:28
        O nie, to mnie zabiło...
        Przepraszam, że wdaję się w szczegóły, ale to znaczy, że jak wyciągał, to
        zmniejszał również tę głębię spojrzenia, a potem znowu i tak cały czas?
    • kilosera Re: Wstrząsająca grafomania 26.10.09, 18:20
      Z jakiegos forum:
      "wyglada jakby koń wybiegał z płomieni, albo galopował po pustyni w ostrym
      zachodzie słońca, gdzie wzbite ziarna piachu odbijają soczystą czerwień mknących
      ku lądowi ostatnich promieni słonecznych."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka