Dodaj do ulubionych

Stłuczony kubek

14.10.09, 20:47
Temat niby niepoważny, ale jednak. Dokładnie 10 minut temu w niewyjaśniony,
tajemniczy sposób stłukłam kubek. Nie byle jaki kubek. Mój ulubiony kubek do
kakao. Specjalny, jesienno-zimowy, kakaowo-herbaciany kubek z grubej gliny.
Brązowy przechodzący w czarny. Jak narazie nie mogę się pogodzić z tą stratą,
a więc zapytuję Was, szanowni Forumowicze: czy i Wy straciliście kiedyś w
niewyjaśnionych okolicznościach ulubioną rzecz? Że niby wiecie jak, ale nie
wiecie. Dla przykładu, w jednej chwili bezpiecznie trzymałam kubek w dłoni, a
w drugiej rozpadł się na części, a kakao rozchlapało się po całej kuchni i
upstrzyło również mnie od stóp do głów. Czy i Wam przytrafiła się jakaś
przygoda ze zniszczoną/zgubioną ulubioną rzeczą?
Obserwuj wątek
    • arabive Re: Stłuczony kubek 14.10.09, 20:52
      A, żeby było śmieszniej: właśnie odkryłam, że sufit też jest zachlapany. Co
      najlepsze, kawałek od miejsca, gdzie kubek spadł. Jak, no jak?
      • Gość: 3,14-Roman Re: Stłuczony kubek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.10.09, 21:34
        To mogła być tak zwana "zła energia". Może jej wiązka wniknęła przez sufit i trafiła w kubek?

        Ktoś nad Tobą mieszka?
        • arabive Re: Stłuczony kubek 14.10.09, 22:24
          Nade mną, a i owszem, ktoś mieszka. Ale żeby zaraz tak złą energią i tłuczeniem
          kubka?:(
        • Gość: Agi Re: Stłuczony kubek IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 15.10.09, 13:19
          Roman, a może to Twój duch z szafki na gościnnych występach? :)
    • kub-ma Re: Stłuczony kubek 14.10.09, 21:52
      Kilka dni temu też straciłam ulubiony kubek. Duży był, pojemny (bo ja
      piję w dużych ilościach). Nalewałam gorącą wodę, a ona wypływała na
      stół. Po chwili dopiero załapałam, że to nie tak miało działać. Okazało
      się, że miał zygzakowate pęknięcie. Nie wiem jak to nabył, bo umyłam,
      odłożyłam, a jak nalewałam, to już wylewał.
    • Gość: kicikici Re: Stłuczony kubek IP: *.29.71-86.rev.gaoland.net 14.10.09, 22:14
      Zdarzylo mi sie pare lat temu zapodziac calkiem przyzwoite majtki. Byli i
      znikly. Do tej pory nie wrocily.

      A propos offtopu, nie da sie tego kubka posklejac?
      • Gość: kicikici Re: Stłuczony kubek IP: *.29.71-86.rev.gaoland.net 14.10.09, 22:14
        *Byly, nie byli :P
        • arabive Re: Stłuczony kubek 14.10.09, 22:26
          No niestety nie, bo by się wylewało, no i kilka strategicznych kawałków się
          gdzieś zagubiło pod szafkami..
    • gazeta_mi_placi Re: Stłuczony kubek 15.10.09, 08:41
      Kiedyś sięgnęłam po kubek i...uszko zostało mi w ręce.
    • paramecium Re: Stłuczony kubek 15.10.09, 11:00
      Nie ma u mnie w rodzinie zwyczaju zamawiania sobie prezentów, stąd różne buble
      pod choinką.
      Przed pierwszymi świętami z rodziną męża szwagierka zapytała, czy coś bym
      chciała konkretnego. GIT. Taki git w skrytości duszy, bo to nie tentego,
      wiedzieć, czego się pragnie. Szwagierka zapisała namiary, wymiary, kolor. Będę
      ją mieć. Dzieci było tyle, że przez cały wieczór wigilijny rozpakowywały swoje
      prezenty i na prezenty dorosłych zabrakło czasu. W tym na moją wyczekiwaną
      filiżankę.
      Rano, chyba się nie obudziłam, choć miałam otwarte oczy, pognałam po filiżankę.
      Wracając zaliczyłam glebę. Dlaczego? Jak?
      Został mi tylko spodeczek.
      Teraz już wiem, że to chore w wieku tak starym, tak się podniecać prezentami.

    • Gość: Aronreich Re: Stłuczony kubek IP: *.centertel.pl 04.04.19, 16:05
      Pamiętam jak by to było dzisiaj! A dokładnie godzinę temu, nadal nie mogę w to uwierzyć. To tak jak by Jezus szedł na ziemię! Zbity podkreślam ulubiony kubek oznacza pecha! I to nie byle jakiego, to coś strasznego... musisz spakować walizy i wyjechać na Syberię tam kakaoowy duch do Ciebie nie przyjdzie! Może przeżyjesz!
    • Gość: postook Re: Stłuczony kubek IP: *.datapacket.com 19.04.19, 12:59
      Kiedy coś łamiesz, na szczęście jest. Jak tylko znowu coś złamiesz, natychmiast spróbuj szczęścia na stronie gry-hazardowe-za-darmo.com/jackpot-6000/. Zwycięstwo zapewni Ci nie tylko filiżankę, ale także nową usługę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka