Gość: martuha Re: co za idiota... IP: *.chello.pl 17.01.04, 17:27 to taki manika, buszuje na wszystkich forach. najlepiej nie zwracac na to uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
sugarhoney wszędzie to samo! 17.01.04, 17:28 Weszłam na forum o forum... u nas to czyściutko jest! Odpowiedz Link Zgłoś
baal82 Re: wszędzie to samo! 17.01.04, 17:42 musi tutaj siac zamęt?? admin nie moze go wyzucic? Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: wszędzie to samo! 17.01.04, 17:44 Trzeba napisać na forum.abuse@gazeta.pl.Ja już to zrobiłam,Jak Wy też napiszecie to szybciej może go wytną. Odpowiedz Link Zgłoś
sugarhoney Re: wszędzie to samo! 17.01.04, 17:47 Muszą go powycinac z każdego forum, bo ten porąbaniec szaleje wszędzie:(( Odpowiedz Link Zgłoś
baal82 Re: wszędzie to samo! 17.01.04, 17:50 jakby nie mogli zablokowac jego IP. przeciez dla takich ludzi jacy pracuje w GW to nie jest chyba trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomuła ja też straszę IP: 80.51.247.* 17.01.04, 17:53 O intencjach organizatorów zebrania Oddziału Warszawskiego Związku Literatów Polskich świadczy nie tyle i nie tylko podjęta tam rezolucja, lecz przede wszystkim przebieg tego zebrania, treść szeregu przemówień, jakie tam wygłoszono. Inspiratorom zwołania nadzwyczajnego zebrania pisarzy stolicy nie chodziło bynajmniej o uzyskanie wyjaśnień w sprawie zdjęcia „Dziadów”. Chodziło im o zorganizowanie demonstracji pisarzy, o rozpalenie atmosfery podniecenia i niepokoju i przeniesienie jej poza środowisko pisarzy. Chodziło im o rozpalenie walki skierowanej przeciwko kierownictwu naszej partii, przeciw rządowi, przeciw władzy ludowej. Te swoje reakcyjne cele zasłonili oszukańczym hasłem obrony kultury narodowej. Przebieg zebrania warszawskich pisarzy trzeba będzie podać do wiadomości publicznej. Atmosferę tego zebrania, jego wydźwięk polityczny najlepiej oddaje przemówienie Kisielewskiego. Oto wyjątki z jego przemówienia: „Byłoby oczywiście rzeczą śmieszną, gdybyśmy dzisiaj mówili tylko o sprawie «Dziadów». Ja bym tak drastycznie mógł powiedzieć, że jeśli ktoś przez 22 lata dostaje po gębie i nagle w 23 roku się obraził — to jest coś dziwnego”. ... „Jakiej historii uczą się dzieci w szkole? Przecież tam są bzdury” ... „Nie istnieje taki historyk, jak Pobóg-Malinowski” ... „Zaginął Wierzyński i Lechoń” ... „Wyrzekliśmy się Czesława Miłosza” ... „Nic się nie mówi o Stanisławie Kocie” ... „Nie istnieje u nas Marian Kukieł” ... „Nie istnieje taki pisarz jak Nowaczyński, bo to endek” .... „Sprawa dostała się w ręce ciemniaków, wyposażonych w absolutną, monopolistyczną władzę”. Kisielewski podjął także na tym zebraniu obronę niejakiego Szpotańskiego, który został skazany na 3 lata więzienia za reakcyjny paszkwil, ziejący sadystycznym jadem nienawiści do naszej partii i do organów władzy państwowej. Utwór ten zawiera jednocześnie pornograficzne obrzydliwości, na jakie może się zdobyć tylko człowiek tkwiący w zgniliźnie rynsztoka, człowiek o moralności alfonsa. „Byłem mężem zaufania w procesie młodego człowieka, Janusza Szpotańskiego — mówi do pisarzy Kisielewski. — Ten młody człowiek napisał «szopkę», którą recytował w towarzystwie przy wódce... Skoro Szpotański otrzymał 3 lata, to tak, jak tu nas 400 osób, to jest 1200 lat więzienia”. Przemówienie zakończył Kisielewski oświadczeniem, że „opowiada się za rezolucją kolegi Kijowskiego, która stawia sprawę całościowo na tle tej skandalicznej dyktatury ciemniaków w polskim życiu kulturalnym”. Dla każdego, kto zna nazwiska, działalność, postawę polityczną ludzi, których Kisielewski wymienił w swym przemówieniu, jest rzeczą jasną, że jego ideałem jest restauracja Polski burżuazyjnej, antyradzieckiej. Przemówienie to warszawscy pisarze przyjęli spokojnie. Trudno wprost uwierzyć, że w ich obliczu, przy ich udziale Kisielewski wliczył do dorobku kultury polskiej twórczość Adolfa Nowaczyńskiego. Ten pisarz endecki jest bowiem czołowym antysemitą okresu międzywojennego, najbardziej zażartym żydożercą, kipiącym nienawiścią do Żydów. W latach międzywojennych wydał on kilkanaście książek poświęconych walce z Żydami. Antysemickie publikacje książkowe Adolfa Nowaczyńskiego noszą tytuły: „Mocarstwo anonimowe”, „Moja przejażdżka po Palestynie”, „Góry z piasku”, „Plewy i perły”, „Tylko dla kobiet”, „Poznaj Poznań”, „Warta nad Wartą”, „Żydzi w karykaturze” i inne tytuły. Czyżby warszawscy literaci nie wiedzieli tego? Czas nie pozwala mi na cytowanie wypowiedzi innych pisarzy. Ta ich część, która stanowiła większość na tym zebraniu i przyjęła cytowaną rezolucję Kijowskiego, Jasienicy i kilku innych jej współautorów prześcigała się w ponurej demagogii oszczerstw oczerniających wszystko, co zostało w Polsce Ludowej dla rozkwitu kultury narodowej uczynione. Z ponurą zaciekłością atakowano ten wpływ i tę rolę, jaką państwo nasze odgrywa w rozwoju kultury. Przemilczano, że państwo przeznacza na cele kulturalne miliardowe sumy. Tylko dotacje dla teatrów wyniosły w roku ubiegłym ok. 700 mln zł, w tym 14 mln zł dla Teatru Narodowego. Do każdego biletu w tym teatrze państwo dopłaca około 70 zł. Przemilczano, że państwo świadczy bezpośrednio na rzecz pisarzy, przekazując im poważne sumy za pośrednictwem ich Związku. Zapewne niejeden z tych, którzy głosowali za rezolucją Jasienicy, Kijowskiego i spółki, oczerniającą i szkalującą polityka kulturalną państwa, korzysta z tych subwencji, jakich państwo udziela związkowi literatów. Te dotacje i subwencje powstają z pracy narodu, z pracy tych, których jaśnie oświecony wróg Polski Ludowej – Kisielewski określił pogardliwie mianem ciemniaków. Zarówno w przygotowaniu zebrania warszawskich pisarzy i jego przebiegu, jak i w inspirowaniu i organizowaniu młodzieży akademickiej do wystąpień rzekomo w obronie „Dziadów” i twórczości Mickiewicza jedną z czołowych ról odegrał Paweł Jasienica. Jego prawdziwe nazwisko brzmi inaczej. Nazywa się on Leon Lech Beynar. Co to za osobnik? W lipcu 1948 r. Paweł Jasienica został aresztowany w Krakowie. W toku śledztwa udowodniono mu przynależność do bandy „Łupaszki”, do której wstąpił po zdezerterowaniu z Wojska Polskiego i w której pozostawał do sierpnia 1945 r., pełniąc początkowo funkcje adiutanta, a następnie zastępcy dowódcy bandy. Banda ta grasowała na terenach województwa białostockiego, dokonywała z bronią w ręku napadów na posterunki Milicji Obywatelskiej, na placówki Wojska Polskiego i na ludność cywilną podejrzaną o sympatyzowanie Polską Partią Robotniczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwcia Re: co za idiota... IP: *.acn.pl 17.01.04, 17:52 ode mnie tez juz poszledl mail Odpowiedz Link Zgłoś
baal82 Ludzie z Forum Humorum... 17.01.04, 17:56 ŁĄCZMY SIĘ!!! to moze wkoncu cos z nim zrobia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Re: Ludzie z Forum Humorum... IP: 193.91.9.* 17.01.04, 18:04 WY SZMATY I SCIERWA JEBBABNE MAM MOZLIWOSC VBLOKOWANIA MOJEGO IP NIKT GO NIEZNA SUKI JEBABE BEDE TAK NAPIERDAK CALKY CZAS ,WALE SE PRZY TYM GRUCH E OTO MÓJ MAIL SUKI\ bstalone@wp.pl APOKALIPSA SIE ROZPOCZELA Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Do S.... 17.01.04, 18:32 Trochę danych na Twój temat inetnum: 193.91.8.0 - 193.91.15.255 netname: PL-NET descr: PL-NET Sp. z o.o. country: PL admin-c: AA31-RIPE tech-c: AA31-RIPE tech-c: PD887-RIPE rev-srv: suna.pl-net.pl rev-srv: dns.pl-net.pl status: ASSIGNED PA remarks: For ABUSE/SPAM/INTRUSION issues remarks: PLEASE send mail to abuse@pl-net.pl notify: ripe@pl-net.pl notify: registry@nask.pl mnt-by: AS8308-MNT changed: kmadej@nask.pl 20040102 source: RIPE route: 193.91.0.0/20 descr: PLNET-EUNET descr: EUnet Poland - National Infrastructure origin: AS8308 notify: registry@nask.pl mnt-by: AS8308-MNT changed: mariusz@nask.pl 19960814 changed: kmadej@nask.pl 20040106 source: RIPE person: Andrzej Andrzejewski address: PL-net Ltd./EUnet Poland address: ul. Hutnicza 3 address: PL 81-212 Gdynia, POLAND phone: +48 58 6991407 fax-no: +48 58 6991403 e-mail: andrzeja@pl-net.pl nic-hdl: AA31-RIPE remarks: Managing Director notify: andrzeja@pl-net.pl mnt-by: PL-NET-MNT changed: hostmaster@EU.net 19951017 changed: arthur@pl-net.pl 19990705 changed: arthur@pl-net.pl 20000516 source: RIPE person: Piotr Dobrysiak address: PL-NET Sp. z o.o. address: ul. Hutnicza 3 address: 81-212 Gdynia, Poland phone: +48 58 6991407 fax-no: +48 58 6991403 e-mail: piotr@pl-net.pl nic-hdl: PD887-RIPE notify: ripe@pl-net.pl notify: piotr@pl-net.pl mnt-by: PL-NET-MNT changed: piotr@pl-net.pl 20021002 source: RIPE Więc tak,obstawiam że jesteś zdesperowanym studencikiem,którego żadna laska nie chce,koledzy z pokoju w akademiku wyszli na miasto,a ty sobie stukasz w klawiaturę bez sensu.A może egzaminu nie zdałeś bo za głupi jesteś żeby wykuć materiał.Nie,laska zostawiła cię i odeszła z najlepszym kolegą hehe.No cóż,faktycznie tylko walenie konika pozostaje.Tylko co my mamy wspólnego z tym wszystkim? Odpowiedz Link Zgłoś
baal82 BRAAAWO JASIU 17.01.04, 18:35 niezle, szkoda tylko ze w tym calym spisie nie ma jego numeru buta hehe Odpowiedz Link Zgłoś
baal82 Juz mu chyba wystarczylo 17.01.04, 18:16 czyzby sie kolesiowi znudzilo? a moze juz go wyzucili? hehe Odpowiedz Link Zgłoś
baal82 Re: Juz mu chyba wystarczylo 17.01.04, 18:21 napewno teraz trzesie portkami bo go namierzyli Odpowiedz Link Zgłoś
sugarhoney Re: Juz mu chyba wystarczylo 17.01.04, 18:22 On tak robi na róznych forach co parę tygodni Odpowiedz Link Zgłoś
baal82 Re: Juz mu chyba wystarczylo 17.01.04, 18:23 to jego nie mozna sadzic, jego trzeba leczyc. (Psy) Odpowiedz Link Zgłoś
sugarhoney Re: Juz mu chyba wystarczylo 17.01.04, 18:26 Proponuję mu palce poucinać wrr zeby nie mógl pisac ani klikać myszą Odpowiedz Link Zgłoś
baal82 Re: Juz mu chyba wystarczylo 17.01.04, 18:30 moze tortury? z akumulatorem na jajach jeszcze nikt nie kłamał Odpowiedz Link Zgłoś
porcelanowy_jasiek Re: co za idiota... 17.01.04, 18:47 he na samym poczatku nie wiedzialam o co wam chodzi hyhy dopiero pozniej jak wrocilam na glowne forum zobaczylam- no tak trudny przypadek:/ale on juz tu kiedys byl biedaczysko biedne no Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasica Re: co za idiota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 18:54 pewnie inaczej nikt by na niego nie zwrócił uwagi Odpowiedz Link Zgłoś
baal82 Re: co za idiota... 17.01.04, 18:55 a teraz jest w centrum uwagi. dostal swoje 5 minut Odpowiedz Link Zgłoś