iryska2604
09.02.25, 18:59
W wyścigu o prezydenturę toczy się – kolejna już – dyskusja, czy 800+ to aby nie rozdawnictwo. Jednocześnie za każdym razem, gdy opinią publiczną wstrząsa informacja, a to że pół miliona dzieci w Polsce żyje w nędzy, a to że kolejne niemowlę zostało skatowane, słyszymy pytania: "Gdzie jest państwo?", a specjaliści radzą: "Spójrzcie na Skandynawię. Tam wszystko rozwiązano najlepiej".
Ten fenomen wynika z generalnej idei, że opiekę nad obywatelem przejmuje państwo, które buduje zamożność na podstawie filozofii: każdemu po równo. Dopiero z czasem przechodzono na równość możliwości, równość szans, ale na początku szczególnie system emerytalny funkcjonował według tej właśnie zasady.
W Polsce to brzmi bardzo dziwnie.
U wielu osób wywołuje to wręcz reakcję alergiczną, bo przywodzi na myśl PRL.
weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,31659037,alkohol-na-zeszyt-i-rowne-emerytury-dla-wszystkich-jednak.html